8 październik 2003 (środa), 10:28:28

Pajacyk i danonek w jednym

Lubię serki w kubeczkach firmy Danon (zwane ostatnio Danonkami) ale nie lubię jak wykorzystuje się biedne dzieci do zwiększenia sprzedaży tych serków jednocześnie zmuszając mnie do pomagania.

Nie lubię jak się po chamsku manipuluje emocjami, no bo niby co: na biedne dzieci nie dasz?

Ano nie chcę dać! Jak będę chciał dać to znajdę numer konta i coś tam przeleje ale kupując serek chcę kupować serek i tylko serek.

Chcę kupując margarynę, kupować margarynę a nie finansować Polsat.

Chcę czytając gazetę czytać gazeta a nie szukać tekstu, pomiędzy reklamami, które zajmują 80% powierzchni.

Chcę po kupieniu Wyborczej nie poświęcać kilku minut na wyrzucenie do kosza wszystkich "wyrzutek" (to się fachowo nazywa "wrzutki") które tam wrzucili.

Chcę oglądając film, oglądać film a nie reklamy (tu prawie mam wybór: C+ i HBO nie puszczają reklam).

Nie chcę dostawać SMS-ów z reklamami ani spamów w emailach i nie wcale nie podoba mi się to, że onet.pl jest za darmo. Chciałbym za wejście tam zapłacić po czym nie mieć żadnych banerów.

I niech to będzie taki mój protest song - nie chce i już! A właściwie to chcę aby było inaczej: aby nie było reklam!

Kategorie: marketing, _blog


Słowa kluczowe: marketing, danon


Komentarze: (2)

krisper, October 8, 2003 20:17 Skomentuj komentarz


Pani jaśnie nam panująca Jolanta Kweśniewska, ponieważ ma dobre serce, remontuje za cudze pieniądze Centrum Zdrowia Dziecka...Tak przy okazji, jej mąż chyba ma złe serce, bo mają rozdzielność majątkową...Ale wracając do tematu w tym samym czasie, gdy jaśnie panienka remontuje, razem ze swoim jaśnie panującym mężem spędza dwutygodniowy urlop na Helu, który kosztował nas , frajerów utrzymujących tych s.....synów, bagatela 3mln złotych.Do tej pory się zastanawiam co można robić na Helu za trzy miliony złotych? Ale podejrzewam, że taki szpital można by za tą kasę wyrenontować...To tak odnośnie dobroci serca tych wszystkich dobroczyńców.

khan-goor, October 8, 2003 16:24 Skomentuj komentarz


anti-ad crusader! :)
Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.