9 październik 2004 (sobota), 14:04:04

Pasywny - aktywny

Są ludzie ukierunkowani na cel. Stawiają sobie w życiu jakieć cele a potem starają się je osiągnąć. Rozpisują plany, dekomponują zadania, rozwiązują problemy pojawiające się po drodze a potem osiągają (lub nie) zamierzony cel mając już w głowach cztery nowe cele.

Są też ludzie pasywni, nie celujący w nic, płynący z prądem, będący na fali ale będący na niej biernie; ludzie którzy świadomie lub nie świadomie nie wiedzą co będą robić za godzinę, jutro, za tydzień, miesiąc, rok.

Do niedawna byłem przekonany, że jedynie słuszna, dobra i prawdziwa jest pierwsza postawa - teraz muszę wziąć na tapetę to przekonane, bo bardziej wydaje mi się, że ma ono swoje źródło w anglosaskiej kulturze sukcesu (ot, takie małe prosperity) niż w Słowie Bożym.

Pewnym problemem jest to, że żyjąc w poprzednim przekonaniu nieco już w życiu narozrabiałem psując sobie relacje z ludźmi pasywnymi, którzy podobnie jak ja nie gonią a więc są potencjalnym polem misyjnym do nawracania na gonitwę.

No i z obserwacji zrobiła się refleksja. Ale to dobrze, gdyż refleksje zawsze służą zastanowieniu, zmienieniu, poprawieniu i ... lepszemu osiąganiu własnych celów. A uznając, że postawa "pasywny" nie jest zła wcale nie muszę rezygnować z mojej postawy "aktywny".


Kategorie: , _blog


Słowa kluczowe: pasywny, aktywny, cel, działacze, Biblia


Komentarze: (4)

lilienn, October 12, 2004 00:51 Skomentuj komentarz


:)

w34 -> lilienn, October 10, 2004 23:51 Skomentuj komentarz


Odp: do grupy kobiet, a kobieta zmienną jest.

myslicielka, October 10, 2004 21:32 Skomentuj komentarz


naszczęście ja ostatnio nie mam czasu na refleksje
naszczęście dlatego, że inaczej bym się złamała

lilienn, October 10, 2004 21:13 Skomentuj komentarz


W takim razie to której z grup ja się zaliczam? Ja gdy sobie coś postanowię to wiem że to osiągnę. Jestem tego tak pewna jak tego że Ziemia jest okrągła. Z drugiej strony to tylko przekonanie czyni mój zamiar sukcesem. Wcale się nie staram ani specjalnie nie zabiegam o realizacje planu. Np.: założę sobie ze na egzaminie dostanę tyle i tyle punktów i je dostanę, bo tak chcę a nie dlatego że się uczę. MOja wiara we własne możliwości jest tak silna że nie muszę się starać bo i tak wyjdzie. Więć jak mnie nazwać? Do której z grup mnie przydzielić?
Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.