6 listopad 2016 (niedziela), 11:11:11

Magia i sakramenty

Znowu na fejsie dyskusja o sakramentach i magii. Magię Wikipedia definiuje tak:

Magia, czary – ogół wierzeń i praktyk opartych na przekonaniu o istnieniu sił nadprzyrodzonych, które można opanować za pomocą odpowiednich zaklęć i określonych czynności. (...)
A sakrament tak:
Sakrament (łac. sacramentum, gr. μυστήριον /mystērion/) – w chrześcijaństwie obrzęd religijny rozumiany jako widzialny znak lub sposób przekazania łaski Bożej, (...)
Jarek skomentował to tak
Jarek Zed@facebook 
To oczywiste, że rzymska koncepcja sakramentów (ex opere operato) jest magiczna, bo o ich skuteczności nie przesądza wiara ale forma. Ba, wiara w ogóle nie jest tam potrzebna. Skuteczności udzielania rzymskiego chrztu albo eucharystii nie niweluje nawet to, gdy sprawujący te obrzędy rzymski kapłan jest w ogóle niewierzący (sic!). Z kolei, niemowlę poddane obrzędowi obmoczenia w wodzie, również nie posiada wiary, bo jest nieświadome tego, co się z nim wyprawia. Co więc zostaje? Sama forma. I to jest esencją magii. Wywoływanie skutków nadprzyrodzonych za pomocą odpowiednich technik rytualnych.
i wypowiedź Jarka odnośnie katolickiego rozumienia chrztu staje się jasna.
A wszystko dlatego, że PJO na serwisie http://breviarium.blogspot.com/ publikuje dyskusję Tradsów z PostSoborowiem na teram tego, które czary (z solą, czy bez) są lepsze w walce z demonami.

Kategorie: katolicyzm, apologetyka, _blog


Słowa kluczowe: chrzest, magia, breviarium, trydent, sv2


Komentarze: (1)

wojtek, April 9, 2020 23:16 Skomentuj komentarz


Z Fejsa w kwietniu 2020

Zacznę od mojego rozumienia słów.

Definicja #1.
Magia, czary – ogół wierzeń i praktyk opartych na przekonaniu o istnieniu sił nadprzyrodzonych, które można opanować za pomocą odpowiednich zaklęć i określonych czynności. (...)

Definicja #2.
Sakrament (łac. sacramentum, gr. μυστήριον /mystērion/) – w chrześcijaństwie obrzęd religijny rozumiany jako widzialny znak lub sposób przekazania łaski Bożej, (...)

Część wspólna tych dwóch definicji:
Przekonanie, że za pomocą czynów (gestów, słów, obrzędów, zaklęć) człowiek może wpływać na rzeczywistość duchową i praktyka z tego przekonania wynikająca.

A praktycznie:
Człowiek wykonuje znak, wypowiada słowo i w przypadku magii ma to np. zatrzymać albo rzucić chorobę, dać bogactwo, plony, przebłagać duchy, pojednać z Bogiem… a w przypadku sakramentu dać błogosławieństwo Boga, odpuścić grzechy, dać łaskę uświęcającą (nie wiem co to jest), zmienić chleb w ciało Chrystusa.

Szczerze - ja nie widzę różnicy. Obie te rzeczy nie zakładają suwerenności osobowego Boga. A jeżeli Bóg jest osobą to może coś zrobić lub nie gdy podejmie taką decyzję, a decyzję podejmie jak się Go o to poprosi. Najlepiej prosić prostymi słowami (tak uczył nas Pan Jezus) bo nic mu dać nie możemy skoro to On jest Stworzycielem wszystkiego.

Koncepcja i praktyka rzymskiego katolicyzmu idzie tak daleko, że zakłada nawet władzę kapłana nad Bogiem (tak nauczał kard. Wyszyński). Ale nie chcę mi się tego nawet cytować, bo wielkim zgorszeniem to jest. Skupmy się więc na sakramentach i czarach. Moim zdaniem to samo.

Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.