29 lipiec 2019 (poniedziałek), 17:27:27

Nauka pobożna i bezbożna

Naukę można podzielić na dwa rodzaje nauki:
  • Nauka naturalistyczna - nie pozwala przy wyjaśnianiu świata odwoływać się do świata nadprzyrodzonego.
  • Nauka teistyczna zakłada, że Bóg interweniował w życie świata (stworzenie jest pierwszą ingerencją, cuda są kolejną).
 
No a teraz pytanie: która nauka stawia więcej ograniczeń?
 

 


Kategorie: _blog, filozofia / nauka


Słowa kluczowe: nauka, naturalizm, teizm


Komentarze: (2)

hammoleket, July 31, 2019 14:43 Skomentuj komentarz


Tak zastanawiam sie poco komplikowac sobie zycie jakims zawilosciami.. ..Mozna dostac pomieszania z poplataniem probujac rozsadzic cos co raczej niczego wartosciowego nie przyda do lepszego zrozumienia Boga i Jego slowa. Wczoraj wspolnie z siostra w Panu probowalysmy wyobrazic sobie te tysiace zwierzat ofiarnych zabijanych dla Pana Boga .Morze krwi , lewitow ktorzy wykonywali ta prace zabijali zwierzeta przygotowywali do ofiarowania zgodnie z obowiazujacymi przepisami.. Musialo to upiornie wygladac.Moj tata ktory nadzorowal uboj zwierzat opowiadal jak zwierzeta bardzo sie boja. Jak sie bronia.Czas ofiarowania trwal dlugo a temperatury w izraelu wysokie.Tak naprawde trudno to sobie wyobrazic a jeszcze trudniej zrozumiec. Potem zawedrowalysmy do ksiegi Ezechiela. Swiatynia przyszlosci. w porownaniu do poprzednich pelnych przepychu ta surowa w wykonaniu. Taka wrecz uboga .Zakratowane okna .Wydaje sie to miejsce wrecz ponure. No i skladanie ofiar.Jak to pojac skoro Pan Jezus juz ofiare zlozyl.Raz na zawsze.Pytania bez odpowiedzi i byc moze bez odpowiedzi zostana. To wszystko w ramach doskonalego Bozego planu. Mysle ze mozna zadawc Panu pytania w pokorze przyjmujac brak odpowiedzi.

wojtek, August 11, 2019 21:18 Skomentuj komentarz


Tak, takie masowe zabijanie zwierząt musi wyglądać strasznie. Mamy to do teraz w rzeźniach, a tam, wtedy, w świątyni też musiało być, abyśmy dobrze zrozumieli jak straszną rzeczą jest grzech i że nie ma odpuszczenia grzechu bez przelania krwi.

Ale dziś? Pan Jezus już na krzyżu umarł i składanie ofiar za grzech nie jest już potrzebne. I zapewne to przybliża nas do Jego królestwa (Tysiącletniego? pewnie tak), w którym na nowo, tak jak w raju zwierzaki będą vege (bo dla zwierzaków Bóg przygotował rośliny do jedzenia) a ludzie też (bo dla ludzi są owoce roślin).

Aha - drobny komentarz: w świątyni ofiary za grzech składane były raz do roku, w święto 10 dnia 7 miesiąca (dzień pojednania). Przez resztę czasu składane ofiary to było dziękczynienie. Ludzie przynosili różne fajne rzeczy do świątyni bo chcieli ofiarować to Bogu, co służyło im i całej kaście lewickiej, którzy nie byli nierobami ale w Izraelu wykonywali potrzebną społeczności pracę.

Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.