Słowo kluczowe: diabeł


23 marzec 2018 (piątek), 14:03:03

Biblia o Szatanie

#0. Wstęp

Przeciwstawcie diabłu, a od was ucieknie.
 (Lisy Jakuba 4:7)

To samo w szerszym kontekście

Jk 4:7-8 eib (7) Podporządkujcie się zatem Bogu, przeciwstawcie diabłu, a od was ucieknie. (8) Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, wy, chwiejni.

#1. Rozważania o Bogu

Wydaje mi się, że aby dobrze zrozumieć osobę szatana należy najpierw przypomnieć sobie prawdę o Bogu - Stworzycielu. Otóż był taki moment, w którym nie było nic tylko Bóg. Nic - tzn.  nie było nieba, nie było ziemi, nie było istot żadnych innych niż Bóg, który będąc miłością pewnie w sobie więcej niż jedną osobę zawierał, ale to nie temat na teraz. W każdy razie w pewnym momencie, a było to ...

Na początku, Bóg stworzył niebo i ziemie  (Gen 1:1:)

#2. Synowie Boży przy stworzeniu świata

W części, w której Bóg objawia swoją chwałę (rozdziały 38-41) zadając trudne pytania Hiobowi pojawia się takie pytanie:

Hiob 38:4-7 ubg
(4) Gdzie byłeś, kiedy zakładałem fundamenty ziemi? Powiedz, jeśli masz wiedzę. (5) Kto określił jej rozmiary? Czy wiesz? Kto rozciągnął nad nią sznur? (6) Na czym są oparte jej podstawy? Kto położył jej kamień węgielny; (7) Gdy gwiazdy poranne razem śpiewały i radowali się wszyscy synowie Boży?

W tych pytaniach jest informacja: Gdy były zakładane były podstawy ziemi gwiazdy poranne śpiewały i radowali się synowie Boży. Czy nadania cech osobowych (śpiewanie, radowanie się) gwiazdą i synom Bożym można wnioskować, że chodzi o jakieś byty duchowe, w szczególności o tych, którzy wykorzystywani są jako posłańcy (anioły)?

 #3. U Izajasza

Analiza treści Iz 14:1-16 ubg

(1) PAN bowiem zlituje się nad Jakubem i znowu wybierze Izraela, i osadzi ich w ich własnej ziemi. Cudzoziemcy przyłączą się do nich i przystaną do domu Jakuba. (2) Wezmą ich narody i przyprowadzą do ich miejsca. A dom Izraela weźmie ich w posiadanie w ziemi PANA jako sługi i służące. I będą trzymać w niewoli tych, u których byli w niewoli, i będą panować nad swoimi ciemięzcami.  Bez wnikania kto kogo potraktuję te 2 wersy jako określenie czasu, bo wygląda to na Królestwo Mesjańskie a więc przyszłość.
(3) W tym dniu, kiedy PAN da ci odpoczynek po twojej udręce, po twoim strachu i po twojej ciężkiej niewoli, w którą zostałeś podbity; (4) Podejmiesz tę przypowieść przeciw królowi Babilonu i powiesz:  Inne tłumaczenia mówią, że ta przypowieść będzie szyderstwem (eib) lub satyrą (bt) o królu Babilonu.
O jakże ustał ciemięzca! Jakże ustało złote miasto! (5) PAN złamał kij niegodziwych i berło panujących; (6) Tego, który smagał ludzi z wściekłością nieustannymi ciosami, który panował w gniewie nad narodami i dręczył bez litości.
  • ciemiężenie ciemiężcy się skończyło
  • złote miasto się skończyło
  • cięmiężca (szatan) smagał ludzi z wściegłością nieustannymi ciosami
  • cięmiężca (szatan) panował w gniewie nad narodami
  • ciemiężca (szatan) dręczył bez litości
(7) Teraz cała ziemia odpoczywa i jest spokojna, wszyscy głośno śpiewają; (8) Nawet cyprysy radują się z powodu ciebie, a także cedry Libanu, mówiąc: Odkąd ległeś, żaden drwal nie powstał przeciwko nam.  a w czasach Królestwa Mesjańskiego (o ile to o nie chodzi) wszystko odpoczywa.
(9) Piekło (szeol, kraina umarłych) w dole poruszyło się przez ciebie, by wyjść ci na spotkanie; dla ciebie obudziło umarłych, wszystkich książąt ziemi; rozkazało wszystkim królom narodów powstać ze swoich tronów. W szeolu przez szatana zrobiło się zamieszanie.
(10) Ci wszyscy odezwą się i powiedzą ci: Czyż zasłabłeś jak i my? Czy stałeś się podobny do nas? (11) Strącono do piekła (szeolu, krainy umarłych) twój przepych i dźwięk twojej lutni. Twoim posłaniem jest robactwo, robactwo też jest twoim przykryciem. Królowie ziemscy zdziwili się, gdy szatan tan się pojawił. Myśleli, że miał większą niż oni moc. Sami nie dziwią się już, że umarli, ale, że szatan też tam się pojawił to się dziwią. (-> Ap 20 - szatan związany na 1000 lat)
(12) O jakże spadłeś z nieba, Lucyferze, synu jutrzenki! Powalony jesteś aż na ziemię, ty, który osłabiałeś narody!  
(13) Ty bowiem mówiłeś w swoim sercu: Wstąpię do nieba, ponad gwiazdy Boga wywyższę swój tron. Zasiądę na górze zgromadzenia, na krańcach północy, (14) wzniosę się nad szczyty obłoków, będę równy Najwyższemu.  
(15) Lecz zostaniesz strącony aż do piekła (szeol, kraina umarłych), do krańców dołu.  
(16) Ci, którzy cię ujrzą, będą patrzeć na ciebie i zastanawiać się nad tobą, mówiąc: Czy to ten, który wprawił w drżenie ziemię i trząsł królestwami?  

Fakty o Szatanie:

  • .12 - szatan osłabiał narody
  • .16 - szatan wprawiał w drżenie ziemią i trząsł królestwami

Postawa szatana:

Myślenie szatana obrazują słowa zapisane w .16: 

  • Wstąpię do nieba, ponad gwiazdy Boga wywyższę swój tron.
  • Zasiądę na górze zgromadzenia, na krańcach północy; 
  • Wzniosę się nad szczyty obłoków,
  • Będę równy Najwyższemu.

Relacja z królami ziemi

  • dziwią się, że Szatan też jest w szeolu.

#4. U Ezehiela

 Analizuję fragment Ez 28:12-19 ubg - ale trudny to tekst, bardzo poetycki. UBG nie jest tu łatwe, może lepie inny przekład czytać?

(12) Synu człowieczy, podnieś lament nad królem Tyru i mów do niego: Tak mówi Pan BÓG:  Niby to tekst o królu Tyru, ale żaden król Tyru nie był w Edenie.
Ty pieczętujesz sumę, pełen mądrości i doskonały w swej piękności;
  • pieczętowanie sumy?
  • mądrość
  • piękno

 

BW: byłeś odbiciem doskonałości, pełnym mądrości i skończonego piękna,

BT: Byłeś odbiciem doskonałości, pełen mądrości i niezrównanie piękny.
EIB: Byłeś najwyższą miarą mądrości i piękna.

(13) Byłeś w Edenie, ogrodzie Bożym; twoim nakryciem był wszelki drogi kamień: karneol, topaz i jaspis, chryzolit, onyks i beryl, szafir, karbunkuł i szmaragd oraz złoto.

Ponieważ pojawia się to też w Nowej Jerozolimie więc może należy się temu przypatrzeć.

Wykonanie twoich bębenków i fletów zostało przygotowane w dniu, kiedy zostałeś stworzony.  
(14) Ty jesteś namaszczonym cherubinem nakrywającym;

Szatan jest cherubinem nakrywającym (cokolwiek to znaczy) ???

 

ja cię ustanowiłem. Ważne info: Bóg stworzył szatana.

Byłeś na świętej górze Boga, przechadzałeś się wśród kamieni ognistych. (15) Byłeś doskonały w swoich drogach od dnia, kiedy zostałeś stworzony, aż znalazła się w tobie nieprawość.

 

(16)Przez twój ogromny handel pełno pośród ciebie bezprawia, i zgrzeszyłeś. 

 
Dlatego zrzucę cię z góry Boga, cherubinie nakrywający, wyniszczę cię spośród kamieni ognistych.  
(17) Uniosło się twoje serce z powodu twojej piękności, znieważyłeś swoją mądrość z powodu twojego blasku.  z powodu piękności uniosło się serce, ale znieważył mądrość
Rzucę cię na ziemię i postawię cię przed królami, aby się tobie przypatrzyli. szatan ma dziwną relację z królami. mają się na niego patrzyć. 
(18) Mnóstwem twoich nieprawości i nieprawością twego handlu splugawiłeś swoją świątynię.  coś z tym handlem też tu jest. 
Dlatego wywiodę ogień z twego wnętrza, który cię pożre, a zamienię cię w popiół na ziemi na oczach wszystkich, którzy na ciebie patrzą. a tu już jest opis końca
(19) Wszyscy, którzy cię znają wśród narodów, zdumieją się nad tobą. Staniesz się postrachem i nie będzie ciebie już na wieki.  

#5. Jezus widział upadek Szatana - i nawiązuje do tego nauczając o Królestwie

Przy okazji nauczania uczniów Jezus powiedział nieco o szatanie. Łk 10:17-22, tpnp

(17) I wróciło owych siedemdziesięciu z radością, mówiąc: Panie! W Twoim imieniu demony są nam podległe. (18) A wtedy powiedział im: Widziałem jak szatan niby błyskawica spadł z nieba. (19) Oto daję wam władzę, abyście deptali po wężach i po skorpionach, i po całej mocy nieprzyjaciela, a nic wam na pewno nie wyrządzi krzywdy. (20) Jednak nie radujcie się z tego, że duchy są wam poddane; ale radujcie się raczej z tego, że imiona wasze zostały zapisane w niebiosach. (21) W tej właśnie godzinie rozradował się Jezus w duchu i powiedział: Wyznaję Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je niemowlętom! Tak, Ojcze – gdyż uznałeś to za dobre przed Tobą. (22) Wszystko zostało mi przekazane od Ojca mojego; i nikt nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec, i kim jest Ojciec, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce to objawić.

Analiza

  • Jezus widział jak szatan niby błyskawica spadł z nieba.
  • Jezus daje uczniom władzę deptania po wężach i skorpionach, i po całej mocy nieprzyjaciela.
  • Ważniejsze jest dla nas, że nasze imiona są zapisane w Księdze Życia, niż to, że mamy moc nad duchami.
  • Całą tą wiedzę o Królestwie Ojciec dał Jezusowi i objawia nie wielkim a małym. 

#6. Apokalipsa, rozdział 12, wersety 7-9

I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i aniołowie jego, lecz nie przemógł i nie było już dla nich miejsca w niebie. I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie” (Objawienie Jana 12,7-9).

Fakty:

  • Pojęcia pod którymi funkcjonuje szatan to
    • ogromny smok
    • wąż starodawny
    • diabłem
    • szatanem
  • Szatan zwodzi cały świat.
  • Szatan (po bitwie z Michałem i jego aniołami) zrzucony został na ziemie razem ze swoimi aniołami.
  • Z Łk 10:18 wiemy, że Pan Jezus był świadkiem tego zrzucania.
  • Pewnie jakoś się to wiąże z Dan12:11nn ale nie wiem jeszcze jak.

#7. Apokalipsa, końcówka czyli rozdział 20

Ap 20:1-3 tpnt
(1) I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz do otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. (2) I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat; (3) I wrzucił go do otchłani, i zamknął go, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził więcej narodów, aż się wypełni tysiąc lat; a po tych wydarzeniach trzeba, by został rozwiązany na krótki czas.

Ap 20:7-10 tpnt
(7) A gdy dopełni się tysiąc lat, uwolniony zostanie szatan ze swojego więzienia, (8) I wyjdzie zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, aby je zgromadzić na bitwę; a liczba ich jak piasek morza. (9) I wstąpili na szerokość ziemi, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I zstąpił ogień z nieba od Boga i pochłonął ich.  (10) Wówczas diabeł, który ich zwodził, zostanie wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie już przebywa bestia oraz fałszywy prorok. Tam będą dręczeni dniem i nocą — na wieki.

Fakty:

  • z nieba zstępuje anioł z kluczem do otchłani i łańcuchem
  • wiąże węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan
  • szatan będzie siedział w tej otchłani 1000 lat
  • w tym czasie szatan nie będzie zwodził narodów (-> Iz14:10 - królowie siedzący w szeolu zdziwią się, że tam wrzucony został  szatan)
  • potem zostanie rozwiązany na krótko aby zwieść ale to jest szybka sprawa
  • na koniec zostanie wrzucony do jeziora ognia i siarki

#8. Inne fragmenty, które należy przeanalizować

Kuszenie w księdze rodzaju

Rdz 3:1-7 ubg
(1) A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta polne, które PAN Bóg uczynił. Powiedział on do kobiety:

Czy Bóg rzeczywiście powiedział: Nie wolno wam jeść ze wszystkich drzew tego ogrodu?

(2) I kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew tego ogrodu; (3) Ale o owocu drzewa, które jest pośrodku ogrodu, Bóg powiedział: Nie będziecie z niego jeść ani go dotykać, abyście nie umarli.

(4) I wąż powiedział do kobiety: Na pewno nie umrzecie; (5) Ale Bóg wie, że tego dnia, gdy z niego zjecie, otworzą się wasze oczy i będziecie jak bogowie znający dobro i zło.

(6) A gdy kobieta spostrzegła, że owoc drzewa był dobry do jedzenia i miły dla oka, a drzewo godne pożądania dla zdobycia wiedzy, wzięła z niego owoc i zjadła; dała też swemu mężowi, który był z nią; i on zjadł. (7) I otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski.

Kuszenie w kościele - 2Kor 11:3-4

2Kor 11:3-4 eib
(3) Obawiam się jednak, czy w jakiś sposób — podobnie jak wąż zwiódł Ewę swoją przebiegłościąwasze myśli nie zostały skażone i odwiedzione od szczerości i czystości względem Chrystusa. (4) Bo gdy przychodzi ktoś inny, głosi Jezusa, którego nie głosiliśmy, lub gdy przyjmujecie innego ducha, nie tego, którego otrzymaliście, lub inną dobrą nowinę, nie tę, którą przyjęliście, wówczas znosicie to z łatwością.


Kategorie: teologia, _blog, _tmp


Słowa kluczowe: diabeł, szatan, biblia, apokalipsa


Komentarze: (1)

wojtek, October 1, 2018 18:52 Skomentuj komentarz


Cytaty o szatanie w TP S01E04 - Eden: Pierwsza Epoka Ludzkości

(...)

0:40:55 Rdz 3:1

A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?

0:42:56 Obj 20:2

I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat.

0:43:38 Obj 12:7-9

7 I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i aniołowie jego, 8 Lecz nie przemógł i nie było już dla nich miejsca w niebie. 9 I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie.

0:45:29 Ez 28:12

Synu człowieczy, zanuć pieśń żałobną na królem Tyru i powiedz mu: Tak mówi Wszechmocny Pan: Ty, który byłeś odbiciem doskonałości, pełnym mądrości i skończonego piękna,

0:46:21 Ez 28:12

Synu człowieczy, zanuć pieśń żałobną na królem Tyru i powiedz mu: Tak mówi Wszechmocny Pan: Ty, który byłeś odbiciem doskonałości, pełnym mądrości i skończonego piękna,

0:46:47 Ez 28:13

Byłeś w Edenie, ogrodzie Bożym; okryciem twoim były wszelakie drogie kamienie: karneol, topaz i jaspis, chryzolit, beryl i onyks, szafir, rubin i szmaragd; ze złota zrobione były twoje bębenki, a twoje ozdoby zrobiono w dniu, gdy zostałeś stworzony.

0:47:41 Ez 28:14-15

14 Obok cheruba, który bronił wstępu, postawiłem cię; byłeś na świętej górze Bożej, przechadzałeś się pośród kamieni ognistych.15 Nienagannym byłeś w postępowaniu swoim od dnia, gdy zostałeś stworzony, aż dotąd, gdy odkryto u ciebie niegodziwość.

0:48:05 Ez 28:16

Przy rozległym swoim handlu napełniłeś swoje wnętrze gwałtem i zgrzeszyłeś. Wtedy to wypędziłem cię z góry Bożej, a cherub, który bronił wstępu, wygubił cię spośród kamieni ognistych.

0:48:44 Iz 14:4

Że zanucisz tę szyderczą pieśń o królu babilońskim i powiesz tak: Wykończył się ciemięzca, skończyło się panoszenie!

0:50:11 Iz 14:12

O, jakże spadłeś z nieba, ty, gwiazdo jasna, synu jutrzenki! Powalony jesteś na ziemię, pogromco narodów!

0:50:46 Iz 14:12

O, jakże spadłeś z nieba, ty, gwiazdo jasna, synu jutrzenki! Powalony jesteś na ziemię, pogromco narodów!

0:51:06 Iz 14:13-14

13 A przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron wyniosę ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy. 14 Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym.

0:51:36 Iz 14:15

A oto strącony jesteś do krainy umarłych, na samo dno przepaści.

0:53:29 2Kor 11:3-4

3 Obawiam się jednak, ażeby, jak wąż chytrością swoją zwiódł Ewę, tak i myśli wasze nie zostały skażone i nie odwróciły się od szczerego oddania się Chrystusowi. 4 Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością.

(...)

Skomentuj notkę
11 luty 2018 (niedziela), 13:42:42

Apokalipsa, rozdział 20 - studium (Ap20)

Jest potrzeba przebadania tego tekstu (spotkanie IPP KTW), więc do roboty.

Tabelka z analizą tekstu

Treść Analiza

 

(Ap19:11 eib) Zobaczyłem otwarte niebo. Stał tam biały koń. Siedział na nim Ten, którego imię brzmi Wierny i Prawdziwy — bo sprawiedliwie sądzi i sprawiedliwie walczy. (...) (13) Ubrany był w szatę skąpaną we krwi. Na imię miał: Słowo Boga.
(14) Podążały za Nim zastępy nieba — na białych koniach, ubrane w czysty, biały bisior.
(15) Z Jego ust wychodził ostry miecz. To nim podbije narody! Sam żelaznym berłem będzie nimi rządził. (...) (16) A na szacie oraz na biodrze wypisany miał tytuł: Król królów i Pan panów.
(17) Patrzę dalej. W słońcu stał anioł. Swoim donośnym głosem wezwał wszystkie ptaki lecące środkiem nieba: Chodźcie! Zbierzcie się na wielką ucztę przygotowaną przez Boga. (18) Będziecie jeść zwłoki królów, wodzów, mocarzy, koni i ich jeźdźców, wszystkich wolnych i niewolników, małych oraz wielkich.

(19) Wtedy zobaczyłem bestię, królów ziemi oraz ich wojska, zebrane, by stoczyć walkę z Tym, który siedzi na koniu, oraz z Jego wojskiem.
(20) I bestia została schwytana, a wraz z nią fałszywy prorok. To on służył jej znakami dla zwiedzenia tych, którzy przyjęli znamię bestii i pokłonili się jej podobiźnie.

Bestia i fałszywy prorok zostali wrzuceni żywcem do jeziora ognia, płonącego siarką. (21) Pozostali natomiast polegli od miecza wychodzącego z ust Jeźdźca na koniu. W ten sposób wszystkie ptaki najadły się ich ciałami.

To należy przeczytać bo to tworzy kontekst dla rozdziału 20, a dużo się tu dzieje.

Wypiszę co widzę:

  • Pojawia się Jezus na koniu
  • Jezus wykonuje pracę i od pracy ma brudne ciuchy
  • Z Jezusem podążają zastępy nieba, też na koniach
  • Te zastępy nieba ubrane są w biały bisior
  • Ptaki są zaproszone na ucztę aby zjeść zwłoki pobitych przez Jezusa
  • Bestia i fałszywy prorok zostaną schwytani i wrzuceni żywcem do wrzuceni żywcem do jeziora ognia.

Widać, że ta bitwa kończy pewną epokę.

(Ap 20:1 eib) Znów zobaczyłem anioła. Zstępował z nieba. Miał klucz do otchłani i wielki łańcuch w swej dłoni. (2) Schwytał on smoka, znanego z dawien dawna węża, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. (3) Następnie wrzucił go do otchłani, zamknął ją, a na wejściu położył pieczęć. Dzięki temu, przez okres tysiąca lat, smok nie będzie zwodził narodów. Potem, na krótko, musi zostać uwolniony.

  • Wyrażenie "z dawien dawna" tzn. od kiedy? Kiedy pierwszy raz pojawia się wąż? Gen3:1-15 
  • Wąż w Edenie jest diabłem i szatanem.
  • Fakty:
    • wąż, diabeł, szatan i smok to to samo
    • wrzucony do otchłani
    • nie będzie zwodził narodów przez 1000 lat
    • potem będzie uwolniony na krótko

(4) Następnie mój wzrok padł na trony. Zasiedli na nich ci, którym powierzono sąd.

I zobaczyłem dusze ściętych z powodu świadectwa Jezusa oraz z powodu Słowa Boga — tych, którzy nie pokłonili się bestii ani jej podobiźnie i nie przyjęli znamienia na swe czoło lub rękę. Ożyli oni i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.
(5) Pozostali umarli ożyli dopiero po tym tysiącletnim okresie. To jest pierwsze zmartwychwstanie.
(6) Szczęśliwi i święci ci, którzy mają w nim udział. Druga śmierć nie ma nad nimi władzy.  

  • Przygotowanie do jakiegoś sądu: pojawiają się trony przygotowane by sądzić.
    • Wiele tronów? powierzono sąd? Wygląda to na władzę w tysiącletnim Królestwie.
    • Czy chodzi o zastępy nieba, na białych koniach, ubrane w czysty, biały bisior a podążające z Jezusem (Ap 19:14)?
  • To jest zmartwychwstanie niektórych, nazwane tu "pierwszym zmartwychwstaniem".
    • Których?
      • ściętych z powodu świadectwa Jezusa
      • ściętych z powodu Słowa Boga
      • tych, którzy nie pokłonili się bestii ani jej podobiźnie
      • nie przyjęli znamienia na swoje czoło lub rękę
    • ożyli oni
    • są szczęśliwi (błogosławieni)
    • są święci
    • druga śmierć nie ma nad nimi władzy
    • będą kapłanami Boga i Chrystusa
    • będą panować z Chrystusem przez 1000 lat

Do zapamiętania .5c-6

(6b) Będą oni kapłanami Boga i Chrystusa — a panować z Nim będą tysiąc lat.

Będą panować 1000 lat!

Tu niewiele jest o Tysiącletnim Królestwie, ale u proroków ST jest sporo. Przykłady:

  • Iz 2:1-4 eib
    (1) Słowo, które otrzymał Izajasz ... na temat Judy i Jerozolimy: (2) Gdy nadejdą dni ostateczne, góra ze świątynią PANA będzie posadowiona na szczycie gór, będzie wzniesiona ponad pagórki i popłyną do niej wszystkie narody. (3) Liczne ludy wyruszą, mówiąc: Chodźmy, wstąpmy na górę PANA, idźmy do domu Boga Jakuba, niech nas naucza swoich dróg, byśmy chodzili Jego ścieżkami; z Syjonu bowiem wyjdzie Prawo, a Słowo PANA z Jerozolimy. (4) Będzie On rozsądzał między narodami, rozstrzygał sprawy rozlicznych ludów — i przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Nie podniesie już naród miecza na inny naród i nie będą się już uczyć sztuk wojennych.

 (7) Gdy się dopełni tysiąc lat, szatan zostanie zwolniony ze swojego więzienia. (8) Wyjdzie on, aby zwieść narody na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, i zgromadzić je do boju. A będzie ich jak piasku nad morzem. (9) Wyruszą oni ławą szeroką jak ziemia, otoczą obóz świętych i ukochane miasto, lecz pochłonie ich ogień, który spadnie z nieba.

Fakty po 1000 lat:

  • szatan zwolniony z więzienia
  • będą liczne narody a szatan je zwiedzie
  • będzie jakiś obóz świętych i ukochane miasto
  • zwiedzione narody, Gog i Magog będą z nimi wojować
  • pochłonie ich ogień z nieba

(10) Wówczas diabeł, który ich zwodził, zostanie wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie już przebywa bestia oraz fałszywy prorok. Tam będą dręczeni dniem i nocą — na wieki.

  • diabel wrzucony do jeziora ognia
  • wcześniej (kiedy?) wrzucono tam bestie oraz fałszywego proroka
  • będzie tam dręczenie przez wieki

(11) Spojrzałem i zobaczyłem wielki, biały tron. Siedział na nim Ten, przed którego obliczem uciekła ziemia oraz niebo, i nie można już było znaleźć dla nich miejsca.

  • Ktoś zasiada na wielkim biały tronie
  • ziemia i niebo (stworzone w Gen 1:1) uciekły przez Nim. 
  • Gen 1:1
    (1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
  • Mat 24:35 - Jezus powiedział w trakcie mowy o przyszłości: "Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą".
  • 2P 3:10-12 eib
    (10) Dzień Pana nadejdzie jak złodziej. Wtedy niebo z trzaskiem przeminie, podstawy świata stopnieją w ogniu, ziemia odpowie za swoje działania i człowiek zda sprawę ze swoich dokonań. (11) Skoro w taki sposób to wszystko ma ulec zniszczeniu, to jak święcie i pobożnie wy sami powinniście postępować na co dzień? (12) Mówię do was, oczekujących, a nawet pragnących przyśpieszyć nastanie dnia Bożego, w którym niebo zginie w ogniu i żar stopi podstawy świata.

(12) Zobaczyłem też umarłych. Byli wśród nich wielcy i mali. Stali przed tronem. Rozwinięto zwoje. Otwarto też inny zwój — Zwój życia. I dokonał się sąd nad umarłymi. Podstawą sądu były zapisy w zwojach, a jego miarą — czyny podsądnych.
(13) A umarłych wydało morze — tych, którzy w nim byli — a także śmierć oraz świat zmarłych. I wszyscy zostali osądzeni — każdy według swych czynów.

Tu jest takiś sąd! A co jest w sądzie?

  • sędzia
  • prawo
  • sądzony
  • oskarżenie
  • oskarżyciel i obrońca
  • wyrok
  • wykonanie wyroku

Należy zidentyfikować kto jest kim w tym sądzie:

  • sędzia - zasiadający na tronie, Stworzyciel
  • sądzeni - umarli, wielcy i mali, których wydało
    • morze
    • śmierć
    • świat zmarłych
  • zwoje i inny zwój - zwój życia
  • prawo 1: wg. swych czynów, zapisy w zwojach i czyny sądzonych
  • prawo 2: znalezienie się w spisie zwoju życia (.15)
  • oskarżyciel i obrońca - nie ma
  • wyrok - śmierć 
  • wykonanie wyroku - wrzucenie do

Czy chrześcijanie idą na ten sąd?

  • J5:24 - Ręczę i zapewniam, kto słucha mego Słowa i wierzy Temu, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie czeka go sąd, ale przeszedł ze śmierci do życia.
  • może jeszcze jakiś kawałek bo jest sporo!

(14) Następnie śmierć i świat zmarłych zostały wrzucone do jeziora ognistego. To jezioro ogniste jest drugą śmiercią.
(15) Jeśli kogoś nie znaleziono w spisie Zwoju życia, ten został wrzucony do jeziora ognistego.

 Fakty:

  • śmierć i świat zmarłych zostaną wrzucone do jeziora ognistego
  • jezioro ogniste jest drugą śmiercią

(Ap 21:1) Następnie zobaczyłem nowe niebo i nową ziemię, gdyż pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły — nie ma już morza. (2) Zobaczyłem też święte miasto, nową Jerozolimę. Zstępowała ona z nieba od Boga. Przygotowana była jak panna młoda, wystrojona dla swego męża.

(3) I usłyszałem donośny głos. Rozległ się od strony tronu. Głosił: Oto namiot spotkania Boga oraz ludzi! Będzie z nimi mieszkał. Oni będą Mu ludem. A będzie z nimi sam Bóg — ich Bóg.(4) Otrze też wszelką łzę z ich oczu. Nie będzie już śmierci ani bólu, krzyku ani znoju; ponieważ pierwsze rzeczy — przeminęły.

Co tu widać:

  • nowe niebo i nową ziemię
  • nie ma morza?
  • nowa Jerozolima
  • pierwsze rzeczy przemineły

To jest miejsce spotkania Boga i ludzi. Bóg będzie mieszkał z ludźmi. Nie będzie śmierci, bólu, krzyku ani znoju.

A więc tu już widać kolejną epokę, bo znowu wszystko się zmienia.

Wniosek: rozdział 20 jest jakby inną epoką, pomiędzy opoką zakończoną w rozdziale 19 a tą opisaną w rozdziale 21.


Uwagi:

  • warto przeciągnąć to studium do 21:4 aby nie kończyć na 20.15
  • Werset do zapamiętania:
    Ap 20:5b-6
    Pierwsze zmartwychwstanie i szczęśliwi i święci ci, którzy mają w nim udział. Druga śmierć nie ma nad nimi władzy. Będą oni kapłanami Boga i Chrystusa — a panować z Nim będą tysiąc lat.
  • Rozdział 20 jest jakby inną epoką, pomiędzy opoką zakończoną w rozdziale 19 a tą opisaną w rozdziale 21. Nie ma się co dziwić - wszak chodzi o 1000 lat królowania Jezusa na ziemi, chodzi o tzw. Tysiącletnie królestwo.

Problemy do rozwiązania:

  • Ap20:12, 15 - Gdzie jest informacja kogo imię jest zapisane w Księdze (Zwoju) Życia?
  • Ap19:14 - Zastępy nieba, ubrane w szaty z białego bisioru, podążające za Jezusem - Kto jest w tej grupie?

Kategorie: teologia / biblia / studia, teologia / biblia, biblia, _blog, apokalipsa '2019


Słowa kluczowe: apokalipsa, diabeł, szatan, tysiącletnie królestwo, Ap20


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
21 czerwiec 2017 (środa), 16:18:18

Listy diabła po raz kolejny

Ciekawostwa, bo w tym tekście, napisanym prawie 70 lat temu ostatnie zdanie mówi coś zarówno o korporacjach jak i o islamie.

Listy starego diabła do młodego, list XXI

W ogóle zmysł posiadania na własność powinno się zawsze pobudzać. Ludzie ustawicznie kierują się pretensjami do prawa własności, które równie śmiesznie brzmią w Niebie, jak i w Piekle, a my musimy ich w tym utrzymywać. Przeciwstawienie się w dzisiejszych czasach czystości wypływa w znacznej mierze z przekonania ludzi, że "posiadają" swe ciała - owe ogromne i niebezpieczne posiadłości pulsujące energią, która stworzyła światy, posiadłości, w których znaleźli się bez własnej woli i z których zostaną wyrzuceni przez wolę Cudzą. Sprawa wygląda tak, jak gdyby dziecię królewskie, któremu ojciec wyznaczył z miłością pewną wielką prowincję w tytularny zarząd, podczas gdy w istocie rządzą nim mądrzy doradcy, uroiło sobie, że rzeczywiście posiada miasta, lasy i zboża, i to w taki sposób, jak klocki na posadzce swego dziecinnego pokoju.

Ten zmysł posiadania wytwarzamy i utwierdzamy nie tylko przez pychę, ale i przez zamęt. Uczymy ludzi, by nie dostrzegali różnych znaczeń zaimka dzierżawcze- go - tych subtelnie stopniowanych różnic znaczeniowych począwszy od: "moje buty" poprzez "mój pies"', "mój sługa", "moja żona", "mój władca" i "mój kraj” aż do „mój Bóg". Można ich doprowadzić do tego, by zredukowali wszystkie te znaczenia posiadania do owego "moje buty" - do "moje" w znaczeniu posiadania. Nawet w dziecinnym pokoju można dziecko nauczyć, żeby przez "mój miś" rozumiało nie przedmiot czułości którym jest w specjalny sposób związane (bowiem to jest właśnie to, czego ich Nieprzyjaciel nauczy, jeśli mu w tym nie przeszkodzimy), lecz "miś" którego mogę, jeśli mi się spodoba, rozszarpać na kawałki. Natomiast z drugiej strony nauczyliśmy ludzi, by wymawiali "mój Bóg" w znaczeniu mało w rzeczywistości odbiegającym od: "moje buty", w znaczeniu "Bóg, od którego mam prawo żądać pomocy za moje wybitne zasługi i którego na przykład jako duchowny eksploatuję z ambony - Bóg, u którego zapewniłem sobie kącik".

Cały dowcip polega na tym, że słowo "moje" w jego pełnym znaczeniu dzierżawczym nie może być użyte przez człowieka w stosunku do niczego. Na dalszą metę albo Nasz Ojciec, albo Nieprzyjaciel wypowie "moje" o każdej istniejącej rzeczy, a w szczególności o każdym człowieku. Nie ma o to obawy, że w końcu dowiedzą się, do kogo naprawdę należy ich czas, ich dusze, ich ciała - na pewno nie do nich, cokolwiek się zdarzy. Obecnie Nieprzyjaciel mówi o wszystkim "Moje" na tej pedantycznej, legalistycznej zasadzie, że On to stworzył. Nasz Ojciec ufa jednak, że w końcu będzie mógł o wszystkim powiedzieć "moje" na bardziej realistycznej i dynamicznej zasadzie - na zasadzie podboju.


Kategorie: proza, apologetyka, _blog


Słowa kluczowe: diabeł, szatan, Lewis, C.S.Lewis, Listy starego diabła do młodego, istota zła, Bóg


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
18 czerwiec 2017 (niedziela), 23:18:18

O diable znowu - organizm oczami szatana

Dziś jadąc samochodem słuchałem w wykonaniu Zapasiewicza:

(...) Cała filozofia Piekła opiera się na uznaniu pewnika, że jedna rzecz nie jest drugą rzeczą, a zwłaszcza, że jedna jaźń nie jest drugą jaźnią. Moje dobro jest tylko moim dobrem, a twoje dobro jest twoim. Co jeden zyskuje, to drugi traci. Nawet martwy przedmiot jest tym, czym jest, dzięki wykluczeniu z zajmowanej przez siebie przestrzeni wszelkich innych przedmiotów; jeśli coś się powiększa, czyni to przez odepchnięcie od siebie innych przedmiotów albo przez pochłonięcie ich. To samo odnosi się do ludzkiej osoby. U zwierząt pochłonięcie przybiera formę pożarcia; dla nas, szatanów, oznacza to wessanie woli i wolności osobnika słabszego przez silniejszego. "Być" znaczy "trwać we współzawodnictwie o byt".

Natomiast filozofia Nieprzyjaciela nie jest niczym innym jak ciągłym usiłowaniem zmierzającym do ominięcia tej najoczywistszej prawdy. On zmierza do sprzeczności. Ma być zachowana wielość rzeczy, które w jakiś niewytłumaczony sposób mają również stanowić jedność. Dobro jednej osoby ma być dobrem drugiej. Tę niemożliwość nazywa On miłością, i to samo monotonne panaceum można wyśledzić we wszystkich Jego poczynaniach, a nawet we wszystkim, czym jest - lub ma pretensję być. Skutkiem tego nawet jeśli chodzi o Jego własny byt, nie zadowala się jednością w sensie ściśle arytmetycznym; chce być troistym, a równocześnie jedynym, by w ten sposób cały ten nonsens o miłości mógł znaleźć oparcie w Jego własnej naturze. Na przeciwległym krańcu tej skali wprowadza On do materii ten obrzydliwy wynalazek - organizm - w którym poszczególne części zostały w sposób przewrotny oderwane od ich naturalnych funkcji rywalizacji i współzawodniczenia pomiędzy sobą, a skierowane ku zgodnemu współdziałaniu dla dobra całości.

Rzeczywisty motyw, jakim kierował się Nieprzyjaciel decydując się na ustanowienie płci jako środka przekazywania życia, jest jednak zbyt widoczny ze sposobu, w jaki ją wykorzystał. Płeć - z naszego punktu widzenia - mogła być całkowicie nieszkodliwa. Mogła była być tylko jednym więcej sposobem, w jaki silniejszy osobnik napada na słabszego - jak to ma miejsce wśród pająków, gdzie oblubienica kończy swe gody weselne pożarciem swego oblubieńca. Lecz u ludzi Nieprzyjaciel połączył niedorzecznie miłość pomiędzy stronami z pożądaniem seksualnym. On również uzależnił potomstwo od rodziców, a rodzicom udzielił impulsu do jego wychowania - stwarzając w ten sposób Rodzinę, podobną do organizmu, tylko gorszą, gdyż jej członkowie są jednostkami bardziej odrębnymi, a równocześnie powiązanymi z sobą w sposób bardziej świadomy i odpowiedzialny. W rzeczywistości okazuje się, że cała ta rzecz to jeszcze jeden pomysł wciągania ludzi w sferę Miłości. (...)

C.S.Lewis, Listy starego diabla do młodego, List 18

Analiza

Pierwszy raz używam boostrapa wewnątrz notki, i sam jestem ciekaw jak to wyjdzie.

Treść
Analiza
Cała filozofia Piekła opiera się na uznaniu pewnika, że jedna rzecz nie jest drugą rzeczą, a zwłaszcza, że jedna jaźń nie jest drugą jaźnią. Moje dobro jest tylko moim dobrem, a twoje dobro jest twoim. Co jeden zyskuje, to drugi traci. Nawet martwy przedmiot jest tym, czym jest, dzięki wykluczeniu z zajmowanej przez siebie przestrzeni wszelkich innych przedmiotów; jeśli coś się powiększa, czyni to przez odepchnięcie od siebie innych przedmiotów albo przez pochłonięcie ich. To samo odnosi się do ludzkiej osoby. U zwierząt pochłonięcie przybiera formę pożarcia; dla nas, szatanów, oznacza to wessanie woli i wolności osobnika słabszego przez silniejszego. "Być" znaczy "trwać we współzawodnictwie o byt".

Rzeczy z punkty widzenia diabła:

  • jedna rzecz nie jest drugą rzeczą
  • jedna jaźń nie jest drugą jaźnią
  • moje dobro jest tylko moim dobrem
  • twoje dobro jest twoim
  • co jeden zyskuje, to drugi traci
  • martwy przedmiot jest tym, czym jest, dzięki wykluczeniu z zajmowanej przez siebie przestrzeni wszelkich innych przedmiotów
  • jeśli coś się powiększa, czyni to przez odepchnięcie od siebie innych przedmiotów albo przez pochłonięcie ich
  • To samo odnosi się do ludzkiej osoby. U zwierząt pochłonięcie przybiera formę pożarcia
  • dla szatanów, pochłonięcie oznacza wessanie woli i wolności osobnika słabszego przez silniejszego
  • "Być" znaczy "trwać we współzawodnictwie o byt"
Natomiast filozofia Nieprzyjaciela nie jest niczym innym jak ciągłym usiłowaniem zmierzającym do ominięcia tej najoczywistszej prawdy. On zmierza do sprzeczności. Ma być zachowana wielość rzeczy, które w jakiś niewytłumaczony sposób mają również stanowić jedność. Dobro jednej osoby ma być dobrem drugiej. Tę niemożliwość nazywa On miłością, i to samo monotonne panaceum można wyśledzić we wszystkich Jego poczynaniach, a nawet we wszystkim, czym jest - lub ma pretensję być. Skutkiem tego nawet jeśli chodzi o Jego własny byt, nie zadowala się jednością w sensie ściśle arytmetycznym; chce być troistym, a równocześnie jedynym, by w ten sposób cały ten nonsens o miłości mógł znaleźć oparcie w Jego własnej naturze. Na przeciwległym krańcu tej skali wprowadza On do materii ten obrzydliwy wynalazek - organizm - w którym poszczególne części zostały w sposób przewrotny oderwane od ich naturalnych funkcji rywalizacji i współzawodniczenia pomiędzy sobą, a skierowane ku zgodnemu współdziałaniu dla dobra całości.

Jak diabły widzą zachowanie Boga:

  • ma być zachowana wielość rzeczy a jednocześnie ma być zachowana  jedność
  • dobro jednej osoby ma być dobrem drugiej
  • Bóg nie zadowala się jednością w sensie ściśle arytmetycznym; chce być troistym
  • Bóg chce być równocześnie jedynym, by w ten sposób cały ten nonsens o miłości mógł znaleźć oparcie w Jego własnej naturze
  • Na przeciwległym krańcu tej skali wprowadza On do materii ten obrzydliwy wynalazek
  • organizm to wynalazek Boga, w którym poszczególne części nie realizują funkcji rywalizacji i współzawodniczenia pomiędzy sobą, a skierowane ku zgodnemu współdziałaniu dla dobra całości
On również uzależnił potomstwo od rodziców, a rodzicom udzielił impulsu do jego wychowania - stwarzając w ten sposób Rodzinę, podobną do organizmu, tylko gorszą, gdyż jej członkowie są jednostkami bardziej odrębnymi, a równocześnie powiązanymi z sobą w sposób bardziej świadomy i odpowiedzialny. W rzeczywistości okazuje się, że cała ta rzecz to jeszcze jeden pomysł wciągania ludzi w sferę Miłości. (...)
  • potomstwo jest uzależnione od rodziców
  • rodzine chcą wychowywać dzieci
  • jednostki w rodzinie są bytami bardziej odrębnumi a równocześnie bardzo powiązanymi w sposób świadomy i odpowiedzialny

Kategorie: proza, apologetyka, _blog


Słowa kluczowe: diabeł, szatan, Lewis, C.S.Lewis, Listy starego diabła do młodego, istota zła, Bóg


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
2 wrzesień 2014 (wtorek), 16:54:54

Z 2 listu do Koryntia, z rozdziału 10

Nad tym cytatem nie można tak łatwo przejść do porządku dziennego. Nie można a więc jeszcze raz 2 Koryntian 10:3-6

Uwspółcześniona Biblia Gdańska:

Chociaż bowiem w ciele żyjemy, nie walczymy według ciała; gdyż oręż naszej walki nie jest cielesna, ale z Boga, i ma moc burzenia twierdz warownych; obalamy rozumowania i wszelką wyniosłość, która powstaje przeciwko poznaniu Boga, i zniewalamy wszelką myśl do posłuszeństwa Chrystusowi; gotowi do ukarania wszelkiego nieposłuszeństwa, kiedy wasze posłuszeństwo będzie całkowite.

Tysiąclatka oddaje to tak:

Chociaż bowiem w ciele pozostajemy, nie prowadzimy walki według ciała, gdyż oręż bojowania naszego nie jest z ciała, lecz ma od Boga moc burzenia twierdz warownych. Udaremniamy ukryte knowania i wszelką wyniosłość przeciwną poznaniu Boga, a wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi, z gotowością ukarania każdego nieposłuszeństwa, kiedy już wasze posłuszeństwo stanie się doskonałe.

Ważne słowa:

  • zniewolenie - odebranie wolności, przy czym może być to działanie na wolę w efekcie którego ktoś zmieni zdanie, albo działanie na moc, po którym ktoś nie zmieni zdania, ale nie będzie miał możliwości wykonawczych.
  • wszelką myśl zniewalamy (ubg) i umysł poddajemy (bt) - Czy to nie jest naruszenie wolności? Jest. Ale tu się nie zniewala osoby, ale myśl albo umysłu. Ciekawe.
  • ... kiedy wasze (adresatów) posłuszeństwo będzie całkowite (doskonałe) - Kiedy? Kiedy podejmie się decyzję, jak w ostatniej zwrotce pieśni "bliżej, o bliżej...". Jak tam było? "Bliżej o bliżej, aż wola Twa moją się stanie i radość mi da". Wtedy jeżeli moje posłuszeństwo będzie całkowite i wtedy można karać myśl oraz umysł? Dziwne to.
  • Posłuszeństwo - akt woli podporządkowujący swoją wolę woli nadrzędnej.

Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: biblia, diabeł, odwyk.com


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
30 sierpień 2014 (sobota), 21:07:07

Poddać Bogu, przeciwstawić diabłu

Znalezione na odwyku, autor to Kacper Potocki. Zachowuję sobie ku pamięci.

Zachowuję, bo ważna idea wyjaśniająca ten werset to zwrócenie uwagi, że składa się on z dwóch części: (#1) Przeto poddajcie się Bogu, (#2) przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was.

Działajmy, ale w oparciu o siłę Bożą

Pragnę podzielić się pewną prawdą, która zawarta jest w bardzo popularnym wersecie z Listu św. Jakuba. Werset jest popularny, ale wydaje mi się, że do sporej części wierzących prawda ta jeszcze nie dotarła. Może akurat ty potrzebujesz odkryć coś w tej kwestii? Oto werset:

[List św. Jakuba 4:7]
Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was.

Diabeł cię kusi? Złapał cię w swoje sidła? Jak wyplątać się z tych sideł i jak dać odpór kuszeniu? Odpowiedź jest zawarta w tym wersie, ale odpowiedź składa się z dwóch części. Pierwsza część nakazuje nam poddać się Bogu, druga mówi, aby przeciwstawić się złu. Jeśli walcząc z problemem używasz tylko połowy – wtedy jest marna szansa, abyś poradził sobie, bo diabeł nie ucieknie.

[List św. Pawła do Rzymian 6:1-2]
Cóż więc powiemy? Czy mamy pozostać w grzechu, aby łaska obfitsza była? Przenigdy! Jakże my, którzy grzechowi umarliśmy, jeszcze w nim żyć mamy?

Często widziałem sytuacje, kiedy ktoś zmagał się z grzechem i mówił „Zostawiam to Panu Bogu. Niech mnie On uwolni od pożądliwości”. Najczęściej podczas takiej postawy nic się nie działo. Człowiek modlił się i wylewał łzy prosząc Pana Boga o uwolnienie od nałogu. Nic się nie działo, wracał do grzechu mówiąc, ze Bóg nie wysłuchał. Pożądliwości zostały i dalej nad nim panują – czy to żądza w stosunku do kobiet, czy niemoc oparcia się wypiciu dziennie piwa. „Nic Bóg nie zrobił w mojej kwestii” – mówił. Czy widzicie jaki jest problem? Całą odpowiedzialność uwolnienia od grzechu położył na Bogu, nie dając prawie nic od siebie. Pozostaje często pretensja do Pana Boga, że nic się nie stało.

Drugim, zupełnie innym przypadkiem jest ktoś, kto własnymi siłami próbuje pokonać grzech. Opiera mu się „siłą woli” i myśli, czy mówi nawet, że jest wystarczająco mocny, aby się grzechowi oprzeć. Najczęściej wytrzymuje jakiś czas, po czym upada i tak bez końca – wzloty i upadki. Przez powiedzmy dwa tygodnie wytrzymuje i kiedy sobie mówi „udało się!” wtedy przychodzi załamanie i grzech bierze górę. Co wtedy się dzieje? Okropne oskarżenie samego siebie i poczucie beznadziejności w potępianiu. Bywa tak, że nawet biblii do ręki nie może wziąć, bo czuje niegodziwość. Całą odpowiedzialność za uwolnienie bierze się na siebie, czyli brakuje mocy Bożej, by diabła odpędzić. Diabeł nie boi się człowieka, bo wie, że z ciałem wygra. Diabeł boi się tylko Jezusa Chrystusa w nas.

Zatem jak walka z grzechem powinna wyglądać? Zacznijmy od wiary w to co w biblii jest napisane. Werset z Listu Jakuba mówi, że diabeł odejdzie, kiedy połączymy oba postępowania. Poddać się Bogu, czyli w modlitwie powiedzieć Mu o problemie, podziękować i poprosić o łaskę, mając postawę pokorną. Jednak to nie koniec, bo trzeba działać dalej – przeciwstawić się z całej siły grzechowi, ufając, że Boża moc zadziała i diabeł ucieknie od nas.

Bardzo dobrym sposobem wspomagającym, jest proklamowanie wersetów z biblii. Można dziękować, chwalić Boga – np. wersetami z psalmów. Można wypowiadać prawdy Bożego Słowa, które będą godziły knowania szatańskie w sam środek. Wersety pełne mocy, prawdy i światła.

[Księga przysłów 18:21]
Śmierć i życie są w mocy języka

Dlatego pragnę poradzić, aby w walce z grzechem polegać na całości prawdy zawartej w Liście św. Jakuba. Poddać się Bogu w modlitwie oraz przez wiarę przeciwstawić się grzechowi postępując zgodnie z wola Bożą. O to się modlę i dziękuję Bogu za każdą osobą, która została uwolniona.

I jeszcze jeden cytat: 2 Koryntian 10:3-6

Uwspółcześniona Biblia Gdańska:
Chociaż bowiem w ciele żyjemy, nie walczymy według ciała; gdyż oręż naszej walki nie jest cielesna, ale z Boga, i ma moc burzenia twierdz warownych; obalamy rozumowania i wszelką wyniosłość, która powstaje przeciwko poznaniu Boga, i zniewalamy wszelką myśl do posłuszeństwa Chrystusowi; gotowi do ukarania wszelkiego nieposłuszeństwa, kiedy wasze posłuszeństwo będzie całkowite.

Tysiąclatka oddaje to tak:

Chociaż bowiem w ciele pozostajemy, nie prowadzimy walki według ciała, gdyż oręż bojowania naszego nie jest z ciała, lecz ma od Boga moc burzenia twierdz warownych. Udaremniamy ukryte knowania i wszelką wyniosłość przeciwną poznaniu Boga, a wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi, z gotowością ukarania każdego nieposłuszeństwa, kiedy już wasze posłuszeństwo stanie się doskonałe.

Ważne słowa: "wszelką myśl zniewalamy" - mocne. Czy to nie jest naruszenie wolności? Będzie, ale tylko wtedy jeżeli moje posłuszeństwo będzie całkowite. Zapętlenie? Hmmm... Coś muszę z tym zrobić.

Poszłuszeństwo - akt woli podporządkowujący swoją wolę woli nadrzędnej.


Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: biblia, diabeł, odwyk.com


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
30 grudzień 2013 (poniedziałek), 14:51:51

Atrybuty diabła i nie tylko

Taki oto tekst przysłała mi Ula od Dawida.

Atrybuty diabła

Dave DeWitt

Mądrzy przywódcy, tacy jak mądrzy generałowie wojskowi, przedsiębiorcy w biznesie i trenerzy nie idą do walki, do biznesu albo na mecz bez pilnego studiowania swoich wrogów, przeciwników czy zawodów. Chcą wiedzieć, jak działają przeciwnicy. Studiują ich cechy, metody, grę i schematy. Aby być efektywnym wobec wroga, muszą go znać, by mogli być przygotowani do odparcia jego ataków. Zdają sobie też sprawę z tego, że wróg rzeczywiście istnieje. To, w co wchodzą, to nie jedzenie lodów na kościelnym trawniku. To rzeczywista walka z rzeczywistym wrogiem. Jeżeli tego nie rozumiemy, przegramy, upadniemy albo zostaniemy pokonani.

Tylko z tego powodu studiowanie o diable jest bardzo ważne. Chrześcijanie muszą być poinformowani. Dla Pawła ważne było, aby nas szatan nie podszedł; jego zamysły bowiem są nam dobrze znane (2 Kor 2:11).

Naszego nadrzędnego wroga będę nazywał „Diabłem”. W języku angielskim jest to pochodna z greckiego słowa diablolos. [W tym opracowaniu będę używał tytułu “Diabeł” jakby to było imię.]. Chciałbym przyjrzeć się Diabłu jako osobie.

Jaki jest? Jaki ma rodzaj osobowości? Czy jest to przerażająca postać z rogami, czy ktoś z kimś chciałbyś wypalić cygaro albo wypić piwo, iść z nim na obiad albo na mecz, na imprezę, wesele, do synagogi albo meczetu? Diabeł jest bogiem tego świata (2 Kor 4:4). Przekonania, zasady moralne i filozofie tego świata są promowane przez Diabła. Jaki więc jest? Wiemy już cokolwiek o atrybutach człowieka i atrybutach Boga. A jakie są atrybuty Diabła?

Diabeł jest aniołem

Musimy zrozumieć, że Diabeł, jako stworzenie, jest aniołem (Ap. 12:7-9). To oznacza, że:

  • Nie jest uosobieniem zła, ale złą osobą. Posiada wszystkie trzy aspekty osobowości: rozum (2 Kor 11:3), emocje (Ap 12:17), i wolę (2 Tm 2:26).
  • Nie ma ciała fizycznego (z peleryną i rogami), but ale ciało duchowe mogące przybierać różne formy, przemieszczające się między tym światem a niebem i będący w posiadaniu innych (Łk 22:3).
  • Nie ma płci, nie jest mężczyzną ani kobietą. [Będę używał zaimka “on” tylko dla wygody.]
  • Nie wchodzi w związek małżeński ani nie rozmnaża się.
  • Nie został urodzony i nie umrze.
  • Nie jest wieczny, ponieważ był czas, kiedy został stworzony, jednak jest bytem wiecznym, bo ma przed sobą wieczną przyszłość (jak ludzie).
  • Nie jest wszechmocny, ale ma wielką moc.
  • Nie jest wszechwiedzący, ale ma wiele wiedzy.
  • Nie jest wszechobecny. Może być tylko w jednym miejscu naraz. Nie jest prawdopodobne, żebym ja lub ty kiedykolwiek go spotkali. Jednak może on poruszać się z miejsca na miejsce z prędkością błyskawicy.

Imiona Diabła

W Biblii istnieje 14 imion albo tytułów nadanych Diabłu:

  1. Diabeł (Mt 4:1,5,9; Ef 4:27; Ap 12:9; 20:2)
  2. Szatan (Job 1:6-9; Mt 4:10)
  3. Wąż (Ap 12:9)
  4. Lucyfer, Gwiazda Jutrzenki (Iz 14:12)
  5. Smok (Ap 12:7)
  6. Książę albo władca (J 12:31)
  7. Bóg tego świata albo wieku (2 Kor 4:4)
  8. Książę mocy w powietrzu (Ef 2:2a)
  9. Duch działający w synach nieposłuszeństwa (Ef 2:2b)
  10. Oskarżyciel braci (Ap 12:10)
  11. Kusiciel (Mt 4:3; 1 Tes 3:5)
  12. Belial (2 Kor 6:15)
  13. Beelzebub (Mt 12:24; Mk 3:22)
  14. Abaddon/Apollyon (Ap 9:11)

Tylko na podstawie imion możemy mieć wiedzę o tym, że Diabeł jest potężnym kusicielem, władcą (albo bogiem) tego wieku (w okresie historycznym między upadkiem a czasem, kiedy Bóg wrzuci go do jeziora ognia – Mt 25:41; Ap 20:10). Działa on również w synach nieposłuszeństwa. Oznacza to, że są otaczający nas codziennie ludzie, którzy reprezentują diabelski system światowy. Jak to rozpoznać? Kim oni są? O co będą nas pytać? Jak właściwie wygląda praca Diabła?

W Biblii znajdują się trzy miejsca, w których napotykamy Diabła rozmawiającego twarzą w twarz: z Ewą w Ogrodzie Eden, potem jest on przed Bogiem w sprawie Hioba i pojawia się, kusząc Chrystusa. Przyjrzyjmy się tym trzem przypadkom i zobaczmy, czy wyciągniemy z nich jakieś zastosowania będące odpowiedzią na nasze pytania.

Diabeł w Ogrodzie Eden

Rdz 3:1-6

1 A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?

2 A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,

3 tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.

4 Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,

5 lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.

6 A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł..

Biblia nie mówi nam, że Diabeł był wężem - aż do Objawienia św. Jana 12, chociaż większość ludzi prawdopodobnie wierzy w to z charakteru dyskusji zapisanej w Rdz 3. Wydaje się, że mamy tu Diabła, który wszedł w węża. W tym czasie wąż, najwidoczniej wielkie, ładnie wyglądające zwierzę, które potrafiło utrzymać się w pozycji pionowej, nie wystraszyło Ewy. Była ona najwidoczniej nieświadoma faktu, że zwierzęta nie potrafią mówić, a także tego, że rozmawiała z Diabłem. Mogła nawet nie wiedzieć o jego istnieniu. Oto kilka rzeczy, których możemy się nauczyć na temat Diabła:

  • Był przyjazny, pomocny, troszczył się o Ewę i jej sytuację.
  • Podstawą jego ataku była dyskusja poddająca w wątpliwość Boże przykazania. „Bóg powiedział” stanęło pod znakiem zapytania: „Czy Bóg powiedział?”
  • Jego oszustwo zawierało zarówno prawdę jak i błąd. Bóg zabronił jedzenia z drzewa, ale nie z jakiegokolwiek drzewa w ogrodzie.
  • Kiedy Ewa wyjaśniła przykazanie o jedzeniu owocu, Diabeł z częściowej prawdy przeszedł do zaprzeczenia. Nazwał Boga kłamcą twierdząc: Na pewno nie umrzecie. Jedynym jednak sposobem, by Ewa mogła się dowiedzieć, że wąż się myli, było dosłowne zrozumienie Słowa Bożego. Diabeł nie ignorował Słowa Bożego. Wręcz przeciwinie, przywołał je, przekręcił i zaprzeczył jego dosłownej prawdzie.
  • Potem – Diabeł oskarżył Boga o to, że nie daje Ewie osiągnąć pełnego potencjału. Twierdził, że Bóg trzyma ją z dala od tego, kim mogłaby być, że mogłaby być jak Bóg. Ogólnie, mogłaby być swoim własnym bogiem. Jego oskarżenie polegało na tym, że Bóg jest zły, ponieważ nie chciał, by Ewa była jak Bóg znający dobro i zło.
  • Diabeł chciał, żeby Ewa widziała siebie jako niezależną od Boga (to definicja pychy), by nie polegała na Bogu (definicja pokory).
  • Diabeł doprowadził Ewę do wniosku, że owoc był (a) dobry do jedzenia, (b) rozkoszą dla oczu, i (c) godne pożądania dla zdobycia mądrości. Co więc w tym złego? Tylko jedna rzecz. Ta naruszyła Słowo Boże.
  • Wynik wpływu Diabła był taki, że Ewa wpłynęła na Adama, by przejął mentalność Diabła.

Kilka zastosowań

  • Ktoś reprezentujący diabelski system światowy może być przyjazny, pomocny i troskliwy. szatan przybiera postać anioła światłości. (2 Kor 11:14). Lekcja z tego taka, iż – jeżeli ktoś jest przyjazny, pomocny i troskliwy, to są to cnoty tylko wtedy, kiedy szlachetny (prawy) jest cel. Biblijne chrześcijaństwo nigdy nie pokazuje tych rzeczy jako prawych samych w sobie. Diabeł to robi. [Sekty zwykle przyciągają naśladowców poprzez przyjazność, pomocność i troskę.]
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy będzie mieszał w sprawie niezależności. Biblia mówi, że dobra jest niezależność od świata, ale niezależność od Boga uważa za złą. Diabeł odwraca to tak, byśmy myśleli, że to niezależność od Boga (pycha) jest dobra, a niezależność od jego systemu światowego – zła. [Znaczy to, że chce, byśmy byli zależni od jego światowego systemu, takiego, jaki istnieje np. w socjalizmie].
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy może poddawać Słowo Boże pod „dyskusję” kwestionującą Boże przykazania. Prawidłowe pytania szukają informacji. Pytania oszukańcze (jakich użył tu Diabeł) są próbą namieszania w temacie, by zająć jakieś stanowisko. [Ruch Emergent Church bazuje na tego rodzaju “dyskusji”.]
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, może przekręcić Boże przykazanie tak, by zboczyć z posłuszeństwa Bogu, rozwijając swój własny potencjał. [Robi to większość ze światowych systemów “sukcesu” oraz książek typu “Jak odnieść sukces.]
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, będzie zachęcał cię, abyś był swoim własnym bogiem panującym nad twoim życiem [jest to cel współczesnej liberalnej edukacji].
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy będzie promował dumę jako cnotę. [Ciągle to słyszycie, np. we wszystkich sportach dziecięcych.]

Diabeł i Bóg dyskutują o Hiobie

Hi 1:6-12

Otóż zdarzyło się pewnego dnia, że przybyli synowie Boży, aby się stawić przed Panem, a wśród nich przybył też i szatan.

7 I rzekł Pan do szatana: Skąd przybywasz? A szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Wędrowałem po ziemi i przeszedłem ją wzdłuż i wszerz.

8 Rzekł Pan do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na mojego sługę, Joba? Bo nie ma mu równego na ziemi. Mąż to nienaganny i prawy, bogobojny i stroniący od złego.

9 Na to szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Czy za darmo jest Job tak bogobojny?

10 Czy Ty nie otoczyłeś go zewsząd opieką wraz z jego domem i wszystkim, co ma? Błogosławiłeś sprawie jego rąk i jego dobytek rozmnożył się w kraju.

11 Lecz wyciągnij tylko rękę i dotknij tego, co ma; czy nie będzie ci w oczy złorzeczył?

12 Na to rzekł Pan do szatana: Oto wszystko, co ma, jest w twojej mocy, tylko jego nie dotykaj! I odszedł szatan sprzed oblicza Pana.

Hi 2:1-7

I zdarzyło się pewnego dnia, że przybyli synowie Boży, aby się stawić przed Panem; wśród nich przybył też i szatan, aby się stawić przed Panem.

2 I rzekł Pan do szatana: Skąd przybywasz? A szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Wędrowałem po ziemi i przeszedłem ją wzdłuż i wszerz.

3 Rzekł Pan do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na mojego sługę Joba? Bo nie ma mu równego na ziemi. Mąż to nienaganny i prawy, bogobojny i stroniący od złego, trwa jeszcze w swej pobożności, chociaż ty mnie podburzyłeś, abym go bez przyczyny zgubił.

4 Na to szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Skóra za skórę! Wszystko, co posiada człowiek, odda za swoje życie.

5 Lecz wyciągnij tylko rękę i dotknij jego kości i jego ciała, a na pewno będzie ci złorzeczył w oczy.

6 Na to rzekł Pan do szatana: Oto jest w twojej mocy, tylko jego życie zachowaj.

7 I odszedł szatan sprzed oblicza Pana, i dotknął Joba złośliwymi wrzodami od stóp aż do głowy.

Oto jeszcze kilka rzeczy, jakich możemy nauczyć się na temat Diabła:

  • Diabeł przychodzi do Boga w miarę regularnie i dyskutują o różnych sprawach.
  • Jako że Diabeł spędza czas wędrując po ziemi, wydaje się, że zna bogobojnych wierzących. [Ciekawe, że to Bóg wspomniał Diabłu o Hiobie, tak, jakby tamten dobrze go znał. ]
  • Diabeł może zadać dotkliwy ból i szkodzić na ziemi wszystkim istotom żyjącym.
  • Diabel koncentruje swoje ataki na ludziach, którzy są nienaganni, prawi, bojący się Boga i unikający zła.
  • Diabeł oskarża wierzących przed Bogiem o to, że nie są szczerzy w swojej wierze oraz chce, by Bóg pozwolił na udowodnienie tego.
  • Diabeł wierzy, że jedyny powód tego, że ludzie służą Bogu, to ten sam powód, dla którego ludzie służą bożkom, tak, by dostać coś od Boga dla własnej (niezależnej od Boga) korzyści.

Kilka zastosowań

Diabeł jest częścią Bożego planu. Istnienie Diabła stwarza dramat z surowymi konsekwencjami. Dlatego celem nigdy nie powinno być pozbycie się go albo jego porządku światowego (Mt 13:30). To zależy od Boga. Naszym zadaniem jest nauczyć się, jak żyć w tym świecie, ale nie być z tego świata. Jezus modlił się:

Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego. (J 17:15).

  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, może być dobrze poinformowany o tym, co dzieje się na świecie [jak liberalni profesorowie i politycy].
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, może fizycznie uszkodzić ziemię albo jakieś istoty żyjące [jak samobójcy z bombami].
  • Możemy cierpieć z powodu konfliktu między Bogiem a Diabłem [dlatego nie możemy znać przyczyny jakiegokolwiek zdarzenia, które nie jest szczegółowo przepowiedziane w Bibli.]
  • Im bardziej stajesz się nienaganny, prawy, bojący się Boga i unikający zła, tym bardziej prawdopodobne jest, że będziesz cierpieć przez ataki Diabła, bo Bóg może wskazać na ciebie jako na przeciwnego jego filozofii dumy (niezależności od Boga).
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, może włożyć chrześcijaństwo pomiędzy wszystkie światowe, służące sobie samym religie [takie jak pokazane na filmach i w programach TV].

Szatan kuszący Chrystusa

Kuszenie #1 — Mt 4:1-4

Wtedy Duch zaprowadził Jezusa na pustynię, aby go kusił diabeł.

2 A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął.

3 I przystąpił do niego kusiciel, i rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem.

4 A On odpowiadając, rzekł: Napisano: NIE SAMYM CHLEBEM ŻYJE CZŁOWIEK, ALE KAŻDYM SŁOWEM, KTÓRE POCHODZI Z UST BOŻYCH.

Kuszenie #2 — Mt 4:5-7

Wtedy wziął go diabeł do miasta świętego i postawił go na szczycie świątyni.

6 I rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisano bowiem: ANIOŁOM SWOIM PRZYKAŻE O TOBIE, ABYŚ NIE ZRANIŁ O KAMIEŃ NOGI SWOJEJ.

7 Jezus mu rzekł: Napisane jest również: NIE BĘDZIESZ KUSIŁ PANA, BOGA SWEGO.

Kuszenie #3 — Mt 4:8-11

Znowu wziął go diabeł na bardzo wysoką górę i pokazał mu wszystkie królestwa świata oraz chwałę ich.

9 I rzekł mu: To wszystko dam ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon.

10 Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem napisano: PANU BOGU SWEMU POKŁON ODDAWAĆ I TYLKO JEMU SŁUŻYĆ BĘDZIESZ.

11 Wtedy opuścił go diabeł, a aniołowie przystąpili i służyli mu..

Oto kilka nowych rzeczy, których możemy się nauczyć na temat Diabła:

  • Diabeł rzuca wyzwanie boskości Chrystusa. Dwie z trzech pokus zaczynają się od „Jeślijesteś Synem Bożym”.
  • Diabeł może atakować nas w czasie największej słabości, proponować sposób zaspokojenia naszych potrzeb. Jego rozwiązanie będzie czymś spoza posłuszeństwa Bożemu Słowu. …wówczas łaknął… Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem.
  • Diabeł wierzy, że Słowo Boże nie wystarcza. Kuszenie Chrystusa przez niego polega na proszeniu Go, by żył dzięki czemuś innemu albo czymś jako dodatkiem do każdego słowa, które pochodzi z ust Bożych.
  • Diabeł wierzył, że może rozkazać Jezusowi, by dokonał cudów.
  • Dawid wierzy, że naszym ostatecznym pragnieniem jest ziemska władza. Założył, że Jezus pragnie wszystkich królestw świata oraz ich chwały.
  • Diabeł pragnie, by on był czczony – ponad Jezusem.

Kilka zastosowań

  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, prawdopodobnie rzuci wyzwanie boskości Chrystusa; np. w postaci sekty albo liberalnej edukacji.
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, może aprobować zaspokajanie fizycznych potrzeb w taki sposób, który zaprzecza wystarczalności każdego słowa, które pochodzi z ust Bożych. To może objąć nasz popęd seksualny (albo orientację seksualną), naszą potrzebę jedzenia, ubrania, domu i pokoju umysłu [to zwykle znajduje się w świeckim doradztwie.]
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy może wierzyć, że da się rozkazać Jezusowi, by dokonał cudów.
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, będzie zakładał, że nasze cele mają dotyczyć posiadania ziemskiej fizycznej, finansowej albo politycznej władzy [to może obejmować takie rzeczy, jak sukces w biznesie, sprzedaż wielkiej ilości książek albo pełny kościół w każdą niedzielę.]
  • Ktoś, kto reprezentuje szatański system światowy, zawsze skończy na wywyższaniu czegoś ponad czczeniem Jezusa Chrystusa.

Stworzenie i upadek Diabła – Iz 14 i Ez 28

Ez 28:11-15

I doszło mnie słowo Pana tej treści:

12 Synu człowieczy, zanuć pieśń żałobną na królem Tyru i powiedz mu: Tak mówi Wszechmocny Pan:Ty, który byłeś odbiciem doskonałości, pełnym mądrości i skończonego piękna,

13 Byłeś w Edenie, ogrodzie Bożym; okryciem twoim były wszelakie drogie kamienie: karneol, topaz i jaspis, chryzolit, beryl i onyks, szafir, rubin i szmaragd; ze złota zrobione były twoje bębenki, a twoje ozdoby zrobiono w dniu, gdy zostałeś stworzony.

14 Obok cheruba, który bronił wstępu, postawiłem cię; byłeś na świętej górze Bożej, przechadzałeś się pośród kamieni ognistych.

15 Nienagannym byłeś w postępowaniu swoim od dnia, gdy zostałeś stworzony, aż dotąd, gdy odkryto u ciebie niegodziwość.

Iz 14:12-15

O, jakże spadłeś z nieba, ty, gwiazdo jasna, synu jutrzenki! Powalony jesteś na ziemię, pogromco narodów!

13 A przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron wyniosę ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy.

14 Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym.

15 A oto strącony jesteś do krainy umarłych, na samo dno przepaści.

Wielu wierzy, że fragment te odnoszą się tylko do królów Tyru i Babilonu. Jeżeli nie odnoszą się one do Diabła, wtedy nie mamy żadnej informacji na temat jego pochodzenia i jego pierworodnego grzechu. Te fragmenty z pewnością mówią o królach Tyru i Babilonu, jednak słownictwo w tych tekstach wykracza poza wszystko, co opisuje istotę ludzką.

Istnieją cztery podstawowe interpretacje:

1. Jest to opis mitycznej istoty z mitologii fenickiej.

2. Jest to jakiś byt pierwotny (realny albo nierealny), który mieszkał w Ogrodzie Eden.

3. Jest to metaforyczny opis grzechów tych królów.

4. Jest to Szatan albo Antychryst.

Odnośnie #1. Nie ma powodu, by wciskać tu w tekst koncepcję o jakiejś mitycznej osobie.

#2 jest to możliwe, ale nigdzie indziej nie wspomina się o takiej osobie. #2 ma ten sam problem co #3. Nie jest prawdopodobne, by tak ekstremalny opis tak złowieszczej osoby mógłby zostać przypisany człowiekowi albo że człowiek na starcie był istotą tak doskonałą. Nawet jeśli jest to metaforyczny opis tych królów, to mówi nam skąd bierze się grzech. Niektóre jednak wersety (jak Ez 28:14-15) trudno zastosować do ziemskiego króla. Wydaje się więc, że najlepsza interpretacja jest taka, iż jest to opis złych ziemskich królów, którzy znajdowali się w posiadaniu Diabła (albo co najmniej byli pod jego kontrolą), co rozciąga się na opis tego, skąd wziął się upadek samego Diabła.

Mając to w umyśle, uczymy się trzech rzeczy o pochodzeniu Diabła:

1. Został stworzony jako doskonały (nienaganny w twoich drogach), mądry i piękny. [Stąd pochodzi imię “Lucyfer”. Hebrajskie słowo helel znaczy gwiazda poranna albo

świecący.]

2. Mieszkał w Edenie, ogrodzie Bożym, który został przygotowany dla niego, zanim został stworzony. Był to prawdopodobnie niebiański Eden (na świętej górze Bożej), jako że jego opis nie wygląda jak ten z Księgi Rodzaju].

3. Był on namaszczonym cherubem, który był okryty chwałą; najprawdopodobniej znaczy to, że był wiodącym aniołem w grupie cherubów

Oto trzy rzeczy, których możemy się nauczyć z upadku Diabła:

  • O pochodzeniu grzechu mówi zdanie: gdy odkryto u ciebie niegodziwość [BT nieprawość – przyp. tłum.]. (Ez 28:15). Bóg stworzył doskonałego anioła i ten stworzył grzech. Była to myśl, nie czyn.
  • Początkową karą za upadek Diabła było strącenie go na ziemię, a jego końcową karą będzie wrzucenie do Szeolu, do głębin otchłani. Jezus nazwał ją wiecznym ogniem przygotowanym Diabłu i jego aniołom (Mt 25:41). [Jeżeli chodzi o pozycję, Diabeł został pokonany na krzyżu (J 12:31), jednak jak skazany morderca stojący w kolejce po śmierć, żyje jeszcze i to dobrze.
  • Cel Diabła to: Zrównam się z Najwyższym.

Kilka zastosowań

Właściwie zastosowania z tego fragment nie zmienią wiele, jeżeli po prostu opisały doskonałych, mądrych, bogatych, pięknych ziemskich królów Tyru i Babilonu.

  • Moralna czystość, mądrość umysłu i piękno fizyczne nie zapobiegają grzechowi. • Bogactwo nie zapobiega grzechowi.
  • Bycie przywódcą albo pierwszym w grupie nie zapobiega grzechowi.
  • Grzech powstaje w kimś, kto grzeszy, nie poza grzesznikiem.
  • Na początku jest tak, że grzesznik staje się częścią systemów światowych. Ostatecznie znaczy to wrzucenie do jeziora ognia.
  • Końcowym celem grzechu jest uczynienie siebie własnym bogiem (duma). 1 Kor 10:12 mówi: A tak, kto mniema, że stoi, niech baczy, aby nie upadł.

Diabeł jest ojcem kłamstwa

J 8:44

Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

2 Kor 11:3-4

obawiam się jednak, ażeby, jak wąż chytrością swoją zwiódł Ewę, tak i myśli wasze nie zostały skażone i nie odwróciły się od szczerego oddania się Chrystusowi.

4 Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością.

1 Tm 4:1-2

A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich,

2 uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,.

Prawda to sposób istnienia rzeczy.

Czego dokładnie możemy się spodziewać od Diabła jako ojca kłamstwa?

  • Prawdy w nim nie ma. Diabeł nigdy nie ma takiego wpływu na ludzi, by widzieli rzeczy tak, jak się właściwie mają.
  • Mówi z siebie (ze swojej natury), bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. Jest to atrybut pochodzący z jego natury: mówienie kłamstw. Diabeł wierzy, że kłamstwo jest dobre. Wydaje się, iż przyczyna tego jest taka, że prawda jest atrybutem Boga.
  • Wąż oszukał Ewę przez swój spryt. Słowo panourgia znaczy bystrość, umiejętność albo oszustwo. Oszustwo to zamierzone zwiedzenie kogoś. Jednak inteligentny, zdolny trik posługuje się częściowymi prawdami, za którymi stoi zwodnicze i nielogiczne myślenie.
  • Kłamstwa Diabła mogą być rozpoznane, ponieważ gmatwają oddanie Chrystusowi z innym Jezusem, innym duchem, inną Ewangelią.
  • W miarę jak zbliżamy się do czasów ostatnich, kłamstwa Diabła i jego demonów znajdą miejsce w prorokujących wierzących, którzy odpadną od wiary.
  • Diabeł, jego demony i ludzie będący pod ich wpływem, są kłamcami skażonymi w swoim własnym sumieniu. Innym słowy nie czują się winni tych kłamstw oraz nie widzą kłamania jako coś złego.

Kilka zastosowań

  • Nigdy nie powinniśmy iść na kompromis z patrzeniem na rzeczy tak, jak się naprawdę mają. Może nie zawsze właściwe będzie informowanie kogoś o czymś, ale tylko wtedy, kiedy cisza nie jest oszukańcza.
  • Nigdy nie powinniśmy myśleć, że kłamstwo jest dobre w danej sytuacji.
  • Kłamstwo zaczyna się od prawdy, którą potem wypacza. Bez tego kłamstwo nie potrafi istnieć. Kłamstwem zawsze jest , inny Jezus, inny duch albo inna ewangelia. Prawda wymaga istnienia prawdziwego Jezusa, ducha prawdy i właściwej Ewangelii.
  • Kłamstwu zwykle towarzyszą wszystkie inne grzechy. Dlatego kłamstwo jest dobrą „czerwoną flagą” wskazującą na nie.
  • W miarę, jak zbliżamy się do czasów ostatnich przed Wielkim Uciskiem poprzedzającym Drugie Przyjście Chrystusa, kłamstwo będzie powszechne między “chrześcijanami”.
  • Kłamcy naznaczeni w sumieniu piętnem występku, wierzą w swoje własne kłamstwa. Kłamstwo to więc oszustwo, nawet jeżeli nie jest zamierzone. [Np.członkowie sekt wierzą w swoje własne kłamstwa.]

Atrybuty Diabła

1. Jest aniołem. Dlatego nie ma płci, nie wchodzi w ziązek małżeński , nie rozmnaża się. Może jednak przemieszczać się z realnego fizycznego świata (wymiaru) do świata niebiańskiego.

2. Posiada ciało, w formach różnorakie, które jednak umiejscawia go w jednym czasie w jednym miejscu.

3. Ma duszę, co znaczy, że jest osobą z rozumem, emocjami i wolą.

4. Posiada ducha, z myślami o moralności, celu i przeznaczeniu, potrafi działać w twórczy sposób.

  • Podstawą jego moralności jest duma, widzenie siebie jako kogoś mającego wartość niezależnie od Boga.
  • Ma na celu być bogiem i jest w tym zdeterminowany.
  • Swoich zdolności twórczych używa podstępnie, będąc ojcem kłamstwa.

Kłamstwo jest oszustwem, fałszującym to, jak naprawdę się rzeczy mają. Końcowy efekt komunikacji to zwiedzenie.


Kategorie: teologia, _blog


Słowa kluczowe: david de witt, diabeł, szatan


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
7 lipiec 2013 (niedziela), 22:24:24

O diable

Werset:

Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym. A oto strącony jesteś do krainy umarłych, na samo dno przepaści.

(Izajasz, rozdział 14, wersety 14 i 15, przekład Biblii Warszawskiej)

Parafraza, albo pararela a nie pamiętam skąd:

Powiedziałeś "wstąpię na niebiosa, zasiądę na tronie najwyższego" - jakże szybko spadłeś o najpiękniejszy spośród stworzeń.


Kategorie: biblia, teologia, _blog


Słowa kluczowe: diabeł, izajasz, lucyfer


Komentarze: (1)

wojtek, March 9, 2018 18:43 Skomentuj komentarz


A gdzie kawałek z Ezechiela?

Skomentuj notkę
21 maj 2010 (piątek), 15:23:23

Człowiek staje się Bogiem

Inspiracja:

Zrobili sztuczne życie

rp.pl, Piotr Kościelniak 21-05-2010, 07:40

Komórkę ze sztucznym genomem sterującym jej pracą stworzył zespół z J. Craig Venter Institute

„Informujemy o zaprojektowaniu, syntezie i złożeniu genomu M. mycoides powstałego na podstawie informacji cyfrowej, transplantacji tego genomu do komórki M. capricolum, która stała się komórką M.mycoides kontrolowaną przez syntetyczny chromosom” – tak zawile rozpoczynają swój artykuł w „Science” naukowcy z J. Craig Venter Institute. W laboratorium powstał genom – przepis na życie – wzorowany na istniejącej bakterii. Tę sztuczną konstrukcję wszczepiono do komórki innej bakterii, w efekcie całkowicie zmieniając jej cechy. To pierwsza sztuczna komórka – podkreślają naukowcy.

To ukoronowanie 15 lat pracy zespołu 20 naukowców specjalizujących się w manipulacjach genetycznych. W dzisiejszym wydaniu „Science” zespół Craiga Ventera i Daniela Gibsona opisuje, jak – krok po kroku – udało się im złożyć sztuczny genom bakterii, umieścić go w komórce, a następnie tę komórkę „uruchomić” – już z nowym przepisem na życie.

– To potężne narzędzie do skłonienia biologii, aby robiła to, co chcemy – mówi Venter.

Modyfikacje sztucznego genomu mają pozwolić naukowcom na skonstruowanie organizmów produkujących paliwa, leki, szczepionki czy substancje chemiczne. I te organizmy opatentować. Prace, które doprowadziły do skonstruowania sztucznego żywego organizmu, kosztowały ok. 40 mln dolarów.

Trzy kroki do sukcesu

Cała historia ma swój początek w połowie lat 90., gdy naukowcom udało się zsekwencjonować cały genom bakterii Mycoplasma genitalium – wówczas uznawany za najbardziej prymitywny i najmniejszy. Z niecałych 500 genów naukowcy wycięli jeszcze 100, które uznali za niepotrzebne. Bakteria nadal funkcjonowała, a uczeni stworzyli minimalny zasób genetyczny niezbędny do życia prostego mikroorganizmu.

Zamierzeniem Ventera było samodzielnie złożyć taki genom z gotowych części – na wzór Mycoplasma genitalium. Taki sztuczny chromosom powstał w 2008 roku. Został dodatkowo wyposażony w „znak wodny” pozwalający odróżnić go od występujących naturalnie. Rok wcześniej Venter z powodzeniem przeszczepił DNA jednej bakterii do komórki drugiej.

Teraz udało się te dwa kroki połączyć – sztuczny genom opracowany w laboratorium wszczepiono komórce. A ta zaczęła działać.

Z początku prace postępowały jednak opornie. Okazało się, że Mycoplasma genitalium zbyt wolno się rozwija w laboratorium. Dlatego zmieniono gatunek bakterii na M. mycoides. Dla pewności w ubiegłym roku naukowcy wypróbowali jeszcze jedną sztuczkę – cały genom jednej bakterii wycięli, wszczepili go do komórek drożdży, a następnie włożyli do innej bakterii – M. capricolum. Po co sięgnięto po drożdże? Dysponują one świetnie działającymi enzymami sklejającymi fragmenty DNA. A to właśnie było potrzebne naukowcom.

Geny ze sklepu

Naukowcy kupili potrzebne im sekwencje DNA, z których zamierzali samodzielnie złożyć genom M. mycoides. Niektóre fragmenty zostały oznakowane (m.in. adresami e-mail i nazwiskami). Następnie wykorzystano komórki drożdży i bakterii E. coli do sklejania drobnych kawałków w dłuższe łańcuchy – najpierw po 10 tys. zasad, później 100 tys., aż wreszcie osiągnięto nieco ponad milion par zasad składających się na kompletny genom.

Umieszczono go w opróżnionej wcześniej komórce M. capricolum. I... nic się nie stało. Komórka nie „ożyła”. Przez trzy miesiące zespół sprawdzał – literka po literce – genetyczny przepis, szukając błędu. Udało się dopiero miesiąc temu – na jednej z płytek nagle zaczęła rosnąć kolonia oznakowanych (niebieskich) bakterii. – Zmieniliśmy jeden gatunek w inny – cieszy się Venter.

– To jest kamień milowy syntetycznej biologii – zachwyca się w „Science” Jef Boeke z Johns Hopkins University. – Jedno jest pewne. W laboratorium Ventera będą powstawać interesujące nowe stworzenia.

Ale sami naukowcy są podzieleni co do przyszłości tej techniki. Niektórzy – jak Anthony Forster z Vanderbilt University – nie chcą nawet uznać, że to pierwszy syntetyczny organizm, bo sztuczny genom umieszczono w żywej komórce.

Naukowcy martwią się również możliwością nadużyć, choć przyznają, że technologia jest tak skomplikowana, że na razie nieosiągalna dla terrorystów. Sam Venter podkreśla, że wystąpił o bioetyczną analizę tego problemu już dziesięć lat temu. – To chyba pierwszy przypadek, gdy ocena bioetyczna została wykonana jeszcze przed eksperymentem. Chcemy, aby nauka postępowała w sposób etyczny i rozważny, biorąc pod uwagę skutki – mówi naukowiec.

– Przed bioinżynierami jeszcze wiele wyzwań, zanim uda im się dowolnie mieszać i wymieniać geny – prognozuje genetyk Paul Keim z Northern Arizona University. Na zapowiadane przez naukowców leki i paliwa z modyfikowanych bakterii przyjdzie nam jeszcze poczekać.

John Craig Venteramerykański biolog i przedsiębiorca

Urodził się 64 lata temu w Salt Lake City. Jako nastolatek wiele czasu spędzał na desce, chciał zostać surferem. Duży wpływ na jego życie miał wyjazd na wojnę do Wietnamu, gdzie pracował w szpitalu polowym. Po powrocie do kraju skończył medycynę. Swoją karierę związał jednak z pracą w laboratorium. Założony przez niego w 1992 roku Institute for Genomic Research jako pierwszy opracował cały materiał genetyczny bakterii. W 2007 roku Venter był pierwszym człowiekiem, który poznał sekwencję swojego DNA. W tym samym roku rozpoczął pracę nad utworzeniem w sposób syntetyczny żywego organizmu. Dwukrotnie znalazł się na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi tygodnika „Time”. „Albo jest jednym z najbardziej elektryzujących naukowców swojej epoki, albo jednym z najbardziej szalonych” – pisał „Washington Post”. Założyciel Celera Genomics, Synthetic Genomics oraz J. Craig Venter Institute.

—ifr

Wspomnienie:

Powiedziałeś "wstąpię na niebiosa, zasiądę na tronie najwyższego" - jakże szybko spadłeś o najpiękniejszy spośród stworzeń.


Kategorie: obserwator, _blog


Słowa kluczowe: stworzenie, biologia, bakteria, diabeł


Komentarze: (1)

michal, June 8, 2010 17:46 Skomentuj komentarz


ciekawe - ponieważ mechanizm, którego użyto do złudzenia przypomina... metodę powielania się HIV (odwrotna transkrypcja, również przeprogramowująca funkcjonalność organizmu - choć nie zmieniająca go w inny).
może korzystając z tej metody uda się przeprogramować zainfekowane komórki układu odpornościowego - albo nawet zaatakować i przeprogramować wirusa?
Skomentuj notkę
22 sierpień 2005 (poniedziałek), 14:04:04

Kogo należy się bać?

Dzisiejsze Słowo Dnia przesłało mi kawałek z ewangelii Mateusza, (10.28) w której zapisana jest taka wypowiedź Jezusa:

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą; ale raczej bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu.

Ciekawostką jest to, że w drugiej części wypowiedzi, dokładnie w słowach "bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu" wielu ludzi dopatruje się Szatana w roli podmiotu. Ale czy rzeczywiście o to tu chodziło Jezusowi?

Czy Szatan ma moc zatracania? Niszczenia, psucia, szkodzenia to na pewno, ale tylko w granicach zakreślonych przez Stwórcę. Ale zatracania?

Czy Szatan jest sędzią? Na pewno nie. Co najwyżej prokuratorem, oskarżycielem, wytykaczem przed Sądem Boga wszystkich naszych wpadek, które czy to za naszą czy też za jego pomocą się nam przytrafiły i pewnie jeszcze przytrafią.

Czy Szatana należy się bać? Wielu ludzi się boi bo Hollywood robi wszystko aby ludzie się bali i do tego jeszcze za to płacili. A niestety jest tak, że Hollywood ma znacznie większą siłę przekonywania i kształtowania ludzkich wierzeń i poglądów niż tak słabo znana i czytana Biblia.

Będąc w ręku Boga wiem, że Szatana się bać nie muszę właśnie dlatego, że jestem w ręku Boga. (Brzmi nieco jak tautologia ale wypowiedź ta nią nie jest.)

Co jednak mają myśleć te osoby, które nie są w ręku Boga a z uwagi na swoją postawę względem Niego boją się "wpaść w jego łapy"? Pewnie mogą się bać, ale taki strach łatwo stłumić praktycznym ateizmem i skutecznym w tłumieniu rozważań o przyszłości "jakoś to będzie".

"Strach przed Bogiem (bogobojność) początkiem mądrości" - myśl, która w Bibli pojawia się kilka razy, więc Boga się bójmy, bo ma on "może on i duszę i ciało zatracić w piekle". Ale jeżeli z Bogiem się zaprzyjaźnimy to czy przyjaciela można się bać? W jego strony wszystko zostało przygotowane aby móc Jego przyjacielem zostać.


Kategorie: ewangelia, Biblia, _blog


Słowa kluczowe: diabeł, Bóg, sąd, zbawienie, sąd ostateczny, wiara, grzech


Komentarze: (2)

lilienn, August 23, 2005 11:41 Skomentuj komentarz


chciałam zadać pytanie odnośnie tekstu, ale sama już sobie odpowiedziałam...
dziękuję

alinka, July 24, 2007 00:17 Skomentuj komentarz


P. Wojtku jakiej jest Pan wiary? Nie doczytalam sie tego. A nie chce mi sie szukac. :)
Skomentuj notkę
22 wrzesień 2003 (poniedziałek), 13:21:21

o diable i o Bogu

To ważny kawałek:

o Bogu:
On naprawdę chce zapełnić wszechświat mnóstwem małych wstrętnych kopii samego Siebie - stworzeń, których życie, w miniaturowej skali będzie jakościowo podobne do Jego, ...

o diabłe:
... nie dlatego, żeby je wchłonąć, ...

o Bogu:
... lecz dlatego, że ich wola dobrowolnie dostosowuje się do Jego woli. ...

o diabłe:
... My potrzebujemy bydła, które w końcu mogłoby stać się żerem; ...

o Bogu:
... On potrzebuje sług, którzy w końcu mogliby stać się synami. ...

o diabłe:
... My chcemy chłonąć, ...

o Bogu:
... On chce rozdawać. ...

o diabłe:
... W nas jest pustka i chcielibyśmy ją zapełnić; ...

o Bogu:
... On jest pełny i przelewa się.

o diable:
Celem naszej walki jest świat, w którym nasz Ojciec z Otchłani wchłonąłby w siebie wszelkie pozostałe istoty ...

o Bogu:
... nieprzyjaciel pragnie, żeby świat był pełen istot z Nim wprawdzie zjednoczonych, lecz mimo to zachowujących swą odrębność.

Znowu analizuje ten kawałek C. S. Lewis'a, z książki "Listy starego diabła do młodego", gdyż ładnie przedstawione są w nim cele Boga, względem ludzi. Większy kawałek


Kategorie: apologetyka, _blog


Słowa kluczowe: diabeł, szatan, Lewis, C.S.Lewis, zło, istota zła, Bóg


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
20 wrzesień 2003 (sobota), 22:59:59

O diable (#2)

Mój drogi Piołunie

Dziwię się, jak możesz mnie pyta o to, czy koniecznie należy utrzymywać pacjenta w niewiedzy o twoim istnieniu. Ta kwestia przynajmniej w obecnej fazie walki, została rozstrzygnięta za nas przez Naczelne Dowództwo. Na razie winniśmy przyjąć taktykę ukrywania się. Naturalnie nie zawsze tak bywało. W rzeczy samej stoimy wobec okrutnego dylematu. Gdy ludzie wierzą w nasze istnienie, jesteśmy pozbawieni wszystkich przyjemności wynikających z bezpośredniego terroryzowania, i nie ma miejsca na czarnoksiężników. Z drugiej znów strony, gdy w nas wierzą, nie możemy z nich robi materialistów i sceptyków. W każdym razie do tej pory jeszcze nie.

Mam głęboką nadzieję, że we właściwym czasie nauczymy się, jak uczulić i umitologizować ich wiedzę do tego stopnia, by przemycić do niej to, co w gruncie rzeczy jest wiarą w nas (oczywiście nie nazywając tego w ten sposób), przy równoczesnym odgrodzeniu ludzkiego umysłu od wiary w Nieprzyjaciela. "Siła życiowa", kult seksu i pewne aspekty psychoanalizy mogą się tu przyda. Jeśli raz wyprodukujemy swe arcydzieło: Materialistycznego Maga, człowieka, który nie spożytkuje, lecz prawdziwie czci to, co nazywa mgliście "Siłami Natury", zaprzeczając jednocześnie istnieniu "duchów", wówczas koniec wojny będzie już widoczny. Na razie jednak musimy słucha rozkazów. Nie sądzę, by utrzymanie pacjenta w niewiedzy mogło ci sprawi dużo kłopotu. Dopomoże ci fakt, że "diabły" są przeważnie we współczesnej imaginacji osobistościami nader komicznymi. Jeśli w najmniejszym stopniu twój pacjent zaczyna podejrzewa twoje istnienie, zasugeruj mu obrazek czegoś w czerwonych trykotach i wytłumacz mu, że skoro nie może uwierzy w coś podobnego (jest to stara, podręcznikowa metoda wprowadzania ich w błąd), zatem nie może wierzy i w ciebie. (...)

Twój kochający stryj Krętacz.


(C.S.Lewis: "Listy starego diabła do młodego." - List VII.)

Kategorie: proza, apologetyka, _blog


Słowa kluczowe: diabeł, szatan, Lewis, C.S.Lewis, zło, istota zła, Bóg


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
28 sierpień 2003 (czwartek), 15:38:38

O diable ...

Dla nas istota ludzka jest przede wszystkim żerem; naszym celem jest wchłonięcie jej woli w naszą, powiększy sferę naszej osobowości jej kosztem. Lecz posłuszeństwo, którego Nieprzyjaciel wymaga od ludzi jest czymś zupełnie innym. Trzeba się pogodzić z faktem, że całe to rozpowiadanie o Jego miłości do ludzi i o tym, że Jego służba jest całkowitą wolnością, nie jest tylko (jakby sił w to chciało wierzyć) czczą propagandą, lecz przerażającą prawdą. On naprawdę chce zapełnić wszechświat mnóstwem małych wstrętnych kopii samego Siebie - stworzeń, których życie, w miniaturowej skali będzie jakościowo podobne do Jego, nie dlatego, żeby je wchłonąć, lecz dlatego, że ich wola dobrowolnie dostosowuje się do Jego woli. My potrzebujemy bydła, które w końcu mogłoby stać sił żerem; On potrzebuje sług, którzy w końcu mogliby stać się synami. My chcemy chłonąć, On chce rozdawać. W nas jest pustka i chcielibyśmy ją zapełnić; On jest pełny i przelewa się.

Celem naszej walki jest świat, w którym nasz Ojciec z Otchłani wchłonąłby w siebie wszelkie pozostałe istoty; Nieprzyjaciel pragnie, żeby świat był pełen istot z Nim wprawdzie zjednoczonych, lecz mimo to zachowujących swą odrębność.

C.S.Lewis, Listy starego diabla do młodego

A dlaczego to tu daje? Bo to prawda!


Kategorie: proza, apologetyka, _blog


Słowa kluczowe: diabeł, szatan, Lewis, C.S.Lewis, Listy starego diabła do młodego, istota zła, Bóg


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.