Słowo kluczowe: psalm


29 kwiecień 2019 (poniedziałek), 17:24:24

Idzie, wchodzi, siada - w Psalmie 1

Szczęśliwy mąż, który nie idzie za radą występnych, 
nie wchodzi na drogę grzeszników 
i nie siada w kręgu szyderców,
lecz ma upodobanie w Prawie Pana, 
nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą.
 
Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, 
które wydaje owoc w swoim czasie, a liście jego nie więdną; 
co uczyni, pomyślnie wypada.
 
Nie tak z występnymi, nie tak: 
są oni jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Toteż występni nie ostoją się na sądzie 
ani grzesznicy - w zgromadzeniu sprawiedliwych,
bo Pan uznaje drogę sprawiedliwych, 
a droga występnych zaginie.

Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: psalm, ps1, psalm 1


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
11 luty 2018 (niedziela), 22:52:52

Psalm 1 z Psałterza Floriańskiego

Psalm 1 - ale z psałterza florjańskiego, więc 1400.... nie! 1300, no jakoś tak, załóżmy, że 1398. Zupełnie inny ten polski.

1. Błogosławiony mąż, jen jest nie szedł po radzie niemiłościwych i na drodze grzesznych nie stał jest, i na stolcu nagłego spadnienia nie siedział jest,
2. ale w zakonie bożem wola jego i w zakonie jego będzie myślić we dnie i w nocy.
3. A będzie jako drzewo, jeż szczepiono jest podług ciekących wod, jeż owoc swoj da w swoj czas,
4. a list jego nie spadnie; i wszystko, csokoli uczyni, prześpieje.
5. Nie tako niemiłościwi, nie tako, ale jako proch, jenże rzuca wiatr od oblicza ziemie.
6. Prz<e>to nie wstają niemiłościwi w sądzie ani grzesznicy w radzie prawych,
7. bo znaje Gospodzin drogę prawych, a droga złych zginie.
8. Sława Oćcu i Synowi, i Świętemu Duchu,
9. jako była z początka i ninie, i wżda, i na wieki wiekom.

I dla zrozumienia przekład Zaręby:

(1) O, jak szczęśliwy jest ten, Kto nie kieruje się radą bezbożnych, Nie przesiąkł podłością grzeszników, Nie zajął miejsca w gronie szyderców,
(2) A jego rozkosz to Prawo PANA — Nad nim rozmyśla za dnia oraz nocą.
(3) Będzie jak drzewo zasadzone wśród strumieni, Które wyda owoc we właściwym czasie. Jego liść nie pożółknie, A czego się podejmie, to skończy z powodzeniem.
(4) Z bezbożnymi będzie inaczej: Ci będą jak plewy, Które wiatr rozwieje.
(5) Dlatego bezbożni przepadną na sądzie, Podobnie jak grzesznicy w gronie ludzi prawych.
(6) PAN bowiem strzeże poczynań sprawiedliwych, Posunięcia bezbożnych zakończą się przegraną.

 


Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: psalm, psalm 1, ps1, biblia, psałterz floriański


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
2 wrzesień 2015 (środa), 16:34:34

Psalm 103

Psalm Dawidowy. (w psałterzu 103)

Błogosław, duszo moja, Pana, i całe moje wnętrze - święte imię Jego!
Błogosław, duszo moja, Pana, i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach!

On odpuszcza wszystkie twoje winy,
On leczy wszystkie twe niemoce,
On życie twoje wybawia od zguby,
On wieńczy cię łaską i zmiłowaniem,
On twoje dni nasyca dobrami: odnawia się młodość twoja jak orła.

Pan czyni dzieła sprawiedliwe, bierze w opiekę wszystkich uciśnionych.
Drogi swoje objawił Mojżeszowi, dzieła swoje synom Izraela.

Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo łagodny.
Nie wiedzie sporu do końca i nie płonie gniewem na wieki.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów ani według win naszych nam nie odpłaca.

Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, tak można jest Jego łaskawość dla tych, co się Go boją.
Jak jest odległy wschód od zachodu, tak daleko odsuwa od nas nasze występki.
Jak się lituje ojciec nad synami, tak Pan się lituje nad tymi, co się Go boją.

Wie On, z czego jesteśmy utworzeni, pamięta, że jesteśmy prochem.
Dni człowieka są jak trawa; kwitnie jak kwiat na polu.
Ledwie muśnie go wiatr, a już go nie ma, i miejsce, gdzie był, już go nie poznaje.

A łaskawość Pańska na wieki wobec Jego czcicieli, a Jego sprawiedliwość nad synami synów, nad tymi, którzy strzegą Jego przymierza i pamiętają, by pełnić Jego przykazania.

Pan w niebie tron swój ustawił, a swoim panowaniem obejmuje wszechświat.

Błogosławcie Pana, wszyscy Jego aniołowie, pełni mocy bohaterowie, wykonujący Jego rozkazy, by słuchać głosu Jego słowa.
Błogosławcie Pana, wszystkie Jego zastępy, słudzy Jego, pełniący Jego wolę!
Błogosławcie Pana, wszystkie Jego dzieła, na każdym miejscu Jego panowania: błogosław, duszo moja, Pana!


Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: psalm, psalm 103


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
21 sierpień 2015 (piątek), 18:32:32

Psalm 37

Psalm Dawidowy (nr 37, wg tłumaczenia bt2)

Alef
Nie unoś się gniewem z powodu złoczyńców ani nie zazdrość niesprawiedliwym, bo znikną tak prędko jak trawa i zwiędną jak świeża zieleń.

Bet
Miej ufność w Jahwe i postępuj dobrze, mieszkaj w kraju i żyj bezpiecznie. Raduj się w Jahwe, a On spełni pragnienia twego serca.

Gimel
Powierz Jahwe swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał. I sprawi, że twoja sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, a słuszność twoja - jak południe.

Dalet
Uspokój się wobec Jahwe i Jemu zaufaj. Nie oburzaj się na tego, komu się szczęści w drodze, na człowieka, co obmyśla zasadzki.

He
Zaprzestań gniewu i porzuć zapalczywość; nie oburzaj się: to wiedzie tylko ku złemu. Złoczyńcy bowiem wyginą, a ufający Jahwe posiądą ziemię.

Waw
Jeszcze chwila, a nie będzie przestępcy; spojrzysz na jego miejsce, a już go nie będzie. Natomiast pokorni posiądą ziemię i będą się rozkoszować wielkim pokojem.

Zain
Przeciw sprawiedliwemu zło knuje występny i zgrzyta na niego zębami. Pan śmieje się z niego, bo widzi, że jego dzień nadchodzi.

Chet
Występni dobywają miecza, łuk swój napinają, by powalić biedaka i nieszczęśliwego, by zabić tych, których droga jest prosta. Ich miecz przeszyje własne ich serca, a ich łuki zostaną złamane.

Tet
Lepsza jest odrobina, którą ma sprawiedliwy, niż wielkie bogactwo występnych; bo ramiona występnych będą połamane, a sprawiedliwych Jahwe podtrzymuje.

Jod
Jahwe zna dni nienagannych, a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki. W czasie klęski nie zaznają wstydu, a we dni głodu będą syci.

Kaf
Występni natomiast poginą, wrogowie Jahwe jak krasa łąk zwiędną, jak dym się rozwieją.

Lamed
Występny pożycza, ale nie zwraca, a sprawiedliwy lituje się i obdarza. Błogosławieni przez Jahwe posiądą ziemię, przeklęci przez Niego będą wyniszczeni.

Mem
Jahwe umacnia kroki człowieka i w jego drodze ma upodobanie. A choćby upadł, to nie będzie leżał, bo rękę jego podtrzymuje Jahwe.

Nun
Byłem dzieckiem i jestem już starcem, a nie widziałem sprawiedliwego w opuszczeniu ani potomstwa jego, by o chleb żebrało. Lituje się w każdym czasie i pożycza; potomstwo jego stanie się błogosławieństwem.

Samek
Odstąp od złego, czyń dobro, abyś mógł mieszkać na wieki. Bo Jahwe miłuje sprawiedliwość i nie opuszcza swych świętych.

Ain
Nikczemni wyginą, a potomstwo występnych będzie wytępione. Sprawiedliwi posiądą ziemię i będą mieszkać na niej na zawsze.

Pe
Usta sprawiedliwego głoszą mądrość i język jego mówi to, co słuszne. Prawo jego Boga jest w jego sercu, a jego kroki się nie zachwieją.

Sade
Występny czatuje na sprawiedliwego i usiłuje go zabić. Lecz Jahwe nie zostawia go w jego ręku i nie pozwala skazać, gdy stanie przed sądem.

Kof
Miej nadzieję w Jahwe i strzeż Jego drogi, a On cię wyniesie, abyś posiadł ziemię; zobaczysz zagładę występnych.

Resz
Widziałem, jak występny się pysznił i rozpierał się jak cedr zielony. Przeszedłem obok, a już go nie było; szukałem go, lecz nie można było go znaleźć.

Szin
Strzeż uczciwości, przypatruj się prawości, bo w końcu osiągnie ten człowiek pomyślność. Wszyscy zaś grzesznicy będą wyniszczeni, potomstwo występnych wyginie.

Taw
Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Jahwe; On ich ucieczką w czasie utrapienia. Jahwe ich wspomaga, wyzwala; wyzwala ich od występnych i zachowuje, do Niego bowiem się uciekają.


Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: psalm, psalm 37


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
19 maj 2014 (poniedziałek), 22:26:26

Psalm 42

Psalm 42 w przekładzie Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej

Jak jeleń pragnie wód strumieni, tak moja dusza pragnie ciebie, Boże.
Moja dusza jest spragniona Boga, Boga żywego.
Kiedy przyjdę i ukażę się przed obliczem Boga?

Łzy stały się dla mnie chlebem we dnie i w nocy, gdy mówią do mnie co dzień:
Gdzie jest twój Bóg?

Wylewam swą duszę, gdy wspominam, jak krocząc w tłumie, szedłem z nimi do domu Bożego wśród głosów radości i chwały, pośród świętującego tłumu.

Dlaczego się smucisz, moja duszo, i czemu się we mnie trwożysz?
Zaufaj Bogu, bo jeszcze będę go wysławiał za jego zbawcze oblicze.

Mój Boże, smuci się we mnie moja dusza, dlatego wspominam cię z ziemi Jordanu i Hermonu, z góry Misar.
Przepaść przyzywa przepaść szumem twoich upustów; wszystkie twoje fale i nawałnice przewalają się nade mną.
Lecz we dnie PAN udzieli mi swego miłosierdzia, a w nocy będzie we mnie jego pieśń i moja modlitwa do Boga mego życia.
Powiem Bogu, mojej skale: Czemu o mnie zapomniałeś? Czemu chodzę smutny z powodu ucisku wroga?

Jak rana w moich kościach, tak mnie urągają moi wrogowie, gdy mówią do mnie każdego dnia:
Gdzie jest twój Bóg?

Czemu się smucisz, moja duszo, i czemu się we mnie trwożysz? Z
aufaj Bogu, bo jeszcze będę go wysławiał, gdyż on jest zbawieniem mego oblicza i moim Bogiem.


Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: psalm 42, psalm


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
22 lipiec 2012 (niedziela), 18:16:16

Psalm 73 (moja parafraza, v1.2)

Musiałem dziś znowu wrócić do psalmu 73. Ta moja parafraza ma już kilka lat ale daje dobrze oddaje stan mojego ducha.

#1. Na prawdę Bóg jest dobry dla tych, którzy w swym życiu traktują go poważnie. A ja? A ja dziś omal nie odstąpiłem od Boga, gdyż widząc życie ludzi tego świata zachciałem ich naśladować.

#2. Światowi ludzie nie mają bowiem codziennych utrapień i cierpień. Są zdrowi, wypoczęci, ładni i opaleni, toteż szpanersko się ubierając siedząc w drogich knajpach i przechwalają się cynicznie opowiadając sobie o swych kolejnych przekrętach. Potem udzielają wywiadów dla śniadaniowcych telewizji, a w kolorowych tygodnikach opowiadając o swych zboczeniach bluźnią przeciwko niebu mając w pogardzie świat cały i innych ludzi.

A zwykli ludzie próbują w swym życiu wzorować się na nich i nie bać się Boga, który (jak wierzą) zamknięty w kościołach nie widzi tego co czynią na codzień.

Tacy wydają się być ludzie tego świata: szczęśliwi, zadowoleni, bogaci.

#3. Czy więc ma sens moje życie, które próbuję przeżyć dobrze? Przecież co dzień naśmiewają się z mojej naiwnośc! Ale gdybym żył jak oni nie należałbym do Twojego ludu!

Ciężkie te dylematy i trudno mi to pojąć jeżeli nie patrzę na to z Twojej Panie perspektywy i nie zrozumiem końca ludzi bezbożnych.

Przecież stoją na niepewnym gruncie. Chwila i już ich nie ma, bo to albo wybory ich zmiotą, albo zawał serca się przytrafi, albo po prostu czas, jakże krótki dla ludzkiego życia. Gdy Ty zadecydujesz to już ich nie ma: koniec, GameOver i szlus.

#4. Głupio postąpiłem dając się ponieść emocjom. Zachowałem się jak głupie bydle, jak prosiak byłem przed Tobą.

Przecież Ty jesteś zawsze ze mną. Ty troszczysz się o moje życie, Ty prowadzisz mnie według swoich planów i Ty na koniec przyjmiesz mnie do swojej chwały.

Któż inny może tak wiele jak Ty? Gdy jestem blisko ciebie, to mimo iż się starzeję i pojawiają się jakieś choróbska wiem, żeś Ty moją gwarancją na wieki.

A bezbożni? będą ginąć, mnie zaś jest dobrze być blisko Ciebie bo w Tobie jest moje schronienie abym mógł opowiadać o tym, jak jesteś wielki.


Kategorie: biblia, parafraza, _blog, biblia / parafraza


Słowa kluczowe: psalm, psalm 73, bogaci, wielcy, rządzący, wpływowi, celebryci


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
2 luty 2012 (czwartek), 11:07:07

Umarła we śnie

Umarła we śnie? Tak, i jest to prezentowane jako wartość bo co by nie mówić nasza kultura boi się śmierci. Lepiej o niej nie mówić, lepiej żyć dzisiaj a jutro? Jutro też pewnie będzie dzień, no chyba, że ktoś umrze we śnie, a więc tak bez niepotrzebnych komplikacji.

Nie tak dawno ktoś inny, równie znany też tak umarł i też było to przedstawiane jako wartość. Ale przecież nie zawsze tak było. Kiedyś ludzie bali się śmierci w nocy, w chwili gdy są samotni, w czasie, w którym nie tego się spodziewamy. "od nagłej i niespodziewanej śmierci uchowaj nas Panie" to stara modlitwa a jak do tego tematu podchodzi się dziś?

Ja mamy z tym problem. Z wiekiem coraz większy, bo wiem, że będąc dalej jestem coraz bliżej. Ale też wiem, że nie muszę się obawiać, bo skoro błogosławił do teraz, to dlaczego nie miałby błogosławić mi w tej ostatniej chwili. Skoro zabezpieczał, dawał moc, możliwości - i najważniejsze, skoro wszystko co dla mnie robi jest dla mnie dobrze, bo ON mnie kocha to w tym ostatnim moim ziemskim akcie też to dobro musi się jakoś wyrazić.

Mimo iż mam z tym problem luzuję się. Również moją modlitwą jest modlitwa Tomka Żółtki z przed lat, którą tu na nowo zacytuje. A wiersz inspiratorki tego rozważania o kocie też zacytuje, choć więcej on mówi o kotach i ludziach co pozostają niż o umierającym.

Modlitwa o umieraniu

Tomasz Żółtko

Umieranie, śmierć - punkt graniczny między doczesnością a tym wszystkim, co jest po drugiej stronie; piekłem i niebem. Piekłem dla przeklętych bo przeklinających Ciebie, ale też dla niepoprawnych agnostyków, zimnych ateistów, obojętnych cyników i rzeszy nominalnych chrześcijan wszelkich wyznań, oraz niebem, gdzie znajdują się wszyscy ci, co Cię kochają. I chociaż jako Twoje dziecko Ojcze ze spokojem czy wręcz z niecierpliwością czekam na ten dzień, kiedy poznam tę największą tejemnicę, to jednak z drugiej strony, gdy myślę o tym nierzadko wzdragam się. I bynajmniej nie powodowany strachem, że w moim zaufaniu Tobie mogę mylić się. Tak, wierzę i dlatego wiem, że gdy przekroczę ten próg, to spotkam się z Tobą twarzą w twarz i będę wreszcie doskonale szczęśliwy. Problem tkwi gdzie indziej. Samo umieranie, ta krótka chwila, a może długie godziny napawa mnie niepokojem. Śmierć bowiem jest dla mnie czymś obcym, przeraźliwie zimnym i lepkim, czymś niewyobrażalnym, przytłaczającym.

Ojcze, już dziś chcę, abyś mocno chwycił moją dłoń i gdy kiedyś nadejdzie mój kres, proszę trzymaj mnie mocno i poprowadź do siebie.


Kot w pustym mieszkaniu

Wisława Szymborska

Umrzeć - tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.
Coś się tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.
Do wszystkich szaf się zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.
Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.
I żadnych skoków pisków na początek.


Kategorie: obserwator, filozofia, _blog


Słowa kluczowe: szymborska, psalm, żółtko, umieranie


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
1 luty 2012 (środa), 15:40:40

Psalm 139 i naukowcy

Dziś w Gazecie napisali, że "naukowcy stworzyli narzędzie, które skanuje mózg i odtwarza nasze myśli - coraz lepiej wiedzą, co się dzieje w ludzkim mózgu"! Super! Za to w psalmie 139 znajduję informację, że "choć jeszcze nie ma słowa na mym języku to Bóg zna je w całości".

Naukowców troszkę się boję, Boga też. Ten pierwszy strach nie jest dla mnie dobry w myśl mądrości znalezionej w Księgi Przysłów (29.25), że "Lęk przed ludźmi nastawia na człowieka sidła, lecz kto ufa Panu jest bezpieczny". Ten drugi, czyli bogobojność może być dla mnie początkiem mądrości co potwierdza kolejny cytat, z psalmu 110 chyba. Google pomagają znaleźć ale wypadało by się znowu troszkę tego poduczyć. Np. zauważyłem, że w cytacie z przysłów pamiętam, że jest użyte słowo "nakłada sidła" a teraz widzę, że jest tylko "zastawia" - istotna różnica.

Aby sobie przypomnieć cytuję tu cały psalm.

Psalm 139

Panie, przenikasz i znasz mnie,
Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję.
Z daleka przenikasz moje zamysły,
widzisz moje działanie i mój spoczynek
i wszystkie moje drogi są Ci znane.
Choć jeszcze nie ma słowa na języku:
Ty, Panie, już znasz je w całości.
Ty ogarniasz mnie zewsząd
i kładziesz na mnie swą rękę.
Zbyt dziwna jest dla mnie Twa wiedza,
zbyt wzniosła: nie mogę jej pojąć.
Gdzież się oddalę przed Twoim duchem?
Gdzie ucieknę od Twego oblicza?
Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś;
jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę.
Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki,
zamieszkał na krańcu morza:
tam również Twa ręka będzie mnie wiodła
i podtrzyma mię Twoja prawica.
Jeśli powiem:
"Niech mię przynajmniej ciemności okryją
i noc mnie otoczy jak światło":
sama ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie,
a noc jak dzień zajaśnieje
mrok jest dla Ciebie jak światło.

Ty bowiem utworzyłeś moje nerki,
Ty utkałeś mnie w łonie matki.
Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie,
godne podziwu są Twoje dzieła.
I dobrze znasz moją duszę,
nie tajna Ci moja istota,
kiedy w ukryciu powstawałem,
utkany w głębi ziemi.
Oczy Twoje widziały me czyny
i wszystkie są spisane w Twej księdze;
dni określone zostały,
chociaż żaden z nich jeszcze nie nastał.

Jak nieocenione są dla mnie myśli Twe, Boże,
jak jest ogromna ich ilość!
Gdybym je policzył, więcej ich niż piasku;
gdybym doszedł do końca, jeszcze jestem z Tobą.
O Boże, obyś zgładził bezbożnego,
niech krwawi mężowie idą precz ode mnie!
Oni przeciw Tobie zmawiają się podstępnie,
za nic mają Twoje myśli.

Panie, czyż nie mam nienawidzić tych,
co nienawidzą Ciebie?
oraz nie brzydzić się tymi,
co przeciw Tobie powstają?
Nienawidzę ich pełnią nienawiści;
stali się moimi wrogami.
Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce;
doświadcz i poznaj moje troski,
i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej,
a skieruj mnie na drogę odwieczną!


Kategorie: Biblia, osobiste, obserwator, _blog


Słowa kluczowe: psalm, psalm 139, biblia, gazeta, naukowcy, mózg


Komentarze: (1)

anonim, February 1, 2012 15:47 Skomentuj komentarz


Naukowcy stworzyli narzędzie, które skanuje mózg i odtwarza nasze myśli

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11069002,Naukowcy_stworzyli_narzedzie__ktore_skanuje_mozg_i.html

01.02.2012 , aktualizacja: 01.02.2012 13:24

Naukowcy coraz lepiej wiedzą, co się dzieje w ludzkim mózgu. Właśnie odkryli, jak na podstawie badania fal mózgowych zrekonstruować, o czym myślimy. Nowa technika opiera się na analizie sygnałów elektrycznych pochodzących bezpośrednio z mózgu i pozwala odgadnąć, o jakich słowach myślał w danej chwili badany.

Badając sygnały pochodzące z ludzkiego mózgu, możemy za pomocą komputerów zrekonstruować nawet poszczególne słowa, o których pomyślał poddany badaniu człowiek - ogłosili naukowcy z prestiżowego uniwersytetu Berkeley w Kaliforni - pisze BBC.

Jak relacjonują w piśmie naukowym PLoS Biology, opracowana przez nich metoda pozwala zrekonstruować słowa, o których pomyślał człowiek, dzięki badaniu elektrycznych sygnałów pochodzących bezpośrednio z mózgu. To odkrycie może pozwolić w przyszłości ułatwić komunikację z osobami będącymi w śpiączce - pisze entuzjastycznie BBC.

Skąd naukowcy wiedzą, o czym myśli człowiek?

Naukowcy monitorowali fale mózgowe 15 pacjentów, którzy przechodzili operacje w związku z atakami epilepsji lub wylewami. Puszczali badanym nagrania różnych lektorów wymawiających słowa i zdania i stworzyli mapę pokazującą, które obszary mózgu i z jaką siłą reagowały na różne częstotliwości słyszanego dźwięku. Później pacjentów poproszono o pomyślenie o słowach z dostarczonej im listy. Na podstawie porównania reakcji ich mózgów z wcześniejszymi zapisami naukowcy byli w stanie stwierdzić, o czym pomyśleli pacjenci. Co więcej - przekładając zarejestrowane fale mózgowe z powrotem na dźwięk, odtworzyli niektóre słowa.

Zespół dra Briana Pasleya, który dokonał odkrycia, skoncentrował się na tym obszarze mózgu, który jest odpowiedzialny nie tylko za kontrolę aparatu słuchowego, ale także za nadawanie lingwistycznego sensu dźwiękom, które słyszymy. Według jednego z autorów badania, Roberta Knigta z Uniwersytetu Berkeley, jedną z najważniejszych rzeczy, jakie pokazuje eksperyment, jest to, jak działa mózg. Po drugie, pozwala dać nadzieję ludziom mającym trudności z mówieniem. Autorzy zastrzegają jednak, że od wyników ich badań do budowy urządzeń ułatwiających mówienie droga jest jeszcze daleka.

Naukowcy coraz lepiej wiedzą, co się dzieje w ludzkim mózgu

W ostatnich latach dokonano kilku przełomowych odkryć dotyczących metod badania ludzkich myśli. W 2011 r. odpowiednio podłączone do mózgu elektrody umożliwiły sterowanie kursorem na ekranie monitora wyłącznie dzięki myśleniu o konkretnych... samogłoskach. Na tym samym uniwersytecie w Berkeley, gdzie dokonano najnowszego odkrycia, inna grupa naukowców opracowała wcześniej metody odgadywania obrazów, o których pomyślał badany, poprzez powiązanie ich ze schematami przepływu krwi w mózgu. Teraz, opierając się na wynikach tych badań, grupa dra Briana Pasleya poszła jeszcze dalej.
Skomentuj notkę
14 marzec 2009 (sobota), 12:48:48

Completorium

Pod wpływem słuchania Completorium formatuje nieco tekst i zostawiam go sobie tu na przyszłość.

Psalmus 4

Psalm 4

Cum invocarem exaudiat me
Deus iustitiae meae,
In tribulatione dilatasti mihi.
Miserere mei, et exaudi orationem meam.
Fili hominum, usque quo gravi corde?
ut quid diligitis vanitatem
et quaeritis mendacium?
Et scitote quoniam mirificavit Dominus sanctum suum;
Dominus exaudiet me cum clamavero ed eum.
Irascimini et nolite peccare;
quae dicitis in cordibus vestris,
in cubilibus vestris compungimini.
Sacrificate sacrifium iustitiae, et sperate in Domino.
Multi dicunt: Quis ostendit nobis bona?
Signatum est super nos lumen vultus tui Domine.
Dedisti laetitiam in corde meo.
A fructu frumenti, vini et olei sui, multiplicanti sunt.
In pace in idipsum dormiam et requiescam;
Quoniam tu, Domine, singulariter in spe constituisti me.
Gloria Patri et Filio et Spiritui Sancto.
Sicut erat in principio, et nunc, et semper

Wzywam Cię, Boże, świadku mojej niewinności,
Któryś mnie zwykł wywodzić zawżdy z mych
Chciej się teraz nade mną troskliwym smiłować
I moje smutne prośby łaskawie przyjmować.
A wy, o nieżyczliwi, o zapamiętali
Długoż się na mą sławę będziecie targali?
Długoż rzeczy znikomych naśladować chcecie?
I leda wiatru, głupi, chwytać się będziecie?
Także wiedzcie, kogo Pan sobie ulubuje,
Tego w żadnej przygodzie już nie odstępuje;
Nie ustąpi mnie mój Pan, zawżdy z łaski
Dawał miejsca i dawa, i da prośbie mojej.
Radzę tedy, żebyście przed oczyma mieli
Pańską bojaźń a gniewać więcej go nie
Co noc, to rozbierajcie dnia przeszłego
Tom przystojnie uczynił, tum Bogu nieprawy.
Więc nie baranem ani wołem Go błagajcie,
Ale przedeń sumienie czyste przygaszajcie;
Co gdy będzie, już pewni tego być możecie,
Że się na swych nadziejach nic nie zawiedziecie.
Mówią drudzy: „Dobrego mienia nam
O Panie, Ty chciej tylko swoim okiem z
Na mię pojrzeć grzesznego: to są osiadłości,
To skarby, to pociechy i moje radości.
Inszy niechaj spichlerze nawiezione mają,
Niechaj wszytkie piwnice winem zastawiają;
Ja w nadzieję łaski Twej będę spał bezpiecznie,
Bo mię Ty sam, Panie mój, opatrujesz wiecznie.

Psalmus 31

Psalm 31

In Te Domine, speravi;
non confundar in aeternum;
in iustitiae tua libera me.
Inclina ad me aurem tuam;
accelera et eruas me.
Esto mihi in Deum protectorem,
et in domum refugii et salvunm me facias;
quoniam fortitudo mea et refugium meum
et propter nomen tuum deduces me et
Deduces me de laqueo hoc quem absonderunt
quoniam tu es protector meum:
redemisti me, Domine, Deus veritatis.
Gloria Patri…

W Tobie ufność swą kładę, Boże niezmierzony,
A Ty nie daj, abych był kiedy zawstydzony!
Prze dobroć swoją racz mię z trudności wybawić.
Usłysz mój głos, a chciej mię na swobodzie stawić.
Weźmi mię w swą obronę, niezwalczony Panie.
A to za twardą skałę i zamek mi stanie.
Tyś mój wał, Tyś mój zamek; a prze imię swoje
Prowadź mię i opatruj liche zdrowie moje!
Pomóż mi z sideł, które na mię zastawiła
Przeklęta zazdrość; Tyś jest wszytka moja siła.
W Twoje ręce poruczam żywot swój tęskliwy;
Ty mię broń jako zawżdy, Boże mój prawdziwy!

Psalmus 91

Psalm 91

Qui habitat in adiutorio Altissimi,
in protectione Dei caeli commorabitur.
Dicet Domino: susceptor meus et tuet refugium meum
Deus meus, sperabo in eum.
Quoniam ipse liberavit me laqueo venantium,
ed e verbo aspero.
Scapulis suis obumbravit tibi,
et sub pennies eius sperabis.
Scuto circumdabit te veritas eius;
non timebis a tmore nocturno;
a sagitta volante in die,
a negotio perambulante in tenebris,
ab incursu, et daemonio meridiano.
Cadent a latere tuo mille,
Et decem millia a dextris tuis:
ad te autem non appropinquabit.
Verumtamen oculis tui considerabis,
et retriubutionem peccatorum videbis.
Quoaniam tu es, Domine, spes mea:
Altissimum possuisti refugium tuum.
Non accedet ad te malum,
et flagellum non appropinquabit tabernaculo tuo.
Quoaniam angelis suis mandavit de te,
ut custodiant te in omnibus viis tuis.
In minibus portabunt te,
no forte offendas ad lapidem pedem tuum.
Super aspidem et basiliscum ambulabis.
et conculcabis leonem et draconem.
Quoniam in me speravit, liberabo eum:
protegam eum, quoaniam cognovit nomen meum.
Clamabid ad me, et ergo exaudiam eum;
cum ipso sum in tribulatione;
eripiam eum, et glorificabo eum.
Longintudine dierum replebo eum,
et ostendam illi salutare meum.
Gloria Patri…

Kto się w opiekę odda Panu swemu
A całym prawie sercem ufa Jemu,
Śmiele rzec może: „Mam obrońcę Boga,
Nie będzie u mnie straszna żadna trwoga”.
Ciebie on z łowczych obierzy wyzuje
I w zaraźliwym powietrzu ratuje;
W cieniu swych skrzydeł zachowa cię wiecznie,
Pod Jego pióry ulężesz bezpiecznie.
Skuteczność jego tarcz i puklerz mocny,
Za którym stojąc na żaden strach nocny,
Na żadną trwogę ani dbaj na strzały,
Którymi sieje przygoda w dzień biały.
Stąd wedle ciebie tysiąc głów polęże,
Stąd drugi tysiąc, ciebie nie dosiężne
Miecz nieuchronny, a ty przedsię swymi
Oczyma ujrzysz pomstę nad grzesznymi.
Iżeś rzekł Panu: „Tyś nadzieja moja”,
Iż Bóg nawysszy jest ucieczka twoja-
Nie dostąpi cię żadna zła przygoda
Ani się najdzie w domu twoim szkoda
Aniołom swoim każe cię pilnować,
Gdziekolwiek stąpniesz, którzy cię piastować
Na ręku będą, abyś idąc drogą
Na ostry krzemień nie ugodził nogą.
Będziesz po żmijach bezpiecznie gniewliwych
I po padalcach deptał niecierpliwych;
Na lwa srogiego bez obrazy wsiędziesz
I na ogromnym smoku jeździć będziesz.
Słuchaj, co mówi Pan: „Iż mię miłuje,
A przeciwko mnie szczerze postępuje –
Ja go też także w jego każdą trwogę
Nie zapamiętam i owszem wspomogę
Głos jego u mnie nie będzie wzgardzony,
Ja z nim w przygodzie; ode mnie obrony
Niech pewien będzie, pewien i zacności,
I lat szedziwych i mej życzliwości”.

Psalmus 134

Psalm 134

Ecce nunc benedicite Dominum
omnes servi Domini,
qui statis in domo Domini,
in atriis domus Dei nostri.
In noctibus extollite manus vestras in sancta,
et benedicite Dominum.
Benedicat te Dominus ex Sion
Qui fecit caelum et terram.
Gloria Patri…

Teraz, o wierni Pańscy służebnicy,
Którzy trzymacie straż w jego bożnicy,
Teraz, jako to noc milczy, wiecznemu
Chwałę oddajcie winną Bogu swemu!
Ręce ku jego mieszkaniu ściągajcie,
A winną chwałę Jemu oddawajcie,
A Pan wam także będzie błogosławił,
Ten, który niebo i ziemię postawił.

Hymn

Te lucis ante terminum,
rerum creator, poscimus,
ut pro tua clementia
sis praesul et custodia.
Praesta, Pater piissime,
Patrique compar Unice,
Cum Spiritu Paraclito
regnas per omne saeculum. Amen.

Nim kres nadejdzie jasności,
błagamy, Stwórco wszechświata,
abyś w swej miłościwości
był nam obrońcą i strażą.
O spraw to, Ojcze najlepszy,
i Ty, równy Ojcu, Jedyny,
co z Duchem Pocieszycielem
królujesz w blasku na wieki, Amen.

Responsorium -  Psalmus 31,6

Psalm 31,6

In manus tuas, Domine, commendo spiritus meum.
Redemisti nos, Domine, Deus veritatis,
Commendo spiritum meum.
Gloria Patri…

W ręce Twe polecam ducha mego:
Odkupiłeś mię, Panie, Boże prawdy.

Nunc dimittis

Kantyk Symeona

Nunc dimittis servum tuum Domine,
secundum verbum tuum in pace;
quia viderunt occuli mei salutare tuum:
quod parasti ante faciem omnium populorum;
lumen ad revelationem gentium
et gloriam plebs tue Israel.
Gloria Patri…

Teraz puszczasz sługę Twego, Panie!
w pokoju według słowa Twego.
Gdyż oczy moje oglądały zbawienie Twoje.
Któreś zgotował przed oblicznością wszystkich narodów:
Światłość na objawienie poganów
i chwałę ludu Twego Izraelskiego.


Tekst polski: Jan Kochanowski, Psałterz Dawidów; ks. Jakub Wujek

Kategorie: katolicyzm, modlitwy, _blog


Słowa kluczowe: completorium, psalm, psalmy, modlitwy


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
5 czerwiec 2005 (niedziela), 20:18:18

Bogobojność (z cyklu: zabawa w słowa)

  1. Bogobojność to bardzo niemodne słowo. Europejskość, tolerancja, światowość - to są słowa, które zastosowane do współczesnych postaw są bardziej modne (trendy) ale bogobojność? Skąd się bierze to słowo? Na pewno jest to zlepek od "Boga" i "bać".
  2. O możliwościach Boga

    Jezus, posyłając swoich uczniów dał im takie wskazanie: "nie bójcie się tych (#1), którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej tego (#2), który duszę i ciało może zatracić w piekle."
    (Mt 10.28)

    O kim mówi tu Jezus?

    "tych (#1)" - ewidentnie chodzi o ludzi bo człowiek może zabić innemu człowiekowi tylko ciało. Jednak lektura księgi Hioba może poszerzyć nam grupę tych, którzy mogą zabić ciało o Szatana. No i dobrze - Szatana tez mamy się nie bać mimo iż puszczane po 23.oo w TV filmy sugerują inaczej. 

    "tego (#2)" - rozumienie tego wersetu tak się wykręciło przez wieki, że ludzie dopatrują się w nim Szatanowi i jemu to dają przywilej zatracania w piekle. Ale mi się wydaje, że w tym wersecie mowa jest o Bogu, bo to Bóg jako sędzia ma moc zatracić duszę i ciało w piekle. Boga się bójmy!

  3. Jeszcze o bogobojności

    Początkiem mądrości jest bojaźń Pana; Wszyscy, którzy ją okazują, są prawdziwie mądrzy.
    (Księga Psalmów 111:10)

    Bojaźń Pana jest początkiem poznania; głupcy gardzą mądrością i karnością.
    (Księga Przypowieści 1:7)

    Nie tak dawno zwiedzałem piękny, renesansowy pałac. O jego budowniczym wiadomo było tyle, że był szlachcicem, który opowiedział się po stronie reformacji mimo iż okolica była ewidentnie katolicka. Gospodarz na odrzwiach pałacu wypisał sentencje z Przypowieści 1.7 w łacinie, gdyż tym językiem porozumiewali się wówczas ludzie mądrzy.

    Obecny gospodarz obiektu opowiadał nam jak pałac zwiedzała wycieczka kleryków z pobliskiego seminarium. Sentencje przetłumaczyli jako "strach przez Bogiem" - ot, ciekawostka.

  4. Na definicje bogobojności dziś się nie wysilę - nie ma szans, za Cienki Bolek w tym temacie jestem. Ale już wiem, że bogobojność to coś mającego związek z poważnym traktowaniem, z wiedzą na temat możliwości Boga, z wiedzą na temat jego sprawiedliwości, z mocą, .... mało. Jak mało wiem o bogobojności.
  5. Droga ewangelii nie przekreśla sprawiedliwości Boga. Dzieło Jezusa nie może pomniejszać znaczenia jego wypowiedzi zapisanej w Mt 10.28 i choć wielu współczesnych teologów próbuje (podobnie jak świeccy psychoanalitycy) zlikwidować w naszych umysłach strach to wydaje mi się, że przeciwstawianie Bożego miłosierdzia Bożej sprawiedliwości jest niewłaściwe. Jezus powiedział że niektórzy "nie idą na sąd ale ze śmierci przeszli do życia" (J5.24) a więc wypowiadając tą dobrą nowinę nie zaprzeczył rzeczywistości sądu.
  6. Jak zakomunikować ludziom aby bali się Boga? Jeżeli wykupię za 100 tys. miesięcznie kanał na satelicie to nic nie da bo tam już takich kanałów jest już chyba z 10 (z tarotem i pornografią jest więcej). Jeżeli dam w Gazecie Wyborczej ogłoszenie... 

Kategorie: Biblia, zabawa w słowa, _blog


Słowa kluczowe: Bogobojność, Biblia, Bojaźń Pańska, mądrość, Psalm


Komentarze: (2)

inkasent, June 10, 2005 13:47 Skomentuj komentarz


wydaje mi,że nie musisz ogłaszać strachu przed Bogiem. On sam wydał parę ogłoszeń, które dotarły w każdy zakątek ziemi; tsunami, trzesienie ziemi itd.

wojtek, July 13, 2018 07:53 Skomentuj komentarz


Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska.
(Ef 5,17)

Skomentuj notkę
25 maj 2005 (środa), 09:48:48

Volvo S80 (z cyklu: to lubię)

Jedni w wozach, a drudzy w koniach ufność mają; ale my na imię Pana, Boga naszego, wspominamy.

(Psalm 20 werset 8, za Biblią Gdańską)

:-)


Kategorie: to lubię, _blog


Słowa kluczowe: Volvo, S80, samochody, Psalm


Komentarze: (5)

falista, June 7, 2005 21:03 Skomentuj komentarz


a ja powiem tylko: ... ah!

w34 -> nestor, May 27, 2005 09:04 Skomentuj komentarz


Cieszę oko.

nestor, May 26, 2005 20:18 Skomentuj komentarz


czyzbys kupowal?:)

aanezka, May 26, 2005 15:22 Skomentuj komentarz


ciekawe :)

subaru, May 25, 2005 15:39 Skomentuj komentarz


Zapraszam do ocenki bloga na http://subaru.blog.pl :))pozdro
ps. nie zapomnij przeczytac regulaminu!!:)
Skomentuj notkę
6 grudzień 2004 (poniedziałek), 09:50:50

Psalm 23 (cztery razy)

Nota:
  • To moja modlitwa na dziś, a właściwie na wczorajszą noc.
  • W dzisiejszej Polsce wydaje się, żę strasznie nie modne są to słowa. No cóż - znowu jestem dziwakiem.
  • Zestawiam 2 przekłady biblijne i dwóch poetów z epoki tych przekładów. Kochanowski to XVIw., Biblia Gdańska praktycznie tak samo (1605 r.)
  • Ale po co ja to wszystko piszę - ważniejszy jest psalm, więc moje literki muszę teraz zmniejszyć.

 

Za Biblią Tysiąclecia:

Pan jest moim pasterzem, 
nie brak mi niczego.

Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. 
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
orzeźwia moją duszę. 
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoje imię.

Chociażbym chodził ciemną doliną, 
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza.

Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników;
namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity.

Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy.

 

Przekład Czesława Miłosza

Psalm Dawida.
Pan jest pasterzem moim.
Na niczym mi nie zbywa.

Na zielonych pastwiskach położył mnie,
nad spokojne wody mnie prowadzi.

Duszę moją posila,
prowadzi mnie po ścieżkach prostych
dla chwały swego imienia.

A choćbym zeszedł w ciemną dolinę śmierci,
nie będę lękać się złego,
bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij pasterski i laska:
one mnie będą wiodły.

Ty stół biesiadny zastawiasz przede mną
na przekór moim wrogom,
głowę moją olejkiem namaszczasz,
a mój kielich przelewa się.

Szczęście i łaska podążają za mną
po wszystkie dni mego życia.
I zamieszkam w domu Pańskim
na długie czasy.

 

Za Biblią Gdańską

Psalm Dawidowy.
Pan jest pasterzem moim,
na niczem mi nie zejdzie.

Na paszach zielonych postawił mię;
a do wód cichych prowadzi mię.

Duszę moję posila:
prowadzi mię ścieszkami sprawiedliwości
dla imienia swego.

Choćbym też chodził w dolinie cienia śmierci,
nie będę się bał złego,
albowiemeś ty ze mną;
laska twoja, i kij twój, te mię cieszą.

Przed obliczem mojem gotujesz stół
przeciwko nieprzyjaciołom moim;
pomazałeś olejkiem głowę moję,
kubek mój jest opływający.

Nadto dobrodziejstwo i miłosierdzie twe pójdą za mną
po wszystkie dni żywota mego,
a będę mieszkał w domu Pańskim
na długie czasy.

 

Przekład Jana Kochanowskiego

Mój wiekuisty Pasterz mię pasie,
Nie zejdzie mi nic na żadnym wczasie;
Zawiódł mię w pasze niepospolite,
Nad zdroje żywej wody obfite.

Wrócił mię z dziwnych obłędliwości
Na ścieżkę jawnej sprawiedliwości;
Postanowił mię na drodze prawej
Z chęci ku słudze swemu łaskawej.

By dobrze stała śmierć tuż przede mną,
Bać się nie będę, bo Pan mój jest ze mną.
Twój pręt, o Panie, i laska Twoja
W niebezpieczeństwie obrona moja.

Posadziłeś mię za stół kosztowny,
Skąd nieprzyjaciel boleje głowny;
Włos mi mój wszytek balsamem płynie,
Czasza opływa w rozkosznym winie.

Ufam Twej łasce, że mię na wieki
Nie spuścisz, Panie, z swojej opieki;
I będę mieszkał w Twym świętym domu
Nie ustepując laty nikomu.


Kategorie: Biblia, poezja, _blog


Słowa kluczowe: Biblia, Psalm, Psalm 23


Komentarze: (13)

lilienn, December 7, 2004 22:01 Skomentuj komentarz


Najpiękniejsza modlitwa...

myslicielka, December 7, 2004 17:57 Skomentuj komentarz


Pan jest moim pasterzem,
nie brak mi niczego.

ten fragment spiewala antonina krzyszton chyba przez dobrych pare min uwialbiam ta piosenke

krisper, December 7, 2004 01:01 Skomentuj komentarz


ano właśnie...

adelfos, April 5, 2007 02:28 Skomentuj komentarz


Polecam piękne aranżacje muzyczne http://www.pomoc.kdm.pl/psalmy.html

anonim, November 21, 2009 22:59 Skomentuj komentarz


Zgadzam sie najpiękniejsza i trzyma na duchu i tęskno za czymś...

Wojciech Ogonowski, January 17, 2009 13:08 Skomentuj komentarz


Ten przecudowny i przeobfity w treści Psalm Dawidowy
jest moją podporą i światłem w drodze do zbawienia.
Został mi wskazany przez jednego z Braci Kapucynów.
Teraz jest moim skarbem.
Niech Was Pan błogosławi i strzeże
wojciech ogonowski

jola, November 21, 2011 02:40 Skomentuj komentarz


Cudowna jest tresc tego Psalmu.
Tak sobie kiedys myslalam ze gdy odejdzie ktos z moich bliskich to chcialabym aby byl on przeczytany na jego pogrzebie.Nie wiedzialam wtedy ze po raz pierwszy bedzie przeczytany na uroczystosci pogrzebowej mojego kochanego meza Darka.Taki los.

kamelia, January 24, 2012 08:27 Skomentuj komentarz


To również moja poranna modlitwa, ten psalm był zawsze dla mnie świętością,ale dziś czułam jakąś dziwną potrzebę,żeby o nim nigdy nie zapomnieć. Dodaje skrzydeł, unosi,powoduje, że człowiek jest pełen radości, życzliwości, czuję , że jest " KTOŚ " który mimo wszystko czuwa i prowadzi JEST ZAWSZE I WSZĘDZIE blisko, mimo moich słabości.A JEDNAK JEST.Pozdrawiam serdecznie.

rot1995, July 18, 2012 13:07 Skomentuj komentarz


chodz to psalm 23 ... mam slabosc do tej liczby . ale psalm jest inny niz przypadlosc 23

natalia, September 23, 2012 21:43 Skomentuj komentarz


Przepiękna modlitwa, łzy cisną się do oczu.

anonim, October 7, 2013 22:34 Skomentuj komentarz


Maria Peszek:

Pan nie jest moim pasterzem
A niczego mi nie brak
Pozwalam sobie i leżę
Jak zwierzę
I chociaż idę ciemną doliną
Zła się nie ulęknę
I nie klęknę

Pan nie jest moim pasterzem
A niczego mi nie brak
Nie przynależę i nie wierzę
I chociaż idę ciemną doliną
Zła się nie ulęknę i nie klęknę
Nie klęknę

Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się
Jak chcę, gdzie chcę
Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się własną drogą
Zawsze obok

Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się
Jak chcę, gdzie chcę
Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się własną drogą
Obok

Pan nie jest moim pasterzem
A niczego mi nie brak
Pozwalam sobie i leżę
Jak zwierzę
I chociaż idę ciemną doliną
Zła się nie ulęknę
I nie klęknę, nie klęknę

Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się
Jak chcę, gdzie chcę
Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się własną drogą
Zawsze obok

Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się
Jak chcę, gdzie chcę
Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się własną drogą
Obok

Odłączam się od stada
Obok siadam
W owczym pędzie giną owce
A ja schodzę na manowce
Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się
Jak chcę, gdzie chcę
Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się własną drogą
Zawsze obok
Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się
Jak chcę, gdzie chcę
Pan nie prowadzi mnie
Sama prowadzę się własną drogą
Obok

Klakier, December 25, 2013 22:56 Skomentuj komentarz


.

Krzysztof Mika, February 26, 2015 19:55 Skomentuj komentarz


Dzielnia 23
Nieznanej zbuntowanej dziewczynie, która uciekła z bidula i szwęda się ulicami wielkiego miasta szukając sensu istnienia…

Znalazłam spoko Zioma, który mnie prowadzi
Ulicami miasta, bezpiecznie doradzi
Gdzie spokojne są miejsca i gdzie pełna micha
Codziennie mnie żywi daje na kielicha
Mam dokładnie tyle ile potrzebuję
Na niczym mi nie zbywa niczego nie żałuję
On pokazał mi drogę prostą i sens życia
Jezus ma na imię – jest nie do pobicia
Choćby cała zgraja świrów mnie napadła
Mafia z innej dzielni dzisiaj mnie okradła
Nie wystraszy mnie nawet śmierć na tych ulicach
Ani koleś z bombą w metrze czy w piwnicach
Tego domu – bo tylko Jezus tu się liczy
On policzył dni moje i prowadzi mnie w życiu
Przede mną rozkłada na przekór mym wrogom
Czerwony dywan by ulżyć mym nogom
Pracę mam i kasę której nie zabraknie
Na jedzenie i picie gdy żołądek łaknie
Czegoś więcej niż tylko sucha kromka chleba
Popita łykiem wody która spadła z nieba
Teraz mam już wszystko czego tu szukałam
Żyć mogę uczciwie bo tego nie miałam
W dzieciństwie ani w szkole w pracy na ulicy
Teraz mieszkam bezpiecznie w innej już dzielnicy
Nie jest z tego świata bo to dzielnia Nowa
Jezus ją zbudował i tam mnie przechowa
Do końca świata i jeden dzień jeszcze
Co się stanie wiecznością – (mam ma ciele dreszcze…)
Skomentuj notkę
23 listopad 2004 (wtorek), 18:47:47

Wyspa, drzewo, zamek i Psalm 127

1. Porównanie

Wziąłem dziś na tapetę dwa znane teksty. Oba wywarły na mnie duży wpływ a dziś wykryłem w nich pewną paralele.

Wyspa, drzewo, zamek Psalm 127
słowa: Olewicz muzyka: Hołdys
wykonanie: Perfect
1982 r. (stan wojenny)
Słowa: Król Salomon
Pieśń pielgrzymów.
około 950 r. p.n.e.
W spadku po dziewczynie wyspa mi została,
Dziesięć kroków długa, z piasku była cała.
Przywoziłem ziemię podkradaną z pola,
[ja] Chciałem ją ożywić - przecież była moja,
Wreszcie siałem trawę bardzo wczesną wiosną,
Odtąd po mej wyspie mogłem chodzić boso.
Posadziłem kwiaty, wyspie dla ozdoby,
Przywoziłem z domu wiadra słodkiej wody.

Aż tu wielki grad wybił co mógł,
Ziemię zmył nagły skok wód.
Wyspa znów z nagiego piasku jest.

Jeżeli Jahwe domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.

Jeżeli Jahwe miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.

Daremnym jest dla was
wstawać przed świtem,
wysiadywać do późna -
dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko;
tyle daje On i we śnie tym, których miłuje.

Posadziłem drzewo u mnie na balkonie,
Wielkie, silne drzewo - bardzo dbałem o nie.
Pomyślałem sobie, kiedy mnie nie będzie
Pamięć ludzi o mnie mieszkać będzie w drzewie.
No i miało tak stać tysiąc sto lat,
Jak posąg mój miało to trwać,
Kiedyś wiatr ze złością wyrwał je.
Oto synowie są darem Pana,
a owoc łona nagrodą.

Jak strzały w ręku wojownika,
tak synowie za młodu zrodzeni.

Szczęśliwy mąż,
który napełnił
nimi swój kołczan.
Nie zawstydzi się, gdy będzie rozprawiał
z nieprzyjaciółmi w bramie.

Zbudowałem sobie na wysokiej skale
Niebosiężny zamek, w słońcu lśnił wspaniale.
W zamek ten włożyłem wszystkie oszczędności
By się czuć bezpiecznie do późnej starości.

Lecz mój czujny wróg rył jak szczur,
Wsypał proch do kilku dziur.
Przyszła noc - podpalił wtedy lont.

[powtórzony wers]
Jeżeli Jahwe miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.
I tak wszystko to czego się tknę
W proch i pył obraca się,
Nie wiem sam, gdzie miejsce dla mnie jest.

I tak wszystko to czego się tknę
W kurz i w śmierć obraca się,
Nie wiem sam gdzie miejsce dla mnie jest.

[Psalm 128 werset 1]
Szczęśliwy każdy, kto boi się Pana,
który chodzi Jego drogami!

2. Komentarz

Na tym pierwszym tekście się wychowałem, słowa te były ważne w moje młodości, w czasach gdy bez większego krytycyzmu przyjmuje się cudze wartości tylko dla tego, że są ładne i dobrze przemawiają. W tekście tym nie ma odpowiedzi, ale dobrze jest opisany stan człowieka, który podejmuje działania kładąc akcent na "ja".

Drugi tekst poznałem kilka lat później. Ciągle mam z nim problem bo "ja" jest w nim maksymalnie umniejszone - ale za to na początku następnego psalmu jest odpowiedź.


Kategorie: Biblia, _blog


Słowa kluczowe: Wyspa, drzewo, zamek, Psalm, Psalm 127, Hołdys, Perfect


Komentarze: (1)

anonim, November 26, 2004 09:57 Skomentuj komentarz


Z dalekich wypraw
Budka Suflera

Myśli wychodzą z cienia
Coś w człowieku się zmienia
I powracam z wyprawy na słoneczny ląd
Oto znowu dni ruszyły
Serce bije mocno szybko
I nie rzucam ciągle słowa
Słowa sens tylko znowu
Biec przez tłoczne chcę ulice
Zwykłym życiem się zachwycę
Bo widziałem jak wygląda
Jak wygląda mroczny brzeg

Tyko w porze wieczornej
Bluesa koniem szalonym
Na wyprawy się wypuszcza
Gdzie bywała już

***
z "Wyspą..." skojarzył mi się ten tekst z najlepszych - wydaje mi się - czasów Budki Suflera.
Odnalezienie powiązań z Biblią to chyba tylko kwestia czasu :))
Skomentuj notkę
9 czerwiec 2004 (środa), 00:13:13

Psalm 13

Psalm Dawidowy.

Jak długo, Panie, całkiem o mnie nie będziesz pamiętał?
Dokąd kryć będziesz przede mną oblicze?
Dokąd w mej duszy będę przeżywał wahania,
a w moim sercu codzienną zgryzotę?
Jak długo mój wróg nade mnie będzie się wynosił?

Spojrzyj, wysłuchaj, Panie, mój Boże!
Oświeć moje oczy, bym nie zasnął w śmierci,
by mój wróg nie mówił: Zwyciężyłem go,
niech się nie cieszą moi przeciwnicy, gdy się zachwieję.

Ja zaś zaufałem Twemu miłosierdziu;
niech się cieszy me serce z Twojej pomocy,
chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem.



Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: Biblia, Psalm, Psalm 13


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
19 kwiecień 2004 (poniedziałek), 13:12:12

Psalm 51 - rozważanie nad własną grzesznością

Dziś (po sobocie) należy ten tekst potraktować jak najbardziej poważnie:

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, 
W ogromie miłosierdzia swego zmaż nieprawość moją!
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
I oczyść mnie z grzechu mojego!

Uznaję bowiem moją grzeszność,
Który ciągle jeszcze jest przede mną.
Przeciw Tobie zgrzeszyłem!
Uczyniłem, co złe jest przed Tobą!
Więc okazujesz się sprawiedliwym w swym wyroku
I słuszny jest Twój osąd.
Bo ja jestem zrodzony w przewinieniu
I w grzechu poczęła mnie matka.

A Ty masz upodobanie w prawdzie,
Proszę, naucz mnie Twojej mądrości.
Pokrop mnie hizopem,
a stanę się czysty,
obmyj mnie,
a nad śnieg wybieleję.

Spraw, bym usłyszał radość i wesele:
niech się radują kości, któreś skruszył!

Odwróć oblicze swe od moich grzechów
i wymaż wszystkie moje winy!

Stwórz, serce czyste we mnie, o Boże mój,
I odnów we mnie ducha prawego!

Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
I nie odbieraj mi świętego ducha swego!
Przywróć mi radość z Twojego zbawienia
I wzmocnij mnie duchem ochoczym!

Chcę nieprawych nauczyć dróg Twoich
I nawrócą się do Ciebie grzesznicy.
Od krwi uwolnij mnie, Boże, mój Zbawco:
Niech mój język sławi Twoją sprawiedliwość!

Otwórz moje wargi, Panie, 
A usta moje będą głosić Twoją chwałę.
Ty się bowiem nie radujesz ofiarą 
i nie chcesz całopaleń, choćbym je dawał.
Moją ofiarą, Boże, duch skruszony, 
nie gardzisz, Boże, sercem pokornym i skruszonym.

Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci:
odbuduj mury Jeruzalem!
Wtedy będą Ci się podobać prawe ofiary, dary i całopalenia, 
wtedy będą składać cielce na Twoim ołtarzu.

 

Parking pod radiostacją, poniedziałek, wcześnie rano.


Kategorie: Biblia, osobiste, ewangelia, _blog


Słowa kluczowe: Psalm, Psalm 51, pokuta, grzech, wybawienie, odkupienie, oczyszczenie, Dawid, nawrócenie, Biblia, zbawienie


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
14 październik 2003 (wtorek), 21:42:42

Psalm 117

Alleluja.
Chwalcie Jahweh, wszystkie narody,
wysławiajcie Go, wszystkie ludy,
Albowiem łaska Jego wielka jest nad nami,
a wierność Pańska trwa na wieki.

Duza radosc sprawil mi dzis ten psalm i to nie dlatego ze jest krotki, ale dlatego ze jest dobrym i prostym wezwaniem dla ludzi.

Chwalcie Jahweh!


Kategorie: osobiste, biblia, _blog


Słowa kluczowe: psalm, psalm 117


Komentarze: (3)

krisper, October 16, 2003 23:38 Skomentuj komentarz


...choćbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną...
to mój ulubiony kawałek, choć nigdy do niego nie dorosłem...

khan-goor, October 14, 2003 22:08 Skomentuj komentarz


Syr 28,8
Unikaj waśni, a umniejszysz grzechy,
człowiek bowiem popędliwy wszczynać będzie kłotnie.

khan-goor, October 14, 2003 22:02 Skomentuj komentarz


no i krótki też jest.
ja lubię 148, ze względu na odwołania do natury.

1 Alleluja.
Chawalcie Pana z niebios,
chawalcie Go na wysokościach!
...
7 Chwalcie Pana z ziemi,
potwory i wszystkie morskie głębiny,
8 ogniu i gradzie, śniegu i mgło,
gwałtowny huraganie, co pełnisz Jego słowo
...
Skomentuj notkę
9 październik 2003 (czwartek), 16:29:29

Psalm 73 (moja parafraza)

Dość tej polityki! Ale aby zamknąć te kilka notek dotyczących otaczającej mnie rzeczywistości zdobylem się dziś na moją parafraze psalmu 73. Oto co mi wyszło:

Bóg jest dobry dla tych, którzy w swym życiu traktują go poważnie.

A ja omal nie wtopiłem, gdyż widząc życie ludzi światowych już chciałem naśladować ich.

Światowi ludzie nie mają bowiem codziennych utrapień i cierpień.
Są zdrowi, wypasieni i piękni toteż szpanersko się ubierając i siedząc w drogich knajpach przechwalają się opowiadając sobie o swych kolejnych przekrętach.

Potem udzielają wywiadów w kolorowych tygodnikach opowiadając o swych zboczeniach i bluźniąc przeciwko niebu mając w pogardzie świat cały.

A szarzy ludzie wzorują się na nich w swym życiu i nie boją się Boga, który (jak wierzą) zamknięty w Kościołach nie widzi tego co czynią na codzień.

Tacy są ludzie światowi: szczęśliwi, zadowoleni, bogaci.

Czy więc ma sens moje życie moralne? Przecież co dzień naśmiewają się z naiwności mojej, ale gdybym żył jak oni nie należałbym do Twojego ludu.

Ciężkie te dylematy i trudno mi to pojąć jeżeli nie patrzy się z Twojej perspektywy i nie zrozumie się końca ludzi bezbożnych.

Przecież stoją na niepewnym gruncie. Chwila i już ich nie ma, bo to albo wybory ich zmiotą, albo zawał się przytrafi, albo po prostu czas, jakże krótki dla ludzkiego życia. Gdy Ty zadecydujesz to już ich nie ma: koniec, GameOver i szlus.

Głupio postąpiłem dając się ponieść emocjom. Zachowałem się jak głupie bydle, jak prosiak byłem przed Tobą.

Przecież Ty jesteś zawsze ze mną. Ty troszczysz się o moje życie, Ty prowadzisz mnie według swojej wizji i Ty na koniec przyjmiesz mnie do swojej chwały.

Któż inny może tak wiele jak Ty? Gdy jestem blisko ciebie, to mimo iż się starzeję i pojawiają się jakieś choróbska wiem, żeś Ty moją gwarancją na wieki.

Bezbożni będą ginąć, mnie zaś jest dobrze być blisko Ciebie bo w Tobie jest moje schronienie abym mógł opowiadać o tym, jak jesteś wielki.



A teraz to samo w tabelce, razem z 3 wiodącymi, polskimi tłumaczeniami. Szczególnie tłumaczenie Biblii Gdańskiej jest wyraźnie niedzisiejsze. Ale czemu się dziwić - wszak to rok 1605.

tekst wg tłumaczenia
Biblii Warszawskiej
tekst wg tłumaczenia
Biblii Gdańskiej
tekst wg tłumaczenia
Biblii Tysiąclecia
moja parafraza psalmu 73 (Asafowego)
Werset 1. Teza, z którą zmaga się autor i którą w rozważaniu udowadnia.
Zaiste, dobry jest Bóg dla tego, kto prawy, Dla tych, którzy są czystego serca. Zaisteć dobry jest Bóg Izraelowi, tym, którzy są czystego serca.  Jak dobry jest Bóg dla prawych, dla tych, co są czystego serca!  Bóg jest dobry dla tych, którzy w swym życiu traktują go poważnie.
Wersety 2-3 Problem autora: podoba mu się światowe życie.
Co do mnie - omal nie potknęły się nogi moje, Omal nie pośliznęły się kroki moje, Bo zazdrościłem zuchwałym, Widząc pomyślność bezbożnych. Ale nogi moje mało się były nie potknęły, a blisko tego było, że mało nie szwankowały kroki moje, Gdym był zawiścią poruszon przeciwko szalonym, widząc szczęście niepobożnych.  A moje stopy nieomal się nie potknęły, omal się nie zachwiały moje kroki. Zazdrościłem bowiem niegodziwym widząc pomyślność grzeszników. A ja omal nie wtopiłem, gdyż widząc życie ludzi światowych już chciałem naśladować ich.
Werset 4-9 Styl życia ludzi światowych
Albowiem nie mają żadnych utrapień, Zdrowe i krzepkie jest ich ciało. Znoju śmiertelników nie doznają I nie spadają na nich ciosy, Jak na innych ludzi.  Bo nie mają związków aż do śmierci, ale w całości zostaje siła ich. W pracy ludzkiej nie są, a kaźni, jako inni ludzie, nie doznawają.  Bo dla nich nie ma żadnych cierpień, ich ciało jest zdrowe, tłuste. Nie doznają ludzkich utrapień ani z innymi ludźmi nie cierpią.  Światowi ludzie nie mają bowiem codziennych utrapień i cierpień.
Przeto pycha jest ich naszyjnikiem, A przemoc szatą, która ich okrywa. Obnoszą się dumnie ze swą otyłością, Serce ich jest pełne złych myśli. Przetoż otoczeni są pychą, jako łańcuchem złotym, a przyodziani okrutnością, jako szatą ozdobną. Wystąpiły od tłustości oczy ich, a więcej mają nad pomyślenie serca. Toteż ich naszyjnikiem jest pycha, a przemoc szatą, co ich odziewa. Ich nieprawość pochodzi z nieczułości, złe zamysły nurtują ich serca. Są zdrowi, wypasieni i piękni toteż szpanersko się ubierając i siedząc w drogich knajpach przechwalają się opowiadając sobie o swych kolejnych przekrętach.
Szydzą i mówią przewrotnie, Wyniośle przechwalają się grabieżą. Przeciwko niebu podnoszą gęby swoje, A język ich pełza po ziemi. Rozpuścili się, i mówią złośliwie, o uciśnieniu bardzo hardzie mówią. Wystawiają przeciwko niebu usta swe, a język ich krąży po ziemi.  Szydzą i mówią złośliwie, butnie grożą uciskiem. Ustami swymi niebo napastują, język ich krąży po ziemi. Potem udzielają wywiadów w kolorowych tygodnikach opowiadając o swych zboczeniach i bluźniąc przeciwko niebu mając w pogardzie świat cały.
Werset 10-11: Zgorszenie ludzi
Dlatego lud mój zwraca się do nich I nagannego nic w nich nie znajduje.  I mówią: Jakożby mógł dowiedzieć się Pan? Czy Najwyższy wie o tym? A przetoż na to przychodzi lud jego, gdy się im wody już wierzchem leją, Że mówią: Jakoż ma Bóg o tem wiedzieć? albo mali o tem wiadomość Najwyższy?  Dlatego lud mój do nich się zwraca i obficie piją ich wodę. I mówią: Jakże Bóg może widzieć, czyż Najwyższy posiada wiedzę?  A szarzy ludzie wzorują się na nich w swym życiu i nie boją się Boga, który (jak wierzą) zamknięty w Kościołach nie widzi tego co czynią na codzień.
Werset 12: Tacy są ludzie bezbożni.
Oto takimi są bezbożni: Zawsze szczęśliwi, gromadzący bogactwa. Albowiem, oto ci niezbożnymi będąc, mają pokój na świecie, i nabywają bogactw.  Takimi oto są grzesznicy i zawsze beztroscy gromadzą bogactwo.  Tacy są ludzie światowi: szczęśliwi, zadowoleni, bogaci.
Werset 13-15: Ważne egzystencjalne pytanie
Czy więc na próżno w czystości zachowywałem serce moje i w niewinności obmywałem ręce moje?  Próżno tedy w czystości chowam ręce moje, a w niewinności serce moje omywam. Czy więc na próżno zachowałem czyste serce i w niewinności umywałem ręce? Czy więc ma sens moje życie moralne?
Albowiem co dzień znoszę ciosy i jestem smagany każdego rana. Gdybym pomyślał: Będę tak mówił, jak oni, To byłbym zdradził ród twoich dzieci. Ponieważ mię cały dzień biją, a karanie cierpię na każdy poranek. Rzekęli: Będę też tak o tem mówił, tedy rodzaj synów twoich rzecze, żem im niepraw.  Co dnia bowiem cierpię chłostę, każdego ranka spotyka mnie kara. Gdybym pomyślał: Będę mówił jak tamci, to bym zdradził ród Twoich synów.  Przecież co dzień naśmiewają się z naiwności mojej, ale gdybym żył jak oni nie należałbym do Twojego ludu.
Werset 16-17: Rozwiązania są gdy idzie się do Boga
Chciałem to tedy zrozumieć, Lecz niezwykle trudne mi się to wydało, dopókim nie dotarł do tajemnic Bożych i nie zrozumiałem kresu ich. . Chciałemci tego rozumem doścignąć, ale mi się tu trudno zdało; Ażem wszedł do świątnicy Bożej, a tum porozumiał dokończenie ich.  Rozmyślałem zatem, aby to zrozumieć, lecz to wydało mi się uciążliwe, póki nie wniknąłem w święte sprawy Boże, nie przyjrzałem się końcowi tamtych.  Ciężkie te dylematy i trudno mi to pojąć jeżeli nie patrzy się z Twojej perspektywy i nie zrozumie się końca ludzi bezbożnych.
Werset 18-20: Inna perspektywa na życie ludzi światowych
Zaprawdę, stawiasz ich na śliskim gruncie, Strącasz ich w zagładę. Jakże nagle niszczeją, Znikają, giną z przerażenia. Jak pierzcha sen, gdy się człowiek budzi, Tak Ty, Panie, gdy się ockniesz, wzgardzisz ich mrzonkami. Zprawdęś ich na miejscach śliskich postawił, a podajesz ich na spustoszenie. Oto jakoć przychodzą na spustoszenie! niemal w okamgnieniu niszczeją i giną od strachu. Są jako sen temu, co ocucił; Panie! gdy ich obudzisz obraz ich lekce poważysz.  Zaiste na śliskiej drodze ich stawiasz i spychasz ich ku zagładzie. Jakże nagle stali się przedmiotem grozy, zniknęli strawieni przerażeniem. Jak snem po obudzeniu, Panie, powstając wzgardzisz ich obrazem.  Przecież stoją na niepewnym gruncie. Chwila i już ich nie ma, bo to albo wybory ich zmiotą, albo zawał się przytrafi, albo po prostu czas, jakże krótki dla ludzkiego życia. Gdy Ty zadecydujesz to już ich nie ma: koniec, GameOver i szlus.
Werset 21-22: Byłem głupcem!
Gdy rozgoryczone było serce moje, A w nerkach czułem kłucie, byłem głupi i nierozumny, Byłem jak zwierzę przed tobą. Gdy zgorzkło serce moje, a nerki moje cierpiały kłucie: Zgłupiałem był, a nicem nie rozumiał, byłem przed tobą jako bydlę.  Gdy się trapiło moje serce, a w nerkach odczuwałem ból dotkliwy, byłem nierozumny i nie pojmowałem: byłem przed Tobą jak juczne zwierzę.  Głupio postąpiłem dając się ponieść emocjom. Zachowałem się jak głupie bydle, jak prosiak byłem przed Tobą.
Werset 23-24: Bóg sprawuje kontrole
Bo przecież jam zawsze z tobą; Tyś ujął prawą rękę moją.  Prowadzisz mnie według rady swojej, A potem przyjmiesz mnie do chwały. A wszakże zawżdy byłem z tobą; boś mię trzymał za prawą rękę moję. Według rady swej prowadź mię, a potem do chwały przyjmiesz mię.  Lecz ja zawsze będę z Tobą: Tyś ujął moją prawicę; prowadzisz mnie według swojej rady i przyjmujesz mię na koniec do chwały.  Przecież Ty jesteś zawsze ze mną. Ty troszczysz się o moje życie, Ty prowadzisz mnie według swojej wizji i Ty na koniec przyjmiesz mnie do swojej chwały.
Werset 25-28: Bóg daje nadzieje
Kogóż innego mam w niebie, jeśli nie ciebie? I na ziemi w nikim innym nie mam upodobania! Chociaż ciało i serce moje zamiera, To jednak Bóg jest opoką serca mego i działem moim na wieki.  Kogożbym innego miał na niebie? I na ziemi oprócz ciebie w nikim innym upodobania nie mam. Choć ciało moje, i serce moje ustanie, jednak Bóg jest skałą serca mego, i działem moim na wieki.  Kogo prócz Ciebie mam w niebie? Gdy jestem z Tobą, nie cieszy mnie ziemia. Niszczeje moje ciało i serce, Bóg jest opoką mego serca i mym udziałem na wieki.  Któż inny może tak wiele jak Ty? Gdy jestem blisko ciebie, to mimo iż się starzeję i pojawiają się jakieś choróbska wiem, żeś Ty moją gwarancją na wieki.
Bo oto ci, którzy oddalają się od ciebie, zginą: Wytracasz wszystkich, którzy nie dochowują ci wierności. Lecz moim szczęściem być blisko Boga. Pokładam w Panu, w Bogu nadzieję moją, Aby opowiadać o wszystkich dziełach twoich. Gdyż oto ci, którzy się oddalają od ciebie, zginą; wytracasz tych, którzy cudzołożą odstępowaniem od ciebie. Aleć mnie najlepsza jest trzymać się Boga; przetoż pokładam w Panu panującym nadzieję moję, abym opowiadał wszystkie sprawy jego. Bo oto giną ci, którzy od Ciebie odstępują, Ty gubisz wszystkich, co łamią wiarę wobec Ciebie. Mnie zaś dobrze jest być blisko Boga, w Panu wybrałem sobie schronienie, by opowiadać wszystkie Jego dzieła. Bezbożni będą ginąć, mnie zaś jest dobrze być blisko Ciebie bo w Tobie jest moje schronienie abym mógł opowiadać o tym, jak jesteś wielki.

Kategorie: biblia, parafraza, _blog, biblia / parafraza


Słowa kluczowe: psalm, psalm 73


Komentarze: (4)

patyk, December 15, 2005 14:08 Skomentuj komentarz


piszę z tego magisterkę i napewno cie nie zacytuję. czmoje boje. takich rzeczy sie nie robi

krisper, October 9, 2003 21:07 Skomentuj komentarz


Fajne! Czekam na List do Rzymian rozdział 13...

eXtreme, November 20, 2007 20:36 Skomentuj komentarz


Podoba mi sie. Napewno sie przyda ;] pozdro

BigTom, October 20, 2014 15:28 Skomentuj komentarz


Dobra parafraza, trafia i daje do myślenia.

Przy okazji, piszesz coś o starzeniu i choróbskach a tu mamy dziś rok 2014, i jesteś w świetnej formie (a przynajmniej tak to widzę) - coś jak machina czasu, 11 lat w przód :) Ekstra!
Skomentuj notkę
23 wrzesień 2003 (wtorek), 09:39:39

Psalm 111

Początkiem mądrości jest bojaźń Pana;
Wszyscy, którzy ją okazują, są prawdziwie mądrzy.
Chwała jego trwa na wieki.

Kategorie: biblia, _blog


Słowa kluczowe: psalm, psalm 111


Komentarze: (1)

nikt, September 9, 2008 18:30 Skomentuj komentarz


6
Skomentuj notkę
26 sierpień 2003 (wtorek), 22:54:54

Psalm 139

Moja modlitwa na dziś:

Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce;
doświadcz i poznaj moje troski,
i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej,
a skieruj mnie na drogę odwieczną!

(Psalm 139:23-24)

Powtarzam się? Niestety tak. Bardzo mi przykro ale czasem muszę.


Kategorie: Biblia, osobiste, _blog


Słowa kluczowe: psalm, psalm 139, biblia


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.