Kategoria: studium biblii


26 listopad 2019 (wtorek), 19:25:25

Mojej zasady interpretacji Pisma Świętego (dodaję piątą)

Spisane na szybko, na dziś (bo taka była pilna potrzeba), mojej zasady poznawania Pisma Świętego, a może i poznawania Boga przez Pismo:

Zasady interpretacji Pisma Świetego

#1. Czytam tak jak jest napisane, czyli najpierw próbuję dosłownie, a jak się nie da zrozumieć dosłownie to dopiero potem szukam jakiś alegorii. Oczywiście wcześniej staram się ustalić styl literacki księgi lub tego fragmentu.

#2. Czytam tekst w kontekście, bo każde zdanie, każdy werset jest w jakiejś części (akapicie), ta część w jakiejś księdze zaś każda z ksiąg tworzy spójną wypowiedź Pisma. Do ustalenia kontekstu dobrze jest też wiedzieć kto, do kogo, kiedy i po co pisał. Studiowanie Pisma przypomina nieco układanie puzzla - nie chodzi o zachwycanie się kawałkami ale odczytanie spójnego obrazu całości. Ta analogia do puzzla jest o tyle niedobra, że wszystkie znane mi puzzle mają mniej więcej podobne rozmiary, a w czytaniu Biblii wchodzi się w głąb i w pudełku pojawiają się coraz mniejsze, nie ułożone kawałki podczas gdy te duże są już na miejscu i pasują (np. nauka apostolska).

#3. Czytam aby budować swój światopogląd (swoją wiarę) więc staram się nie wczytywać tego co wiem w Pismo ale na podstawie czytania Pisma stale zmieniać i uzupełniać to co wiem. W procesie czytania muszę się odwoływać do swojej wiedzy, ale jak coś mi nie pasuje to wolę zweryfikować czy to co wiem wiem dobrze, bo może to jakaś teologia jest, teologia czyjaś, nie moja! Przez wiele lat zauważyłem, że wdrożenie tej zasady jest szczególnie trudne.

#4. Czytam w obecności Autora, bo Pismo Święte to księgi, a jak czyta się je w obecności Autora, prosząc Jego o wyjaśnienie to te Pisma zamienia się w Słowo Boże skierowane do mnie. Wiem, że ta zasada będzie trudna do pojęcia dla ludzi, którzy osobistej, bliskiej i intymnej relacji ze Słowem (czyli Panem Jezusem) nie znają ale trudno - i tak ją tu zapiszę, pragnąc aby upamiętali się, Jezusa do swego życia zaprosili i Boga objawiającego się poprzez Pismo poznawali.

#5. Czytam aby poznając Boga i rozumiejąc więcej zmienić się i zastosować.


Jeszcze raz, główne punkty dużymi literami:

#1. Czytam tak jak jest napisane.

#2. Czytam tekst w kontekście.

#3. Czytam aby budować swój światopogląd.

#4. Czytam w obecności Autora.

#5. Czytam aby się zmienić i zastosować.


Jeszcze dopisek:

Często czytanie i interpretacja Pisma ma na celu skontaktowanie się z Panem Bogiem (jako autorem tegoż Pisma) więc może warto przypomnieć sobie z czego składa się proces komunikacji. Ostatnie dwa podprocesy występują po mojej stronie.

Proces komunikacji:

  1. Werbalizacja - ubranie idei, myśli i obrazów w słowa języka;
  2. Wypowiedź - artykulacja lub spisanie słów;
  3. Odbiór przez odbiorcę lub odbiorców - czytanie lub słuchanie;
  4. Interpretacja - nadawanie znaczenia słowom i zdaniom, tworzenie w swoim umyśle odpowiedniego obrazu.

Kategorie: biblia, teologia, _blog, studium biblii


Słowa kluczowe: zasady interpretacji biblii, zasady interpretacji pisma, teologia, hermeneutyka


Pliki


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
12 wrzesień 2019 (czwartek), 11:46:46

Nie tylko o kotach - rzecz o cierpieniu stworzeń

W Liście do Rzymian, w środku rozważań na temat życia pełnego Ducha Świętego apostoł Paweł wstawia dygresję na temat cierpienia, wyjaśniając przy okazji problem cierpienia zwierząt. W Rz8:18-25 czytamy takie coś:

UBG: (18) Uważam bowiem, że cierpienia teraźniejszego czasu nie są godne porównywania z tą przyszłą chwałą, która ma się w nas objawić. (19) Stworzenie bowiem z gorliwym wypatrywaniem oczekuje objawienia synów Bożych. (20) Gdyż stworzenie jest poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu tego, który je poddał, w nadziei, (21) że i samo stworzenie będzie uwolnione z niewoli zniszczenia do chwalebnej wolności dzieci Bożych. (22) Wiemy bowiem, że całe stworzenie razem jęczy i razem cierpi w bólach rodzenia aż dotąd. (23) A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała. (24) Nadzieją bowiem jesteśmy zbawieni. A nadzieja, którą się widzi, nie jest nadzieją, bo jakże ktoś może spodziewać się tego, co widzi? (25) Ale jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to oczekujemy tego z cierpliwością.

To samo w BT, bo jako przekład bardziej literacki może używać ładniejszych słów:

bt5: (18) Sądzę bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. (19) Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. (20) Stworzenie bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał - w nadziei, (21) że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych. (22) Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia. (23) Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując przybrania za synów - odkupienia naszego ciała. (24) W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której [spełnienie już się] ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda? (25) Jeżeli jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy.

Do studiowania użyję jednak przekładu dosłownego, a potem zajmę się wnioskami płynącymi z innych przekładów. 

TPNT: (18) Sądzę bowiem, że utrapienia teraźniejszego czasu nie są godne porównania z tą chwałą, która ma się w nas objawić. (19) Bo stworzenie żarliwie oczekuje objawienia synów Boga. (20) Gdyż stworzenie zostało poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu Tego, który je poddał, w nadziei, (21) Że i samo stworzenie zostanie uwolnione z niewoli skażenia do wolności chwały dzieci Boga. (22) Bo wiemy, że całe stworzenie współwzdycha i współcierpi w bólach porodowych aż do teraz. (23) A nie tylko ono, ale i my sami, którzy mamy pierwocinę Ducha, i my sami w sobie wzdychamy oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała. (24) Albowiem w tej nadziei zostaliśmy zbawieni. A nadzieja widzialna nie jest nadzieją; bo ktoś, kto widzi, po co ma mieć nadzieję? (25) Ale jeśli mamy nadzieję na to, czego nie widzimy, to oczekujemy tego z wytrwałością.

Obserwacje:

  • .18a - W dzisiejszych czasach doświadczamy utrapień. Trudno nie zauważyć.
  • 18b - Objawi się w nas jakaś chwała. Czytamy i o tym, więc mamy nadzieję.
  • .18 - Siła tych utrapień jest mniejsza niż siła przyszłej (a więc będącej w naszej nadziei) chwały.
  • .20 - Stworzenie (a więc koty też) zostały poddane marności, nie dobrowolnie (swoją decyzją) (.21) ale Bóg tak sprawił, w nadziei, że będzie uwolnione z tej niewoli skażenia do wolności chwały dzieci Boga.
  • .22 - Stworzenia cierpią - podobnie jak ludzie. Widzimy to.
  • .23 - Ludzie też cierpią, również ci ludzie, którzy mają już zadatek (pierwocinę) Ducha.
  • .23b - ale oczekujemy zmiany. Oczekujemy usynowienia, odkupienia naszego ciała.
  • .24 - Mając nadzieję na to usynowienie, odkupienie ciała zostaliśmy zbawienie.
  • .24b - Coś co się widzi nie jest już nadzieją, ale widzeniem. Uwaga: działającego Ducha w nas widzimy. I chyba od tego stwierdzenia należy to studium zacząć.
  • .25 A to czego jeszcze nie widzimy to nadzieją wyczekujemy. 

Uwagi:

  • Chwała to trudne słowo. Często na polski jest tłumaczone jako sława i to chyba jest rusycyzm.
  • Nadzieja - wiara w to, że będzie lepiej.

Synteza w postaci faktów wynikające ze studium:

  • Na świecie jest coś nie tak, skoro jest cierpienie, niewola zepsucia, śmierć a nawet takie coś jak bóle porodowe.
  • Bóg chciał, aby temu zepsuciu poddane były również zwierzęta, przy czym nie są one poddane z własnej woli czy winy.
  • Ale będzie tak do czasu - wiemy bowiem, że będzie tak do chwili, w której nastąpi odkupienie naszych ciał, objawienie się nas jako dzieci Boże.
  • A że tak będzie przekonuje nas Duch Święty, którego od chwili zbawienia mamy, jako zaliczkę, w postaci pierwszych darów a nawet plonów.
  • I widząc to dalej nadzieją żyjmy.

 Metodologia pracy:

  1.  Czytam w różnych przekładach, zaczynając od UBG, na pewno poprzez dość standardowe BT.
  2. Studiuję TPNP wypisując fakty
  3. Robię syntezę używając pojęć z przekładów literackich.

 


Kategorie: _blog, biblia / studium, studium biblii


Słowa kluczowe: stworzenie, rz8, zwierzęta


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
1 czerwiec 2019 (sobota), 21:57:57

Świadectwa - studium w Dziejach Apostolskich

#1. Świadek

Punkt wyjścia - polecenie Pana Jezusa

O co tu chodzi? Aby uczniowie Pana Jezusa byli Jego świadkami. I Pan Jezus zapowiada, że będą!

Dz 1:1-8 ubg (1) Pierwszą księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus zaczął czynić i czego nauczać (2) aż do dnia, w którym został wzięty w górę po tym, jak przez Ducha Świętego udzielił poleceń apostołom, których wybrał. (3) Im też po swojej męce objawił się jako żywy w wielu niewątpliwych dowodach, przez czterdzieści dni ukazując się im i mówiąc o królestwie Bożym. (4) A gdy byli zebrani razem, nakazał im: Nie odchodźcie z Jerozolimy, ale oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie. (5) Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. (6) Tak więc zebrani pytali go: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi? (7) Lecz on im odpowiedział: Nie do was należy znać czasy i pory, które Ojciec ustanowił swoją władzą. (8) Ale przyjmiecie moc Ducha Świętego, który zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i aż po krańce ziemi.

Obserwacje:

  • Nie ma tu polecenia - masz być świadkiem - jest inne polecenie.
  • Polecenie to "nie odchodzcie z Jerozolimy, oczekujcie ..."
  • Apostołowie dalej patrzą po ludzku: "czy przywrócisz królestwo"?
  • Wypowiedź Pana jest nie w formie polecenia "przyjmijcie moc, bądźcie świadkami" ale raczej proroctwa, zapowiedzi: "przyjmiecie, będziecie".
  • Więc bycie świadkiem uzależnione jest od
    • bycia w Jezorolimie we właściwym czasie,
    • przyjęcia mocy Ducha Świętego i może lepiej nie być świadkiem jak się tej mocy nie ma.
  • A jak ją mieć? Chcieć, poprosić - ale najpierw zważyć czego się chce w życiu.

Co znaczy polskie słowo "świadek"

Wiki:

Świadek – w prawie formalnym osoba powołana przez organ prowadzący postępowanie sądowe do złożenia zeznań. Zeznania świadka stanowią dowód w postępowaniu sądowym.

Fiki:

Świadek - ktoś kto mówi (zaświadcza) o tym, co widział, co wie bo to przeżył.

PWN:

świadek
1. «osoba obecna przy czymś i mogąca opowiedzieć o tym»
2. «osoba powołana przez sąd do złożenia zeznań dotyczących okoliczności rozpatrywanej sprawy»
3. «osoba obecna przy dokonaniu aktu prawnego i potwierdzająca podpisem ten akt» 

Greka słowo

μάρτυς - martys - G3144 - świadek w znaczeniu ten, który widział

  • Dz 1:21 - Należałoby (...) wybrać jednego, który byłby wraz z nami świadkiem Jego zmartwychwstania.
  • Dz 2:32 - Piotr powiedział: (...) Jezusa wskrzesił Bóg, czego my wszyscy (apostołowie) jesteśmy świadkami.
  • Podobnie 3:15; 5:32; 10:39-41; 
  • Dz 13:31 - Paweł wskazuje na świadków mówiąc (na Cyprze): Bóg wzbudził Go [ Jezusa Zbawcę ] z martwych.  Potem, przez wiele dni, widywali Go ci, którzy przyszli z Nim z Galilei do Jerozolimy. Oni są teraz Jego świadkami wobec ludu. (32) I my ogłaszamy wam dobrą nowinę o obietnicy złożonej ojcom (...)
  • Jezus przeznaczył Pawła na świadka o czym zapewniał go Annaniasz. Wiemy to ze świadectwa Pawła.
    Dz 22:12-15 (12) Tam niejaki Ananiasz, człowiek pobożny według Prawa, cieszący się też dobrym świadectwem u wszystkich zamieszkałych tam Żydów, (13) przyszedł do mnie, stanął obok i powiedział: Bracie Saulu, przejrzyj! W tej chwili spojrzałem na niego. (14) A on powiedział: Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę, zobaczył Sprawiedliwego i usłyszał głos z Jego ust(15) On cię przeznaczył, abyś wobec wszystkich ludzi był Jego świadkiem i mówił o tym, co zobaczyłeś i co usłyszałeś

 W znaczeniu męczennik, świadek który świadczył do końca tłumaczą tu:

  • Dz 22:20 eib (20) A kiedy rozlewano krew Szczepana, Twojego świadka, ja tam stałem i pochwalałem ten czyn. Pilnowałem nawet szat tych, którzy go zabijali.
  • Ap 2:13 eib (13) Mieszkasz tam, gdzie jest tron szatana. A jednak trzymasz się mego imienia i nie zaparłeś się swojej wiary we Mnie, nawet w dniach, gdy Antypas, mój wierny świadek, został zabity u was, gdzie mieszka szatan. - Świadek został zabity, a więc świadczył do końca.
  • Ap 17:6 eib (6) Zauważyłem, że kobieta jest pijana: upiła się krwią świętych oraz krwią świadków (BW, TMPN, UBG: meczenników) Jezusa. Gdy to zobaczyłem, wpadłem w wielkie zdumienie.

#2.1 Jak apostołowie świadczą o Panu Jezusie

Dz 2:14-41 - w dniu święta Piotr, pod wpływem Ducha

Na samy początku, w dniu święta Piotr, pod wpływem Ducha mówi do tłumu:

Dz 2:14-41 eib
(14) Wówczas powstał Piotr wraz z jedenastoma, podniósł swój głos i wyraźnie przemówił do zgromadzonych: Judejczycy i wy, którzy przebywacie w Jerozolimie! Posłuchajcie uważnie tego, co mam wam do powiedzenia. (15) (...)  (22) Izraelici! Posłuchajcie tych słów. Będę mówił o Jezusie z Nazaretu. Wskazał wam na Niego sam Bóg przez dzieła dokonane w mocy, przez cuda oraz znaki. Tego wszystkiego Bóg dokonał wśród was za Jego pośrednictwem. Sami o tym wiecie. (23) Następnie został On wydany zgodnie z wcześniejszym postanowieniem i uprzednią wiedzą Boga. Jego to przybiliście do krzyża rękami ludzi lekceważących Prawo i w ten sposób zamordowaliście. (24) Bóg jednak wzbudził Go. Zerwał więzy śmierci! (...)  (32) I to właśnie Jezusa wzbudził Bóg, czego my wszyscy jesteśmy świadkami. (33) Został On następnie wyniesiony do nieba. Tam zajął miejsce po prawej stronie Boga. Otrzymał od Ojca obietnicę — Ducha Świętego. I tego Ducha wylał na nas, co sami widzicie i słyszycie. (...) (38) Opamiętajcie się (UBG: pokutujcie) — odpowiedział Piotr — i niech każdy z was da się ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa dla odpuszczenia waszych grzechów, a otrzymacie dar — Ducha Świętego. (39) Obietnica ta bowiem odnosi się do was, do waszych dzieci oraz do wszystkich pozostających z dala, ilu ich tylko Pan, nasz Bóg, powoła.
(40) W inny też sposób, jeszcze wyraźniej, składał im mocne świadectwo i zachęcał (UBG: napominał ich): Ratujcie się spośród tego wypaczonego pokolenia!
(41) Ci więc, którzy przyjęli jego słowa, zostali ochrzczeni i tego dnia dołączyło do nich około trzech tysięcy osób. (42) Trwali oni w nauce apostołów, we wspólnocie, razem łamali chleb i nie ustawali w modlitwie.

Obserwacja:

  • Było świadectwo zmartwychwstania i ...
  • było wezwanie do opamiętania (pokuty)

Co potem robili apostołowie w Jerozolimie?

Dz 4:33 eib
Apostołowie z ogromną mocą składali świadectwo o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszystkim towarzyszyła wielka łaska.

Wychodzą poza Jerozolimę

Dz 8:14n eib 

(7:59) Kamienowali Szczepana, który (...) upadł na kolana, (...) i zasnął. (2) Szczepanem zajęli się oddani Bogu ludzie. Bardzo go opłakiwano. (3) Saul natomiast tępił kościół: wchodził do domów, wywlekał stamtąd mężczyzn oraz kobiety i wtrącał do więzienia. (4) Ci z kolei, którzy się rozproszyli, przenosili się z miejsca na miejsce i głosili słowo dobrej nowiny. (...) (5) Filip dotarł do miasta Samarii i tam głosił Chrystusa. (6) Całe tłumy uważnie i zgodnie słuchały tego, co ma do powiedzenia. I nie tylko słuchały. Oglądały również znaki, które czynił (...) (14) Gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana, (15) którzy po przybyciu modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego. (16) (...) (25) Oni natomiast, gdy już złożyli świadectwo i przekazali Słowo Pana, wyruszyli w drogę powrotną do Jerozolimy. Po drodze głosili dobrą nowinę w wielu samarytańskich wioskach.

Obserwacja:

  • wysłali Piotra i Jana
  • Piotr i Jan modlili się za Samarytanami aby otrzymali Ducha Świętego
  • złożyli świadectwo
  • przekazali Słowo Pana

Obserwacja o kościele:

Czego nie zrobili? Nie ustanowili starszych, nie mianowali biskupów, nie wprowadzili liturgii, nie określili struktury. Zadbali tylko aby (1) usłyszeli świadectwo, (2) otrzymali Słowo, (3) mieli osobistą więź z Panem poprzez Jego Ducha.

Piotr, w przemowie u setnika Korneliusza mówi:

Dz 10:24nn ubg
(24) A nazajutrz weszli do Cezarei. Korneliusz zaś czekał na nich, zwoławszy swoich krewnych i bliskich przyjaciół. (25) (...) (34) Wtedy Piotr otworzył usta i powiedział: Prawdziwie dostrzegam, że Bóg nie ma względu na osoby (35) ale w każdym narodzie miły jest mu ten, kto się go boi i czyni to, co sprawiedliwe.

(36) A jeśli chodzi o słowo, które posłał synom Izraela, zwiastując pokój przez Jezusa Chrystusa, który jest Panem wszystkich; (37) Wy wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan; (38) Jak Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą Jezusa z Nazaretu, który chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opanowanych przez diabła, bo Bóg był z nim. (39) A my jesteśmy świadkami tego wszystkiego, co czynił w ziemi judzkiej i w Jerozolimie. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. (40) Jego też wskrzesił Bóg trzeciego dnia i sprawił, żeby się objawił (41) nie całemu ludowi, ale świadkom przedtem wybranym przez Boga, nam, którzy z nim jedliśmy i piliśmy po jego zmartwychwstaniu.

(42) Nakazał nam też głosić ludowi i świadczyć, że on jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych. (43)Temu wszyscy prorocy wydają świadectwo, że przez jego imię każdy, kto w niego wierzy, otrzyma przebaczenie grzechów. (44) A gdy jeszcze Piotr mówił te słowa, Duch Święty zstąpił na wszystkich słuchających tej mowy.

(45) I zdziwili się ci wierzący pochodzący z obrzezania, którzy przyszli z Piotrem, że dar Ducha Świętego został wylany także na pogan. (46) Słyszeli ich bowiem mówiących językami i wielbiących Boga. Wtedy Piotr się odezwał: (47) Czy ktoś może odmówić wody, żeby byli ochrzczeni ci, którzy otrzymali Ducha Świętego jak i my? (48) I nakazał ochrzcić ich w imię Pana. I prosili go, aby u nich został kilka dni.

 Obserwacja:

  • Piotr mówi, że uczniowie są świadkami tego co czynił Jezus - wiedzą bo z Nim chodzili.
  • Piotr mówi też, że są świadkami zmartwychwstania.
  • Piotr mówi, że mają nakaz głoszenia i świadczenia ludziom.

Pytanie: co głosił Piotr? -> 10:42b - że Jezus jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych.

#2.2 A teraz jak Paweł świadczył:

Zapowiedź

Paweł wiedział, że będzie świadkiem, bo powiedział mu o tym Pan Jezus w widzeniu, pod Damaszkiem:

Opis wydarzeń w Damaszku

Dz 9:15 
(15) Pan jednak powiedział do Annaniasza: Idź, gdyż ten człowiek [ Szaul, Paweł ] jest moim wybranym naczyniem. On zaniesie moje imię przed pogan, królów i synów Izraela. (16) Ja sam pokażę mu, ile będzie musiał wycierpieć dla mojego imienia.

Opowieść Pawła o tym co powiedział mu Ananiasz

Dz 22:12-15 (12) Tam niejaki Ananiasz, człowiek pobożny według Prawa, cieszący się też dobrym świadectwem u wszystkich zamieszkałych tam Żydów, (13) przyszedł do mnie, stanął obok i powiedział: Bracie Saulu, przejrzyj! W tej chwili spojrzałem na niego. (14) A on powiedział: Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę, zobaczył Sprawiedliwego i usłyszał głos z Jego ust(15) On cię przeznaczył, abyś wobec wszystkich ludzi był Jego świadkiem i mówił o tym, co zobaczyłeś i co usłyszałeś

A przy tym Paweł miał świadomość, że w Jerozolimie łatwo nie będzie, bo powiedział mu o tym sam Pan (info o tym jest w jego świadectwie przed Żydami):

Dz 22:18 eib
Zobaczyłem Go, jak do mnie mówi: Śpiesz się! Czym prędzej opuść Jerozolimę, ponieważ nie przyjmą twego świadectwa o Mnie.

 i Paweł posłuszny temu jedzie daleko.

 A potem (po aresztowaniu w Jerozolimie) Pan mówi, że będzie w Rzymie świadkiem:

Dz 23:11 eib
Następnej nocy natomiast stanął przy Pawle Pan: Bądź dobrej myśli — powiedział — bo jak złożyłeś o Mnie świadectwo w Jerozolimie, tak przyjdzie ci złożyć je w Rzymie."

Realizacja 

W trakcie podróży misyjnych, tu już w Macedonii:

Dz 18:5 eib
Kiedy jednak Sylas i Tymoteusz przyszli z Macedonii, Paweł w pełni poświęcił się głoszeniu Słowa. Przedstawiał Żydom świadectwa, że Jezus jest Chrystusem.

Obserwacja:

  • Żydom musiał wykazywać, że to ten (syn Marii i Józefa, z Nazaretu, urodzony w Betlejem) Jezus jest tym (zapowiedzianym, oczekiwanym) Chrystusem (Mesjaszem) - a więc przekonywanie Pismami i świadectwem wydarzeń.

Samorozliczenie się Pawła przed starszymi zboru w Efezie

W trakcie ostatniej podróży do Jerozolimy, na konfrontacje z Żydami:

Dz 20:18nn eib
(18) Gdy starsi stawili się u Pawła, on zwrócił się do nich: Wy wiecie, jak żyłem wśród was przez cały czas, od pierwszego dnia mojego pobytu w Azji. (19) Służyłem Panu z całą pokorą, wśród łez i prób, które spotykały mnie ze strony spiskujących Żydów. (20) Wiecie, że w żaden sposób nie przemilczałem niczego, co pożyteczne. Przeciwnie, przekazywałem wam to i pouczałem o tym publicznie i po domach. (21) Na podstawie świadectw wzywałem Żydów i Greków do opamiętania się przed Bogiem i do wiary w naszego Pana Jezusa. (22) A teraz ja, zobowiązany w Duchu, idę do Jerozolimy, niepewny, co mnie tam spotka. (23) Wiem tylko — co mi zresztą Duch Święty w każdym mieście poświadcza — że czekają mnie więzy i ucisk. (24) Nie przywiązuję jednak wagi do mojego życia. Zależy mi tylko na tym, aby dokończyć biegu oraz wykonać zadanie, zlecone przez Pana Jezusa, to znaczy służyć świadectwem dobrej nowinie o łasce Bożej. (25) A oto teraz wiem, że już więcej nie zobaczycie mojego oblicza — wy wszyscy, wśród których chodziłem, ogłaszając Królestwo. (26) Dlatego oświadczam wam w dniu dzisiejszym, że nie ponoszę winy za czyjąkolwiek krew, (27) ponieważ nie uchylałem się od głoszenia wam całego planu Boga.

 Obserwacja:

  • Co Paweł robił:
    • :20 nauczał publicznie i po domach wszystkiego co pożyteczne;
    • wzywał :21 do opamiętania się przed Bogiem - zarówno Żydów jak i pogan.
    • złużył świadectwem dobrej nowinie o łasce Bożej

#3. Nawrócenie apostoła Pawła jako ważny element jego świadectwa

#3.1 Opis wydarzeń spisany przez Łukasza

Dz 9:1-30 ubg
(1) A Saul, dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu wobec uczniów Pana, poszedł do najwyższego kapłana (2) i prosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł, jeśliby znalazł tam zwolenników tej drogi, zarówno mężczyzn, jak i kobiety, przyprowadzić ich związanych do Jerozolimy.

(3) A gdy jadąc, zbliżał się do Damaszku, nagle olśniła go światłość z nieba. (4) Upadł na ziemię i usłyszał głos, który mówił do niego: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? (5) Wtedy zapytał: Kim jesteś, Panie? A Pan odpowiedział: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi. (6) A Saul, drżąc i bojąc się, powiedział: Panie, co chcesz, abym zrobił? A Pan do niego: Wstań i idź do miasta, a tam ci powiedzą, co masz robić. (7) A mężczyźni, którzy byli z nim w drodze, stanęli oniemiali. Słyszeli bowiem głos, lecz nikogo nie widzieli. (8) I podniósł się Saul z ziemi, a gdy otworzył oczy, nikogo nie mógł widzieć. Wtedy wzięli go za rękę i zaprowadzili do Damaszku.

(9) Trzy dni nic nie widział i nie jadł ani nie pił.

(10) A w Damaszku był pewien uczeń, imieniem Ananiasz. I powiedział do niego Pan w widzeniu: Ananiaszu! A on odpowiedział: Oto ja, Panie. (11) A Pan powiedział do niego: Wstań i idź na ulicę, którą nazywają Prostą, i zapytaj w domu Judy o Saula z Tarsu, oto bowiem się modli. (12) I ujrzał w widzeniu człowieka imieniem Ananiasz, wchodzącego i kładącego na nim rękę, aby odzyskał wzrok. (13) Ananiasz zaś odpowiedział: Panie, słyszałem od wielu, ile złego wyrządził ten człowiek twoim świętym w Jerozolimie. (14) Tutaj także ma władzę od najwyższych kapłanów uwięzić wszystkich, którzy wzywają twego imienia. (15) Lecz Pan powiedział do niego: Idź, bo on jest moim wybranym naczyniem, aby zanieść moje imię do pogan, królów i synów Izraela. (16) Ja bowiem pokażę mu, jak wiele musi wycierpieć dla mego imienia.

(17) Wtedy Ananiasz poszedł, wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: Saulu, bracie, Pan mnie posłał – Jezus, który ci się ukazał w drodze, którą jechałeś – żebyś odzyskał wzrok i został napełniony Duchem Świętym. (18) I natychmiast spadły z jego oczu jakby łuski, i zaraz przejrzał, wstał i został ochrzczony. (19) A gdy zjadł, odzyskał siły. I Saul przebywał przez kilka dni z uczniami, którzy byli w Damaszku. (20) I zaraz w synagogach zaczął głosić Chrystusa, że on jest Synem Bożym. (21) A wszyscy, którzy go słuchali, ze zdziwieniem pytali: Czy to nie jest ten, który w Jerozolimie tępił tych, którzy wzywali tego imienia, i przybył tu po to, aby ich związać i zaprowadzić do naczelnych kapłanów?

(22) A Saul coraz bardziej się wzmacniał i wprawiał w zakłopotanie Żydów, którzy mieszkali w Damaszku, dowodząc, że ten jest Chrystusem. (23) A po upływie wielu dni Żydzi postanowili go zabić. (24) Saul jednak dowiedział się o ich zasadzce. A strzegli bram we dnie i w nocy, aby go zabić. (25) Lecz uczniowie zabrali go w nocy i spuścili w koszu po sznurze przez mur.

(26) A gdy Saul przybył do Jerozolimy, usiłował przyłączyć się do uczniów, ale wszyscy się go bali, nie wierząc, że jest uczniem. (27) Lecz Barnaba przyjął go, zaprowadził do apostołów i opowiedział im, jak on w drodze ujrzał Pana, który mówił do niego, i jak w Damaszku z odwagą głosił w imieniu Jezusa. (28) I przebywał z nimi w Jerozolimie. (29) Z odwagą też mówił w imieniu Pana Jezusa i rozprawiał z hellenistami, a oni usiłowali go zabić. (30) Bracia jednak dowiedzieli się o tym, wyprawili go do Cezarei i odesłali do Tarsu.

#3.2 Świadectwo Pawła złożone przed Żydami w Jerozolimie, w chwili uwięzienia

To większy kawałek: Dz 21:17-22:22

Dz 21:17 ubg
 (17) A gdy przybyliśmy do Jerozolimy, bracia przyjęli nas z radością. (18) Nazajutrz Paweł poszedł z nami do Jakuba, gdzie zebrali się wszyscy starsi. (19)Powitawszy ich, opowiedział im szczegółowo, czego Bóg dokonał wśród pogan przez jego posługę. (20) Gdy to usłyszeli, chwalili Pana i powiedzieli: Widzisz, bracie, ile tysięcy Żydów uwierzyło, a wszyscy gorliwie trzymają się prawa. (21) Lecz o tobie słyszeli, że odwodzisz od Mojżesza wszystkich Żydów, którzy są wśród pogan, mówiąc, że nie mają obrzezywać dzieci ani żyć według swoich zwyczajów. (22) Cóż więc czynić? Z pewnością zejdzie się lud, bo usłyszą, że przybyłeś. (23) Zrób zatem to, co ci mówimy. Mamy tu czterech mężczyzn, którzy złożyli ślub. (24) Weź ich ze sobą, poddaj się wraz z nimi oczyszczeniu i pokryj za nich koszty, aby mogli ostrzyc głowy. Wtedy wszyscy poznają, że w tym, co o tobie słyszeli, nie ma nic z prawdy, ale że i ty sam postępujesz porządnie, przestrzegając prawa. (25) A co do pogan, którzy uwierzyli, napisaliśmy, postanawiając, aby niczego takiego nie zachowywali, tylko żeby się wystrzegali tego, co ofiarowane bożkom, i krwi, i tego, co uduszone, i nierządu.

(26)Wtedy Paweł wziął ze sobą tych mężczyzn, a następnego dnia poddał się razem z nimi oczyszczeniu i wszedł do świątyni, zgłaszając wypełnienie dni oczyszczenia, aż za każdego z nich złożona zostanie ofiara.

(27) Kiedy zaś te siedem dni dobiegało końca, zobaczyli go w świątyni Żydzi z Azji, podburzyli tłum i rzucili się na niego; (28) Wołając: Mężowie Izraelici, pomóżcie! To jest człowiek, który wszędzie wszystkich naucza przeciwko ludowi i prawu, i temu miejscu, a nadto jeszcze i Greków wprowadził do świątyni i splugawił to święte miejsce. (29)Przedtem bowiem widzieli z nim w mieście Trofima z Efezu i sądzili, że Paweł wprowadził go do świątyni. (30) I poruszyło się całe miasto, i zbiegł się lud. A schwytawszy Pawła, wyciągnęli go ze świątyni i natychmiast zamknięto drzwi.

(31) A gdy usiłowali go zabić, dano znać dowódcy oddziału, że cała Jerozolima jest wzburzona. (32) Natychmiast wziął żołnierzy i setników i zbiegł do nich na dół. A kiedy zobaczyli dowódcę i żołnierzy, przestali bić Pawła. (33) Wtedy dowódca zbliżył się, zatrzymał go, kazał związać dwoma łańcuchami i wypytywał, kim jest i co zrobił. (34) I jedni z tłumu krzyczeli tak, a drudzy inaczej. A gdy z powodu zgiełku nie mógł dowiedzieć się niczego pewnego, rozkazał zaprowadzić go do twierdzy. (35) Kiedy znalazł się na schodach, doszło do tego, że żołnierze musieli go nieść z powodu naporu tłumu. (36) Wielki tłum bowiem szedł za nim, wołając: Zgładź go! (37) A gdy Paweł miał być wprowadzony do twierdzy, zapytał dowódcę: Czy wolno mi coś do ciebie powiedzieć? A on odpowiedział: Mówisz po grecku? (38) Czy nie jesteś tym Egipcjaninem, który przed tymi dniami wzniecił rozruchy i wyprowadził na pustynię cztery tysiące zabójców? (39) A Paweł powiedział: Jestem Żydem z Tarsu, obywatelem znacznego miasta w Cylicji. Dlatego proszę cię, pozwól mi przemówić do ludu.

(40) Gdy pozwolił, Paweł, stojąc na schodach, dał ręką znak ludowi, a gdy nastała wielka cisza, przemówił po hebrajsku:

Dz 22:1-22 ubg
(1) Mężowie bracia i ojcowie, słuchajcie mojej obrony, jaką teraz do was kieruję. (2) Gdy usłyszeli, że mówił do nich po hebrajsku, jeszcze bardziej się uciszyli. A on powiedział:

(3) Jestem Żydem, urodzonym w Tarsie w Cylicji, lecz wychowanym w tym mieście, u stóp Gamaliela, starannie wykształconym w prawie ojczystym i byłem gorliwym względem Boga jak i wy wszyscy dzisiaj. (4) Prześladowałem tę drogę aż na śmierć, wiążąc i wtrącając do więzienia zarówno mężczyzn, jak i kobiety; (5) Czego mi świadkiem jest najwyższy kapłan oraz wszyscy starsi. Od nich też otrzymałem listy do braci i pojechałem do Damaszku, aby tych, którzy tam byli, przyprowadzić związanych do Jerozolimy, żeby zostali ukarani.

(6) A gdy byłem w drodze i zbliżałem się do Damaszku około południa, nagle ogarnęła mnie wielka światłość z nieba. (7) I upadłem na ziemię, i usłyszałem głos, który mówił do mnie: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? (8) A ja odpowiedziałem: Kim jesteś, Panie? I powiedział do mnie: Ja jestem Jezus z Nazaretu, którego ty prześladujesz. (9) A ci, którzy byli ze mną, wprawdzie widzieli światłość i przestraszyli się, ale głosu tego, który do mnie mówił, nie słyszeli. (10) Zapytałem: Co mam robić, Panie? A Pan powiedział do mnie: Wstań i idź do Damaszku, a tam ci powiedzą o wszystkim, co postanowiono, abyś uczynił. (11) A ponieważ zaniewidziałem z powodu blasku tej światłości, przyszedłem do Damaszku prowadzony za rękę przez tych, którzy byli ze mną. (12) Tam niejaki Ananiasz, człowiek pobożny według prawa, mający dobre świadectwo u wszystkich Żydów, którzy tam mieszkali; (13) Przyszedł, podszedł do mnie i powiedział: Bracie Saulu, przejrzyj! I w tej chwili spojrzałem na niego. (14) A on powiedział: Bóg naszych ojców wybrał cię, żebyś poznał jego wolę, oglądał Sprawiedliwego i słuchał głosu z jego ust. (15) Będziesz mu bowiem wobec wszystkich ludzi świadkiem tego, co widziałeś i słyszałeś. (16) Dlaczego teraz zwlekasz? Wstań, ochrzcij się i obmyj swoje grzechy, wzywając imienia Pana.

(17) A gdy wróciłem do Jerozolimy i modliłem się w świątyni, wpadłem w zachwycenie. (18) I widziałem go, jak mówił do mnie: Pospiesz się i wyjdź szybko z Jerozolimy, ponieważ nie przyjmą twego świadectwa o mnie. (19) A ja odpowiedziałem: Panie, oni wiedzą, że wtrącałem do więzienia i biczowałem w synagogach tych, którzy w ciebie wierzyli. (20) A kiedy przelewano krew Szczepana, twojego świadka, ja też byłem przy tym i zgodziłem się na jego zabicie, i pilnowałem szat tych, którzy go zabili. (21) I powiedział mi: Idź, bo ja cię poślę daleko, do pogan.

(22) Słuchali go aż do tego słowa, potem podnieśli swój głos, mówiąc: Zgładź z ziemi takiego człowieka, bo nie godzi się, żeby żył!

a

#3.3 Świadectwo Pawła przez Festusem i Herodem Agrypą

Czytamy:

 

Dz 56:13nn ubg 

(13) A po upływie kilku dni przyjechali do Cezarei król Agryppa i Berenike, aby powitać Festusa. (14) A kiedy przebywali tam wiele dni, Festus przedstawił królowi sprawę Pawła, mówiąc: Feliks pozostawił w więzieniu pewnego człowieka; (15) Przeciwko któremu, gdy byłem w Jerozolimie, naczelni kapłani i starsi żydowscy wnieśli skargę, żądając dla niego wyroku skazującego. (16) Odpowiedziałem im, że Rzymianie nie mają w zwyczaju wydawać człowieka na stracenie, zanim oskarżony nie stanie wobec oskarżycieli i nie będzie miał możliwości odpowiedzieć na zarzuty. (17) Gdy się tu zebrali, nazajutrz, bez żadnej zwłoki zasiadłem na krześle sędziowskim i kazałem przyprowadzić tego człowieka. (18) Stanęli przeciw niemu jego oskarżyciele, ale nie wnieśli żadnej skargi z tych, których się spodziewałem. (19)Wiedli z nim tylko jakieś spory o ich zabobony i o jakiegoś zmarłego Jezusa, o którym Paweł twierdzi, że żyje. (20)Będąc niepewnym co do tego sporu, zapytałem, czy chciałby udać się do Jerozolimy i tam być sądzony w tych sprawach. (21) Lecz ponieważ Paweł odwołał się, by go zatrzymać do rozpatrzenia sprawy przez Augusta, rozkazałem go strzec, dopóki go nie odeślę do cesarza. (22) Wtedy Agryppa powiedział do Festusa: Ja również chciałbym posłuchać tego człowieka. A on odpowiedział: Jutro go usłyszysz. (23) Gdy nazajutrz Agryppa i Berenike przybyli z wielką okazałością i weszli do sali rozpraw z dowódcami i najznakomitszymi obywatelami miasta, na rozkaz Festusa wprowadzono Pawła. (24) Po czym Festus przemówił: Królu Agryppo i wszyscy tu obecni mężowie! Widzicie tego, o którego mnie prosił cały lud żydowski zarówno w Jerozolimie, jak i tutaj, wołając, że nie powinien on dłużej żyć. (25) Lecz ja stwierdziłem, że nie popełnił niczego, co zasługuje na śmierć. A ponieważ on sam odwołał się do Augusta, postanowiłem go odesłać. (26) Nie mogę jednak o nim napisać memu 

 

#3.4 Paweł o swoim nawróceniu pisze do Koryntian

Ciekawostka taka

 

2Kor 11:32nn ubg (można czytać od :24)

(32) W Damaszku namiestnik króla Aretasa otoczył strażą miasto Damasceńczyków, chcąc mnie schwytać; (33) Ale przez okno spuszczono mnie w koszu przez mur i uszedłem jego rąk.

Pytanie: kim był król Aretas? (Wiki: Aretas IV Philopatris (arab. ‏الحارث‎‎, trb. Al-Hrs) – nabatejski król Petry od 9 p.n.e. do 40 n.e. Pod jego rządami Petra osiągnęła swój największy rozmiar. Był także teściem Heroda Antypasa oraz władcą Damaszku, gdy przebywał tam Paweł z Tarsu.

 I to powinno być uwzględnione w biografii Pawła.

#3.5 Świadectwo w Liście do Galatów

 

Ga 1:13nn ubg

(13) Słyszeliście bowiem o moim dawniejszym postępowaniu w judaizmie, że ponad miarę prześladowałem kościół Boży i niszczyłem go; (14) I wyprzedzałem w judaizmie wielu moich rówieśników z mojego narodu, będąc bardzo gorliwym zwolennikiem moich ojczystych tradycji. (15) Lecz gdy upodobało się Bogu, który mnie odłączył w łonie mojej matki i powołał swoją łaską; (16) Aby objawić swego Syna we mnie, abym głosił go wśród pogan, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi; (17) Ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy przede mną byli apostołami, poszedłem do Arabii, po czym znowu wróciłem do Damaszku. (18) Potem, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy, aby zobaczyć się z Piotrem, u którego przebywałem piętnaście dni. (19) A spośród apostołów nie widziałem żadnego innego poza Jakubem, bratem Pana. (20) Oświadczam przed Bogiem, że w tym, co do was piszę, nie kłamię. (21) Potem udałem się w okolice Syrii i Cylicji; (22) A nie byłem osobiście znany kościołom Judei, które są w Chrystusie. (23) Słyszeli tylko: ten, który kiedyś nas prześladował, teraz głosi wiarę, którą przedtem niszczył. (24) I chwalili Boga z mojego powodu.

Ga 2:1nn ubg

(1) Potem, po czternastu latach, udałem się ponownie do Jerozolimy wraz z Barnabą, wziąwszy ze sobą także Tytusa. (2) A udałem się tam zgodnie z objawieniem i przedstawiłem im ewangelię, którą głoszę wśród pogan, osobno zaś tym, którzy cieszą się uznaniem, aby się czasem nie okazało, że biegnę albo biegłem na próżno. (3) Lecz nawet Tytusa, który był ze mną, nie zmuszono do obrzezania, mimo że był Grekiem; (4) A to z powodu wprowadzonych fałszywych braci, którzy się wkradli, aby wyszpiegować naszą wolność, jaką mamy w Chrystusie Jezusie, aby nas zniewolić. (5) Nie ustąpiliśmy im ani na chwilę i nie poddaliśmy się, aby pozostała wśród was prawda ewangelii. (6) A co do cieszących się uznaniem – jakimi kiedyś byli, jest dla mnie bez znaczenia, Bóg bowiem nie ma względu na osobę – ci więc, którzy cieszą się uznaniem, nic mi nie narzucili. (7)Wręcz przeciwnie, gdy widzieli, że została mi powierzona ewangelia wśród nieobrzezanych, jak Piotrowi wśródobrzezanych; (8) (Ten bowiem, który działał skutecznie przez Piotra w sprawowaniu apostolstwa wśródobrzezanych, skutecznie działał i we mnie wśród pogan); (9) I gdy poznali daną mi łaskę, Jakub, Kefas i Jan, którzy są uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty, abyśmy my poszli do pogan, a oni do obrzezanych. (10) Bylebyśmy tylko pamiętali o ubogich, co też gorliwie starałem się czynić. (11) A gdy Piotr przybył do Antiochii, sprzeciwiłem mu się w twarz, bo był godny nagany. (12) Zanim bowiem przyszli niektórzy od Jakuba, jadał razem z poganami. Gdy zaś oni przyszli, odsunął się i odłączył, obawiając się tych, którzy byli z obrzezania. (13) A razem z nim obłudnie postępowali i inni Żydzi, tak że i Barnaba dał się wciągnąć w tę ich obłudę. (14) Lecz gdy zobaczyłem, że nie postępują zgodnie z prawdą ewangelii, powiedziałem Piotrowi wobec wszystkich: Jeśli ty, będąc Żydem, żyjesz po pogańsku, a nie po żydowsku, czemu przymuszasz pogan, aby żyli po żydowsku? (15) My, którzy jesteśmy Żydami z urodzenia, a nie grzesznikami z pogan; (16) Wiedząc, że człowiek nie jest usprawiedliwiony z uczynków prawa, ale przez wiarę w Jezusa Chrystusa, i my uwierzyliśmy w Jezusa Chrystusa, abyśmy byli usprawiedliwieni z wiary Chrystusa, a nie z uczynków prawa, dlatego że z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało. (17) A jeśli my, szukając usprawiedliwienia w Chrystusie, sami okazaliśmy się grzesznikami, to czy Chrystus jest sługą grzechu? Nie daj Boże! (18) Jeśli bowiem na nowo buduję to, co zburzyłem, samego siebie czynię przestępcą. (19) Bo ja przez prawo umarłem dla prawa, abym żył dla Boga. (20) Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie. (21) Nie odrzucam łaski Boga. Jeśli bowiem przez prawo jest sprawiedliwość, to Chrystus umarł na próżno.

  Obserwacja:

  • 1:18 - co i kiedy zdecydował Bóg o losach Pawła

Kategorie: _blog, lekcja, biblia, studium biblii, biblia / studium


Słowa kluczowe: paweł, paweł apostoł, dz, świadectwo


Komentarze: (1)

hammoleket, June 10, 2019 20:36 Skomentuj komentarz


Powinnismy  mowic o tym co Pan Jezus zrobil w naszym zyciu. O tych wszystkich cudach ktorych doswiadczylismy.i mysle ze zawsze powinno to byc swieze swiadectwo.Nie tylko to sprzed wielu lat.Choc oczywiscie kazde jest na wage zlota.Bylam ostatnio na badaniu gestosci kosci.Wynik byl taki zly ze pani  ktora je robila byla przerazona wynikiem. Biorac pod uwage fakt ze to tylko jedna z wielu moich dolegliwosci powinnam byc zdruzgotana wiadomoscia.Ale nie bylam.Ogarnal mnie taki spokoj.Tylu ludzi modlilo sie o mnie. Sama wciaz prosze o uzdrowieniie. i nic sie nie dzieje. Ale nie przestalam ufac.Pan Bog ma moc uzdrowic kazda chorobe i kazda niemoc.Czemu nie zawsze to czyni tego nie wiem ale z pewnoscia jest jakis powod .Pan Jezus uzdrowil moje dzieci .Zabral cierpienie ich i moje kiedy patrzalam jak cierpia.Moglabym opowiadac i opowiadac bez konca o tych wszystkich niesamowitych wydarzeniach.O tym naprzyklad jak znalazlam duzo pieniedzy w starym kredensie .Byl to czas kiedy finansowo bylo tragicznie a potrzeby wielkie.Te pieniadze byly takie nowe ze wygladaly na sztuczne i jakis czas balam sie z nich skorzystac.Ale byly prawdziwe i starczylo ich na nalpilniejsze nasze potrzeby.Pan Bog jest niesamowity w swoim dzialaniu. jest Bogiem niespodzianek.Musimy jednak pamietac ze Boze drogi to nie nasze drogi...

Skomentuj notkę
1 czerwiec 2019 (sobota), 21:57:57

Świadectwa apostoła Pawła

#1. Punkt wyjścia - polecenie Pana Jezusa

 

O co tu chodzi? Aby uczniowie Pana Jezusa byli Jego świadkami.

Dz 1:1-8 ubg (1) Pierwszą księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus zaczął czynić i czego nauczać (2) aż do dnia, w którym został wzięty w górę po tym, jak przez Ducha Świętego udzielił poleceń apostołom, których wybrał. (3) Im też po swojej męce objawił się jako żywy w wielu niewątpliwych dowodach, przez czterdzieści dni ukazując się im i mówiąc o królestwie Bożym. (4) A gdy byli zebrani razem, nakazał im: Nie odchodźcie z Jerozolimy, ale oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie. (5) Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. (6) Tak więc zebrani pytali go: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi? (7) Lecz on im odpowiedział: Nie do was należy znać czasy i pory, które Ojciec ustanowił swoją władzą. (8) Ale przyjmiecie moc Ducha Świętego, który zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i aż po krańce ziemi.

No to zobaczmy jeszcze co znaczy słowo "świadek".

Świadek – w prawie formalnym osoba powołana przez organ prowadzący postępowanie sądowe do złożenia zeznań. Zeznania świadka stanowią dowód w postępowaniu sądowym.

 

Świadek - ktoś kto mówi (zaświadcza) o tym, co widział, co wie bo to przeżył.

#2. Opis wydarzeń spisany przez Łukasza

Dz 9:1-30 ubg
(1) A Saul, dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu wobec uczniów Pana, poszedł do najwyższego kapłana (2) i prosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł, jeśliby znalazł tam zwolenników tej drogi, zarówno mężczyzn, jak i kobiety, przyprowadzić ich związanych do Jerozolimy.

(3) A gdy jadąc, zbliżał się do Damaszku, nagle olśniła go światłość z nieba. (4) Upadł na ziemię i usłyszał głos, który mówił do niego: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? (5) Wtedy zapytał: Kim jesteś, Panie? A Pan odpowiedział: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi. (6) A Saul, drżąc i bojąc się, powiedział: Panie, co chcesz, abym zrobił? A Pan do niego: Wstań i idź do miasta, a tam ci powiedzą, co masz robić. (7) A mężczyźni, którzy byli z nim w drodze, stanęli oniemiali. Słyszeli bowiem głos, lecz nikogo nie widzieli. (8) I podniósł się Saul z ziemi, a gdy otworzył oczy, nikogo nie mógł widzieć. Wtedy wzięli go za rękę i zaprowadzili do Damaszku.

(9) Trzy dni nic nie widział i nie jadł ani nie pił.

(10) A w Damaszku był pewien uczeń, imieniem Ananiasz. I powiedział do niego Pan w widzeniu: Ananiaszu! A on odpowiedział: Oto ja, Panie. (11) A Pan powiedział do niego: Wstań i idź na ulicę, którą nazywają Prostą, i zapytaj w domu Judy o Saula z Tarsu, oto bowiem się modli. (12) I ujrzał w widzeniu człowieka imieniem Ananiasz, wchodzącego i kładącego na nim rękę, aby odzyskał wzrok. (13) Ananiasz zaś odpowiedział: Panie, słyszałem od wielu, ile złego wyrządził ten człowiek twoim świętym w Jerozolimie. (14) Tutaj także ma władzę od najwyższych kapłanów uwięzić wszystkich, którzy wzywają twego imienia. (15) Lecz Pan powiedział do niego: Idź, bo on jest moim wybranym naczyniem, aby zanieść moje imię do pogan, królów i synów Izraela. (16) Ja bowiem pokażę mu, jak wiele musi wycierpieć dla mego imienia.

(17) Wtedy Ananiasz poszedł, wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: Saulu, bracie, Pan mnie posłał – Jezus, który ci się ukazał w drodze, którą jechałeś – żebyś odzyskał wzrok i został napełniony Duchem Świętym. (18) I natychmiast spadły z jego oczu jakby łuski, i zaraz przejrzał, wstał i został ochrzczony. (19) A gdy zjadł, odzyskał siły. I Saul przebywał przez kilka dni z uczniami, którzy byli w Damaszku. (20) I zaraz w synagogach zaczął głosić Chrystusa, że on jest Synem Bożym. (21) A wszyscy, którzy go słuchali, ze zdziwieniem pytali: Czy to nie jest ten, który w Jerozolimie tępił tych, którzy wzywali tego imienia, i przybył tu po to, aby ich związać i zaprowadzić do naczelnych kapłanów?

(22) A Saul coraz bardziej się wzmacniał i wprawiał w zakłopotanie Żydów, którzy mieszkali w Damaszku, dowodząc, że ten jest Chrystusem. (23) A po upływie wielu dni Żydzi postanowili go zabić. (24) Saul jednak dowiedział się o ich zasadzce. A strzegli bram we dnie i w nocy, aby go zabić. (25) Lecz uczniowie zabrali go w nocy i spuścili w koszu po sznurze przez mur.

(26) A gdy Saul przybył do Jerozolimy, usiłował przyłączyć się do uczniów, ale wszyscy się go bali, nie wierząc, że jest uczniem. (27) Lecz Barnaba przyjął go, zaprowadził do apostołów i opowiedział im, jak on w drodze ujrzał Pana, który mówił do niego, i jak w Damaszku z odwagą głosił w imieniu Jezusa. (28) I przebywał z nimi w Jerozolimie. (29) Z odwagą też mówił w imieniu Pana Jezusa i rozprawiał z hellenistami, a oni usiłowali go zabić. (30) Bracia jednak dowiedzieli się o tym, wyprawili go do Cezarei i odesłali do Tarsu.

#3. Świadectwo Pawła złożone przed

aa

a

a

a

a

 

 

 

 

 

 

Kategorie: _blog, lekcja, biblia, studium biblii, biblia / studium


Słowa kluczowe: paweł, paweł apostoł, dz


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
6 październik 2018 (sobota), 13:38:38

Studium 1Kor15

Historia prac

  • 6 października 2018 - podział i wstępny komentarz

Tabelka z analizą

Treść 1Kor 15:1-66 tpnt
Analiza
 

O ewangelii głoszonej przez Pawła

(1) A daję wam dogłębnie poznać, bracia, Ewangelię, którą wam ogłosiłem, którą też przyjęliście i w której stoicie, (2) Przez którą też jesteście zbawiani, jeśli trzymacie się jej w tym Słowie, które wam ogłosiłem jako dobrą nowinę, chyba że na próżno uwierzyliście. (3) Albowiem na początku przekazałem wam to, co sam przejąłem,

O Ewangelii

  • Paweł przekazuje co sam przejął (w.3),
  • Paweł ogłosił to Koryntianom jako dobrą nowinę,
  • Koryntianie to przyjęli,
  • Koryntianie w tym stoją,
  • Koryntianie przez to są zbawiani (jeśli trzymają się jej w tym Słowie).
że Chrystus umarł za nasze grzechy według Pism, (4) I że został pogrzebany, i że został wzbudzony trzeciego dnia według Pism, (5) I że został ukazany Kefasowi, a potem dwunastu. (6) Potem został ukazany więcej niż pięciuset braciom naraz, z których większość pozostaje przy życiu, a niektórzy zasnęli. (7) Potem ukazał się Jakubowi, potem wszystkim apostołom. (8)A na końcu po wszystkich, ukazał się i mnie,  Ewangelia, którą głowił Paweł:
  1. Chrystus umarł za nasze grzechy według Pism,
  2. Chrystus został pogrzebany,
  3. Chrystus został wzbudzony trzeciego dnia według Pism.

 

Świadectwo zmartwychwstania:

  • został ukazany Kefasowi,
  • potem dwunastu,
  • potem więcej niż pięciuset braciom naraz, z których większość pozostaje przy życiu, a niektórzy zasnęli,
  • potem ukazał się Jakubowi,
  • potem wszystkim apostołom,
  • a na końcu ukazał się Pawłowo.
jakby poronionemu płodowi. (9) Ja bowiem jestem najmniejszy z apostołów i nie jestem godny, aby być nazywanym apostołem, ponieważ prześladowałem Kościół Boga.  Paweł mówi o sobie trudne słowa.
(10) Lecz z łaski Boga jestem tym, kim jestem, a łaska Jego wobec mnie nie stała się daremna; lecz bardziej niż oni wszyscy trudziłem się, jednak nie ja, lecz łaska Boga, która jest ze mną.  
(11) Dlatego czy to ja, czy tamci, w ten sposób głosimy i tak uwierzyliście.  Klamra zamykająca problem treści ewangelii.
   O zmartwychwstaniu

(12) A jeżeli o Chrystusie głosi się, że jest wzbudzony z martwych, jakże więc mówią niektórzy między wami, że nie ma zmartwychwstania?

(13) Jeśli natomiast nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie jest wzbudzony. (14)A jeśli Chrystus nie jest wzbudzony, wtedy i próżne jest nasze głoszenie, próżna też jest nasza wiara, (15) I jesteśmy też uznani za fałszywych świadków Boga, bo świadczyliśmy o Bogu, że wzbudził Chrystusa, którego nie wzbudził, skoro umarli nie są wzbudzani.

(16) Jeśli bowiem umarli nie są wzbudzani, to i Chrystus nie jest wzbudzony. (17) A jeśli Chrystus nie jest wzbudzony, próżna jest wasza wiara; jeszcze jesteście w waszych grzechach; (18) Zatem i ci, którzy zasnęli w Chrystusie, zginęli. (19) Jeśli tylko w tym życiu mamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich ludzi najbardziej pożałowania godni.

 
(20) Ale teraz Chrystus jest wzbudzony z martwych i stał się pierwociną tych, którzy zasnęli;  nawiązanie do święta pierwocin w Kpł 23:9
 (21) Skoro bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez człowieka też przyjdzie powstanie z martwych. (22) Tak jak w Adamie wszyscy umierają, tak i w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. -> por. w Rz około 5 albo 6 też jest o tym
(23) Każdy natomiast we własnym szyku: Jako pierwocina Chrystus, a potem ci, którzy są Chrystusa w czasie Jego przyjścia; (24) Potem nastanie koniec, gdy przekaże Królestwo Bogu i Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność i wszelką władzę, i moc. (25) Bo trzeba, aby On królował, dopóki nie położy wszystkich wrogów pod Jego stopy. (26) A jako ostatni wróg zostanie zniszczona śmierć.

Kolejność dziania się spraw:

  1. jako pierwocina zmartwychwstał Chrystus,
  2. potem ci, którzy są Chrystusa w czasie Jego przyjścia,
  3. potem nastanie koniec, gdy przekaże Królestwo Bogu i Ojcu.

 

Chrystus będzie królował, dopóki nie położy wszystkich wrogów pod stopy Boga Ojca: Chrystus zniszczy więc:

  1. wszelką zwierzchność,
  2. wszelką władzę,
  3. moc,
  4. śmierć (jako ostatni wróg).
(27) Wszystko bowiem poddał pod Jego stopy. A gdy mówi, że wszystko jest poddane, to oczywistym jest, że oprócz Tego, który Mu wszystko poddał.  Relacja Mesjasza z Ojcem.
(28) A gdy wszystko zostanie Mu poddane, wtedy też i sam Syn zostanie poddany Temu, który Mu wszystko poddał, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.  

(29) Bo co uczynią ci, którzy są chrzczeni za umarłych? Jeśli umarli w ogóle nie są wzbudzani, to dlaczego są chrzczeni za umarłych?

 

(30) Dlaczego i my narażamy się na niebezpieczeństwa każdej godziny? (31) Codziennie umieram na waszą chlubę, którą mam w Jezusie Chrystusie, Panu naszym. (32) Jeśli ja na sposób ludzki walczyłem w Efezie z dzikimi zwierzętami, jaką mam z tego korzyść, jeśli umarli nie są wzbudzani? Jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy.

 

(33) Nie dawajcie się wprowadzać w błąd; złe rozmowy niszczą dobre obyczaje. (34) Ocknijcie się dla sprawiedliwości i nie grzeszcie; niektórzy bowiem nie mają poznania Boga; mówię to dla waszego zawstydzenia.

 
   

(35) Ale powie ktoś: A jak wzbudzani są umarli i w jakim ciele przychodzą? (36) O nierozumny! To, co ty siejesz, nie jest ożywiane, jeśli nie obumrze. (37) A co siejesz, nie jest przecież tym ciałem, które ma wyrosnąć, ale siejesz nagie ziarno, trafi się pszeniczne lub jakieś z pozostałych;

 
(38) A Bóg daje mu ciało, takie jak chce, a każdemu z nasion – ciało jemu właściwe. (39) Nie każde ciało jest tym samym ciałem; ale istotnie inne jest ciało ludzi, a inne ciało zwierząt, jeszcze inne ryb, a inne ptaków. (40) I są ciała niebiańskie i ciała ziemskie; lecz istotnie inna jest chwała niebiańskich, a inna ziemskich; (41) Inna chwała słońca, a inna chwała księżyca, i inna chwała gwiazd; bo gwiazda od gwiazdy różni się w chwale.  
(42) Tak jest i ze wzbudzeniem umarłych. Siane jest ciało w zniszczalności, wzbudzane jest w niezniszczalności; (43) Siane jest w zniewadze, wzbudzane jest w chwale; siane jest w słabości, wzbudzane jest w mocy; (44) Siane jest ciało duszą żyjące, wzbudzane jest ciało duchowe.  
Jeżeli jest ciało duszą żyjące, jest też ciało duchowe. (45) Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek Adam duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym. (46) Jednak nie to, co duchowe jest pierwsze, lecz to, co duszą żyjące; potem to, co duchowe. (47) Pierwszy człowiek z ziemi jest ziemski; drugi człowiek – Pan z nieba. (48) Jaki ten ziemski, tacy i ziemscy ludzie; a jaki Ten niebiański, tacy i niebiańscy. (49) A tak jak nosiliśmy obraz tego ziemskiego człowieka, tak też będziemy nosić obraz Tego niebiańskiego.  
(50) To natomiast mówię, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego, ani to, co zniszczalne nie może odziedziczyć niezniszczalności.  
   O nowym ciele dla nowego stworzenia
(51) Oto oznajmiam wam tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy zostaniemy przemienieni, (52) W jednej chwili, w mgnieniu oka, podczas ostatniej trąby; bowiem zatrąbi trąba, a umarli zostaną wzbudzeni jako niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni. (53) Trzeba bowiem, aby to, co zniszczalne, przyoblekło niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyoblekło nieśmiertelność.

por 1Tes4:13nn

 

Podczas ostatniej trąby (bowiem zatrąbi trąba), w jednej chwili, w mgnieniu oka:

  • nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy zostaniemy przemienieni,
  • umarli zostaną wzbudzeni jako niezniszczalni,
  • my (żywi) zostaniemy przemienieni.
 (54) A gdy to, co zniszczalne, przyoblecze niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyoblecze nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo, które jest zapisane: Pochłonięta została śmierć w zwycięstwie. (55) Gdzie jest, o śmierci, twoje żądło? Gdzie, o Hadesie, twoje zwycięstwo?  
(56) Lecz żądłem śmierci jest grzech, a mocą grzechu jest Prawo.  
(57) Ale Bogu niech będzie wdzięczność, który daje nam zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.  

(58) A tak, bracia moi umiłowani, stawajcie się stali, niewzruszeni, zawsze obfitujący w dziele Pana, wiedząc, że trud wasz nie jest daremny w Panu.

 

 Wnioski:

  • to jest dość istotny fragment NT, bardzo gęsty (dużo tu treści), bardzo dogmatyczny.

Kategorie: _blog, studium biblii, biblia / studia, biblia


Słowa kluczowe: 1Kor15, pochwycenie, ewangelia, wieczerza pańska


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
22 sierpień 2018 (środa), 12:05:05

Czy 10 przykazań jest 10?

Po raz kolejny mam okazję policzyć sobie do 10 by sprawdzić czy w 10 przykazaniach jest 10 przykazań. Okazja bierze się z tego, że czytając wspólnie Księgę Wyjścia doszliśmy do rozdziału 20, a wiadomo, że właśnie tam Dekalog po raz pierwszy jest zapisany.

Zadanie dla studiujących:

  • Przeczytać uważnie 20 wersów z rozdział 20 z Księgi Wyjścia (Exodus albo jak kto woli Druga Księga Mojżeszowa)
  • Podzielić na jakieś swoje, semantyczne części, spróbować wyodrębnić to, co można nazwać przykazaniami. Podział można zrobić na różne sposoby: skierować i pociąć na kawałki, zaznaczać kolorami (lepiej na ksero niż na Biblii), wydrukować sobie i podzielić na akapity, zrobić tabelkę w Wordzie albo innym edytorze.... 
  • Ponumerować po swojemu.
  • Zrobić to samu z tekstem dekalogu zawartym w Księdze Powtórzonego Prawa, w rozdziale 5 wersy do 22 (Deuteronominum albo Piąta Księga Mojżeszowa)
  • Porównać z tym, co nam się wydawało, że o Dekalogu wiemy. Przemyśleć
  • Porównać swoje przemyślenia z tym, co myśli o tym świat w postaci artykułu w Wikipedii -> https://pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog 
  • Używają jak najmniej słów stworzyć swoją parafrazę dekalogu, swoją wersję "katechizmową", czyli taką do zapamiętania. Ma być czytalna, zrozumiała w dzisiejszym języku, krótka, do nauczenia się i do opowiedzenia innym.
  • I jeszcze nieco dodatków:
    • przypomnieć sobie łacińskie nazwy ksiąg Pięcioksięgu
    • przypomnieć sobie hebrajskie nazwy ksiąg Pięcioksięgu

A teraz moje rozwiązanie

Tym razem używam przekładu pastora Piotra Zaręby (EIB) bo w grupie osób, z którą to ćwiczymy tego przekładu używa się najczęściej.

Treść wg. Wj 20:1-20 eib Treść wg. Pwt 5:1-22 eib Analiza

(1) Oto słowa, które przekazał Bóg:

(1) Mojżesz zwołał całego Izraela i powiedział: Słuchaj, Izraelu, ustaw i praw, które Ja dziś ogłaszam w twojej obecności. Nauczcie się ich i dopilnujcie, aby je stosować. (2) PAN, nasz Bóg, zawarł z nami przymierze na Horebie. (3) Zawarł je nie z naszymi ojcami. PAN zawarł to przymierze z nami — z nami wszystkimi, którzy tu dziś jesteśmy żywi. (4) PAN rozmawiał też z wami twarzą w twarz, na górze, przemawiał spośród płomieni. (5) Ja w tym czasie stałem pomiędzy PANEM a wami, by obwieszczać wam Słowo PANA, gdyż baliście się ognia i nie wstąpiliście na górę.  Zawiązanie akcji

(2) Ja jestem PAN, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. (3) Nie oddawaj czci innym bogom obok Mnie.

(6) Ja jestem PAN, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. (7) Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie. #1.

(4) Nie rzeźb sobie bóstw ani nie czyń żadnych wyobrażeń czegokolwiek, co jest wysoko na niebie albo nisko na ziemi, albo głęboko w wodzie. (5) Nie składaj temu pokłonów ani nie oddawaj czci, ponieważ Ja, PAN, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym. Dochodzę winy ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy Mnie odrzucają, (6) a okazuję łaskę tysięcznym pokoleniom tych, którzy Mnie kochają i przestrzegają moich przykazań.

(8) Nie czyń sobie bóstw, żadnych wyobrażeń czegokolwiek, co jest wysoko na niebie, nisko na ziemi albo głęboko w wodzie. (9) Nie składaj im pokłonów ani nie oddawaj czci, ponieważ Ja, PAN, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym. Dochodzę winy ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy Mnie nienawidzą, (10) a okazuję łaskę tysięcznym pokoleniom — tych, którzy Mnie kochają i przestrzegają moich przykazań. #2. 

(7) Nie używaj imienia PANA, twojego Boga, nadaremnie, gdyż PAN nie pozostawi bez kary tego, kto używa Jego imienia nadaremnie.

(11) Nie używaj imienia JHWH, twojego Boga, nadaremnie, gdyż JHWH nie pozostawi bez kary tego, kto nadużywa Jego imienia. #3.
(8) Pamiętaj o dniu szabatu, aby go święcić. (9) Pracuj sześć dni i wtedy wykonuj wszelką swoją pracę, (10) ale siódmy dzień przeznacz na szabat dla PANA, twojego Boga. W tym dniu nie wykonuj żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który przebywa w obrębie twoich bram. (11) Czyń tak dlatego, że PAN tworzył niebo i ziemię, i morze, wraz ze wszystkim, co w nich jest, przez sześć dni, a siódmego dnia — odpoczął. Właśnie dlatego PAN pobłogosławił dzień szabatu i wyróżnił go wśród pozostałych. (12) Przestrzegaj dnia szabatu. Święć go tak, jak rozkazał ci PAN, twój Bóg. (13) Pracuj sześć dni, wtedy wykonuj wszelką swoją pracę, (14) ale siódmy dzień przeznacz na szabat dla PANA, twojego Boga. W tym dniu nie wykonuj żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twoje bydlę, ani twój osioł, ani żadne twoje zwierzę, ani cudzoziemiec, który przebywa w obrębie twoich bram. Niech odpocznie twój sługa i twoja służąca, podobnie jak ty. (15) Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej. Wyprowadził cię stamtąd PAN, twój Bóg, mocną ręką z podniesionym ramieniem. Dlatego nakazał ci PAN, twój Bóg, obchodzić dzień szabatu. #4. 

(12) Szanuj swojego ojca i matkę, by dzięki temu długo żyć na ziemi, którą PAN, twój Bóg, ci daje.

(16) Szanuj swojego ojca i swoją matkę, tak jak przykazał ci PAN, twój Bóg, by dzięki temu długo żyć na ziemi i cieszyć się powodzeniem w ziemi, którą daje ci PAN, twój Bóg.

#5.

(13) Nie morduj. 

(17) Nie morduj. #6.

(14) Nie cudzołóż. 

(18) Nie cudzołóż. #7. 
(15) Nie kradnij. (19) Nie kradnij. #8. 
(16) Nie poświadczaj nieprawdy przeciw swojemu bliźniemu. (20) Nie poświadczaj nieprawdy przeciw swojemu bliźniemu. #9. 
(17) Nie pożądaj domu swojego bliźniego ani żony swojego bliźniego, ani jego sługi, ani jego służącej, ani jego bydlęcia, ani jego osła, ani czegokolwiek, co do niego należy. (21) Nie pożądaj żony swojego bliźniego, nie pragnij domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego sługi, ani jego służącej, ani jego bydlęcia, ani jego osła, ani czegokolwiek, co do niego należy. #10. 

(18) Wszyscy ludzie byli świadkami grzmotów i błyskawic, dźwięków rogu i dymiącej góry — to wszystko napełniło ich strachem. Pełni lęku, trzymali się z daleka. (19) Prosili nawet Mojżesza: Ty rozmawiaj z nami. Będziemy cię słuchać. Niech nie rozmawia z nami Bóg, abyśmy nie pomarli! (20) Nie bójcie się — odpowiedział Mojżesz. — Bóg przybył do was, aby was doświadczyć. Przyszedł wywołać w was bojaźń przed Nim, abyście nie grzeszyli.

(22) Słowa te wypowiedział PAN donośnym głosem do całego waszego zgromadzenia na górze, spośród płomieni, chmury i gęstego obłoku — i nic nie dodał. Spisał je zaś na dwóch kamiennych tablicach, które mi przekazał.

 Zakończenie akcji.

Obserwacje:

  • Czy pierwsze zdanie, przedstawienie się Boga można przykleić do pierwszego polecenia? Tak, tak robię.
  • Czy drugie (nie rzeźb) należy oddzielić od pierwszego (nie będziesz miał) - tak, bo to pierwsze opisuje postawę, a drugie konkretne działanie, podobnie jak te poniżej, również zaczynające się od nie.
  • Przykazań powinno wyjść 10 skoro kawałek dalej czytamy o kamiennych tablicach:

Pwt 10:1-11 eib

(1) W tym czasie PAN powiedział do mnie: Wyciosaj sobie dwie kamienne tablice, takie jak poprzednie, i wejdź do Mnie na górę; sporządź też sobie drewnianą skrzynię. (2) Gdy przyjdziesz, wypiszę na tych tablicach słowa, które były na poprzednich, potłuczonych przez ciebie, a ty włożysz te tablice do skrzyni. (3) Sporządziłem więc skrzynię z akacjowego drewna i wyciosałem dwie kamienne tablice — takie jak poprzednie. Wziąłem je z sobą i udałem się na górę. (4) Tam PAN wypisał na nich to samo, co na poprzednich, Dziesięć Przykazań, które wcześniej nadał wam na górze, przemawiając spośród płomieni, w dniu zgromadzenia. Gdy otrzymałem wypisane tablice, (5) wyruszyłem z powrotem, tablice zaś umieściłem w przygotowanej przeze mnie skrzyni. Umieściłem je tam, tak jak polecił mi PAN.


Kategorie: _blog, studium biblii


Słowa kluczowe: dekalog, 2M, Ex, Ex20, 2M20, lekcja


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
19 kwiecień 2018 (czwartek), 19:13:13

Dynamika zdarzeń w Ef 1:13-14, wg. przekładu UBG (v2.4)

To moje trzecie podejście do tej wypowiedzi apostoła Pawła, skierowanej do Efezjan. A skoro trzecie, to trzeci raz wykonam na tym tekście cztery operacje:

#1. Szukanie słów

Na początek wyszukuję wszystkie słowa opisujące czynności, odpowiadam sobie na pytanie: co się tutaj dzieje? Pogrubiam wszystkie czasowniki (i nie tylko), numeruje je w indeksach (1) a te najważniejsze wg mnie dodatkowo podkreślam. Co wyszło?

W Nim [ Chrystusie ] i wy (1) położyliście nadzieję, kiedy (2, 3) usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego (4) zbawienia, w nim też, gdy (5) uwierzyliście, zostaliście (6) zapieczętowani (7) obiecanym Duchem Świętym, który jest (8) zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi (9) odkupienie (10) nabytej własności, dla (11) uwielbienia jego (12) chwały.

#2. Analiza słów

Teraz wypiszę tu wszystkie słowa opisujące czynności:

  1. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych przekładach niż przekład UBG jest to zapisane w wersecie 12).
  2. Efezjanie usłyszeli słowo prawdy, ewangelię.
  3. Ktoś Efezjanom mówił słowo prawdy, ewangelię - wnioskuję, bo skoro to usłyszeli to ktoś głosił.
  4. Dokonało się zbawienie Efezjan, skoro odbierają to osobiście. Wszak pisze o "ewangelia waszego zbawienia".
  5. Efezjanie uwierzyli w Chrystusie.
  6. W Chrystusie też Efezjanie zostali zapieczętowani Duchem Świętym.
  7. Duch Święty został obiecany, obiecany pewnie nieco wcześniej.
  8. To zapieczętowanie Duchem Świętym jest zadatkiem jakiegoś dziedzictwa.
  9. Kiedyś nastąpi jakieś odkupienie.
  10. Jakaś własność została już wcześniej nabyta.
  11. Czyjaś chwała zostanie kiedyś uwielbiona.
  12. Chwała (a to trudne słowo) zasadniczo opisuję dynamiczną relację jaką ma stworzenie z Bogiem, ciężar, albo obciążenie to dobre słowa oddające ten termin.

Jak widać, w procesie analizy pojawiają się nowe słowa, często nie określone (wcześniej, kiedyś) określenia czasu albo osób lub rzeczy (ktoś, jakaś).

#3. Chronologia

A teraz próbuję to poukładać te wydarzenia chronologicznie:

  1. Chwała jest, bo pojawia się w tym tekście, a jest od początku stworzenia i będzie do końca, choć czynność uwielbienia jej będzie pewnie na końcu.
  2. Duch Święty został obiecany przez Boga za pośrednictwem proroków (których? Joel? Jeremiasz?) - a więc 400 albo i 600 lat przed Jezusem.
  3. Utracona kiedyś własność została nabyta. Nabyta - czyli Bóg zapłacił komuś kto ją miał. Co o tym mówi J3:16., myślę, że to wydarzyło się na krzyżu, załóżmy, że w roku 33.
  4. Nie wiemy kto głosił Efezjanom "Słowo prawdy, ewangelię" - mógł być to Paweł, gdy zatrzymał się na krótko wracając z Koryntu do Antiochii (Dz 18:19-20), mogli Pryska, Akwilla, Apollos, albo znowu Paweł, gdy przybywszy drugi raz do Efezu pozostał tam ponad dwa lata (Dz 19).
  5. W trakcie tego głoszenia Efezjanie usłyszeli słowo prawdy, ewangelię o swoim zbawieniu.
  6. Efezjanie uwierzyli, i to w sposób osobisty, skoro "dobra nowina o zbawieniu" stała się "dobrą nowiną o ich zbawieniu".
  7. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych niż BG przekładach jest to w wersecie .12).
  8. Dokonało się zbawienie Efezjan, skoro odbierają to osobiście (jest tam słowo "waszego").
  9. W Chrystusie Efezjanie zostali zapieczętowani Duchem Świętym.
  10. To zapieczętowanie Duchem Świętym jest zadatkiem dziedzictwa ludzi wierzących. Zadatek jest zadatkiem, od chwili gdy jest dany (zapieczętowanie Duchem Świętym) do chwili, gdy własność jest wydana.
  11. Kiedyś nastąpi jakieś odkupienie tej nabytej przez Boga i wybawionej (zbawionej) własności. Myślę, że tu właśnie chodzi o wydanie tej własności, o moment, w którym aniołowie będą posłani by zebrać co do Boga należy.
  12. Chwała Boga będzie wtedy uwielbiona.

#4. Osobiste pytania

A na koniec pytania, aby sprawdzić, jak się to ma do mojego życia? To ważne pytania.

  1. Czy ktoś wyjaśniał mi prawdę o mnie? Czy ktoś głosił mi ewangelię - dobrą nowinę?
  2. Czy usłyszałem i zrozumiałem te słowa?
  3. Czy uwierzyłem temu słowu?
  4. Czy położyłem nadzieję (ufność) w Panu Jezusie Chrystusie?
  5. Jeżeli tak, to "wierny jest Bóg i sprawiedliwy" i zapewne zrobił swoje, czyli "zapieczętował mnie obiecanym Duchem Świętym, który jest też zadatkiem..."
  6. Spodziewać się więc mogę, że Bóg upomni się o mnie (swoją własność), gdy ten świat będzie miał swój koniec, a może wcześniej.
  7. A wszystko to na chwałę Boga.

#5. Warto zapamiętać troszkę zredukowaną dynamikę wydarzeń:

  1. Ktoś głosił Słowo Prawdy, Ewangelię.
  2. Ktoś usłyszał w Słowo Prawdy, Ewangelię.
  3. Ktoś uwierzył Ewangelii.
  4. Ktoś położył nadzieję w Chrystusie.
  5. Bóg zapieczętował kogoś Duchem Świętym.
  6. Na podstawie tej pieczęci Bóg odkupi ku swojej chwale.

#6. Minimum tego co warto zapamiętać:

  1. Ktoś usłyszał w Słowo Prawdy, Ewangelię.
  2. Ktoś uwierzył Ewangelii.
  3. Bóg zapieczętował ich Duchem Świętym.

I jeszcze to samo zapisane w jednej linijce:


Usłyszawszy uwierzyliście
i zostaliście zapieczętowani Duchem Świętym.

#7. To samo mimimum tego co warto zapamiętać, ale w formie osobistej:

  1. Usłyszałem w Słowo Prawdy, Ewangelię.
  2. Uwierzyłem Ewangelii o swoim zbawieniu.
  3. Bóg zapieczętował mnie Duchem Świętym.

I jeszcze to samo zapisane w jednej linijce:


Usłyszawszy uwierzyliśmy
i zostaliśmy zapieczętowani Duchem Świętym.

#8. Osobiste pytania, c.d. (hard core)

  1. Czy nie zapominam dziękować Bogu za tych, którzy głosili mi słowo prawdy, ewangelię o moim zbawieniu?
  2. Czy wykładam innym słowo prawdy i głoszę ewangelię o zbawieniu z łaski?
  3. Czy oczekuję dnia odkupienia przez Boga swojej własności ku uwielbieniu Jego chwały?

#9. Uwagi:

  • Ten tekst bardzo dobrze obrazuje dynamikę życia chrześcijanina, który słyszy, wierzy, dostępuje przemiany i następnym chce głosić abyś usłyszeli i uwierzyli itd.
  • Zachęcam do nauczenia się tego tekstu (czyli Ef 1:13-14) na pamięć. Na prawdę warto.
  • W innych niż BG i UBG polskich przekładach to położenie nadziei powtórzone w wersecie .13 za wersetem .12 aby tekst był bardziej czytelny. Należy pamiętać, że cały tekst do wersu .18 to w grece jedno zndanie.
  • Tekst tekst w przekładzie pastora Zaręby: 
    W Nim i wy, gdy usłyszeliście Słowo prawdy, dobrą nowinę o waszym zbawieniu — i dzięki któremu uwierzyliście — zostaliście opieczętowani obiecanym Duchem Świętym. Ten Duch jest zadatkiem naszego dziedzictwa do czasu otrzymania własności — dla pomnożenia Jego chwały.

#10. Dopiski

  • 2 czwartek 24 maja 2018, w Krakowie na Odwyk Wagaro-Majówce przemielony został ten werset. Było ciekawie, bo ...
    • niektórzy znaleźli aż 12 czynności (ewidentnie dopisana była chwała Boga, która jest od początku)
    • bardzo dyskutowana była kolejność, bo za sprawą Fbx niektórzy uważali, że 
      • usłyszawszy -> położyli nadzieję -> uwierzyli -> zostali zapieczętowani
    • a inni, że 
      • usłyszawszy -> uwierzyli -> położyli nadzieję -> zostali zapieczętowani
  • W plikach PDF i DOC kartka A4 do analizy.
  • Podobny wykład i warsztaty odbyły się 6 czerwca 2018 na spotkani S.D.P w Gliwicach. Materiały są w tej notce.

Kategorie: teologia/biblia, studium biblii, _blog, biblia/studium, teologia/duch święty, zbawienie, teologia/zbawienie


Słowa kluczowe: zbawienie, ef1:13, duch święty


Pliki


Komentarze: (4)

davvid, April 25, 2018 20:46 Skomentuj komentarz


Wojtku, myślę równolegle do Ciebie.

Paweł przypomina Efezjanom, że:
(1) najpierw usłyszeli ewangelię o zbawieniu w Jezusie ("usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego zbawienia)
(2) którą następnie ocenili jako prawdziwą, tj. że Jezus naprawdę jest ich zbawicielem ("w Nim położyliście nadzieję")
(3) a w związku z tym uznali Jezusa godnym ich całkowitego zaufania ("w nim też .. uwierzyliście")
(4) i w rezultacie owej wiary w Jezusa jako zbawiciela ("gdy uwierzyliście") zostali usynowieni (uznani za współdziedziców Jezusa) przez Boga - okazał to udzielając im swojego Ducha ("zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym")
(5) co stało się "gwarancją", "rękojmią", że w przyszłości otrzymają obiecane dziedzictwo (staną się duchowymi istotami, w tej samej naturze co Jezus, aby z Nim królować - "który jest rękojmią naszego dziedzictwa")
(6) lecz nie stanie się to w chwili ich śmierci, lecz dopiero wtedy, gdy nadejdzie czas ich zmartwychwstania ("aż nastąpi wyzwolenie nabytej własności" - por. Ap. 20:6, 2 Tym 4:8)
(7) i ten ostateczny rezultat powiększy chwałę Bożą ("dla uwielbienia chwały Jego" - tej samej o której opowiada od w. 3)

Dawid

dawid, April 25, 2018 21:18 Skomentuj komentarz


Jednakże ... słowa "usłyszeliście (...) ewangelię zbawienia waszego" raczej zdają się nie odnosić się do Efezjan jako jednostek, lecz jako grupy, co inaczej można wyrazić: "usłyszeliście radosną nowinę o możliwym do osiągnięcia dziś dla was zbawieniu". Wyrażenie "ewangelię zbawienia waszego" sugeruje, że jest jeszcze jakiś inne zbawienie, powszechne, a "to zbawienie" z jakiego mają przywilej korzystać jest zbawieniem szczególnym, wyjątkowym.

I taka myśl jest równoległa z innymi słowami Biblii np.
1 Tym 4:10 - "który jest zbawicielem WSZYSTKICH ludzi, ZWŁASZCZA wierzących"
1 Jan 4:14 - "Ojciec posłał syna aby był zbawicielem ŚWIATA" [w domyśle: "a nie tylko waszym"]
1 Tym 2:4-6 - "chce aby WSZYSCY ludzie byli zbawieni" [w domyśle: "a nie tylko wy"]  i dalej "człowiek Chrystus Jezus, który dał samego siebie na okup ZA WSZYSTKICH [w domyśle: "a nie tylko za was"], co będzie świadczone w czasach Jego"

wojtek, May 1, 2018 21:49 Skomentuj komentarz


A może to jest tak? "Wolą Boga jest aby wszyscy byli zbawieni", bo "Bóg Jezusa dał aby każdy kto w niego wierzy nie zginął".

I taki jest potencjał, ale Paweł, Efezjanie (poszczególne osoby czytające i utożsamiające się w tym co czytają), oraz ja (bo ja też się utożsamiam) "łaską jesteśmy (forma przeszła, dokonana) zbawieni przez wiarę.... ku dobrym uczynkom, które Bóg przygotował abyśmy je pełnili"?

Ja jestem przekonany, że zbawienie (wybawienie z problemu grzechu) to początek życia chrześcijańskiego a nie jego dopełnienie.

wojtek, June 23, 2018 23:36 Skomentuj komentarz


Adam M. zauważył, że wszystko to "jest w Chrystusie" i to "jest" jest kolejną czynnością, którą należy dodać.

Skomentuj notkę
W:-2
3 marzec 2018 (sobota), 23:10:10

Procedura zapisana w Ef 1:13-14 w przekładzie UBG

Pod koniec zeszłego roku analizowałem ten werset w notce - a teraz jeszcze raz analizuję tą proceduralną wypowiedź Listu do Efezjan, ale tym razem w przekładzie UBG, ale (dopisek) jest już nowsza wersja ten notki, więc polecam przełączyć się na nią (wersja 2) i nie czytać dalej.

W Nim [ Chrystusie ] i wy (1) położyliście nadzieję, kiedy (2) usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego zbawienia, w nim też, gdy (3) uwierzyliście, zostaliście (4) zapieczętowani (5) obiecanym Duchem Świętym, który jest zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi (6) odkupienie (7) nabytej własności, dla (8) uwielbienia jego chwały..

Jak wypisze się tu wszystkie czasowniki opisujące czynności wychodzi coś takiego:

  1. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych przekładach jest to w wersie 12);
  2. Efezjanie usłuszeli słowo prawdy, ewangelię;
  3. Efezjanie uwierzyli;
  4. Efezjanie zostali zapieczętowani;
  5. Duch Święty został [ kiedyś wcześniej ] obiecany;
  6. nastąpi [ jakieś ] odkupienie;
  7. [ jakaś ] własność została nabyta;
  8. [ czyjaś ] chwała zostanie uwielbiona.

Jak się to poukłada chronologicznie, oraz uzupełni o to co się wydarzyło ale nie zapisano tego to wychodzi coś takiego:

  1. Wszystko toczy się w kontekście wersetów Ef 1:3-4 - bo coś się wydarzyło przed założeniem świata.
  2. Duch Święty został wcześniej przez Boga obiecany. Gdzie? U proroków.
  3. Utracona kiedyś własność Boga została nabyta (nabyta - czyli Bóg zapłacił komuś kto miał, prawda o krzyżu).
  4. Pan Bóg natchnął Pawła aby poszedł do Efezu, zanieść tam ewangelię (czytajmy Dzieje Apostolskie).
  5. Ktoś głosił Efezjanom "Słowo prawdy, ewangelię" (tego tu nie zapisano ale można się domyślić, że chodzi o Pawła).
  6. Efezjanie usłyszeli głoszone słowo prawdy, ewangelię o ich zbawieniu.
  7. Efezjanie uwierzyli, w sposób osobisty skoro "dobra nowina o zbawieniu" stała się "dobrą nowiną o ich zbawieniu".
  8. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych przekładach jest to w wersie .12).
  9. Bóg opieczętował ich Duchem Świętym.
  10. Kiedyś nastąpi odkupienie nabytej przez Boga własności.
  11. Chwała Boga będzie wtedy uwielbiona.

A jak się to ma do mojego życia? Ważne pytania.

  1. Czy ktoś wyjaśniał mi prawdę o mnie? Czy ktoś głosił mi ewangelię - dobrą nowinę?
  2. Czy to usłyszałem i zrozumiałem?
  3. Czy uwierzyłem temu Słowu?
  4. Czy położyłem nadzieję (ufność) w Panu Jezusie Chrystusie?
  5. Jeżeli tak, to wierny jest Bóg i sprawiedliwy i zrobił swoje, czyli zapieczętował mnie obiecanym Duchem Świętym.
  6. Spodziewać się więc mogę, że Bóg upomni się o mnie, gdy ten świat będzie miał swój koniec.
  7. A wszystko to na chwałę Boga.

Kategorie: teologia/biblia, studium biblii, _blog, biblia/studium, teologia/duch święty, zbawienie, teologia/zbawienie


Słowa kluczowe: zbawienie, ef1:13, duch święty


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
15 luty 2018 (czwartek), 12:41:41

Mamy od Boga ducha trzeźwego myślenia (2Tm1:7)

Korzeń z kraju Melchizedeka wyśpiewał to tak:

a ja wysłuchałem, a potem Przeczytałem sobie w Biblii, że

Bóg dał nam ducha

mocy,

miłości

i trzeźwego myślenia.

2Tm1:7

Zabawa w słowa:

  • Bóg - ostateczny absolut, istota wyższa cechująca się specyficznymi atrybutami takimi jak wszechmoc, wszechobecność, nie ograniczenie w czasie i przestrzeni, nie związanie z materią (a więc duch);
  • duch - istota (?) nie związana z materią ale w jakiś sposób wchodząca w relacje z osobami czy też duchami innych osób;
  • moc - możliwość wykonania, zrealizowania podjętej wolą decyzji;
  • miłość - postawa, w której decydujemy się czynić dobro kochanej osobie (miłość ma też inne znacznie - miłość to uczucie przyjemności w bliskości z inną osobą);
  • trzeźwość - stan człowieka, w którym jego procesy poznawcze, myślowe i artykulacyjne nie są zakłócane;
  • myślenie - proces przetwarzania informacji, który skutkuje nową informacją, w szczególności prowadzi do decyzji, aktów woli.

Zadanie dla mnie i dla Piotra T. na ten rok: zacząć praktykować.


W kluczowych polskich przekładach wers 2Tm1:7 brzmi tak:
eib: Bóg bowiem nie dał nam Ducha lęku, lecz mocy, miłości i trzeźwego myślenia.
ubg: Nie dał nam bowiem Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i zdrowego umysłu.
bt: Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia.
bw: Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i powściągliwości.


Kategorie: biblia, _blog, studium biblii / wersety


Słowa kluczowe: trzeźwe myślenie, duch bojaźni, duch mądrości, duch miłości, 2tm1:7, 2tm, 2tm1


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
17 styczeń 2018 (środa), 14:54:54

Analiza dynamiki zjawisk opisanych w Rz1:18 ubg

Po raz kolejny próbuję zrobić analizę tego tekstu. Tym razem bazuję na przekładzie UBG, i koloruję sobie słowa w edytorze TinyMCE. Potem to samo robię w Wordzie..... - i chyba w końcu w Wordzie jest materiał źródłowy, a tu w notce tylko eksport Ctr-C i Ctrl-V co jak widać zgubiło spacje.

W załącznikach jest też wersja dla EIB, bo przekład Zaręby jest nieco inny (zrobione z grudniu 2018).


A co ja tu robię? Poszukuję takich stanów, działań i metasłów:

  • metasłowa określających następstwa, rozdzielających przyczyny od skutków
  • pierwotne działania Boga
  • pierwotnych czynności ludzkich
  • wtórne działania i aktywności Boga
  • wtórne działania ludzi
  • skutki w życiu ludzi

(18) Gniew Boży bowiem objawia się z nieba przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, którzy zatrzymują prawdę w niesprawiedliwości(19) Ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił(20) To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki.
(21) Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce. (22) Podając się za mądrych, zgłupieli(23) I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i gadów.
(24) Dlatego też Bóg wydał ich nieczystości przez pożądliwości ich serc, aby hańbili swoje ciała między sobą(25) Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.
(26) Dlatego wydał ich Bóg haniebnym namiętnościom, gdyż nawet ich kobiety zamieniły naturalne współżycie na przeciwne naturze(27) Także mężczyźni, opuściwszy naturalne współżycie z kobietą, zapałali w swej pożądliwości jedni ku drugim, mężczyzna z mężczyzną, popełniając haniebne czyny i ponosząc na sobie samych należną za swój błąd zapłatę.
(28) A skoro im się nie spodobało zachowanie poznania Boga, wydał ich Bóg na pastwę wypaczonego umysłu, aby robili to, co nie wypada(29) Będąc napełnieni wszelką nieprawością, nierządem, przewrotnością, chciwością, złośliwością; pełni zazdrości, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów; (30) Plotkarze, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złych rzeczy, nieposłuszni rodzicom, (31) bezrozumni, niedotrzymujący słowa, bez naturalnej miłości, nieprzejednani i bez miłosierdzia.
(32) Oni to, poznawszy wyrok Boga, że ci, którzy robią takie rzeczy, są godni śmierci, nie tylko sami je robią, ale też pochwalają tych, którzy tak postępują.

Klasyfikacja działań:

  • Pierwotne działania Boga:
    • Bóg ludziom objawia to co można o Nim wiedzieć (.19)
    • Bóg stworzył i w Jego stworzeniu widać Jego niewidzialną, wieczną moc  i bóstwo (.20)
  • Pierwotne działania ludzi:
    • zatrzymują prawdę w niesprawiedliwości (.18)
    • poznawszy Boga nie chwalili Go jako Boga (.21)
    • poznawszy Boga nie się dziękowali mu (.21)
    • podawali się za mądrych (.22)
    • kłamali zamieniając prawdę Bożą (.25)
    • czcili stworzenie (.25)
    • służyli stworzeniu raczej niż Stwórcy (.25)
    • nie zachowywali poznania Boga (.28)
    • czynili zło poznawszy że Bóg takie rzeczy karze śmiercią (.32)
    • chwalili zło i zachęcali innych do czynienia zła poznawszy że Bóg takie rzeczy karze śmiercią (.32)
  • Wtóre działania Boga:
    • Bóg gniewa się na bezbożność i niesprawiedliwość ludzi i ten gniew jest widoczny (.18)
    • Bóg objawia swój gniewa na bezbożność i niesprawiedliwość (.18)
    • Bóg wydał ich nieczystości przez pożądliwość serc (.24)
    • Bóg wydał ich haniebnym namiętnością (.26)
  • Drugie działanie ludzi
    • znikczemnieli w swoich myślach (.21)
    • zaćmiło się ich bezrozumne serce (.21)
    • zgłupieli (.22)
    • hańbią swoje ciała między sobą (.24)
    • zmienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i gadów (.23)
  • Efekty działań ludzkich:
    • ponoszą na sobie samych należną za swój błąd zapłatę (.27)
    • będąc napełnieni wszelką nieprawością, nierządem, przewrotnością, chciwością, złośliwością; pełni zazdrości, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów; plotkarze, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złych rzeczy, nieposłuszni rodzicom; bezrozumni, niedotrzymujący słowa, są bez naturalnej miłości, nieprzejednani i bez miłosierdzia (.29-31)
    • wiedząc, że za to są godni śmierci nie tylko to robią ale też chwalą innych co tak postępują (.32)

Kategorie: biblia, teologia / biblia, studium biblii, _blog


Słowa kluczowe: rz1:18, list do rzymian, grzech, objawienie


Pliki


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
8 grudzień 2017 (piątek), 19:17:17

Procedura zapisana w Ef 1:13

Kiedyś Bogdan nauczył mnie fragmentu z Ef 1:13, który wg. przekładu EIB brzmi tak:

W Nim [ Chrystusie ] i wy, gdy usłyszeliście Słowo prawdy, dobrą nowinę o waszym zbawieniu — i dzięki któremu uwierzyliście — zostaliście opieczętowani obiecanym Duchem Świętym.

Analiza tego co tu zapisano:

  1. Całość procesu dzieje się "w Nim" czyli w Chrystusie. To ważne - wszak proces dotyczy spraw duchowych.
  2. Ktoś głosił Efezjanom "Słowo prawdy, dobrą nowinę" o zbawieniu (tego tu nie zapisano ale można się domyślić).
  3. Efezjanie usłyszeli to głoszenie.
  4. Efezjanie uwierzyli, w sposób osobisty skoro "dobra nowina o zbawieniu" stała się "dobrą nowiną o ich zbawieniu".
  5. Bóg opieczętował ich Duchem Świętym.
  6. Ten Duch był już wcześniej obiecany.

A jak się to ma do mojego życia? Ważne pytania.

  1. Czy ktoś wyjaśniał mi prawdę o mnie? czy ktoś głosił mi ewangelię - dobrą nowinę? Czy usłyszałem?
  2. Czy uwierzyłem temu Słowu?
  3. Jeżeli tak, to wierny jest Bóg i sprawiedliwy i zrobił swoje, czyli zapieczętował mnie obiecanym Duchem Świętym.
  4. Spodziewać się więc mogę, że .... ale to już werset 14 a więc innym razem.

Dopiski:

  • ten werset lepiej brzmi w UBG, które łącząc go z wersetem wcześniej dodaje czynność "położyliście nadzieję" jako efekt uwierzenia.
  • poświęcę temu osobą, podobną notkę analizując .12-.14 ale wg. UBG. "Procedura zapisana w Ef 1:13-14 w przekładzie UBG"

Kategorie: teologia/biblia, studium biblii, _blog, biblia/studium, teologia/duch święty, zbawienie, teologia/zbawienie


Słowa kluczowe: zbawienie, ef1:13, duch święty


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
8 grudzień 2017 (piątek), 18:36:36

Proces zbawienia opisany w Ef 2:1-10

Tekst do analizy pochodzi z początku 2 rozdziału Listu do Efezjan, który wg. przekładu EIB brzmi tak:

(1) Wy bowiem byliście martwi z powodu waszych upadków i grzechów. (2) Żyliście w nie uwikłani, jak inni w obecnym wieku tego świata. Służyliście władcy sfer powietrznych, który rządzi duchem działającym w nieposłusznych ludziach. (3) Do takich ludzi zresztą my wszyscy niegdyś należeliśmy. Targały nami żądze ciała, jego pragnienia i pomysły — byliśmy z natury warci gniewu, zupełnie tak, jak pozostali.
(4) Jednak Bóg, hojny w swym miłosierdziu, kierując się swą wielką miłością do nas, (5) i to martwych z powodu upadków, ożywił nas z Chrystusem. Bo z łaski jesteście zbawieni.
(6) On nas wraz z Chrystusem przywrócił do życia i wraz z Nim umieścił na wysokościach nieba. Uczynił to w Chrystusie Jezusie, (7) aby ukazać w nadchodzących wiekach nadzwyczajne bogactwo swojej łaski w dobroci względem nas, właśnie w Chrystusie Jezusie.
(8) Gdyż z łaski jesteście zbawieni, przez wiarę. Nie jest to waszym osiągnięciem, ale darem Boga. (9) Nie stało się to dzięki uczynkom, aby się ktoś nie chlubił. (10) Jesteśmy Jego dziełem. Zostaliśmy stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów. Bóg przygotował je już wcześniej, by były treścią naszego życia. 

Analiza tego co tu zapisano:

  • Co wiemy o Efezjanach:
    1. Byli martwi z powodu upadków i grzechów.
    2. Żyli uwikłani w upadki i grzechy.
    3. Służyli władcy sfer powietrznych.
    4. Targały nimi żądze ciała, jego pragnienia i pomysły.
  • Paweł też utożsamiał się ze stanem Efezjan.
  • Prawda o wszystkich ludziach:
    1. Inni ludzie na świecie dalej żyją uwikłani w upadki i grzechy.
    2. Efezjanie, jak i inni ludzie tak żyjący są z natury warci gniewu.
    3. Zbawienie nie jest uczynkom ludzkim.
  • Co wiadomo o Bogu:
    1. Bóg jest hojny w miłosierdzie.
    2. Bóg kieruje się wielką miłością do nas.
    3. Bóg kieruje się wielką miłością do nas mimo iż jesteśmy martwi z powodu upadków.
    4. Zbawia z łaski.
    5. Chce w nadchodzących wiekach objawił bogactwo łaski względem nas.
  • Co zrobił Bóg?
    1. Ożywił (przywrócił do życia) nas z Chrystusem.
    2. Umieścił nas z Chrystusem na wysokościach nieba.
    3. Z łaski zbawił.
  • Władca sfer powietrznych rządzi duchem działającym w nieposłusznych ludziach. 

Obrazek do zapamiętania procesu

background Layer 1 upadków i grzechów Efezjanie i zbawieni Efezjanie Posadził na wyżynach Ożywił z powodu Co zrobił Bóg Zbawił martwi żywi

Kategorie: teologia/biblia, studium biblii, _blog, zbawienie, ewangelia, teologia/ewangelia, biblia/studia


Słowa kluczowe: zbawienie, ef2:1-10, łaska


Komentarze: (1)

wojtek, March 12, 2018 22:17 Skomentuj komentarz


Podobne zapisane jest tu:

Tit 3:3-9 ubg
(3) Niegdyś bowiem i my byliśmy głupi, oporni, błądzący, służący rozmaitym pożądliwościom i rozkoszom, żyjący w złośliwości i zazdrości, znienawidzeni i nienawidzący jedni drugich. (4) Lecz gdy się objawiła dobroć i miłość Boga, naszego Zbawiciela, względem ludzi; (5) Nie z uczynków sprawiedliwości, które my spełniliśmy, ale według swego miłosierdzia zbawił nas przez obmycie odrodzenia i odnowienie Ducha Świętego; (6) Którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela; (7) Abyśmy, usprawiedliwieni jego łaską, stali się dziedzicami zgodnie z nadzieją życia wiecznego. (8) Wiarygodne to słowo i chcę, abyś o tym zapewniał, żeby ci, którzy uwierzyli Bogu, zabiegali o celowanie w dobrych uczynkach. Jest to dobre i pożyteczne dla ludzi. (9) Unikaj zaś głupich dociekań, rodowodów, sporów i kłótni o prawo; są bowiem nieużyteczne i próżne.

Skomentuj notkę
6 grudzień 2017 (środa), 13:13:13

Podziękowania w Rz 6:17n

Pewien fragment Biblii na dziś wg. przekładu EIB:

Lecz Bogu niech będą dzięki, że gdy jeszcze byliście niewolnikami grzechu, całym sercem poszliście za tego rodzaju nauką, z którą was też zapoznano, i wyzwoleni od grzechu, staliście się niewolnikami sprawiedliwości.

Analiza tego co tu zapisano:

  1. ktoś kogoś zapoznaje z jakąś nauką;
  2. ktoś zapoznany z tą nauką idzie za nią i to idzie "cały sercem";
  3. ten zapoznawany jest określony jako "niewolnik grzechu";
  4. u tego zapoznającego się dokonało się jakiś "wyzwolenie z grzechu";
  5. ta osoba po zapoznaniu się i pójściu stała się "niewolnikiem sprawiedliwości";
  6. ta nauka to pewnie coś, co zapisano w Liście do Rzymian wcześniej (w rozdziałach 1-6) a więc nauka o grzechu, problemie oddzielenia od Boga, o podobaniu się Bogu przez wiarę i zbawieniu z łaski.

Jeszcze raz opis procesu:

Opis stanu #1:

  • Czytelnicy listu byli niewolnikami grzechu

Proces:

  • Zapoznanie się z nauką ewangelii
  • Decyzja o pójściu całym sercem
  • Wyzwolenie od grzechu

Opis stanu #2:

  • Czytelnicy listu są niewolnikami sprawiedliwości

Obrazek do zapamiętania procesu

Layer 1 grzechu Niewolnik sprawiedliwości Niewolnik Wyzwolenie Poznanie nauki Pójście za nią

Trudne pojęcia:

  • Wolność - cecha osoby pozwalająca jej podejmować suwerenne, własne decyzje.
  • Moc - możliwość realizacji własnej woli, wykonywania podjętych przez siebie decyzji.
  • Niewolnik - osoba, której wola jest ograniczona i mniej ważne jest czy nie może pewnych aktów woli podejmować, czy też ograniczona jest moc wdrażania w życie tych aktów. Osoba zniewolona może mniej, bo inna osoba ma moc ją ograniczyć.
  • Grzech - stan rzeczy niezgodnych z wolą Boga-Stwórcy.
  • Niewolnik grzechu - osoba ograniczona w realizowaniu swojej woli poprzez życie w stanie sprzeczności z wolą Stwórcy.
  • Sprawiedliwość - działania w jakiejś przestrzeni zgodne z prawem ogłoszonym przez prawodawcę (suwerena)
  • Niewolnik sprawiedliwości - osoba ograniczona w realizowaniu swojej woli przez sprawiedliwość, czyli działania zgodne z prawem ogłoszonym przez Stwórcę.
  • Iść za nauką - podjąć decyzję, że chce się żyć zgodnie z jakim systemem filozoficznym (?)l
  • Iść za nauką całym sercem - całym swoim jestestwem podjąć dezycję, że chce się żyć zgodnie z jakimś systemem filozoficznym. 

No i teraz moja opowieść:

Dziękuję Bogu bo kiedyś (gdy byłem jeszcze niewolnikiem grzechu) ktoś zapoznał mnie z nauką ewangelii zawartą między innymi w Liście do Rzymian. Całym sercem poszedłem za nią i zostałem wyzwolony od grzechu stając się teraz niewolnikiem sprawiedliwości. Teraz wiem kim jestem! Alleluja!

Dodatki:

  • Ten sam werset w innych przekładach: 
    • ubg: Ale chwała Bogu, że gdy byliście sługami grzechu, usłuchaliście z serca wzoru tej nauki, której się poddaliście a będąc uwolnieni od grzechu, staliście się sługami sprawiedliwości.
    • bw: Lecz Bogu niech będą dzięki, że wy, którzy byliście sługami grzechu, przyjęliście ze szczerego serca zarys tej nauki, której zostaliście przekazani, uwolnieni od grzechu, staliście się sługami sprawiedliwości.
    • bt: Dzięki jednak niech będą Bogu za to, że gdy byliście niewolnikami grzechu, daliście z serca posłuch nakazom tej nauki, której was oddano a uwolnieni od grzechu oddaliście się w niewolę sprawiedliwości.
  • Drugi, podobny werset zapisany w Ef 1:13: W Nim [ Chrystusie ] i wy, gdy usłyszeliście Słowo prawdy, dobrą nowinę o waszym zbawieniu — i dzięki któremu uwierzyliście — zostaliście opieczętowani obiecanym Duchem Świętym.
  • I jeszcze w Ef 2:1-2 - parafraza: nas, umarłych na skutek upadków Bóg używił, przywrócił do życia a nawet umieścić na Wyżynach Niebieskich.

 


Kategorie: teologia/biblia, studium biblii, _blog


Słowa kluczowe: rz6:17, list do rzymian, niewolnik grzechu, niewolnik sprawiedliwości, zbawienie


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
W:3
10 wrzesień 2017 (niedziela), 10:50:50

Czy Jezus powiedział, że prawda nas wyzwoli? (J8:30-32)

Często widuję mema albo naklejkę na lodówkę (to takie analogowe memy) z wersetem J8:32

 


Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.

 

A przecież to jest wycięty nożyczkami kawałek wypowiedzi Pana Jezusa, przycięty tak, że przekonany jestem, że Pan Jezus tego nigdy tak nie powiedział. Zobaczmy na nieco szerszy kontekst:

 


Gdy to mówił, wielu w Niego uwierzyło. I właśnie do tych Żydów, którzy uwierzyli, Jezus powiedział:
- Jeśli wytrwacie w moim Słowie, to istotnie jesteście moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.

 Tak to widzi konserwatywne tłumaczenie pastora Zaręby, bardziej liberalna Tysiąclatka:

Jeżeli trwacie w nauce mojej, jesteście prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.

 

Zwróćmy uwagę:

  • Jezus mówi do wierzących. Dziwne, ale tak. To nie jest mowa ewangelizacyjna (nawracajcie się!), to mowa do tych, którzy "uwierzyli w Niego"
  • Jest tam wyraźne "jeżeli coś ...". Albo "wytrwacie" w formie dokonanej, albo co najmniej "trwacie" w formie ciągłej. Ale warunek, słowo "jeżeli" jest zawsze.
  • są tam skutki i są przyczyny, są też następstwa. To ważne.
  • wyzwolenie jest ostatnim następstwem. A co jest jego przyczyną? Istotnie bycie uczniem, albo bycie nim prawdziwie. Mocne. To nie jest teologia o zbawieniu z uczynków, to tylko mowa do tych, co już uwierzyli.
  • a co jest pierwszą przyczyną w życiu wierzącego aby być uczniem i potem nastąpiło poznanie prawdy i przez tą prawdę wyzwolenie? No właśnie to trwanie.

Piękna i ważna wypowiedź Pana skłaniająca do decyzji - nie traktujmy jej wiec nożyczkami aby nie tworzyć nieporozumień.


Uwaga: wersja do topornych, bo widać, nie wszyscy potrafią przeczytać to co tu jest zapisane:

  1. W tekście nie pisze "poznacie prawdę a prawda was wyzwoli" ale "... i poznacie prawdę a prawda was wyzwoli". To podkreślone tu przez ze mnie "i" sugeruje, że należy sprawdzić co jest zapisane wcześniej, co jest przyczyną tego, że poznamy i że nas wyzwoli.
  2. Wcześniej zapisano, że "Jeśli [ coś tam ] to istotnie jesteśmy uczniami Jezusa i [ coś tam się stanie ]". Jest więc przyczyna, dla której poznaje się prawdę, która to prawda wyzwala. Tą przyczyną jest bycie istotnie (albo prawdziwie) uczniem Jezusa.
  3. A jaki jest ten warunek (to coś tam) bycia uczniem Jezusa? To proste: wytrwanie (albo trwanie) w nauce Jezusa.
  4. Warunek ten podany jest tym, którzy wierzą w Jezusa bo przed chwilą w Niego uwierzyli. Fajnie jest więc uwierzyć w Jezusa (co to znaczy?), a jeszcze fajniej jest trwać w Jego nauce (co to znaczy?) a najfajniej jest potem poznać prawdę, która wyzwoli.

Kategorie: biblia, studium biblii, studium biblii / wersety, _blog


Słowa kluczowe: j8:32, j8:30, poznacie prawdę, jezus jest prawdą, prawda was wyzwoli, uczniostwo


Komentarze: (6)

Nikt istotny, April 7, 2019 03:23 Skomentuj komentarz


W punkcie pierwszym komentarza, gdzie kropkowane są poszczególne objaśnienia jest jednak błąd - to nie jest mowa dosłownie do: "(...to mowa do tych, którzy "uwierzyli w Niego")", ale do Izraelitów, którzy jeszcze Go nie poznali, nie rozpoznali i nie uwierzyli w Niego - ale są blisko Tory. Tak i dziś, aktualna to mowa - Tory, nie Talmudu, nie Kabały, nie Chabad-Lubawicz :) Jeślii (owszem, jest warunek, pozostałe pkt. by się zgadzały) wytrwają w Słowie (niech będzie "heretycki" przekład, ale dosłowniejszy bez celowego gmatwania postsoborowego) - zatem Słowie (Tora) to poznają Prawdę (Drogę, Prawdę, Życie - Chrystusa) i to ich wyzwoli/zbawi. Ot i cały sekret tego wersu. A dodam, że również poza kontekstem widnieje on w centrali CIA, zatem służby wywiadu... Nie trudno rozeznawać, gdy się nie kombinuje. Nie wiem więc skąd twierdzenie, że Żydzi "uwierzyli w Niego" skoro wtedy nie mieli jeszcze pełnej możliwości - a i dziś wielu nie zdążyło jeszcze? ;p Totalna nadinterpretacja i pomyłka, która pozbawia sensu wypowiedź, sprowadzając do tego ogólnika, jakim się staje w pop-kulturze czy w siedzibie CIA. ;)

JW51, April 11, 2019 03:28 Skomentuj komentarz


Musimy pamiętać, że jest to Jego zrozumienie. Dlatego w ciszy i ufności zwróćmy się do wewnątrz pozwalając, by prawda się objawiła. Gdy polegamy raczej na zrozumieniu Boga niż na naszym własnym, zrozumienie nie ma granic.

Henryk Suchecki, April 29, 2019 18:33 Skomentuj komentarz


Prawda jest taka, że człowiekiem który okazał się Mesjaszem jest Pan Jezus .Człowiek taki jak ty lub ja ,. Nie jakiś byt który preegzystował, nie druga osoba boska, lub anioł zmieniający się w człowieka. Większość Izraelitów odrzuciła tego człowieka jako Pomazańca na Króla Izraela, a tzw. Grecy przypisali mu cechy pozbawiające go człowieczeństwa.

TaaJew, September 17, 2019 01:44 Skomentuj komentarz


Wiara jest niezbędna do właściwego kontemplowania nauk Jezusa i wdrażania ich w życie, ale niektórych do Jezusa przekonują cuda, a innym wystarczy właśnie przemawiający do nich geniusz Jego nauk. Jest tu więc pewien paradoks. Można uwierzyć, że Jezus jest Słowem Boga, który głosząc nauki rozdał niejako sam siebie, co było pierwszorzędną i najważniejszą komunią. Można w to uwierzyć właśnie na podstawie nauk, które docierają mocno do intuicji i intelektu jednocześnie. A co innego ma współczesnych ludzi przekonać do wyjątkowości Jezusa? Bardziej cuda, skoro ich na oczy nie widzą, a cuda przypisuje się też innym postaciom? Raczej nauka. Przecież Jezus mówił, że ci, którzy są "z Prawdy", słuchają Jego głosu. Z Prawdy? Czy to tylko przejęzyczenie Jezusa? No, nie - to kolejna przesłanka za tym, że Bóg jest Prawdą, której Jezus, jako Jej Słowo, przyszedł dać świadectwo. Kto jest z Boga, do tego nauki Jezusa przemawiają. Tak czy inaczej, liczy się właśnie Prawda, która jest tożsama z Bogiem, a skoro jest tożsama, to Jezus objawił nam "obraz Boga", czyli objawił nam Prawdę - zarówno swoim postępowaniem, jak i spójnymi z nim naukami. To wszystko jest dla nas nauka. I tutaj nie ma dylematu, czy Bóg to Prawda, czy może jednak Prawda to Bóg. Te słowa są zamienne i równie wzniosłe. Gdy poznamy Prawdę, to poznamy Boga - wtedy będziemy wolni (od zła, pęt, grzechu, nieświadomości). Jezus powiedział więc do Żydów, którzy w Niego uwierzyli, ponieważ ich wiara przysposobiła ich umysły i serca. Dzięki uwierzeniu, byli gotowi właściwie podejść do nauk Jezusa i trwać w nich. Trwać w nich, czyli systematycznie kontemplować je, wdrażać w życie. Gdy się w coś wierzy, to można w tym znaleźć skarby, choć może być to niepozorne. Gdy się nie wierzy, to jest się ślepym na te skarby - sceptycyzm i tzw. zdrowy rozsądek, przydatny w prozaicznych sprawach, przesłania inny sposób rozumienia. Przecież przypowieści to inaczej analogie - one angażują bardziej prawą niż lewą półkulę. Wiara sprzyja większej jej aktywności, patrząc choćby od tej strony. Ostatecznie więc liczy się właśnie Bóg, czyli Prawda, a w Jezusie mamy po prostu jej pełen skarbiec, gdy się pozwoli człowiek porwać wierze i inspiracji z niej płynącej. A skoro Jezus ciągle powtarzał o tym, jak ważne jest trwanie w Jego nauce, to też rzuca to cień na Pawłową interpretację, w której wiara w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa przesłoniła ważnością owo trwanie w nauce. Do dzisiaj mamy tego kiepskie owoce - większość wyznań chrześcijańskich sprawia wrażenie, że sama wiara w imię Jezusa, w zmartwychwstanie, w śmierć, w odkupienie grzechów - że to wystarczy do zbawienia/wyzwolenia. A sam Jezus, nie Paweł, mówił przede wszystkim o trwaniu w nauce! I paradoksalnie, bardziej wierni temu byli gnostycy niż mainstream, niezależnie od tego, jakie interpretacje im z tych poszukiwań Prawdy wychodziły. Jednak gnostycy widzieli w Chrystusie Prawdę i chcieli ją poznać (gnosis), na to kładli największy nacisk, a nie zrobili sobie z Jezusa kolejnego plemiennego idola. Widzieli w Nim Prawdę, a Prawda jest uniwersalna i ponadczasowa, ponad marną plemiennością, podlizywaniem się idolowi. 

TaaJew, September 17, 2019 01:44 Skomentuj komentarz


Wiara jest niezbędna do właściwego kontemplowania nauk Jezusa i wdrażania ich w życie, ale niektórych do Jezusa przekonują cuda, a innym wystarczy właśnie przemawiający do nich geniusz Jego nauk. Jest tu więc pewien paradoks. Można uwierzyć, że Jezus jest Słowem Boga, który głosząc nauki rozdał niejako sam siebie, co było pierwszorzędną i najważniejszą komunią. Można w to uwierzyć właśnie na podstawie nauk, które docierają mocno do intuicji i intelektu jednocześnie. A co innego ma współczesnych ludzi przekonać do wyjątkowości Jezusa? Bardziej cuda, skoro ich na oczy nie widzą, a cuda przypisuje się też innym postaciom? Raczej nauka. Przecież Jezus mówił, że ci, którzy są "z Prawdy", słuchają Jego głosu. Z Prawdy? Czy to tylko przejęzyczenie Jezusa? No, nie - to kolejna przesłanka za tym, że Bóg jest Prawdą, której Jezus, jako Jej Słowo, przyszedł dać świadectwo. Kto jest z Boga, do tego nauki Jezusa przemawiają. Tak czy inaczej, liczy się właśnie Prawda, która jest tożsama z Bogiem, a skoro jest tożsama, to Jezus objawił nam "obraz Boga", czyli objawił nam Prawdę - zarówno swoim postępowaniem, jak i spójnymi z nim naukami. To wszystko jest dla nas nauka. I tutaj nie ma dylematu, czy Bóg to Prawda, czy może jednak Prawda to Bóg. Te słowa są zamienne i równie wzniosłe. Gdy poznamy Prawdę, to poznamy Boga - wtedy będziemy wolni (od zła, pęt, grzechu, nieświadomości). Jezus powiedział więc do Żydów, którzy w Niego uwierzyli, ponieważ ich wiara przysposobiła ich umysły i serca. Dzięki uwierzeniu, byli gotowi właściwie podejść do nauk Jezusa i trwać w nich. Trwać w nich, czyli systematycznie kontemplować je, wdrażać w życie. Gdy się w coś wierzy, to można w tym znaleźć skarby, choć może być to niepozorne. Gdy się nie wierzy, to jest się ślepym na te skarby - sceptycyzm i tzw. zdrowy rozsądek, przydatny w prozaicznych sprawach, przesłania inny sposób rozumienia. Przecież przypowieści to inaczej analogie - one angażują bardziej prawą niż lewą półkulę. Wiara sprzyja większej jej aktywności, patrząc choćby od tej strony. Ostatecznie więc liczy się właśnie Bóg, czyli Prawda, a w Jezusie mamy po prostu jej pełen skarbiec, gdy się pozwoli człowiek porwać wierze i inspiracji z niej płynącej. A skoro Jezus ciągle powtarzał o tym, jak ważne jest trwanie w Jego nauce, to też rzuca to cień na Pawłową interpretację, w której wiara w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa przesłoniła ważnością owo trwanie w nauce. Do dzisiaj mamy tego kiepskie owoce - większość wyznań chrześcijańskich sprawia wrażenie, że sama wiara w imię Jezusa, w zmartwychwstanie, w śmierć, w odkupienie grzechów - że to wystarczy do zbawienia/wyzwolenia. A sam Jezus, nie Paweł, mówił przede wszystkim o trwaniu w nauce! I paradoksalnie, bardziej wierni temu byli gnostycy niż mainstream, niezależnie od tego, jakie interpretacje im z tych poszukiwań Prawdy wychodziły. Jednak gnostycy widzieli w Chrystusie Prawdę i chcieli ją poznać (gnosis), na to kładli największy nacisk, a nie zrobili sobie z Jezusa kolejnego plemiennego idola. Widzieli w Nim Prawdę, a Prawda jest uniwersalna i ponadczasowa, ponad marną plemiennością, podlizywaniem się idolowi. 

Marek, February 4, 2020 09:31 Skomentuj komentarz


Prawdę możemy poznać tylko wówczas jeśli będziemy przestrzegać przykazań Bożych. Prawdy nigdy nie pozna osoba grzesząca w sposób umyślny. Już samo pożądliwe spojrzenie na kobietę może okazać się grzechem. (Mt 5, 27-32) Z tego wersetu dowiadujemy się również, że można grzeszyć myślami i tym sposobem żyć w rozmyślnym grzechu. Czy taka osoba może poznać prawdę? Moim zdaniem jest to niemożliwe. Żeby poznać prawdę to trzeba mieć przede wszystkim czyste serce i jasny umysł. Wtedy to możemy ubiegać się w żarliwej modlitwie do Ojca Boga za pośrednictwem Pana Jezusa o pomoc w poznaniu Prawdy. Taką pomoc możemy otrzymać poprzez zesłanie na nas Ducha Świętego. Tylko moc Ducha Świętego może nam objawić Prawdę, która dla innych ludzi jest ukryta. Prawdy nie da się komuś wyjaśnić ludzkim słowem, bo Prawda Boża jest ukryta w Duchu Świetym. 

Skomentuj notkę
16 sierpień 2017 (środa), 14:15:15

Jezus o bezżenności (celibacie)

Mt 19:4 Jezus powiedział: 
Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę? Dlatego człowiek opuszcza swojego ojca i matkę, łączy się ze swoją żoną i ci dwoje stają się jednym ciałem. Tak więc nie ma już dwojga — jest jedno ciało. Co zatem Bóg połączył, człowiek niech nie rozdziela. 
 
Wówczas zapytali: 
Dlaczego więc Mojżesz zezwolił napisać oświadczenie rozwodowe i rozstać się z nią? 
 
Jezus odpowiedział: 
Mojżesz pozwolił wam rozwodzić się z żonami ze względu na upór waszych serc, jednak na początku tak nie było. Mówię wam natomiast: Kto się rozwodzi z żoną, z innego powodu niż nierząd, i poślubia inną kobietę — cudzołoży.
 
Wtedy odezwali się uczniowie: 
Jeśli tak mają wyglądać stosunki męża i żony, to nie warto się żenić. 
 
Jesus odpowiedział:
Nie wszyscy pojmują tę sprawę, jedynie ci, którym jest to dane. Są tacy, którzy nigdy nie wstąpią w związki małżeńskie, gdyż takimi się urodziły; są inni, którzy tego nie uczynią, bo tej możliwości pozbawili ich ludzie; ale są też tacy, którzy nie wstąpią w związki małżeńskie, gdyż ze względu na Królestwo Niebios sami tak postanowili. Kto jest w stanie to pojąć, niech pojmuje.
 
O bezżenności:
  • są tacy, którzy nigdy nie wstąpią w związki małżeńskie, gdyż takimi się urodzili; 
  • są inni, którzy tego nie uczynią, bo tej możliwości pozbawili ich ludzie; 
  • ale są też tacy, którzy nie wstąpią w związki małżeńskie, gdyż ze względu na Królestwo Niebios sami tak postanowili.

Kategorie: biblia, studium biblii


Słowa kluczowe: bezżenność, celibat


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
16 sierpień 2017 (środa), 14:04:04

Mt13 - o Królestwie Niebios obrazy ciekawe (studium Biblii)

#0. O co tu chodzi, czyli wstęp

  • To mój materiał na przeprowadzenie godzinnego studium biblijnego o Królestwie Niebios
  • Całość bazuje na 13 rozdziale Ewangelii Mateusza

#1. Jak działa Królestwo Niebios?

  • Królestwo to jeden z możliwych ustrojów państwa. Państwo - to organizacja życia społecznego na jakimś terenie.
  • Królestwo a więc jest król.
    • A kim dla nas jest Pan Jezus? (patrz Rz 10:8-10)
  • Poszukajmy w mowach Jezusa czegoś o królestwie (dygresja: czy księgi ewangelii tworzą kontekst dla listów czy na odwrót?)
  • Ewangelia Mateusza, rozdział 13, prawie cały rozdział jest o tym, biorę przekład EIB
(1) Tego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. (2) Ponieważ zgromadziły się przy Nim rzesze (tłumy) ludzi, skorzystał z łodzi. Wszedł do niej i usiadł, podczas gdy Jego słuchacze stali na brzegu. (3) Wiele im wówczas przekazał, a w swojej mowie odwoływał się do porównań.
(….)
(34) O tym wszystkim Jezus mówił do ludzi, odwołując się do przykładów. Bez przypowieści nic do nich nie mówił. (35) W ten sposób spełniło się to, co zostało powiedziane przez proroka: Do przypowieści otworzę swe usta, opowiem o sprawach zakrytych od stworzenia świata. (…)
  • Do kogo mówi Jezus?
    • do tłumów. Ciekawostka - potem ci co byli blisko Jezusa mogli się dopytać.
    • czy ja jestem blisko Jezusa? Czy dopytuję się?

#2. Przypowieść o siewcy, część 1

(poniże będzie jeszcze raz, więc nie skupiać się na tym)

(3) [ Jezus ] wiele im wówczas przekazał, a w swojej mowie odwoływał się do porównań. W jednym z nich powiedział:
Pewien siewca wyszedł na pole. (4) Kiedy siał, niektóre ziarna padły na brzeg drogi. Wtedy przyleciały ptaki i zjadły je. (5) Inne padły na grunt skalisty. Nie miały tam wiele gleby. Kiełki szybko strzeliły w górę, bo gleba nie była głęboka. (6) Ale gdy wzeszło słońce, zwiędły. Ze względu na słaby korzeń — uschły. (7) Jeszcze inne padły między ciernie. Ciernie wyrosły i zadusiły je. (8) I w końcu inne padły na żyzną ziemię. Te wydały plon: stokrotny, sześćdziesięciokrotny lub trzydziestokrotny.
(9) Kto ma uszy, niech rozważy moje słowa. 
  • Siewca wyszedł na pole - a wiec działa celowo!
  • wyliczanka:
    • brzeg drogi -> ptaki je zjadły
    • grunt skalisty -> wykiełkowały ale uschły na słońcu bo nie miały korzenia
    • między ciernie -> ciernie zadusiły je
    • żyzna ziemia -> wydały plon 100, 60, 30
  • może dygresja o siewcy - jak on dziwnie działa? rolnicy działają inaczej: przygotowują glebę, orają, nawożą, bronują, siecią, podlewają, i siecią tylko tam gdzie ziemia jest przygotowana
  • w .38 jest stwierdzenie (co prawda do innej przypowieści), że rolą jest świat (gr. kosmos) - czy można to zastosować również do tej przypowieści? moim zdaniem tak.
  • szok: Jezus to mówił do tłumów żydowskich, a przecież te tłumy były przygotowane aby to skumać! I nic! Mimo to Jezus mówił do wszystkich.
  • Bóg chce aby Jego Słowo docierało wszędzie, ale nie tylko od niego, ale również przez pośredników, którzy je zaniosą. Bliskość z Bogiem to rozumienie Jego zamysłów (na podstawie słuchanych Jego Słów) i zanoszenie Jego słów wszędzie.
  • Bóg tak działa - Jego słowo dostępne jest w cały kosmosie, a może i poza nim.
    Iz 55:10-11
    (10) Gdyż jak deszcz i śnieg spadają z nieba i już tam nie wracają, ale nawadniają ziemię, czynią ją urodzajną i kwitnącą, dają siewcy ziarno, a jedzącemu chleb, (11) tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wraca do Mnie próżno, lecz wykonuje to, czego pragnę, i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem.

#3. Kalwińskie rozważania o poznaniu

można przeskoczyć albo nawet zlekceważyć
(10) Wtedy podeszli uczniowie i zapytali Go: Dlaczego przemawiasz do nich używając porównań? 

(11) Wam dano poznać tajemnice Królestwa Niebios — odpowiedział — ale im nie. (12) Dlatego kto ma, ten jeszcze otrzyma i będzie miał w nadmiarze. A temu, kto nie ma, zostanie odebrane również to, co ma. (13) Mówię do nich w przypowieściach, bo patrzą, lecz nie widzą, słuchają, lecz nie słyszą i nie rozumieją. (14) Spełnia się na nich proroctwo Izajasza, które głosi: 

Będziecie się wsłuchiwać, lecz nie zrozumiecie; 
będziecie się wpatrywać, lecz nie zobaczycie.
(15) Gdyż niewrażliwe stało się serce tego ludu, 
jego słuch — przytępiony, oczy — pozamykane,
by nie zobaczyć oczami i nie usłyszeć uszami, by nie zrozumieć sercem, 
nie przeżyć nawrócenia — i nie dać się uzdrowić. 

(16) Lecz wasze oczy są szczęśliwe, ponieważ widzą; wasze uszy szczęśliwe, ponieważ słyszą.

(17) Zapewniam was: Wielu proroków oraz ludzi prawych pragnęło zobaczyć to, co wy widzicie, ale nie zobaczyli; pragnęło usłyszeć to, co wy słyszycie, ale nie usłyszeli. (18) Wy zatem posłuchajcie, co znaczy przypowieść o siewcy. 

  • predystynacja czy co? tak: jednym dano zaś innym nie dano.
  • ale by bądźmy szczęśliwi, ponieważ widzimy, słyszymy
  • Modlitwa: Panie Boże dziękujemy!

#4. Przypowieść o siewcy, część 2, omówienie ludzkich działań

Wy zatem posłuchajcie, co znaczy przypowieść o siewcy. ] (19) Do każdego, kto słucha słów o Królestwie, lecz ich nie rozumie, przychodzi zły i porywa to, co zostało zasiane w jego sercu. Ten człowiek jest jak ziarno leżące przy drodze. (20) Człowiek jak ziarno na skałach to ten, który słucha Słowa i radośnie je przyjmuje, (21) lecz brak mu korzenia, przez chwilę wytrzymuje, lecz gdy z powodu Słowa dojdzie do ucisku lub prześladowania, zaraz się odwraca. (22) Z kolei człowiek przypominający ziarno posiane pośród cierni, to ten, który słucha Słowa, lecz troski tego wieku i zwodnicze uroki bogactwa tłamszą Słowo tak, że nie przynosi plonu. (23) Ziarno na dobrej ziemi to ten człowiek, który słucha Słowa i rozumie je. Taki wydaje owoc, jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, a inny trzydziestokrotny. 
  • wyliczanka: cztery rodzaje ludzi:
    • brzeg drogi -> ptaki je zjadły (nie rozumieją, bo zły porywa słowo)
    • grunt skalisty -> wykiełkowały ale uschły na słońcu bo nie miały korzenia (ucisk, prześladowania)
    • między ciernie -> ciernie zadusiły je (troski tego wieku i zwodnicze uroki bogactwa)
    • żyzna ziemia -> wydały plon 100, 60, 30 (słucha Słowa i rozumie je) 
  • zaobserwujmy jest jak zachowują się poszczególni ludzie
    • nie rozumie, ale dlaczego? może głupi, może podchodzi do tego bez zainteresowania? Tak: stosunek do osoby wyraża się tym jak go słuchasz, stosunek do Boga tym, czy interesujesz się jego słowem.
    • odwraca się do Słowa gdy jest ucisk i prześladowanie
    • człowiek tłamszący Słowo troskami i zwodniczymi urokami bogactwa
    • człowiek, który słucha i rozumie - ten przynosi owoc
 
  • ważne - nie mamy chcieć przynosić owoc (kiełkować, wzrastać, owocować) - mamy chcieć słuchać i rozumieć. To jest obserwacja: człowiek, który słucha i rozumie przynosi owoc.
    • Przyczyna: słuchanie słowa ze zrozumieniem
    • Skutek: przynoszenie owocu 30, 60 albo i 100 krotnego
  • Do zapamiętania:
    Mt13:23 - kto słucha Słowa Bożego i rozumie je wyda owoc, 100, 60 albo 30 krotnt.
 
  • inne tłumaczenia
BT: Mt 13:19
(19) Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie [go], przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze.
(20) Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje(21) ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje.
(22) Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne.
(23) Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie [je]. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny.
 
UBG:
(19) Gdy ktoś słucha słowa o królestwie, a nie rozumie, przychodzi zły i porywa to, co zostało zasiane w jego sercu. To jest ten posiany przy drodze.
(20) A posiany na miejscach skalistych to ten, który słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje(21) Nie ma jednak w sobie korzenia, lecz trwa do czasu. Gdy bowiem przychodzi ucisk albo prześladowanie z powodu słowa, zaraz się gorszy.
(22) A posiany między ciernie to ten, który słucha słowa, ale troski tego świata i ułuda bogactwa zagłuszają słowo i staje się on bezowocny.
(23) A posiany na dobrej ziemi to ten, który słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, inny sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inny trzydziestokrotny.

#5. Pszenica i kąkol

 

 
(24) Opowiedział im też inną przypowieść: Królestwo Niebios przypomina człowieka, który na swej roli posiał dobre ziarno. (25) Lecz kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał tam kąkolu i odszedł. (26) Gdy zboże podrosło i zawiązały się kłosy, pokazał się też kąkol. (27) Przyszli więc służący i pytają gospodarza: Panie, zdaje się, że obsiałeś rolę dobrym ziarnem. Skąd się tam wziął kąkol? (28) To sprawka nieprzyjaciela — odpowiedział. Czy chcesz więc — zaproponowali — byśmy poszli i usunęli go? (29) Nie — zdecydował gospodarz — bo usuwając kąkol, moglibyście powyrywać pszenicę. (30) Niech rosną razem. Poczekajmy do żniw. Wtedy powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw kąkol, powiążcie go w snopy i spalcie. Pszenicę natomiast przenieście do mego spichlerza.
(... 31-35 - to wstawka o zakwasie i narracja o tłumach …)
(36) Następnie rozpuścił tłumy i udał się do domu. Tam uczniowie zwrócili się do Niego z prośbą: Wyjaśnij nam, o co chodzi w przypowieści o kąkolu.
(37) I Jezus odpowiedział: Osobą, która sieje dobre ziarno, jest Syn Człowieczy. (38) Rolą jest świat. Dobrym nasieniem są synowie Królestwa.
Kąkolem są synowie złego. (39) Nieprzyjacielem, który rozsiał kąkol, jest diabeł.
Żniwem jest kres tego wieku, a żeńcami — aniołowie.
(40) U kresu tego wieku będzie tak jak z kąkolem, który zbiera się i pali. (41) Syn Człowieczy pośle swoich aniołów, a ci zbiorą z Jego Królestwa wszystkich, którzy wywoływali skandale i dopuszczali się bezprawia. (42) Potem wrzucą ich do ognistego pieca . Tam będzie płacz i zgrzytanie zębami. (43) Wtedy sprawiedliwi wzejdą jak słońce w Królestwie swego Ojca. Kto ma uszy, niech rozważy moje słowa!

 

  • Syn Człowieczy sieje dobre ziarno. Nieprzyjaciel, diabeł złe.
  • Synowie królestwa i synowie złego
  • Coś o piekle?
    • Potem wrzucą ich do ognistego pieca.
    • Tam będzie płacz i zgrzytanie zębami.
 
 

#7. Pozostałe obrazy Królestwa Niebios

 
Wyliczanka:
  • drzewo gorczycy
  • zakwas
  • skarb w ziemi
  • perła, bogactwo ryb
(31) Opowiedział im też taką przypowieść: Królestwo Niebios przypomina ziarenko gorczycy. Wziął je pewien człowiek i zasiał na swojej roli. (32) Należy ono wprawdzie do najmniejszych nasion, lecz kiedy wyrośnie, przewyższa warzywa, jest prawie jak drzewo. W jego gałęziach ptaki potrafią uwić sobie gniazdo. 
(33) Następna przypowieść brzmiała tak: Królestwo Niebios przypomina zakwas. Gospodyni dodała go do ciasta rozrobionego z trzech miar mąki — i całe się zakwasiło. 
(34-35) (… narracja omówiona na początku …)
(44) Królestwo Niebios przypomina skarb ukryty w roli. Człowiek, który go znalazł, ukrył go, odszedł ucieszony, sprzedał wszystko, co posiadał, i nabył tę rolę. 
(45) Królestwo Niebios przypomina również kupca poszukującego pięknych pereł. (46) Gdy znalazł tę jedną, niezwykle cenną, odszedł, sprzedał wszystko, co miał, i nabył ją. 
(47) Dalej Królestwo Niebios przypomina sieć. Zarzuca się ją w morze i zagarnia wszystko. (48) Kiedy jest już pełna, wyciąga się ją na brzeg, siada, dobrą rybę zostawia, a to, co nieprzydatne, wyrzuca na zewnątrz. (49) Tak będzie przy końcu tego wieku. Wyjdą aniołowie i oddzielą złych od sprawiedliwych. (50) Złych wrzucą do ognistego pieca , tam będzie płacz i zgrzytanie zębami. 
  • a jak to działa w moim życiu? czas na świadectwa kościoła.
  • Jeżeli mowa o sądzie, to rozdziela się złych od sprawiedliwych. Kim są sprawiedliwi? Sprawiedliwi sami z siebie czy też usprawiedliwieni? Kim są źli? Czy różnią się źli od sprawiedliwych?

#9. Narracja wyjaśnień dla uczniów

(51) Czy zrozumieliście to wszystko? Odpowiedzieli: Tak! 
(52) Wówczas Jezus powiedział: Dlatego każdy znawca Prawa, który stał się uczniem Królestwa Niebios, przypomina gospodarza, który wyciąga ze swojego skarbca to, co nowe i stare. (53) Potem, gdy skończył tę przypowieść, oddalił się stamtąd. (54-58 …)

Kategorie: studium biblii, _blog, _do_sformatowania, _tmp


Słowa kluczowe: królestwo niebieckie, ewangelia, jezus, kąkol, pszenica, przypowieść, siewca, Mt13


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
4 sierpień 2017 (piątek), 08:30:30

Moje zasady interpretacji Pisma Świętego

Spisane na szybko, na dziś (bo taka była pilna potrzeba), mojej zasady poznawania Pisma Świętego, a może i poznawania Boga przez Pismo:

Zasady interpretacji Pisma Świetego

#1. Czytam tak jak jest napisane, czyli najpierw próbuję dosłownie, a jak się nie da zrozumieć dosłownie to dopiero potem szukam jakiś alegorii. Oczywiście wcześniej staram się ustalić styl literacki księgi lub tego fragmentu.

#2. Czytam tekst w kontekście, bo każde zdanie, każdy werset jest w jakiejś części (akapicie), ta część w jakiejś księdze zaś każda z ksiąg tworzy spójną wypowiedź Pisma. Do ustalenia kontekstu dobrze jest też wiedzieć kto, do kogo, kiedy i po co pisał. Studiowanie Pisma przypomina nieco układanie puzzla - nie chodzi o zachwycanie się kawałkami ale odczytanie spójnego obrazu całości. Ta analogia do puzzla jest o tyle niedobra, że wszystkie znane mi puzzle mają mniej więcej podobne rozmiary, a w czytaniu Biblii wchodzi się w głąb i w pudełku pojawiają się coraz mniejsze, nie ułożone kawałki podczas gdy te duże są już na miejscu i pasują (np. nauka apostolska).

#3. Czytam aby budować swój światopogląd (swoją wiarę) więc staram się nie wczytywać tego co wiem w Pismo ale na podstawie czytania Pisma stale zmieniać i uzupełniać to co wiem. W procesie czytania muszę się odwoływać do swojej wiedzy, ale jak coś mi nie pasuje to wolę zweryfikować czy to co wiem wiem dobrze, bo może to jakaś teologia jest, teologia czyjaś, nie moja! Przez wiele lat zauważyłem, że wdrożenie tej zasady jest szczególnie trudne.

#4. Czytam w obecności Autora, bo Pismo Święte to księgi, a jak czyta się je w obecności Autora, prosząc Jego o wyjaśnienie to te Pisma zamienia się w Słowo Boże skierowane do mnie. Wiem, że ta zasada będzie trudna do pojęcia dla ludzi, którzy osobistej, bliskiej i intymnej relacji ze Słowem (czyli Panem Jezusem) nie znają ale trudno - i tak ją tu zapiszę, pragnąc aby upamiętali się, Jezusa do swego życia zaprosili i Boga objawiającego się poprzez Pismo poznawali.


Jeszcze raz, główne punkty dużymi literami:

#1. Czytam tak jak jest napisane.

#2. Czytam tekst w kontekście.

#3. Czytam aby budować swój światopogląd.

#4. Czytam w obecności Autora.


Jeszcze dopisek:

Często czytanie i interpretacja Pisma ma na celu skontaktowanie się z Panem Bogiem (jako autorem tegoż Pisma) więc może warto przypomnieć sobie z czego składa się proces komunikacji. Ostatnie dwa podprocesy występują po mojej stronie.

Proces komunikacji:

  1. Werbalizacja - ubranie idei, myśli i obrazów w słowa języka;
  2. Wypowiedź - artykulacja lub spisanie słów;
  3. Odbiór przez odbiorcę lub odbiorców - czytanie lub słuchanie;
  4. Interpretacja - nadawanie znaczenia słowom i zdaniom, tworzenie w swoim umyśle odpowiedniego obrazu.

...


Kategorie: biblia, teologia, _blog, studium biblii


Słowa kluczowe: zasady interpretacji biblii, zasady interpretacji pisma, teologia, hermeneutyka


Pliki


Komentarze: (3)

wojtek, August 8, 2017 10:20 Skomentuj komentarz


W liście do mnie pewien katolicki apologeta napisał tak:

(...)

Co do katolickiej zasady interpretacji Pisma Świętego, jest ona bardzo prosta, spójna i otrzymana w Tradycji: w kwestiach spornych autorytetem jest to samo Magisterium, które przedkłada np. kanon Pisma, konsensus Ojców Koscioła, doktorzy oraz teolodzy. Tak więc ostateczną interpretacje Pisma daje Magisterium i Tradycja. (...)

F.M.

wojtek, August 8, 2017 14:09 Skomentuj komentarz


Zasady wg Fabiana (Tajemny plan, sezon 1, odcinek 1, 2h29m30s)

Czytaj właściwy tekst, nie czytaj tekstu zreintrpretowanego ale czytaj i interpretuj. Zwracać uwagę na znaczenia słów bo wiele słów jest pozmieniane. Przykłady słów: zbawienie, pokuta….

Czytaj najpierw dosłownie, dopiero potem w inny sposób. (eizegeza czyli wczytywanie)

Czytaj w kontekście. Upewnij się jaki jest kontekst bliski, a jaki daleki. Kontekst opisuje też kto do kogo, no i jeszcze uwględniaj gatunki literackie.

Doktryna, albo teologia może być budowana na podstawie całego Pisma, na podstawie wszystkich miejsc gdzie o tym o czym jest doktryna jest napisane.

Zawsze czytaj w obecności Pana Jezusa……. Cała Biblia jest objawieniem Boga w Jezusie i tak to czytać.

* * * * * * *

Z jakiegoś forum: http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=3684

ZASADA 1: NALEŻY CZYTAĆ TO, CO JEST NAPISANE Bardzo proste, prawda? Czasem jednak okazuje się, że zamiast czytać właściwy tekst, usiłujemy doczytać się w nim tego, co chcemy udowodnić [czyli zamiast egzegezy dokonujemy tzw. eisegezy]. 

ZASADA 2: "TEKST BEZ KONTEKSTU JEST PRETEKSTEM" Każdy rozpatrywany tekst należy czytać w jego kontekście, przechodząc od najbliższego [kontekst zdania, akapitu] do coraz szerszych [rozdział, księga, wreszcie całe Słowo Boże]. W ramach kontekstu należy się zastanowić, do kogo jest pisany dany fragment i postawić się na chwilę w sytuacji jego bezpośrednich adresatów [np. Izraela lub Koryntian]. 

ZASADA 3: NAJPIERW ZNACZENIE DOSŁOWNE, DOPIERO POTEM ALEGORIA Należy pamiętać, że Biblia została napisana przez ludzi natchnionych Duchem Świętym do ludzi czytających ją w Duchu Świętym. Nie znaczy to jednak, że mamy ją czytać w sposób mistyczny, numerologiczny, czy jakiś inny - należy ją czytać NORMALNIE. Tak, jakby była listem skierowanym do każdego z nas: rozumiejąc tekst dosłownie, a dopiero wtedy, gdy nie ma on dosłownego sensu, przechodzić na poziom alegorii [przenośni]. 

ZASADA 4: CZYTAJMY TEKSTY PARALELNE Jeśli stoi przed nami problem tematyczny, dobrze jest poszukać w Biblii innych fragmentów mówiących o tym samym [paralelnych, czyli równoległych]. Wtedy możemy uzyskać pełniejszy obraz całości. Pamiętajmy, że nauczanie całej Biblii przypomina nieco układankę [puzzle]: każdy fragment jest na swoim miejscu [wchodzi tam bez wciskania na siłę!] i dopiero wszystkie razem tworzą cudowną jedność, harmonię, wzajemnie się uzupełniając. 


ZASADA 5: WEŹMY POD UWAGĘ RODZAJ LITERATURY Warto wziąć pod uwagę, z jakim rodzajem literatury mamy do czynienia. Poezję [np. Psalmy] czyta się nieco inaczej niż narrację [ewangelie], księgi dydaktyczne [np. Przypowieści Salomona] czy listy lub księgi prorockie. Np. nie powinniśmy wywodzić całych doktryn jedynie na podstawie jednego z pozdrowień zawartych w listach apostolskich [a tak się zdarza!].

wojtek, February 26, 2019 10:07 Skomentuj komentarz


A ja przyjąłem dla siebie inne zasady interpretacji Pisma. W skrócie takie:#1. Czytam tak jak jest napisane.#2. Czytam tekst w kontekście.#3. Czytam aby budować swój światopogląd.#4. Czytam w obecności Autora.

Dłuższe wyjaśnienie jest takie:

#1. Czytam tak jak jest napisane, czyli najpierw próbuję dosłownie, a jak się nie da zrozumieć dosłownie to dopiero potem szukam jakiś alegorii. Oczywiście wcześniej staram się ustalić styl literacki księgi lub tego fragmentu.

#2. Czytam tekst w kontekście, bo każde zdanie, każdy werset jest w jakiejś części (akapicie), ta część w jakiejś księdze zaś każda z ksiąg tworzy spójną wypowiedź Pisma. Do ustalenia kontekstu dobrze jest też wiedzieć kto, do kogo, kiedy i po co pisał. Studiowanie Pisma przypomina nieco układanie puzzla - nie chodzi o zachwycanie się kawałkami ale odczytanie spójnego obrazu całości. Ta analogia do puzzla jest o tyle niedobra, że wszystkie znane mi puzzle mają mniej więcej podobne rozmiary, a w czytaniu Biblii wchodzi się w głąb i w pudełku pojawiają się coraz mniejsze, nie ułożone kawałki podczas gdy te duże są już na miejscu i pasują (np. nauka apostolska).

#3. Czytam aby budować swój światopogląd (swoją wiarę) więc staram się nie wczytywać tego co wiem w Pismo ale na podstawie czytania Pisma stale zmieniać i uzupełniać to co wiem. W procesie czytania muszę się odwoływać do swojej wiedzy, ale jak coś mi nie pasuje to wolę zweryfikować czy to co wiem wiem dobrze, bo może to jakaś teologia jest, teologia czyjaś, nie moja! Przez wiele lat zauważyłem, że wdrożenie tej zasady jest szczególnie trudne.

#4. Czytam w obecności Autora, bo Pismo Święte to księgi, a jak czyta się je w obecności Autora, prosząc Jego o wyjaśnienie to te Pisma zamienia się w Słowo Boże skierowane do mnie. Wiem, że ta zasada będzie trudna do pojęcia dla ludzi, którzy osobistej, bliskiej i intymnej relacji ze Słowem (czyli Panem Jezusem) nie znają ale trudno - i tak ją tu zapiszę, pragnąc aby upamiętali się, Jezusa do swego życia zaprosili i Boga objawiającego się poprzez Pismo poznawali.

Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.