Zabawa w słowa rano, przed śniadaniem (oszustwo, interes)
Zabawa w słowa rano, przed śniadaniem, gdy każda myśl boli ale można się przez to obudzić i zaskoczyć:
Do tej definicji założeniem jest, że osoba to (1) byt, który się komunikuje, że wysyła przyjmuje i przetwarza informacje, też że (2) działa świadomie określając swoje cele i realizując je. To nie wyczerpuje opisu pojęcia osoby ale jest permanentną jej cechą potrzebne do określenia pojęcia „oszustwo".
W tej definicji przyjmuję, że osoba dysponuje dwoma atrybutowamy nadanymi mu przez Boga: wolnosć i własność. W przypadku osób-ludzi nie mam wątpliwości, że tak jest. W przypadku innych osób: osób prawnych, spółek, państw, fundacji i kongregacji, oraz osób duchowych: szatan i jego ekipa nie wiem jak jest z własnością ale jakaś forma posiadania na pewno jest. O Bogu tu rozważać nie będę bo On jako Stworzyciel posiada wszystko i wszystkim może władać wszystkim jak chce.
A wcześniej , 2013 napisałem albo skompilowałem z pomocą Wiki takie definicje:
Tu pojawia się nietrywialne pojęcie "informacji" w Wikipedii bardzo trudno wyjaśnione, bo trudne to jest. Ale jest też perswazja, którą można określić tak:
No dobrze - skoro już jest perswazja to można jeszcze iść dalej i pomyśleć o manipulacji:
Kategorie: _blog, fiki, zabawa w słowa
Słowa kluczowe: interes, oszustro, osoba, posiadanie, własność, reklama, persfazja, manipulacja
Komentarze: (1)
bez loginu, February 18, 2026 14:11 Skomentuj komentarz
Stwórca miał uprawnienia do stwarzania i je wykorzystał.
Nie ma uprawnień doi zarządzania stworzeniem w tym własności.
Człowiek - wybitne dzieło, aczkolwiek chyba ciągle w fazie testów, ma wolną wolę nadaną przez stwórcę. Nie jest wykluczone, że kolejna wersja będzie miała jakieś ograniczenia.
Stwórca wywiera presję na stworzenie roztaczając wizję nagród i kar, popycha je w kierunku przeciwnym niż piekło ale w wielu przypadkach Mu się nie udało - być może dlatego, że perspektywa kary/nagrody jest odległa