Kategoria: biblia / studium


12 wrzesień 2019 (czwartek), 11:46:46

Nie tylko o kotach - rzecz o cierpieniu stworzeń

W Liście do Rzymian, w środku rozważań na temat życia pełnego Ducha Świętego apostoł Paweł wstawia dygresję na temat cierpienia, wyjaśniając przy okazji problem cierpienia zwierząt. W Rz8:18-25 czytamy takie coś:

UBG: (18) Uważam bowiem, że cierpienia teraźniejszego czasu nie są godne porównywania z tą przyszłą chwałą, która ma się w nas objawić. (19) Stworzenie bowiem z gorliwym wypatrywaniem oczekuje objawienia synów Bożych. (20) Gdyż stworzenie jest poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu tego, który je poddał, w nadziei, (21) że i samo stworzenie będzie uwolnione z niewoli zniszczenia do chwalebnej wolności dzieci Bożych. (22) Wiemy bowiem, że całe stworzenie razem jęczy i razem cierpi w bólach rodzenia aż dotąd. (23) A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała. (24) Nadzieją bowiem jesteśmy zbawieni. A nadzieja, którą się widzi, nie jest nadzieją, bo jakże ktoś może spodziewać się tego, co widzi? (25) Ale jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to oczekujemy tego z cierpliwością.

To samo w BT, bo jako przekład bardziej literacki może używać ładniejszych słów:

bt5: (18) Sądzę bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. (19) Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. (20) Stworzenie bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał - w nadziei, (21) że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych. (22) Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia. (23) Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując przybrania za synów - odkupienia naszego ciała. (24) W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której [spełnienie już się] ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda? (25) Jeżeli jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy.

Do studiowania użyję jednak przekładu dosłownego, a potem zajmę się wnioskami płynącymi z innych przekładów. 

TPNT: (18) Sądzę bowiem, że utrapienia teraźniejszego czasu nie są godne porównania z tą chwałą, która ma się w nas objawić. (19) Bo stworzenie żarliwie oczekuje objawienia synów Boga. (20) Gdyż stworzenie zostało poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu Tego, który je poddał, w nadziei, (21) Że i samo stworzenie zostanie uwolnione z niewoli skażenia do wolności chwały dzieci Boga. (22) Bo wiemy, że całe stworzenie współwzdycha i współcierpi w bólach porodowych aż do teraz. (23) A nie tylko ono, ale i my sami, którzy mamy pierwocinę Ducha, i my sami w sobie wzdychamy oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała. (24) Albowiem w tej nadziei zostaliśmy zbawieni. A nadzieja widzialna nie jest nadzieją; bo ktoś, kto widzi, po co ma mieć nadzieję? (25) Ale jeśli mamy nadzieję na to, czego nie widzimy, to oczekujemy tego z wytrwałością.

Obserwacje:

  • .18a - W dzisiejszych czasach doświadczamy utrapień. Trudno nie zauważyć.
  • 18b - Objawi się w nas jakaś chwała. Czytamy i o tym, więc mamy nadzieję.
  • .18 - Siła tych utrapień jest mniejsza niż siła przyszłej (a więc będącej w naszej nadziei) chwały.
  • .20 - Stworzenie (a więc koty też) zostały poddane marności, nie dobrowolnie (swoją decyzją) (.21) ale Bóg tak sprawił, w nadziei, że będzie uwolnione z tej niewoli skażenia do wolności chwały dzieci Boga.
  • .22 - Stworzenia cierpią - podobnie jak ludzie. Widzimy to.
  • .23 - Ludzie też cierpią, również ci ludzie, którzy mają już zadatek (pierwocinę) Ducha.
  • .23b - ale oczekujemy zmiany. Oczekujemy usynowienia, odkupienia naszego ciała.
  • .24 - Mając nadzieję na to usynowienie, odkupienie ciała zostaliśmy zbawienie.
  • .24b - Coś co się widzi nie jest już nadzieją, ale widzeniem. Uwaga: działającego Ducha w nas widzimy. I chyba od tego stwierdzenia należy to studium zacząć.
  • .25 A to czego jeszcze nie widzimy to nadzieją wyczekujemy. 

Uwagi:

  • Chwała to trudne słowo. Często na polski jest tłumaczone jako sława i to chyba jest rusycyzm.
  • Nadzieja - wiara w to, że będzie lepiej.

Synteza w postaci faktów wynikające ze studium:

  • Na świecie jest coś nie tak, skoro jest cierpienie, niewola zepsucia, śmierć a nawet takie coś jak bóle porodowe.
  • Bóg chciał, aby temu zepsuciu poddane były również zwierzęta, przy czym nie są one poddane z własnej woli czy winy.
  • Ale będzie tak do czasu - wiemy bowiem, że będzie tak do chwili, w której nastąpi odkupienie naszych ciał, objawienie się nas jako dzieci Boże.
  • A że tak będzie przekonuje nas Duch Święty, którego od chwili zbawienia mamy, jako zaliczkę, w postaci pierwszych darów a nawet plonów.
  • I widząc to dalej nadzieją żyjmy.

 Metodologia pracy:

  1.  Czytam w różnych przekładach, zaczynając od UBG, na pewno poprzez dość standardowe BT.
  2. Studiuję TPNP wypisując fakty
  3. Robię syntezę używając pojęć z przekładów literackich.

 


Kategorie: _blog, biblia / studium, studium biblii


Słowa kluczowe: stworzenie, rz8, zwierzęta


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
1 czerwiec 2019 (sobota), 21:57:57

Świadectwa - studium w Dziejach Apostolskich

#1. Świadek

Punkt wyjścia - polecenie Pana Jezusa

O co tu chodzi? Aby uczniowie Pana Jezusa byli Jego świadkami. I Pan Jezus zapowiada, że będą!

Dz 1:1-8 ubg (1) Pierwszą księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus zaczął czynić i czego nauczać (2) aż do dnia, w którym został wzięty w górę po tym, jak przez Ducha Świętego udzielił poleceń apostołom, których wybrał. (3) Im też po swojej męce objawił się jako żywy w wielu niewątpliwych dowodach, przez czterdzieści dni ukazując się im i mówiąc o królestwie Bożym. (4) A gdy byli zebrani razem, nakazał im: Nie odchodźcie z Jerozolimy, ale oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie. (5) Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. (6) Tak więc zebrani pytali go: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi? (7) Lecz on im odpowiedział: Nie do was należy znać czasy i pory, które Ojciec ustanowił swoją władzą. (8) Ale przyjmiecie moc Ducha Świętego, który zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i aż po krańce ziemi.

Obserwacje:

  • Nie ma tu polecenia - masz być świadkiem - jest inne polecenie.
  • Polecenie to "nie odchodzcie z Jerozolimy, oczekujcie ..."
  • Apostołowie dalej patrzą po ludzku: "czy przywrócisz królestwo"?
  • Wypowiedź Pana jest nie w formie polecenia "przyjmijcie moc, bądźcie świadkami" ale raczej proroctwa, zapowiedzi: "przyjmiecie, będziecie".
  • Więc bycie świadkiem uzależnione jest od
    • bycia w Jezorolimie we właściwym czasie,
    • przyjęcia mocy Ducha Świętego i może lepiej nie być świadkiem jak się tej mocy nie ma.
  • A jak ją mieć? Chcieć, poprosić - ale najpierw zważyć czego się chce w życiu.

Co znaczy polskie słowo "świadek"

Wiki:

Świadek – w prawie formalnym osoba powołana przez organ prowadzący postępowanie sądowe do złożenia zeznań. Zeznania świadka stanowią dowód w postępowaniu sądowym.

Fiki:

Świadek - ktoś kto mówi (zaświadcza) o tym, co widział, co wie bo to przeżył.

PWN:

świadek
1. «osoba obecna przy czymś i mogąca opowiedzieć o tym»
2. «osoba powołana przez sąd do złożenia zeznań dotyczących okoliczności rozpatrywanej sprawy»
3. «osoba obecna przy dokonaniu aktu prawnego i potwierdzająca podpisem ten akt» 

Greka słowo

μάρτυς - martys - G3144 - świadek w znaczeniu ten, który widział

  • Dz 1:21 - Należałoby (...) wybrać jednego, który byłby wraz z nami świadkiem Jego zmartwychwstania.
  • Dz 2:32 - Piotr powiedział: (...) Jezusa wskrzesił Bóg, czego my wszyscy (apostołowie) jesteśmy świadkami.
  • Podobnie 3:15; 5:32; 10:39-41; 
  • Dz 13:31 - Paweł wskazuje na świadków mówiąc (na Cyprze): Bóg wzbudził Go [ Jezusa Zbawcę ] z martwych.  Potem, przez wiele dni, widywali Go ci, którzy przyszli z Nim z Galilei do Jerozolimy. Oni są teraz Jego świadkami wobec ludu. (32) I my ogłaszamy wam dobrą nowinę o obietnicy złożonej ojcom (...)
  • Jezus przeznaczył Pawła na świadka o czym zapewniał go Annaniasz. Wiemy to ze świadectwa Pawła.
    Dz 22:12-15 (12) Tam niejaki Ananiasz, człowiek pobożny według Prawa, cieszący się też dobrym świadectwem u wszystkich zamieszkałych tam Żydów, (13) przyszedł do mnie, stanął obok i powiedział: Bracie Saulu, przejrzyj! W tej chwili spojrzałem na niego. (14) A on powiedział: Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę, zobaczył Sprawiedliwego i usłyszał głos z Jego ust(15) On cię przeznaczył, abyś wobec wszystkich ludzi był Jego świadkiem i mówił o tym, co zobaczyłeś i co usłyszałeś

 W znaczeniu męczennik, świadek który świadczył do końca tłumaczą tu:

  • Dz 22:20 eib (20) A kiedy rozlewano krew Szczepana, Twojego świadka, ja tam stałem i pochwalałem ten czyn. Pilnowałem nawet szat tych, którzy go zabijali.
  • Ap 2:13 eib (13) Mieszkasz tam, gdzie jest tron szatana. A jednak trzymasz się mego imienia i nie zaparłeś się swojej wiary we Mnie, nawet w dniach, gdy Antypas, mój wierny świadek, został zabity u was, gdzie mieszka szatan. - Świadek został zabity, a więc świadczył do końca.
  • Ap 17:6 eib (6) Zauważyłem, że kobieta jest pijana: upiła się krwią świętych oraz krwią świadków (BW, TMPN, UBG: meczenników) Jezusa. Gdy to zobaczyłem, wpadłem w wielkie zdumienie.

#2.1 Jak apostołowie świadczą o Panu Jezusie

Dz 2:14-41 - w dniu święta Piotr, pod wpływem Ducha

Na samy początku, w dniu święta Piotr, pod wpływem Ducha mówi do tłumu:

Dz 2:14-41 eib
(14) Wówczas powstał Piotr wraz z jedenastoma, podniósł swój głos i wyraźnie przemówił do zgromadzonych: Judejczycy i wy, którzy przebywacie w Jerozolimie! Posłuchajcie uważnie tego, co mam wam do powiedzenia. (15) (...)  (22) Izraelici! Posłuchajcie tych słów. Będę mówił o Jezusie z Nazaretu. Wskazał wam na Niego sam Bóg przez dzieła dokonane w mocy, przez cuda oraz znaki. Tego wszystkiego Bóg dokonał wśród was za Jego pośrednictwem. Sami o tym wiecie. (23) Następnie został On wydany zgodnie z wcześniejszym postanowieniem i uprzednią wiedzą Boga. Jego to przybiliście do krzyża rękami ludzi lekceważących Prawo i w ten sposób zamordowaliście. (24) Bóg jednak wzbudził Go. Zerwał więzy śmierci! (...)  (32) I to właśnie Jezusa wzbudził Bóg, czego my wszyscy jesteśmy świadkami. (33) Został On następnie wyniesiony do nieba. Tam zajął miejsce po prawej stronie Boga. Otrzymał od Ojca obietnicę — Ducha Świętego. I tego Ducha wylał na nas, co sami widzicie i słyszycie. (...) (38) Opamiętajcie się (UBG: pokutujcie) — odpowiedział Piotr — i niech każdy z was da się ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa dla odpuszczenia waszych grzechów, a otrzymacie dar — Ducha Świętego. (39) Obietnica ta bowiem odnosi się do was, do waszych dzieci oraz do wszystkich pozostających z dala, ilu ich tylko Pan, nasz Bóg, powoła.
(40) W inny też sposób, jeszcze wyraźniej, składał im mocne świadectwo i zachęcał (UBG: napominał ich): Ratujcie się spośród tego wypaczonego pokolenia!
(41) Ci więc, którzy przyjęli jego słowa, zostali ochrzczeni i tego dnia dołączyło do nich około trzech tysięcy osób. (42) Trwali oni w nauce apostołów, we wspólnocie, razem łamali chleb i nie ustawali w modlitwie.

Obserwacja:

  • Było świadectwo zmartwychwstania i ...
  • było wezwanie do opamiętania (pokuty)

Co potem robili apostołowie w Jerozolimie?

Dz 4:33 eib
Apostołowie z ogromną mocą składali świadectwo o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszystkim towarzyszyła wielka łaska.

Wychodzą poza Jerozolimę

Dz 8:14n eib 

(7:59) Kamienowali Szczepana, który (...) upadł na kolana, (...) i zasnął. (2) Szczepanem zajęli się oddani Bogu ludzie. Bardzo go opłakiwano. (3) Saul natomiast tępił kościół: wchodził do domów, wywlekał stamtąd mężczyzn oraz kobiety i wtrącał do więzienia. (4) Ci z kolei, którzy się rozproszyli, przenosili się z miejsca na miejsce i głosili słowo dobrej nowiny. (...) (5) Filip dotarł do miasta Samarii i tam głosił Chrystusa. (6) Całe tłumy uważnie i zgodnie słuchały tego, co ma do powiedzenia. I nie tylko słuchały. Oglądały również znaki, które czynił (...) (14) Gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana, (15) którzy po przybyciu modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego. (16) (...) (25) Oni natomiast, gdy już złożyli świadectwo i przekazali Słowo Pana, wyruszyli w drogę powrotną do Jerozolimy. Po drodze głosili dobrą nowinę w wielu samarytańskich wioskach.

Obserwacja:

  • wysłali Piotra i Jana
  • Piotr i Jan modlili się za Samarytanami aby otrzymali Ducha Świętego
  • złożyli świadectwo
  • przekazali Słowo Pana

Obserwacja o kościele:

Czego nie zrobili? Nie ustanowili starszych, nie mianowali biskupów, nie wprowadzili liturgii, nie określili struktury. Zadbali tylko aby (1) usłyszeli świadectwo, (2) otrzymali Słowo, (3) mieli osobistą więź z Panem poprzez Jego Ducha.

Piotr, w przemowie u setnika Korneliusza mówi:

Dz 10:24nn ubg
(24) A nazajutrz weszli do Cezarei. Korneliusz zaś czekał na nich, zwoławszy swoich krewnych i bliskich przyjaciół. (25) (...) (34) Wtedy Piotr otworzył usta i powiedział: Prawdziwie dostrzegam, że Bóg nie ma względu na osoby (35) ale w każdym narodzie miły jest mu ten, kto się go boi i czyni to, co sprawiedliwe.

(36) A jeśli chodzi o słowo, które posłał synom Izraela, zwiastując pokój przez Jezusa Chrystusa, który jest Panem wszystkich; (37) Wy wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan; (38) Jak Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą Jezusa z Nazaretu, który chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opanowanych przez diabła, bo Bóg był z nim. (39) A my jesteśmy świadkami tego wszystkiego, co czynił w ziemi judzkiej i w Jerozolimie. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. (40) Jego też wskrzesił Bóg trzeciego dnia i sprawił, żeby się objawił (41) nie całemu ludowi, ale świadkom przedtem wybranym przez Boga, nam, którzy z nim jedliśmy i piliśmy po jego zmartwychwstaniu.

(42) Nakazał nam też głosić ludowi i świadczyć, że on jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych. (43)Temu wszyscy prorocy wydają świadectwo, że przez jego imię każdy, kto w niego wierzy, otrzyma przebaczenie grzechów. (44) A gdy jeszcze Piotr mówił te słowa, Duch Święty zstąpił na wszystkich słuchających tej mowy.

(45) I zdziwili się ci wierzący pochodzący z obrzezania, którzy przyszli z Piotrem, że dar Ducha Świętego został wylany także na pogan. (46) Słyszeli ich bowiem mówiących językami i wielbiących Boga. Wtedy Piotr się odezwał: (47) Czy ktoś może odmówić wody, żeby byli ochrzczeni ci, którzy otrzymali Ducha Świętego jak i my? (48) I nakazał ochrzcić ich w imię Pana. I prosili go, aby u nich został kilka dni.

 Obserwacja:

  • Piotr mówi, że uczniowie są świadkami tego co czynił Jezus - wiedzą bo z Nim chodzili.
  • Piotr mówi też, że są świadkami zmartwychwstania.
  • Piotr mówi, że mają nakaz głoszenia i świadczenia ludziom.

Pytanie: co głosił Piotr? -> 10:42b - że Jezus jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych.

#2.2 A teraz jak Paweł świadczył:

Zapowiedź

Paweł wiedział, że będzie świadkiem, bo powiedział mu o tym Pan Jezus w widzeniu, pod Damaszkiem:

Opis wydarzeń w Damaszku

Dz 9:15 
(15) Pan jednak powiedział do Annaniasza: Idź, gdyż ten człowiek [ Szaul, Paweł ] jest moim wybranym naczyniem. On zaniesie moje imię przed pogan, królów i synów Izraela. (16) Ja sam pokażę mu, ile będzie musiał wycierpieć dla mojego imienia.

Opowieść Pawła o tym co powiedział mu Ananiasz

Dz 22:12-15 (12) Tam niejaki Ananiasz, człowiek pobożny według Prawa, cieszący się też dobrym świadectwem u wszystkich zamieszkałych tam Żydów, (13) przyszedł do mnie, stanął obok i powiedział: Bracie Saulu, przejrzyj! W tej chwili spojrzałem na niego. (14) A on powiedział: Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę, zobaczył Sprawiedliwego i usłyszał głos z Jego ust(15) On cię przeznaczył, abyś wobec wszystkich ludzi był Jego świadkiem i mówił o tym, co zobaczyłeś i co usłyszałeś

A przy tym Paweł miał świadomość, że w Jerozolimie łatwo nie będzie, bo powiedział mu o tym sam Pan (info o tym jest w jego świadectwie przed Żydami):

Dz 22:18 eib
Zobaczyłem Go, jak do mnie mówi: Śpiesz się! Czym prędzej opuść Jerozolimę, ponieważ nie przyjmą twego świadectwa o Mnie.

 i Paweł posłuszny temu jedzie daleko.

 A potem (po aresztowaniu w Jerozolimie) Pan mówi, że będzie w Rzymie świadkiem:

Dz 23:11 eib
Następnej nocy natomiast stanął przy Pawle Pan: Bądź dobrej myśli — powiedział — bo jak złożyłeś o Mnie świadectwo w Jerozolimie, tak przyjdzie ci złożyć je w Rzymie."

Realizacja 

W trakcie podróży misyjnych, tu już w Macedonii:

Dz 18:5 eib
Kiedy jednak Sylas i Tymoteusz przyszli z Macedonii, Paweł w pełni poświęcił się głoszeniu Słowa. Przedstawiał Żydom świadectwa, że Jezus jest Chrystusem.

Obserwacja:

  • Żydom musiał wykazywać, że to ten (syn Marii i Józefa, z Nazaretu, urodzony w Betlejem) Jezus jest tym (zapowiedzianym, oczekiwanym) Chrystusem (Mesjaszem) - a więc przekonywanie Pismami i świadectwem wydarzeń.

Samorozliczenie się Pawła przed starszymi zboru w Efezie

W trakcie ostatniej podróży do Jerozolimy, na konfrontacje z Żydami:

Dz 20:18nn eib
(18) Gdy starsi stawili się u Pawła, on zwrócił się do nich: Wy wiecie, jak żyłem wśród was przez cały czas, od pierwszego dnia mojego pobytu w Azji. (19) Służyłem Panu z całą pokorą, wśród łez i prób, które spotykały mnie ze strony spiskujących Żydów. (20) Wiecie, że w żaden sposób nie przemilczałem niczego, co pożyteczne. Przeciwnie, przekazywałem wam to i pouczałem o tym publicznie i po domach. (21) Na podstawie świadectw wzywałem Żydów i Greków do opamiętania się przed Bogiem i do wiary w naszego Pana Jezusa. (22) A teraz ja, zobowiązany w Duchu, idę do Jerozolimy, niepewny, co mnie tam spotka. (23) Wiem tylko — co mi zresztą Duch Święty w każdym mieście poświadcza — że czekają mnie więzy i ucisk. (24) Nie przywiązuję jednak wagi do mojego życia. Zależy mi tylko na tym, aby dokończyć biegu oraz wykonać zadanie, zlecone przez Pana Jezusa, to znaczy służyć świadectwem dobrej nowinie o łasce Bożej. (25) A oto teraz wiem, że już więcej nie zobaczycie mojego oblicza — wy wszyscy, wśród których chodziłem, ogłaszając Królestwo. (26) Dlatego oświadczam wam w dniu dzisiejszym, że nie ponoszę winy za czyjąkolwiek krew, (27) ponieważ nie uchylałem się od głoszenia wam całego planu Boga.

 Obserwacja:

  • Co Paweł robił:
    • :20 nauczał publicznie i po domach wszystkiego co pożyteczne;
    • wzywał :21 do opamiętania się przed Bogiem - zarówno Żydów jak i pogan.
    • złużył świadectwem dobrej nowinie o łasce Bożej

#3. Nawrócenie apostoła Pawła jako ważny element jego świadectwa

#3.1 Opis wydarzeń spisany przez Łukasza

Dz 9:1-30 ubg
(1) A Saul, dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu wobec uczniów Pana, poszedł do najwyższego kapłana (2) i prosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł, jeśliby znalazł tam zwolenników tej drogi, zarówno mężczyzn, jak i kobiety, przyprowadzić ich związanych do Jerozolimy.

(3) A gdy jadąc, zbliżał się do Damaszku, nagle olśniła go światłość z nieba. (4) Upadł na ziemię i usłyszał głos, który mówił do niego: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? (5) Wtedy zapytał: Kim jesteś, Panie? A Pan odpowiedział: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi. (6) A Saul, drżąc i bojąc się, powiedział: Panie, co chcesz, abym zrobił? A Pan do niego: Wstań i idź do miasta, a tam ci powiedzą, co masz robić. (7) A mężczyźni, którzy byli z nim w drodze, stanęli oniemiali. Słyszeli bowiem głos, lecz nikogo nie widzieli. (8) I podniósł się Saul z ziemi, a gdy otworzył oczy, nikogo nie mógł widzieć. Wtedy wzięli go za rękę i zaprowadzili do Damaszku.

(9) Trzy dni nic nie widział i nie jadł ani nie pił.

(10) A w Damaszku był pewien uczeń, imieniem Ananiasz. I powiedział do niego Pan w widzeniu: Ananiaszu! A on odpowiedział: Oto ja, Panie. (11) A Pan powiedział do niego: Wstań i idź na ulicę, którą nazywają Prostą, i zapytaj w domu Judy o Saula z Tarsu, oto bowiem się modli. (12) I ujrzał w widzeniu człowieka imieniem Ananiasz, wchodzącego i kładącego na nim rękę, aby odzyskał wzrok. (13) Ananiasz zaś odpowiedział: Panie, słyszałem od wielu, ile złego wyrządził ten człowiek twoim świętym w Jerozolimie. (14) Tutaj także ma władzę od najwyższych kapłanów uwięzić wszystkich, którzy wzywają twego imienia. (15) Lecz Pan powiedział do niego: Idź, bo on jest moim wybranym naczyniem, aby zanieść moje imię do pogan, królów i synów Izraela. (16) Ja bowiem pokażę mu, jak wiele musi wycierpieć dla mego imienia.

(17) Wtedy Ananiasz poszedł, wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: Saulu, bracie, Pan mnie posłał – Jezus, który ci się ukazał w drodze, którą jechałeś – żebyś odzyskał wzrok i został napełniony Duchem Świętym. (18) I natychmiast spadły z jego oczu jakby łuski, i zaraz przejrzał, wstał i został ochrzczony. (19) A gdy zjadł, odzyskał siły. I Saul przebywał przez kilka dni z uczniami, którzy byli w Damaszku. (20) I zaraz w synagogach zaczął głosić Chrystusa, że on jest Synem Bożym. (21) A wszyscy, którzy go słuchali, ze zdziwieniem pytali: Czy to nie jest ten, który w Jerozolimie tępił tych, którzy wzywali tego imienia, i przybył tu po to, aby ich związać i zaprowadzić do naczelnych kapłanów?

(22) A Saul coraz bardziej się wzmacniał i wprawiał w zakłopotanie Żydów, którzy mieszkali w Damaszku, dowodząc, że ten jest Chrystusem. (23) A po upływie wielu dni Żydzi postanowili go zabić. (24) Saul jednak dowiedział się o ich zasadzce. A strzegli bram we dnie i w nocy, aby go zabić. (25) Lecz uczniowie zabrali go w nocy i spuścili w koszu po sznurze przez mur.

(26) A gdy Saul przybył do Jerozolimy, usiłował przyłączyć się do uczniów, ale wszyscy się go bali, nie wierząc, że jest uczniem. (27) Lecz Barnaba przyjął go, zaprowadził do apostołów i opowiedział im, jak on w drodze ujrzał Pana, który mówił do niego, i jak w Damaszku z odwagą głosił w imieniu Jezusa. (28) I przebywał z nimi w Jerozolimie. (29) Z odwagą też mówił w imieniu Pana Jezusa i rozprawiał z hellenistami, a oni usiłowali go zabić. (30) Bracia jednak dowiedzieli się o tym, wyprawili go do Cezarei i odesłali do Tarsu.

#3.2 Świadectwo Pawła złożone przed Żydami w Jerozolimie, w chwili uwięzienia

To większy kawałek: Dz 21:17-22:22

Dz 21:17 ubg
 (17) A gdy przybyliśmy do Jerozolimy, bracia przyjęli nas z radością. (18) Nazajutrz Paweł poszedł z nami do Jakuba, gdzie zebrali się wszyscy starsi. (19)Powitawszy ich, opowiedział im szczegółowo, czego Bóg dokonał wśród pogan przez jego posługę. (20) Gdy to usłyszeli, chwalili Pana i powiedzieli: Widzisz, bracie, ile tysięcy Żydów uwierzyło, a wszyscy gorliwie trzymają się prawa. (21) Lecz o tobie słyszeli, że odwodzisz od Mojżesza wszystkich Żydów, którzy są wśród pogan, mówiąc, że nie mają obrzezywać dzieci ani żyć według swoich zwyczajów. (22) Cóż więc czynić? Z pewnością zejdzie się lud, bo usłyszą, że przybyłeś. (23) Zrób zatem to, co ci mówimy. Mamy tu czterech mężczyzn, którzy złożyli ślub. (24) Weź ich ze sobą, poddaj się wraz z nimi oczyszczeniu i pokryj za nich koszty, aby mogli ostrzyc głowy. Wtedy wszyscy poznają, że w tym, co o tobie słyszeli, nie ma nic z prawdy, ale że i ty sam postępujesz porządnie, przestrzegając prawa. (25) A co do pogan, którzy uwierzyli, napisaliśmy, postanawiając, aby niczego takiego nie zachowywali, tylko żeby się wystrzegali tego, co ofiarowane bożkom, i krwi, i tego, co uduszone, i nierządu.

(26)Wtedy Paweł wziął ze sobą tych mężczyzn, a następnego dnia poddał się razem z nimi oczyszczeniu i wszedł do świątyni, zgłaszając wypełnienie dni oczyszczenia, aż za każdego z nich złożona zostanie ofiara.

(27) Kiedy zaś te siedem dni dobiegało końca, zobaczyli go w świątyni Żydzi z Azji, podburzyli tłum i rzucili się na niego; (28) Wołając: Mężowie Izraelici, pomóżcie! To jest człowiek, który wszędzie wszystkich naucza przeciwko ludowi i prawu, i temu miejscu, a nadto jeszcze i Greków wprowadził do świątyni i splugawił to święte miejsce. (29)Przedtem bowiem widzieli z nim w mieście Trofima z Efezu i sądzili, że Paweł wprowadził go do świątyni. (30) I poruszyło się całe miasto, i zbiegł się lud. A schwytawszy Pawła, wyciągnęli go ze świątyni i natychmiast zamknięto drzwi.

(31) A gdy usiłowali go zabić, dano znać dowódcy oddziału, że cała Jerozolima jest wzburzona. (32) Natychmiast wziął żołnierzy i setników i zbiegł do nich na dół. A kiedy zobaczyli dowódcę i żołnierzy, przestali bić Pawła. (33) Wtedy dowódca zbliżył się, zatrzymał go, kazał związać dwoma łańcuchami i wypytywał, kim jest i co zrobił. (34) I jedni z tłumu krzyczeli tak, a drudzy inaczej. A gdy z powodu zgiełku nie mógł dowiedzieć się niczego pewnego, rozkazał zaprowadzić go do twierdzy. (35) Kiedy znalazł się na schodach, doszło do tego, że żołnierze musieli go nieść z powodu naporu tłumu. (36) Wielki tłum bowiem szedł za nim, wołając: Zgładź go! (37) A gdy Paweł miał być wprowadzony do twierdzy, zapytał dowódcę: Czy wolno mi coś do ciebie powiedzieć? A on odpowiedział: Mówisz po grecku? (38) Czy nie jesteś tym Egipcjaninem, który przed tymi dniami wzniecił rozruchy i wyprowadził na pustynię cztery tysiące zabójców? (39) A Paweł powiedział: Jestem Żydem z Tarsu, obywatelem znacznego miasta w Cylicji. Dlatego proszę cię, pozwól mi przemówić do ludu.

(40) Gdy pozwolił, Paweł, stojąc na schodach, dał ręką znak ludowi, a gdy nastała wielka cisza, przemówił po hebrajsku:

Dz 22:1-22 ubg
(1) Mężowie bracia i ojcowie, słuchajcie mojej obrony, jaką teraz do was kieruję. (2) Gdy usłyszeli, że mówił do nich po hebrajsku, jeszcze bardziej się uciszyli. A on powiedział:

(3) Jestem Żydem, urodzonym w Tarsie w Cylicji, lecz wychowanym w tym mieście, u stóp Gamaliela, starannie wykształconym w prawie ojczystym i byłem gorliwym względem Boga jak i wy wszyscy dzisiaj. (4) Prześladowałem tę drogę aż na śmierć, wiążąc i wtrącając do więzienia zarówno mężczyzn, jak i kobiety; (5) Czego mi świadkiem jest najwyższy kapłan oraz wszyscy starsi. Od nich też otrzymałem listy do braci i pojechałem do Damaszku, aby tych, którzy tam byli, przyprowadzić związanych do Jerozolimy, żeby zostali ukarani.

(6) A gdy byłem w drodze i zbliżałem się do Damaszku około południa, nagle ogarnęła mnie wielka światłość z nieba. (7) I upadłem na ziemię, i usłyszałem głos, który mówił do mnie: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? (8) A ja odpowiedziałem: Kim jesteś, Panie? I powiedział do mnie: Ja jestem Jezus z Nazaretu, którego ty prześladujesz. (9) A ci, którzy byli ze mną, wprawdzie widzieli światłość i przestraszyli się, ale głosu tego, który do mnie mówił, nie słyszeli. (10) Zapytałem: Co mam robić, Panie? A Pan powiedział do mnie: Wstań i idź do Damaszku, a tam ci powiedzą o wszystkim, co postanowiono, abyś uczynił. (11) A ponieważ zaniewidziałem z powodu blasku tej światłości, przyszedłem do Damaszku prowadzony za rękę przez tych, którzy byli ze mną. (12) Tam niejaki Ananiasz, człowiek pobożny według prawa, mający dobre świadectwo u wszystkich Żydów, którzy tam mieszkali; (13) Przyszedł, podszedł do mnie i powiedział: Bracie Saulu, przejrzyj! I w tej chwili spojrzałem na niego. (14) A on powiedział: Bóg naszych ojców wybrał cię, żebyś poznał jego wolę, oglądał Sprawiedliwego i słuchał głosu z jego ust. (15) Będziesz mu bowiem wobec wszystkich ludzi świadkiem tego, co widziałeś i słyszałeś. (16) Dlaczego teraz zwlekasz? Wstań, ochrzcij się i obmyj swoje grzechy, wzywając imienia Pana.

(17) A gdy wróciłem do Jerozolimy i modliłem się w świątyni, wpadłem w zachwycenie. (18) I widziałem go, jak mówił do mnie: Pospiesz się i wyjdź szybko z Jerozolimy, ponieważ nie przyjmą twego świadectwa o mnie. (19) A ja odpowiedziałem: Panie, oni wiedzą, że wtrącałem do więzienia i biczowałem w synagogach tych, którzy w ciebie wierzyli. (20) A kiedy przelewano krew Szczepana, twojego świadka, ja też byłem przy tym i zgodziłem się na jego zabicie, i pilnowałem szat tych, którzy go zabili. (21) I powiedział mi: Idź, bo ja cię poślę daleko, do pogan.

(22) Słuchali go aż do tego słowa, potem podnieśli swój głos, mówiąc: Zgładź z ziemi takiego człowieka, bo nie godzi się, żeby żył!

a

#3.3 Świadectwo Pawła przez Festusem i Herodem Agrypą

Czytamy:

 

Dz 56:13nn ubg 

(13) A po upływie kilku dni przyjechali do Cezarei król Agryppa i Berenike, aby powitać Festusa. (14) A kiedy przebywali tam wiele dni, Festus przedstawił królowi sprawę Pawła, mówiąc: Feliks pozostawił w więzieniu pewnego człowieka; (15) Przeciwko któremu, gdy byłem w Jerozolimie, naczelni kapłani i starsi żydowscy wnieśli skargę, żądając dla niego wyroku skazującego. (16) Odpowiedziałem im, że Rzymianie nie mają w zwyczaju wydawać człowieka na stracenie, zanim oskarżony nie stanie wobec oskarżycieli i nie będzie miał możliwości odpowiedzieć na zarzuty. (17) Gdy się tu zebrali, nazajutrz, bez żadnej zwłoki zasiadłem na krześle sędziowskim i kazałem przyprowadzić tego człowieka. (18) Stanęli przeciw niemu jego oskarżyciele, ale nie wnieśli żadnej skargi z tych, których się spodziewałem. (19)Wiedli z nim tylko jakieś spory o ich zabobony i o jakiegoś zmarłego Jezusa, o którym Paweł twierdzi, że żyje. (20)Będąc niepewnym co do tego sporu, zapytałem, czy chciałby udać się do Jerozolimy i tam być sądzony w tych sprawach. (21) Lecz ponieważ Paweł odwołał się, by go zatrzymać do rozpatrzenia sprawy przez Augusta, rozkazałem go strzec, dopóki go nie odeślę do cesarza. (22) Wtedy Agryppa powiedział do Festusa: Ja również chciałbym posłuchać tego człowieka. A on odpowiedział: Jutro go usłyszysz. (23) Gdy nazajutrz Agryppa i Berenike przybyli z wielką okazałością i weszli do sali rozpraw z dowódcami i najznakomitszymi obywatelami miasta, na rozkaz Festusa wprowadzono Pawła. (24) Po czym Festus przemówił: Królu Agryppo i wszyscy tu obecni mężowie! Widzicie tego, o którego mnie prosił cały lud żydowski zarówno w Jerozolimie, jak i tutaj, wołając, że nie powinien on dłużej żyć. (25) Lecz ja stwierdziłem, że nie popełnił niczego, co zasługuje na śmierć. A ponieważ on sam odwołał się do Augusta, postanowiłem go odesłać. (26) Nie mogę jednak o nim napisać memu 

 

#3.4 Paweł o swoim nawróceniu pisze do Koryntian

Ciekawostka taka

 

2Kor 11:32nn ubg (można czytać od :24)

(32) W Damaszku namiestnik króla Aretasa otoczył strażą miasto Damasceńczyków, chcąc mnie schwytać; (33) Ale przez okno spuszczono mnie w koszu przez mur i uszedłem jego rąk.

Pytanie: kim był król Aretas? (Wiki: Aretas IV Philopatris (arab. ‏الحارث‎‎, trb. Al-Hrs) – nabatejski król Petry od 9 p.n.e. do 40 n.e. Pod jego rządami Petra osiągnęła swój największy rozmiar. Był także teściem Heroda Antypasa oraz władcą Damaszku, gdy przebywał tam Paweł z Tarsu.

 I to powinno być uwzględnione w biografii Pawła.

#3.5 Świadectwo w Liście do Galatów

 

Ga 1:13nn ubg

(13) Słyszeliście bowiem o moim dawniejszym postępowaniu w judaizmie, że ponad miarę prześladowałem kościół Boży i niszczyłem go; (14) I wyprzedzałem w judaizmie wielu moich rówieśników z mojego narodu, będąc bardzo gorliwym zwolennikiem moich ojczystych tradycji. (15) Lecz gdy upodobało się Bogu, który mnie odłączył w łonie mojej matki i powołał swoją łaską; (16) Aby objawić swego Syna we mnie, abym głosił go wśród pogan, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi; (17) Ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy przede mną byli apostołami, poszedłem do Arabii, po czym znowu wróciłem do Damaszku. (18) Potem, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy, aby zobaczyć się z Piotrem, u którego przebywałem piętnaście dni. (19) A spośród apostołów nie widziałem żadnego innego poza Jakubem, bratem Pana. (20) Oświadczam przed Bogiem, że w tym, co do was piszę, nie kłamię. (21) Potem udałem się w okolice Syrii i Cylicji; (22) A nie byłem osobiście znany kościołom Judei, które są w Chrystusie. (23) Słyszeli tylko: ten, który kiedyś nas prześladował, teraz głosi wiarę, którą przedtem niszczył. (24) I chwalili Boga z mojego powodu.

Ga 2:1nn ubg

(1) Potem, po czternastu latach, udałem się ponownie do Jerozolimy wraz z Barnabą, wziąwszy ze sobą także Tytusa. (2) A udałem się tam zgodnie z objawieniem i przedstawiłem im ewangelię, którą głoszę wśród pogan, osobno zaś tym, którzy cieszą się uznaniem, aby się czasem nie okazało, że biegnę albo biegłem na próżno. (3) Lecz nawet Tytusa, który był ze mną, nie zmuszono do obrzezania, mimo że był Grekiem; (4) A to z powodu wprowadzonych fałszywych braci, którzy się wkradli, aby wyszpiegować naszą wolność, jaką mamy w Chrystusie Jezusie, aby nas zniewolić. (5) Nie ustąpiliśmy im ani na chwilę i nie poddaliśmy się, aby pozostała wśród was prawda ewangelii. (6) A co do cieszących się uznaniem – jakimi kiedyś byli, jest dla mnie bez znaczenia, Bóg bowiem nie ma względu na osobę – ci więc, którzy cieszą się uznaniem, nic mi nie narzucili. (7)Wręcz przeciwnie, gdy widzieli, że została mi powierzona ewangelia wśród nieobrzezanych, jak Piotrowi wśródobrzezanych; (8) (Ten bowiem, który działał skutecznie przez Piotra w sprawowaniu apostolstwa wśródobrzezanych, skutecznie działał i we mnie wśród pogan); (9) I gdy poznali daną mi łaskę, Jakub, Kefas i Jan, którzy są uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty, abyśmy my poszli do pogan, a oni do obrzezanych. (10) Bylebyśmy tylko pamiętali o ubogich, co też gorliwie starałem się czynić. (11) A gdy Piotr przybył do Antiochii, sprzeciwiłem mu się w twarz, bo był godny nagany. (12) Zanim bowiem przyszli niektórzy od Jakuba, jadał razem z poganami. Gdy zaś oni przyszli, odsunął się i odłączył, obawiając się tych, którzy byli z obrzezania. (13) A razem z nim obłudnie postępowali i inni Żydzi, tak że i Barnaba dał się wciągnąć w tę ich obłudę. (14) Lecz gdy zobaczyłem, że nie postępują zgodnie z prawdą ewangelii, powiedziałem Piotrowi wobec wszystkich: Jeśli ty, będąc Żydem, żyjesz po pogańsku, a nie po żydowsku, czemu przymuszasz pogan, aby żyli po żydowsku? (15) My, którzy jesteśmy Żydami z urodzenia, a nie grzesznikami z pogan; (16) Wiedząc, że człowiek nie jest usprawiedliwiony z uczynków prawa, ale przez wiarę w Jezusa Chrystusa, i my uwierzyliśmy w Jezusa Chrystusa, abyśmy byli usprawiedliwieni z wiary Chrystusa, a nie z uczynków prawa, dlatego że z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało. (17) A jeśli my, szukając usprawiedliwienia w Chrystusie, sami okazaliśmy się grzesznikami, to czy Chrystus jest sługą grzechu? Nie daj Boże! (18) Jeśli bowiem na nowo buduję to, co zburzyłem, samego siebie czynię przestępcą. (19) Bo ja przez prawo umarłem dla prawa, abym żył dla Boga. (20) Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie. (21) Nie odrzucam łaski Boga. Jeśli bowiem przez prawo jest sprawiedliwość, to Chrystus umarł na próżno.

  Obserwacja:

  • 1:18 - co i kiedy zdecydował Bóg o losach Pawła

Kategorie: _blog, lekcja, biblia, studium biblii, biblia / studium


Słowa kluczowe: paweł, paweł apostoł, dz, świadectwo


Komentarze: (1)

hammoleket, June 10, 2019 20:36 Skomentuj komentarz


Powinnismy  mowic o tym co Pan Jezus zrobil w naszym zyciu. O tych wszystkich cudach ktorych doswiadczylismy.i mysle ze zawsze powinno to byc swieze swiadectwo.Nie tylko to sprzed wielu lat.Choc oczywiscie kazde jest na wage zlota.Bylam ostatnio na badaniu gestosci kosci.Wynik byl taki zly ze pani  ktora je robila byla przerazona wynikiem. Biorac pod uwage fakt ze to tylko jedna z wielu moich dolegliwosci powinnam byc zdruzgotana wiadomoscia.Ale nie bylam.Ogarnal mnie taki spokoj.Tylu ludzi modlilo sie o mnie. Sama wciaz prosze o uzdrowieniie. i nic sie nie dzieje. Ale nie przestalam ufac.Pan Bog ma moc uzdrowic kazda chorobe i kazda niemoc.Czemu nie zawsze to czyni tego nie wiem ale z pewnoscia jest jakis powod .Pan Jezus uzdrowil moje dzieci .Zabral cierpienie ich i moje kiedy patrzalam jak cierpia.Moglabym opowiadac i opowiadac bez konca o tych wszystkich niesamowitych wydarzeniach.O tym naprzyklad jak znalazlam duzo pieniedzy w starym kredensie .Byl to czas kiedy finansowo bylo tragicznie a potrzeby wielkie.Te pieniadze byly takie nowe ze wygladaly na sztuczne i jakis czas balam sie z nich skorzystac.Ale byly prawdziwe i starczylo ich na nalpilniejsze nasze potrzeby.Pan Bog jest niesamowity w swoim dzialaniu. jest Bogiem niespodzianek.Musimy jednak pamietac ze Boze drogi to nie nasze drogi...

Skomentuj notkę
1 czerwiec 2019 (sobota), 21:57:57

Świadectwa apostoła Pawła

#1. Punkt wyjścia - polecenie Pana Jezusa

 

O co tu chodzi? Aby uczniowie Pana Jezusa byli Jego świadkami.

Dz 1:1-8 ubg (1) Pierwszą księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus zaczął czynić i czego nauczać (2) aż do dnia, w którym został wzięty w górę po tym, jak przez Ducha Świętego udzielił poleceń apostołom, których wybrał. (3) Im też po swojej męce objawił się jako żywy w wielu niewątpliwych dowodach, przez czterdzieści dni ukazując się im i mówiąc o królestwie Bożym. (4) A gdy byli zebrani razem, nakazał im: Nie odchodźcie z Jerozolimy, ale oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie. (5) Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. (6) Tak więc zebrani pytali go: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi? (7) Lecz on im odpowiedział: Nie do was należy znać czasy i pory, które Ojciec ustanowił swoją władzą. (8) Ale przyjmiecie moc Ducha Świętego, który zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i aż po krańce ziemi.

No to zobaczmy jeszcze co znaczy słowo "świadek".

Świadek – w prawie formalnym osoba powołana przez organ prowadzący postępowanie sądowe do złożenia zeznań. Zeznania świadka stanowią dowód w postępowaniu sądowym.

 

Świadek - ktoś kto mówi (zaświadcza) o tym, co widział, co wie bo to przeżył.

#2. Opis wydarzeń spisany przez Łukasza

Dz 9:1-30 ubg
(1) A Saul, dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu wobec uczniów Pana, poszedł do najwyższego kapłana (2) i prosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł, jeśliby znalazł tam zwolenników tej drogi, zarówno mężczyzn, jak i kobiety, przyprowadzić ich związanych do Jerozolimy.

(3) A gdy jadąc, zbliżał się do Damaszku, nagle olśniła go światłość z nieba. (4) Upadł na ziemię i usłyszał głos, który mówił do niego: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? (5) Wtedy zapytał: Kim jesteś, Panie? A Pan odpowiedział: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi. (6) A Saul, drżąc i bojąc się, powiedział: Panie, co chcesz, abym zrobił? A Pan do niego: Wstań i idź do miasta, a tam ci powiedzą, co masz robić. (7) A mężczyźni, którzy byli z nim w drodze, stanęli oniemiali. Słyszeli bowiem głos, lecz nikogo nie widzieli. (8) I podniósł się Saul z ziemi, a gdy otworzył oczy, nikogo nie mógł widzieć. Wtedy wzięli go za rękę i zaprowadzili do Damaszku.

(9) Trzy dni nic nie widział i nie jadł ani nie pił.

(10) A w Damaszku był pewien uczeń, imieniem Ananiasz. I powiedział do niego Pan w widzeniu: Ananiaszu! A on odpowiedział: Oto ja, Panie. (11) A Pan powiedział do niego: Wstań i idź na ulicę, którą nazywają Prostą, i zapytaj w domu Judy o Saula z Tarsu, oto bowiem się modli. (12) I ujrzał w widzeniu człowieka imieniem Ananiasz, wchodzącego i kładącego na nim rękę, aby odzyskał wzrok. (13) Ananiasz zaś odpowiedział: Panie, słyszałem od wielu, ile złego wyrządził ten człowiek twoim świętym w Jerozolimie. (14) Tutaj także ma władzę od najwyższych kapłanów uwięzić wszystkich, którzy wzywają twego imienia. (15) Lecz Pan powiedział do niego: Idź, bo on jest moim wybranym naczyniem, aby zanieść moje imię do pogan, królów i synów Izraela. (16) Ja bowiem pokażę mu, jak wiele musi wycierpieć dla mego imienia.

(17) Wtedy Ananiasz poszedł, wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: Saulu, bracie, Pan mnie posłał – Jezus, który ci się ukazał w drodze, którą jechałeś – żebyś odzyskał wzrok i został napełniony Duchem Świętym. (18) I natychmiast spadły z jego oczu jakby łuski, i zaraz przejrzał, wstał i został ochrzczony. (19) A gdy zjadł, odzyskał siły. I Saul przebywał przez kilka dni z uczniami, którzy byli w Damaszku. (20) I zaraz w synagogach zaczął głosić Chrystusa, że on jest Synem Bożym. (21) A wszyscy, którzy go słuchali, ze zdziwieniem pytali: Czy to nie jest ten, który w Jerozolimie tępił tych, którzy wzywali tego imienia, i przybył tu po to, aby ich związać i zaprowadzić do naczelnych kapłanów?

(22) A Saul coraz bardziej się wzmacniał i wprawiał w zakłopotanie Żydów, którzy mieszkali w Damaszku, dowodząc, że ten jest Chrystusem. (23) A po upływie wielu dni Żydzi postanowili go zabić. (24) Saul jednak dowiedział się o ich zasadzce. A strzegli bram we dnie i w nocy, aby go zabić. (25) Lecz uczniowie zabrali go w nocy i spuścili w koszu po sznurze przez mur.

(26) A gdy Saul przybył do Jerozolimy, usiłował przyłączyć się do uczniów, ale wszyscy się go bali, nie wierząc, że jest uczniem. (27) Lecz Barnaba przyjął go, zaprowadził do apostołów i opowiedział im, jak on w drodze ujrzał Pana, który mówił do niego, i jak w Damaszku z odwagą głosił w imieniu Jezusa. (28) I przebywał z nimi w Jerozolimie. (29) Z odwagą też mówił w imieniu Pana Jezusa i rozprawiał z hellenistami, a oni usiłowali go zabić. (30) Bracia jednak dowiedzieli się o tym, wyprawili go do Cezarei i odesłali do Tarsu.

#3. Świadectwo Pawła złożone przed

aa

a

a

a

a

 

 

 

 

 

 

Kategorie: _blog, lekcja, biblia, studium biblii, biblia / studium


Słowa kluczowe: paweł, paweł apostoł, dz


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
9 kwiecień 2019 (wtorek), 18:26:26

Sąd ostateczny i inne sądy w Biblii (studium i składnica)

Notka ma charakter dość chaotyczny, raczej jest składnicą prac, plików, obrazów i wykładów ukrytych w podkatalogach i jako taką radzę ją traktować.

Historia materiału:

  • 21 sierpnia 2018 – na KFC raz pojawił się temat sądów.
  • 7 września 2018, praca w Forum Gliwice, po spotkaniu z Aliną i Terenią (to spotkanie było impulsem)
  • 8 września, praca w SCC
  • 10-20 września – dalsza praca
  • 13 października – pierwsza próba syntezy, więc idę w nowy plik – końcówka ….R2
  • 14 listopada – praca zespołowa
  • koniec marca 2019 – przygotowania do wykładu na S.D.P – plik R3
  • 8 marca – spotkanie S.D.P – plik R4
  • po spotkaniu S.D.P plik r5 jako wersja wyjściowa do nowych badań

 A teraz efekty pracy do druku: 

Definicje sądu

Definicja #1
Sąd to wydanie (może i wykonanie) wyroku za złamanie ogłoszonego prawa, w szczególności potępienie postępowania określonego w prawie jako złe.

Definicja #2
Sąd to rozliczenie z powierzonego zadania kogoś nad kim ma się władze (pan-sługa, pracodawca-pracownik, dowódca-żołnierz, zleceniodawca-wykonawca).

Definicja #3
Sąd (osąd, rozsądzanie) to rozpoznanie stanu rzeczy aby widzieć co jest dobre (prawdziwe), co złe i uwzględniając określenie tego stanu postępować mądrze.

Definicja #4
Sąd to rozstrzyganie sporów, gdy osoby będące w konflikcie muszą uznać autorytet osoby rozstrzygającej, powołanego sądu.

To jest ważne:

Pytania, które warto zadać badając opis sądu:

#1. Kto sądzi?

#2. Kryterium sądu, jakie stosowane jest prawo?

#3. Kogo dotyczy sąd, kim są podsądni?

#4. Jaki zapadają wyroki, jakie wyroki są możliwe?

#5. Czas (moment) i miejsce sądu?

#6. Jak nas (kogo? obserwatorów, czytelników) to dotyczy?

A nad tym muszę jeszcze popracować, w szczególnóści zrobić od nowa.

Zidentyfikowane wydarzenia (szkic):

  • S1 – Sąd umarłych przed Wielki Białym Tronem (ostateczny)
  • S2 – Rozliczenie przez Jezusa swoich sług (Trybunał Chrystusowy)
  • S3 – Rozsądzanie a może bardzie osądzanie w życiu
    • S3.1 W wykonaniu Pana Boga S7
    • S3.2 W wykonaniu naszym, na co dzień – zachęta
    • S3.3 W Tysiącletnim Królestwie S5
  • S4 – Sądzenie na podstawie stosunku do Jezusa i dobrej nowiny o Królestwie Bożym (wielki podział)
  • S5 – Sądzenie (zarządzanie) w Tysiącletnim Królestwie
  • S6 – Sądzenie aniołów
  • S7 – Sądzenie przez Boga na bieżąco (np. potop, niewierzący na pustyni, Ananiasz i Safira)
  • S8 – Sądzenie pokoleń Izraela, ale też chyba narodów
  • S9 – Barany i kozły – sąd Pana Jezusa nad narodami
  • S10 – Osądzenie władcy tego świata
  • S11 – Osądzenie systemów: Nierządnica i Wielki Babilon

Wykład na spotkaniu w kwietniu 2019

Materiały z S.D.P w dniu 8 kwietnia 2019 roku

Składnica

.


Kategorie: _blog, biblia, biblia / studium, _składnica, s.d.p


Słowa kluczowe: sąd, sąd ostateczny, sąd uczynków, Mt25, trybunał chrystusowy, sąd nad narodami, s.d.p


Pliki


Komentarze: (2)

Henryk Suchecki, September 26, 2018 19:56 Skomentuj komentarz


Jeśli ktoś jest w PANU JEZUSIE CHRYSTUSIE i mówi tobie prawdę o Królestwie Bożym a ty to odrzucasz, to w tym momencie stajesz się sędzią, który wydaje wyrok na siebie. Każdy osądzi siebie sam.(kamieniowanie Szczepana) Będzie to widoczne w dniu Ostatnim, gdy po prawicy stanie Oblubienica a po lewicy będzie miejsce dla reszty.

wojtek, August 10, 2019 20:02 Skomentuj komentarz


Wątpliwości:

rz 2:16 - świat sądzony przez Chrystusa

dz 17:31 - cały świat sądzony przez zmartwychwstałego.

sprawdzic!

Skomentuj notkę
1 luty 2019 (piątek), 11:55:55

Porównanie przypowieści o minach i talentach (Łk19, Mt25)

Tabelka, w której harmonizuję te przypowieści i analizuję różnicę.

Łk 19:11-28 ubg Mt 25:14-30 ubg Analiza
(11) A gdy oni tego słuchali, opowiedział im dodatkowo przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że wnet ma się objawić królestwo Boże. (12) Mówił więc: (14) Królestwo niebieskie bowiem podobne jest do

Kontekst

  • Łk: przypowieść pojawia się, gdy zmierzają do Jerozolimy i Jezus nauczał o Królestwie;
  • Mt: przypowieść zapisana razem z zebranymi naukami o Królestwie, w ostatnich dniach nauczania Jezusa.

Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się do dalekiego kraju, aby objąć królestwo, a potem wrócić.

człowieka, który odjeżdżając, 

Kim jest Pan

  • Łk:
    1. człowiek szlachetnego rodu,
    2. udawał się do dalekiego kraju,
    3. udawał się tam po godność królewską,
    4. aby wrócić jako król.
  • Mt:
    • wiemy tylko, że gdzieś odjeżdża, więc przypowieść skupia się na słuchach a nie na Panu.

(13) A przywoławszy dziesięciu swoich sług,

zwołał swoje sługi

O sługach

  • Łk: 10 sług
  • Mt: nie wiemy ilu

dał im dziesięć grzywien i powiedział do nich: Obracajcie nimi, aż wrócę.

i powierzył im swoje dobra. (15) Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, a trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i zaraz odjechał.

Zadanie dla sług

  • Łk: obracać 10 grzywnymi (bt, bw: minami); mieli handlować (.15)
  • Mt: zarządzać powierzonymi dobrami

(14) Lecz jego poddani nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo ze słowami: Nie chcemy, aby ten człowiek królował nad nami.

 

Informacja o poddanych - tylko Łk

  • poddani (ale to chyba nie słudzy) nienawidzili Pana;
  • wysłali poselstwo do Rzymu (albo Brukseli), że nie chcą aby on królował.
  (16) A ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, obracał nimi i zyskał drugie pięć talentów. (17) Tak samo i ten, który otrzymał dwa, zyskał drugie dwa. (18) Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł, wykopał dół w ziemi i ukrył pieniądze swego pana.

Narracja o sługach (tylko Mt)

  • 5 -> obracał -> 5+5
  • 2 -> obracał -> 2+2
  • 1 -> zakopał -> 1
(15) A gdy wrócił po objęciu królestwa, rozkazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał, handlując. (19) A po dłuższym czasie przybył pan tych sług i zaczął się z nimi rozliczać.

Powrót

  • Łk: po objęciu królestwa;
  • Mt: po dłuższym czasie.
(16) Wtedy przyszedł pierwszy i powiedział: Panie, twoja grzywna zyskała dziesięć grzywien. (17) I powiedział do niego: Dobrze, sługo dobry, ponieważ byłeś wierny w małym, sprawuj władzę nad dziesięcioma miastami. (20) Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów, przyniósł drugie pięć talentów i powiedział: Panie, powierzyłeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem. (21) I powiedział mu jego pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! W niewielu rzeczach byłeś wierny, nad wieloma cię ustanowię. Wejdź do radości swego pana.

Rozliczenie pierwszego

  • Łk:
    • 1 -> 10
    • sprawuj władzę nad 10 miastami
  • Mt:
    • 5 -> 5+5
    • ustanowienie na wieloma rzeczami
    • wejście do radości Pana.
(18) Przyszedł też drugi i powiedział: Panie, twoja grzywna zyskała pięć grzywien. (19) Również temu powiedział: I ty władaj pięcioma miastami. (22) Przyszedł i ten, który otrzymał dwa talenty i powiedział: Panie, powierzyłeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem. (23) Powiedział mu jego pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Ponieważ byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma cię ustanowię. Wejdź do radości swego pana.

Rozliczenie drugiego

  • Łk:
    • 1 -> 5
    • sprawuj władzę nad 5 miastami
  • Mt:
    • 2 -> 2+2
    • ustanowienie na wieloma rzeczami
    • wejście do radości Pana.
(20) A inny przyszedł i powiedział: Panie, oto twoja grzywna, którą miałem schowaną w chustce. (24) Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent i powiedział: 

Postawa trzeciego sługi

(21) Bałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: bierzesz, czego nie położyłeś, i żniesz, czego nie posiałeś. Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem surowym: żniesz, gdzie nie posiałeś i zbierasz, gdzie nie rozsypałeś.

Opinia sług o Panu:

Łk:

  • człowiek surowy,
  • bierze, czego nie położył,
  • żnie, czego nie posiał.

Mt:

  • człowiek surowy,
  • żnie, gdzie nie posiał,
  • zbiera, gdzie nie rozsypał.
  (25) Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz, co twoje. Usprawiedliwianie się sługi (tylko Mt)
(22) Wtedy mu odpowiedział: Na podstawie twoich słów osądzę cię, zły sługo. Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym, który bierze, czego nie położył, i żnie, czego nie posiał. (23) Dlaczego więc nie dałeś moich pieniędzy do banku, abym po powrocie odebrał je z zyskiem?  (26) A jego pan mu odpowiedział: Sługo zły i leniwy! Wiedziałeś, że żnę, gdzie nie posiałem i zbieram, gdzie nie rozsypałem. (27) Powinieneś więc był dać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie odebrałbym to, co moje, z zyskiem. Sąd Pana nad sługą i opinia o bankach

 (24) Do tych zaś, którzy stali obok, powiedział: Odbierzcie mu grzywnę i dajcie temu, który ma dziesięć grzywien. (25) Odpowiedzieli mu: Panie, ma już dziesięć grzywien.

 (28) Dlatego odbierzcie mu ten talent i dajcie temu, który ma dziesięć talentów.

Wykonanie wyroku na trzecim

W obu przypadkach: 1 -> 1 -> 0

(26) Zaprawdę powiadam wam, że każdemu, kto ma, będzie dodane, a temu, kto nie ma, zostanie zabrane nawet to, co ma. 

(29) Każdemu bowiem, kto ma, będzie dane i będzie miał w obfitości. Temu zaś, kto nie ma, zostanie zabrane nawet to, co ma. Zasada o wspieraniu aktywnych i odbieraniu pasywnym
  (30) A nieużytecznego sługę wrzućcie w ciemności zewnętrzne. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Nauka o nieużytecznych sługach (Mt)

  • Nieużytecznego sługę wrzuca się w ciemności zewnętrzne.
  • W tym ciemnościach będzie płacz i zgrzytanie zębów.

(27) Lecz tych moich nieprzyjaciół, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach.

 

Nauka o nieprzyjaciołach (Łk)

Mają być zabici na oczach Pana.

(28) A powiedziawszy to, ruszył przodem, zmierzając do Jerozolimy. 

 (31) Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale i wszyscy święci aniołowie z nim, wtedy ... Kontekst, co dalej w narracji

Wnioski:

  • Nauka o nieprzyjaciołach króla podana w kontekście nauki o sługach (Łk : 19:11-28)
    • Wersety:
      • Pewien człowiek chciał wyjechać do dalekiego kraju aby uzyskać tam godność króla. Przywołał sługi, powierzył im majątek aby nim obracali i wyjechał. (14) Lecz jego poddani nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo ze słowami: Nie chcemy, aby ten człowiek królował nad nami. Po powrocie rozliczył się ze sługami nagradzając lub nie, (27) Lecz tych moich nieprzyjaciół, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach.
    • Wnioski: Bóg swoje sługi nagradza lub nie, zaś nieprzyjaciół zabija.
  • bbbb22

 


Kategorie: biblia, biblia / studium


Słowa kluczowe: miny, talenty, przypowieść o minach, przypowieść o talentach, mt25, Łk19


Pliki


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
22 październik 2018 (poniedziałek), 00:51:51

List do Efezjan jako odkrycie tajemnicy

Analizuję - bo na żółto zaznaczyłem na wydruku całej księgi, a teraz muszę to wypisać i przeanalizować.


 

Mowa apostoła Pawła do starszych w Efezie - fragmenty

W tym fragmencie pojawiają się trzy ważne pojęcia, tak obecne w dziele apostoła Pawła:

  1. ewangelia łaski Bożej - głoszenie potrzeby opamiętania i wiary w Jezusa Mesjasza,
  2. ujawniany cały plan Boga,
  3. ogłaszane Królestwo Boże.

Cytat Dz 20:17-27 tpnt

(17) A z Miletu posłał do Efezu i przywołał do siebie starszych zboru. (18) A gdy przyszli do niego, powiedział im: Wy od pierwszego dnia, gdy przyszedłem do Azji wiecie, jak z wami cały ten czas byłem, (19) Służąc Panu z całą pokorą wśród wielu łez i prób, które na mnie przychodziły z powodu spisków żydowskich, (20) Jak nie powstrzymałem się, aby oznajmiać wam i nauczyć was, zarówno publicznie jak i po domach tego, co pożyteczne, (21) wydając świadectwo Żydom i Grekom o upamiętaniu wobec Boga i o wierze w Pana naszego, Jezusa Mesjasza.

(22) I oto teraz ja, związany w duchu, idę do Jerozolimy, nie wiedząc co mnie w niej spotka; (23) Oprócz tego, że Duch Święty co miasto poświadcza, mówiąc, że czekają mnie więzy i ucisk. (24) Lecz o swoim życiu nie mówię ani jednego słowa, ani go sobie nie cenię, bylebym tylko z radością dokończył swój bieg i służbę, którą otrzymałem od Pana Jezusa, żeby świadczyć o Ewangelii łaski Boga.

(25) A oto teraz ja wiem, że już więcej nie zobaczycie mojego oblicza wy wszyscy, wśród których przeszedłem, ogłaszając Królestwo Boże. (26)Dlatego świadczę wam w dzisiejszym dniu, że jestem nieskalany niczyją krwią. (27) Nie powstrzymywałem się bowiem od oznajmienia wam całego planu Boga.

Ważne rzeczy, które tu widzę:

  • Paweł wydawał świadectwo zarówno Żydom jak i Grekom.
  • Paweł świadczył o ...
    • konieczności opamiętania (BT: nawrócenia, UBG: pokuty, BW: upamiętania - G3341 μετάνοια, metanoia) wobec Boga;
    • wierze w Pana Jezusa Chrystusa.
  • Treścią służby Pawła jest świadczenie o Ewangelii Łaski Boga (εὐαγγέλιον, euaggelion; χάρις, charis; θεός, theos).
  • Paweł szedł ogłaszając Królestwo Boże (G932, βασιλεία, basileia; θεός, theos).
  • Paweł oznajmiał cały plan (G1012, βουλή, boulē) Boga.

List do Efezjan, rozdział 1

Treść Ef 1:7-12 tpnt i kontekst bliski

(7) W Nim mamy odkupienie przez Jego krew, odpuszczenie upadków według bogactwa Jego łaski(8) Którą hojnie nas obdarzył we wszelkiej mądrości i roztropności(9) Oznajmiając nam tajemnicę swojej woli według swego upodobania, które powziął w Nim(10) Aby w akcie zarządzenia pełni czasów, w Chrystusie jako głowie, w jedno zgromadzić wszystko, zarówno to co w niebiosach, jak i na ziemi, w Nim, (11) W którym też jesteśmy wybrani do dziedzictwa, my, którzy zostaliśmy przeznaczeni według postanowienia Tego, który sprawia wszystko według decyzji swojej woli, (12) Abyśmy istnieli ku chwale sławy Jego, my, którzy już wcześniej położyliśmy swoją nadzieję w Chrystusie.

Parafraza:

Bóg powziął w Jezusie decyzję, aby w akcie zarządzenia pełni czasów, w Chrystusie jako głowie w jedno zgromadzić wszystko, zarówno to co w niebiosach jak i to na ziemi. 

Jesteśmy do tego zjednoczenia przeznaczeni - według postanowienia woli Boga.

 List do Efezjan, rozdział 2

 Treść Ef 2:12-22 tpnt w szerokim kontekście

(12) Że wy byliście w owym czasie bez Chrystusa, oddzieleni od praw obywateli Izraela i obcy przymierzom obietnicy, nie mający nadziei i bez Boga na świecie. (13) Ale teraz w Chrystusie Jezusie, wy, którzy niegdyś byliście dalecy, staliście się bliscy przez krew Chrystusa.
(14) On bowiem jest naszym pokojem, który z dwojga jedno uczynił i zburzył w ciele stojący pośrodku mur oddzielenia – wrogość. (15) On Prawo przykazań, zawarte w ustawach, uznał za bezużyteczne, aby z tych dwóch stworzyć w sobie samym jednego nowego człowieka, czyniąc pokój, (16) i pojednał ponownie obydwóch w jednym ciele z Bogiem przez krzyż, w Nim zadając śmierć tej nieprzyjaźni.
(17) A gdy przyszedł, ogłosił dobrą nowinę pokoju wam, którzy byliście daleko, i którzy byliście blisko. (18) Przez Niego bowiem mamy przystęp do Ojca, jedni i drudzy w jednym Duchu(19) I dlatego już nie jesteście obcymi i przychodniami, ale współobywatelami świętych i domownikami Boga, (20) zbudowanymi na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest Jezus Chrystus, (21) w którym cała budowa razem spajana wzrasta w świętą w Panu świątynię; (22) w którym i wy jesteście wspólnie budowani, na mieszkanie Boga w Duchu.

Wnioski:

  1. Jezus pojednał z Bogiem, przez krzyż ponownie obydwa rodzaje człowieka w jednym ciele - dwa rodzaje ludzi: pewnie Żydzi i Grecy, no i pojednanie z Bogiem.
  2. Przez jezusa mamy przystęp do Ojca, jedni i drudzy w jednym Duchu - znowu dwa rodzaje ludzi, pewnie Żydzi i Grecy)
  3. Jesteśmy jakąś budowlą, .... mieszkaniem Boga w Duchu.

List do Efezjan, rozdział 3

Treść Ef 3:4-9.... lepiej do 12 tpnt

(4) Dzięki temu, czytając, możecie zrozumieć mój wgląd w tajemnicę Chrystusa, (5) która w poprzednich pokoleniach nie była oznajmiona synom ludzkim, tak jak teraz została objawiona Jego świętym apostołom i prorokom w Duchu, (6) że poganie są współdziedzicami i współczłonkami ciała, i współuczestnikami obietnicy Jego w Chrystusie przez Ewangelię.
(7) Jej to stałem się sługą według daru łaski Bożej, danej mi według skutecznej mocy Jego. (8) Mnie, najmniejszemu ze wszystkich świętych, została dana ta łaska, abym między poganami głosił dobrą nowinę, to niezgłębione bogactwo Chrystusa, (9) I oświecił wszystkich, jaka jest wspólnota tajemnicy, która jest ukryta od wieków w Bogu, który wszystko stworzył przez Jezusa Chrystusa;

Obserwacja 

Poganie są współdziedzicami i współczłonkami ciała, oraz współuczestnikami obietnicy.

List do Efezjan, rozdział 4

Treść  Ef 4:13-16 tpnt

(13) Aż wszyscy dojdziemy do jedności wiary i dogłębnego poznania Syna Bożego, do męża doskonałego, do wymiarów pełni dojrzałości Chrystusa.

(14) Abyśmy więcej nie byli małymi dziećmi, rzucanymi przez fale i unoszonymi każdym wiatrem nauki przez oszustwo ludzkie w metodycznym podstępie wciągania w błąd; (15) lecz mówiąc prawdę w miłości, wszyscy wrośli w Tego, który jest głową – w Chrystusa, (16) Z którego całe ciało jest właściwie spajane i wiązane wszelkimi wzajemnie zasilającymi się połączeniami, zgodnie z działaniem w stosownej mierze każdej jego części, przyczynia się do wzrostu ciała dla budowania siebie w miłości.

Obserwacje:

  • Celem jest:
    • dojście do jedności wiary,
    • dogłębne poznanie Syna Bożego,
    • doskonałość,
    • poznanie wymiarów pełni dojrzałości Chrystusa.
  • Wszyscy mamy wrość w Chrystusa, który jest głową.
  • Jego Ciało (dzięki Niemu) jest właściwie spajane i wiązane połączeniami.

 aaa


Kategorie: biblia, biblia / studium, _tmp, _robocze


Słowa kluczowe: tajemnica, ewangelia, kościół, ciało chrystusa, zbawienie, odkupienie, nowe stworzenie, ef


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
1 wrzesień 2018 (sobota), 18:42:42

Izajasz o Mesjaszu (Iz53)

Analizuję, bo w końcu muszę. Ponoć jest tu chiazm.

Tabelka do analizy treści:

choć sam będzie uważany za przestępcę

Treść Iz 52,13-53,12 wg BT Analiza

(12) Bo wyjdziecie nie jakby w nagłym pośpiechu
ani nie pójdziecie jakby w ucieczce.
Pan bowiem pójdzie przed wami
i Bóg Izraela zamknie wasz pochód.

... będzie OK, bo Pan pójdzie z wami, ...

(13) Oto się powiedzie mojemu Słudze,
wybije się, wywyższy i bardzo wyrośnie.

Słudze się powiedzie ...

(14) Jak wielu osłupiało na Jego widok
- tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd
i postać Jego była niepodobna do ludzi -
(15) tak mnogie narody się zdumieją,
królowie zamkną przed Nim usta,
bo ujrzą coś, czego im nigdy nie opowiadano,
i pojmą coś niesłychanego.

... ale wyglądać będzie źle i będzie to bardzo dziwne dla ludzi

(1) Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli?
Komu się ramię Pańskie objawiło?

trudno będzie w to uwierzyć

(2) On wyrósł przed nami jak młode drzewo
i jakby korzeń z wyschniętej ziemi.
Nie miał on wdzięku ani też blasku,
aby chciano na niego popatrzeć,
ani wyglądu, by się nam podobał.

 wyglądał licho

 

 

(3) Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi,
Mąż boleści, oswojony z cierpieniem,
jak ktoś, przed kim się twarz zakrywa,
wzgardzony tak, iż mieliśmy go za nic.

wyglądał tak licho, i cierpiał, że nie chciało się na niego patrzeć

(4) Lecz on się obarczył naszym cierpieniem,
on dźwigał nasze boleści,

ale on wziął nasze cierpienia

a my uznaliśmy go za skazańca,
chłostanego przez Boga i zdeptanego.

a my uznaliśmy, że słusznie jest karany

(5) Lecz on był przebity za nasze grzechy,
zdruzgotany za nasze winy.

Lecz jego cierpienie było za nas

Spadła nań chłosta zbawienna dla nas,
a w jego ranach jest nasze uzdrowienie.

był karany, ale za nas

(6) Wszyscy pobłądziliśmy jak owce,
każdy z nas się zwrócił ku własnej drodze,

bo jesteśmy grzeszni

a Pan obarczył go winami nas wszystkich.

a Bóg sprawił, że on był karany

(7) Dręczono go, lecz sam pozwolił się gnębić,
nawet nie otworzył ust swoich.
Jak baranek na rzeź prowadzony,
jak owca niema wobec strzygących ją,
tak on nie otworzył ust swoich.

 sam dał się karać i zachowywał się przy tym jak ofiara

(8) Po udręce i sądzie został usunięty;
a kto się przejmuje jego losem?

Tak! Zgładzono go z krainy żyjących;
za grzechy mego ludu został zbity na śmierć.
(9) Grób mu wyznaczono między bezbożnymi,
i w śmierci swej był na równi z bogaczem,
chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy
i w jego ustach kłamstwo nie postało.
 (10) Spodobało się Panu zmiażdżyć go cierpieniem.

 Zabito ...

 

... a potem pochowano jak się chowa.

 

 

Ale chwile - sam nie wyrządził krzywdy nikomu, sam nie grzeszył!

Jeśli on wyda swe życie na ofiarę za grzechy,
ujrzy potomstwo,
dni swe przedłuży,
a wola Pańska spełni się przez niego.

(11) Po udrękach swej duszy ujrzy światło
i nim się nasyci.

 Jeśli złoży swe życie na ofiarę będzie miał potomstwo, co więcej to będzie dobre bo spełni się wola Pana, a on będzie w świetle.

Sprawiedliwy mój Sługa usprawiedliwi wielu,
ich nieprawości on sam dźwigać będzie.

Powtórzenie: ten ktoś będzie dźwigać grzechy innych.

(12) Dlatego w nagrodę przydzielę mu tłumy,
i posiądzie możnych jako zdobycz za to,
że siebie na śmierć ofiarował

taki jest plan i kończy się on optymistycznie

i policzony został pomiędzy przestępców.
A on poniósł grzechy wielu i oręduje za przestępcami.

Wnioski:

  • aaaaa

 

 

 

 

Iz 52,13-53,12


Kategorie: _robocze, biblia / studium


Słowa kluczowe: iz53, mesjasz, izajasz, chrystus


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
7 sierpień 2018 (wtorek), 13:14:14

Mądrość o mądrości - (Prz 1)

Takie coś przeczytałem dziś rano (a wczoraj też)

 

Treść wg Prz 1:1-99 eib Analiza

(1) Przypowieści Salomona, syna Dawida, króla Izraela. (2) Zebrane dla poznania mądrości i karności, dla zrozumienia wywodów rozumu, (3) dla pouczenia o roztropności, sprawiedliwości, sądzie i prawości, (4) dla pogłębienia u prostych przezorności, a u młodych — poznania i rozwagi.

 
(5) Kto mądry, niech słucha i pomnaża zasób wiedzy, kto rozumny, niech nabywa wskazówek, (6) by dzięki temu pojąć przypowieść i przenośnię, słowa mędrców oraz ich zagadki.   

(7) Bojaźń PANA jest początkiem poznania. Głupcy pogardzają mądrością i karnością. 

 
(8) Słuchaj, mój synu, pouczeń swego ojca i nie porzucaj nauk swojej matki. (9) One ozdobią ci głowę niczym wieniec, a na twojej szyi będą jak naszyjnik!   

(10)Gdyby, mój synu, chcieli cię zwabić grzesznicy, nie daj się nabrać ich namowom! (11) Gdyby kusili: Urządźmy razem napad! Bez żadnych przyczyn zaskoczmy niewinnych! (12) Wchłońmy ich żywcem niczym świat umarłych, wchłońmy w całości jak schodzących do grobu. (13) Nagrabimy sobie wszelkich kosztowności, napełnimy łupem nasze domy — (14) weź swój los i rzuć go wraz z naszymi, jedna kiesa niech połączy nas wszystkich! (15) Nie idź, mój synu, w drogę razem z nimi, trzymaj się z dala od ich ścieżki! (16) Gdyż ich nogi biegną ku nieszczęściu, śpieszą oni, aby rozlać czyjąś krew. (17) Próżno jednak, na przynętę, posypano ziarnem sieci, gdy patrzyły na to skrzydlate stworzenia! (18) Oni bowiem czyhają, lecz na krew swoją własną, zasadzają się na swoje własne dusze. (19) Ścieżki żądnych niegodziwego zysku tak się kończą: Pozbawia on życia znęconych nim chciwców.

 Jedna kasa niech nas połączy - to zawołanie komunistów z Unii Europejskiej!

(20) Mądrość głośno krzyczy na ulicy, podnosi swój głos na placach, (21) woła na rogach ulic pełnych zgiełku i wygłasza mowy w miejskich bramach: (22) Jak długo, prości, chcecie kochać prostactwo, wy, prześmiewcy, pochwalać szyderstwo, wy zaś, nierozumni, nienawidzić poznania? (23) Zawróćcie, kiedy was ostrzegam! Przemawiam bowiem do was z głębi serca i obwieszczam wam moje słowa!

(24) Lecz ponieważ wołałam, a nie chcieliście słuchać, wyciągałam ręce, ale nikt nie zważał, (25) przeciwnie — porzuciliście wszystkie moje rady, nie zechcieliście przyjąć ostrzeżenia, (26) dlatego i ja śmiać się będę z waszej klęski, wyszydzę, gdy ogarnie was strach, (27) gdy zagłada dopadnie was jak burza, gdy nadciągnie klęska jak wichura, gdy dosięgnie was udręka i strapienie. (28) Wtedy będą mnie wzywać, lecz im nie odpowiem, poszukiwać — ale mnie nie znajdą.

(29) Odrzucili bowiem poznanie, niczym dla nich była bojaźń PANA. (30) Nie pragnęli słuchać mojej rady, pogardzili każdym ostrzeżeniem. (31) Dlatego będą jedli owoce swych zabiegów i nasycą się własnymi wymysłami.

 

 

(32) Bo odstępstwo prostych ich zabija, a beztroska głupców jest ich zgubą. 

 

(33) Kto mnie słucha, będzie żył bezpiecznie, będzie wolny od strachu przed nieszczęściem. 

 

 

 

 

...


Kategorie: _blog, biblia, biblia / studium


Słowa kluczowe: mądrość, przypowieści salomona


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
31 lipiec 2018 (wtorek), 11:28:28

O dwóch facetach: faryzeusz i celnik

Z Ludwikiem i małą Basią próbuję to dokładnie przeczytać:

Treść za Łk 18:9-14 eib Analiza

(9) Zwrócił się również do tych, którzy byli pewni własnej sprawiedliwości, a innymi gardzili, z taką przypowieścią: (

  • Adresaci przypowieści:
    • ludzie, którzy byli pewni własnej sprawiedliwości,
      • jaki jestem?
      • komu ufam?
      • gdy stanę przed sądem to jak będę się bronił?
    • ludzie, którzy gardzili innymi ludźmi.
      • jaki jest mój stosunek do innych?
      • co myślę o politykach?
      • co myślę o milionerach?
      • co myślę o menelach?
  • a więc zapewne nie jest to o mnie!

10) Dwóch ludzi weszło do świątyni, aby się modlić: jeden faryzeusz, a drugi celnik.

  • Dziś nie ma już świątyni Jerozolimskiej. Gdzie ludzie rozmawiają z Bogiem?
    • w kościele? czy na pewno?
    • na łące?
    • a może nie rozmawiają?
  • Problem: dziś nie mamy celników, nie mamy też faryzeuszy. Na pewno?
    • Faryzeusz - przywódca polityczny i religijny. Biskup? Kardynał z episkopatu? Radny? polityk?
    • Celnik - zdrajca, współpracuje z okupantem.

 (11) Faryzeusz stanął i tak sobie w modlitwie pochlebiał:

Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak pozostali ludzie: zdziercy, oszuści, cudzołożnicy czy choćby jak ten oto celnik. (12) Poszczę dwa razy w tygodniu, oddaję dziesiątą część wszystkich moich przychodów.

  • Inni ludzie wg faryzeusza to:
    • zdziercy,
    • oszuści,
    • cudzołożnicy.
  • Dobre rzeczy wg faryzeusza:
    • post dwa razy w tygodniu,
    • dziesięcina przychodów.
  • Jaka jest świadomość własnej osoby w wydaniu faryzeusza?

 (13) Celnik zaś stanął daleko i nie śmiał nawet oczu podnieść ku niebu, lecz bił się w pierś i mówił: Boże, okaż miłosierdzie mnie, największemu z grzeszników.

  • Gdzie stanął celnik i dlaczego tam? jego postawa.
  • Jaka jest świadomość własnej osoby w wydaniu celnika?

(14) Mówię wam: Ten właśnie poszedł do domu usprawiedliwiony, a nie tamten. Bo każdy, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

  • usprawiedliwienie? co to jest?

 


Dodatki:

Przekład UBG:

  • Łk 18:9-14 ubg
    (9) Powiedział też do tych, którzy ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innych mieli za nic, taką przypowieść: (10) Dwóch ludzi weszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. (11) Faryzeusz stanął i tak się w sobie modlił: Dziękuję ci, Boże, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy albo jak i ten celnik. (12) Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co mam. (13) A celnik, stojąc z daleka, nie chciał nawet oczu podnieść ku niebu, ale bił się w piersi, mówiąc: Boże, bądź miłosierny mnie grzesznemu. (14)Mówię wam, że raczej ten odszedł do swego domu usprawiedliwiony, a nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

Kategorie: _blog, biblia, biblia / studium


Słowa kluczowe: celnik, faryzeusz, usprawiedliwienie


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
21 lipiec 2018 (sobota), 18:05:05

Jezus i Samarytanka - studium

Analizuję ... ale nie kończę. Może kiedyś.

Treść Analiza

 (J3:1 ubg) A gdy Pan poznał, że faryzeusze usłyszeli, iż Jezus więcej ludzi czynił uczniami i chrzcił niż Jan; (2)(Chociaż sam Jezus nie chrzcił, lecz jego uczniowie); (3) Opuścił Judeę i odszedł znowu do Galilei. (4) A musiał iść przez Samarię. (5) I przyszedł do miasta w Samarii, zwanego Sychar, blisko pola, które Jakub dał swemu synowi Józefowi. (6) A była tam studnia Jakuba. Jezus więc, zmęczony drogą, usiadł sobie na studni. A było około godziny szóstej.

 

 Zawiązanie akcji. Co warto wiedzieć:

  • gdzie jest Judea, gdzie Galilea, a gdzie Samaria;
  • kto to są Samarytanie;
  • Coś o życiu Jakuba i Józefa;
  • o której godzinie jest godzina szósta.

(7) przyszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus powiedział do niej:

Daj mi pić.

(8) Jego uczniowie bowiem poszli do miasta, aby nakupić żywności. (9) Wtedy Samarytanka powiedziała do niego:

Jakże ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, o coś do picia?

Gdyż Żydzi nie obcują z Samarytanami.

(10) Jezus jej odpowiedział: Gdybyś znała ten dar Boży i wiedziała, kim jest ten, który ci mówi: Daj mi pić, ty prosiłabyś go, a dałby ci wody żywej. (11) I powiedziała do niego kobieta: Panie, nie masz czym naczerpać, a studnia jest głęboka. Skąd więc masz tę wodę żywą? (12) Czy ty jesteś większy niż nasz ojciec Jakub, który nam dał tę studnię i sam z niej pił, a także jego synowie i jego dobytek? (13)Odpowiedział jej Jezus: Każdy, kto pije tę wodę, znowu będzie pragnął. (14) Lecz kto by pił wodę, którą ja mu dam, nigdy nie będzie pragnął, ale woda, którą ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku życiu wiecznemu. (15) Kobieta powiedziała do niego: Panie, daj mi tej wody, abym nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. (16) Jezus jej powiedział: Idź, zawołaj swego męża i przyjdź tu. (17) Odpowiedziała kobieta: Nie mam męża. Jezus jej powiedział: Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. (18) Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. Prawdę powiedziałaś. (19) Kobieta mu powiedziała: Panie, widzę, że jesteś prorokiem. (20) Nasi ojcowie na tej górze czcili Boga, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy go czcić. (21) Jezus powiedział do niej: Kobieto, wierz mi, że nadchodzi godzina, gdy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcić Ojca. (22) Wy czcicie to, czego nie znacie, a my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie pochodzi od Żydów. (23) Ale nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca w duchu i w prawdzie. Bo i Ojciec szuka takich, którzy będą go czcić. (24) Bóg jest duchem, więc ci, którzy go czczą, powinni go czcić w duchu i w prawdzie. (25) Kobieta mu powiedziała: Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. Gdy on przyjdzie, oznajmi nam wszystko. (26) Jezus jej powiedział: Ja, który mówię z tobą, jestem nim. (27) A wtem przyszli jego uczniowie i dziwili się, że rozmawia z kobietą. Nikt jednak nie powiedział: O co się pytasz? albo: Dlaczego z nią rozmawiasz? (28) I zostawiła kobieta swoje wiadro, poszła do miasta i powiedziała ludziom: (29) Chodźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co zrobiłam. Czy to nie jest Chrystus? (30) Wyszli więc z miasta i przyszli do niego. (31) A tymczasem uczniowie prosili go: Mistrzu, jedz. (32) A on im powiedział: Ja mam pokarm do jedzenia, o którym wy nie wiecie. (33) Uczniowie więc mówili między sobą: Czy ktoś przyniósł mu jedzenie? (34) Jezus im powiedział: Moim pokarmem jest wypełniać wolę tego, który mnie posłał, i dokonać jego dzieła. (35) Czyż nie mówicie, że jeszcze cztery miesiące, a przyjdzie żniwo? Oto mówię wam: Podnieście wasze oczy i przypatrzcie się polom, że już są białe, gotowe do żniwa. (36) A kto żnie, otrzymuje zapłatę i zbiera owoc na życie wieczne, aby i ten, kto sieje, i ten, kto żnie, razem się radowali. (37) W tym właśnie prawdziwe jest przysłowie: Kto inny sieje, a kto inny żnie. (38) Ja was posłałem żąć to, nad czym nie pracowaliście. Inni pracowali, a wy weszliście w ich pracę. (39) Wtedy wielu Samarytan z tego miasta uwierzyło w niego z powodu opowiadania tej kobiety, która świadczyła: Powiedział mi wszystko, co zrobiłam. (40) Gdy więc Samarytanie przyszli do niego, prosili go, aby u nich został. I został tam przez dwa dni. (41) I o wiele więcej ich uwierzyło z powodu jego słowa. (42) A tej kobiecie mówili: Wierzymy już nie z powodu twojego opowiadania. Sami bowiem słyszeliśmy i wiemy, że to jest prawdziwie Zbawiciel świata, Chrystus. (43) A po dwóch dniach odszedł stamtąd i poszedł do Galilei.

kkk kkk kk k k k
   

 

J 4:1-333 ubg "(1) A gdy Pan poznał, że faryzeusze usłyszeli, iż Jezus więcej ludzi czynił uczniami i chrzcił niż Jan; (2)(Chociaż sam Jezus nie chrzcił, lecz jego uczniowie); (3) Opuścił Judeę i odszedł znowu do Galilei. (4) A musiał iść przez Samarię. (5) I przyszedł do miasta w Samarii, zwanego Sychar, blisko pola, które Jakub dał swemu synowi Józefowi. (6) A była tam studnia Jakuba. Jezus więc, zmęczony drogą, usiadł sobie na studni. A było około godziny szóstej. (7) Iprzyszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus powiedział do niej: Daj mi pić. (8) Jego uczniowie bowiem poszli do miasta, aby nakupić żywności. (9) Wtedy Samarytanka powiedziała do niego: Jakże ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, o coś do picia? Gdyż Żydzi nie obcują z Samarytanami. (10) Jezus jej odpowiedział: Gdybyś znała ten dar Boży i wiedziała, kim jest ten, który ci mówi: Daj mi pić, ty prosiłabyś go, a dałby ci wody żywej. (11) I powiedziała do niego kobieta: Panie, nie masz czym naczerpać, a studnia jest głęboka. Skąd więc masz tę wodę żywą? (12) Czy ty jesteś większy niż nasz ojciec Jakub, który nam dał tę studnię i sam z niej pił, a także jego synowie i jego dobytek? (13)Odpowiedział jej Jezus: Każdy, kto pije tę wodę, znowu będzie pragnął. (14) Lecz kto by pił wodę, którą ja mu dam, nigdy nie będzie pragnął, ale woda, którą ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku życiu wiecznemu. (15) Kobieta powiedziała do niego: Panie, daj mi tej wody, abym nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. (16) Jezus jej powiedział: Idź, zawołaj swego męża i przyjdź tu. (17) Odpowiedziała kobieta: Nie mam męża. Jezus jej powiedział: Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. (18) Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. Prawdę powiedziałaś. (19) Kobieta mu powiedziała: Panie, widzę, że jesteś prorokiem. (20) Nasi ojcowie na tej górze czcili Boga, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy go czcić. (21) Jezus powiedział do niej: Kobieto, wierz mi, że nadchodzi godzina, gdy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcić Ojca. (22) Wy czcicie to, czego nie znacie, a my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie pochodzi od Żydów. (23) Ale nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca w duchu i w prawdzie. Bo i Ojciec szuka takich, którzy będą go czcić. (24) Bóg jest duchem, więc ci, którzy go czczą, powinni go czcić w duchu i w prawdzie. (25) Kobieta mu powiedziała: Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. Gdy on przyjdzie, oznajmi nam wszystko. (26) Jezus jej powiedział: Ja, który mówię z tobą, jestem nim. (27) A wtem przyszli jego uczniowie i dziwili się, że rozmawia z kobietą. Nikt jednak nie powiedział: O co się pytasz? albo: Dlaczego z nią rozmawiasz? (28) I zostawiła kobieta swoje wiadro, poszła do miasta i powiedziała ludziom: (29) Chodźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co zrobiłam. Czy to nie jest Chrystus? (30) Wyszli więc z miasta i przyszli do niego. (31) A tymczasem uczniowie prosili go: Mistrzu, jedz. (32) A on im powiedział: Ja mam pokarm do jedzenia, o którym wy nie wiecie. (33) Uczniowie więc mówili między sobą: Czy ktoś przyniósł mu jedzenie? (34) Jezus im powiedział: Moim pokarmem jest wypełniać wolę tego, który mnie posłał, i dokonać jego dzieła. (35) Czyż nie mówicie, że jeszcze cztery miesiące, a przyjdzie żniwo? Oto mówię wam: Podnieście wasze oczy i przypatrzcie się polom, że już są białe, gotowe do żniwa. (36) A kto żnie, otrzymuje zapłatę i zbiera owoc na życie wieczne, aby i ten, kto sieje, i ten, kto żnie, razem się radowali. (37) W tym właśnie prawdziwe jest przysłowie: Kto inny sieje, a kto inny żnie. (38) Ja was posłałem żąć to, nad czym nie pracowaliście. Inni pracowali, a wy weszliście w ich pracę. (39) Wtedy wielu Samarytan z tego miasta uwierzyło w niego z powodu opowiadania tej kobiety, która świadczyła: Powiedział mi wszystko, co zrobiłam. (40) Gdy więc Samarytanie przyszli do niego, prosili go, aby u nich został. I został tam przez dwa dni. (41) I o wiele więcej ich uwierzyło z powodu jego słowa. (42) A tej kobiecie mówili: Wierzymy już nie z powodu twojego opowiadania. Sami bowiem słyszeliśmy i wiemy, że to jest prawdziwie Zbawiciel świata, Chrystus. (43) A po dwóch dniach odszedł stamtąd i poszedł do Galilei.

 

 


Kategorie: _robocze, biblia, biblia / studium


Słowa kluczowe: samarytanka, J4


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
19 kwiecień 2018 (czwartek), 19:13:13

Dynamika zdarzeń w Ef 1:13-14, wg. przekładu UBG (v2.4)

To moje trzecie podejście do tej wypowiedzi apostoła Pawła, skierowanej do Efezjan. A skoro trzecie, to trzeci raz wykonam na tym tekście cztery operacje:

#1. Szukanie słów

Na początek wyszukuję wszystkie słowa opisujące czynności, odpowiadam sobie na pytanie: co się tutaj dzieje? Pogrubiam wszystkie czasowniki (i nie tylko), numeruje je w indeksach (1) a te najważniejsze wg mnie dodatkowo podkreślam. Co wyszło?

W Nim [ Chrystusie ] i wy (1) położyliście nadzieję, kiedy (2, 3) usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego (4) zbawienia, w nim też, gdy (5) uwierzyliście, zostaliście (6) zapieczętowani (7) obiecanym Duchem Świętym, który jest (8) zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi (9) odkupienie (10) nabytej własności, dla (11) uwielbienia jego (12) chwały.

#2. Analiza słów

Teraz wypiszę tu wszystkie słowa opisujące czynności:

  1. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych przekładach niż przekład UBG jest to zapisane w wersecie 12).
  2. Efezjanie usłyszeli słowo prawdy, ewangelię.
  3. Ktoś Efezjanom mówił słowo prawdy, ewangelię - wnioskuję, bo skoro to usłyszeli to ktoś głosił.
  4. Dokonało się zbawienie Efezjan, skoro odbierają to osobiście. Wszak pisze o "ewangelia waszego zbawienia".
  5. Efezjanie uwierzyli w Chrystusie.
  6. W Chrystusie też Efezjanie zostali zapieczętowani Duchem Świętym.
  7. Duch Święty został obiecany, obiecany pewnie nieco wcześniej.
  8. To zapieczętowanie Duchem Świętym jest zadatkiem jakiegoś dziedzictwa.
  9. Kiedyś nastąpi jakieś odkupienie.
  10. Jakaś własność została już wcześniej nabyta.
  11. Czyjaś chwała zostanie kiedyś uwielbiona.
  12. Chwała (a to trudne słowo) zasadniczo opisuję dynamiczną relację jaką ma stworzenie z Bogiem, ciężar, albo obciążenie to dobre słowa oddające ten termin.

Jak widać, w procesie analizy pojawiają się nowe słowa, często nie określone (wcześniej, kiedyś) określenia czasu albo osób lub rzeczy (ktoś, jakaś).

#3. Chronologia

A teraz próbuję to poukładać te wydarzenia chronologicznie:

  1. Chwała jest, bo pojawia się w tym tekście, a jest od początku stworzenia i będzie do końca, choć czynność uwielbienia jej będzie pewnie na końcu.
  2. Duch Święty został obiecany przez Boga za pośrednictwem proroków (których? Joel? Jeremiasz?) - a więc 400 albo i 600 lat przed Jezusem.
  3. Utracona kiedyś własność została nabyta. Nabyta - czyli Bóg zapłacił komuś kto ją miał. Co o tym mówi J3:16., myślę, że to wydarzyło się na krzyżu, załóżmy, że w roku 33.
  4. Nie wiemy kto głosił Efezjanom "Słowo prawdy, ewangelię" - mógł być to Paweł, gdy zatrzymał się na krótko wracając z Koryntu do Antiochii (Dz 18:19-20), mogli Pryska, Akwilla, Apollos, albo znowu Paweł, gdy przybywszy drugi raz do Efezu pozostał tam ponad dwa lata (Dz 19).
  5. W trakcie tego głoszenia Efezjanie usłyszeli słowo prawdy, ewangelię o swoim zbawieniu.
  6. Efezjanie uwierzyli, i to w sposób osobisty, skoro "dobra nowina o zbawieniu" stała się "dobrą nowiną o ich zbawieniu".
  7. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych niż BG przekładach jest to w wersecie .12).
  8. Dokonało się zbawienie Efezjan, skoro odbierają to osobiście (jest tam słowo "waszego").
  9. W Chrystusie Efezjanie zostali zapieczętowani Duchem Świętym.
  10. To zapieczętowanie Duchem Świętym jest zadatkiem dziedzictwa ludzi wierzących. Zadatek jest zadatkiem, od chwili gdy jest dany (zapieczętowanie Duchem Świętym) do chwili, gdy własność jest wydana.
  11. Kiedyś nastąpi jakieś odkupienie tej nabytej przez Boga i wybawionej (zbawionej) własności. Myślę, że tu właśnie chodzi o wydanie tej własności, o moment, w którym aniołowie będą posłani by zebrać co do Boga należy.
  12. Chwała Boga będzie wtedy uwielbiona.

#4. Osobiste pytania

A na koniec pytania, aby sprawdzić, jak się to ma do mojego życia? To ważne pytania.

  1. Czy ktoś wyjaśniał mi prawdę o mnie? Czy ktoś głosił mi ewangelię - dobrą nowinę?
  2. Czy usłyszałem i zrozumiałem te słowa?
  3. Czy uwierzyłem temu słowu?
  4. Czy położyłem nadzieję (ufność) w Panu Jezusie Chrystusie?
  5. Jeżeli tak, to "wierny jest Bóg i sprawiedliwy" i zapewne zrobił swoje, czyli "zapieczętował mnie obiecanym Duchem Świętym, który jest też zadatkiem..."
  6. Spodziewać się więc mogę, że Bóg upomni się o mnie (swoją własność), gdy ten świat będzie miał swój koniec, a może wcześniej.
  7. A wszystko to na chwałę Boga.

#5. Warto zapamiętać troszkę zredukowaną dynamikę wydarzeń:

  1. Ktoś głosił Słowo Prawdy, Ewangelię.
  2. Ktoś usłyszał w Słowo Prawdy, Ewangelię.
  3. Ktoś uwierzył Ewangelii.
  4. Ktoś położył nadzieję w Chrystusie.
  5. Bóg zapieczętował kogoś Duchem Świętym.
  6. Na podstawie tej pieczęci Bóg odkupi ku swojej chwale.

#6. Minimum tego co warto zapamiętać:

  1. Ktoś usłyszał w Słowo Prawdy, Ewangelię.
  2. Ktoś uwierzył Ewangelii.
  3. Bóg zapieczętował ich Duchem Świętym.

I jeszcze to samo zapisane w jednej linijce:


Usłyszawszy uwierzyliście
i zostaliście zapieczętowani Duchem Świętym.

#7. To samo mimimum tego co warto zapamiętać, ale w formie osobistej:

  1. Usłyszałem w Słowo Prawdy, Ewangelię.
  2. Uwierzyłem Ewangelii o swoim zbawieniu.
  3. Bóg zapieczętował mnie Duchem Świętym.

I jeszcze to samo zapisane w jednej linijce:


Usłyszawszy uwierzyliśmy
i zostaliśmy zapieczętowani Duchem Świętym.

#8. Osobiste pytania, c.d. (hard core)

  1. Czy nie zapominam dziękować Bogu za tych, którzy głosili mi słowo prawdy, ewangelię o moim zbawieniu?
  2. Czy wykładam innym słowo prawdy i głoszę ewangelię o zbawieniu z łaski?
  3. Czy oczekuję dnia odkupienia przez Boga swojej własności ku uwielbieniu Jego chwały?

#9. Uwagi:

  • Ten tekst bardzo dobrze obrazuje dynamikę życia chrześcijanina, który słyszy, wierzy, dostępuje przemiany i następnym chce głosić abyś usłyszeli i uwierzyli itd.
  • Zachęcam do nauczenia się tego tekstu (czyli Ef 1:13-14) na pamięć. Na prawdę warto.
  • W innych niż BG i UBG polskich przekładach to położenie nadziei powtórzone w wersecie .13 za wersetem .12 aby tekst był bardziej czytelny. Należy pamiętać, że cały tekst do wersu .18 to w grece jedno zndanie.
  • Tekst tekst w przekładzie pastora Zaręby: 
    W Nim i wy, gdy usłyszeliście Słowo prawdy, dobrą nowinę o waszym zbawieniu — i dzięki któremu uwierzyliście — zostaliście opieczętowani obiecanym Duchem Świętym. Ten Duch jest zadatkiem naszego dziedzictwa do czasu otrzymania własności — dla pomnożenia Jego chwały.

#10. Dopiski

  • 2 czwartek 24 maja 2018, w Krakowie na Odwyk Wagaro-Majówce przemielony został ten werset. Było ciekawie, bo ...
    • niektórzy znaleźli aż 12 czynności (ewidentnie dopisana była chwała Boga, która jest od początku)
    • bardzo dyskutowana była kolejność, bo za sprawą Fbx niektórzy uważali, że 
      • usłyszawszy -> położyli nadzieję -> uwierzyli -> zostali zapieczętowani
    • a inni, że 
      • usłyszawszy -> uwierzyli -> położyli nadzieję -> zostali zapieczętowani
  • W plikach PDF i DOC kartka A4 do analizy.
  • Podobny wykład i warsztaty odbyły się 6 czerwca 2018 na spotkani S.D.P w Gliwicach. Materiały są w tej notce.

Kategorie: teologia/biblia, studium biblii, _blog, biblia/studium, teologia/duch święty, zbawienie, teologia/zbawienie


Słowa kluczowe: zbawienie, ef1:13, duch święty


Pliki


Komentarze: (4)

davvid, April 25, 2018 20:46 Skomentuj komentarz


Wojtku, myślę równolegle do Ciebie.

Paweł przypomina Efezjanom, że:
(1) najpierw usłyszeli ewangelię o zbawieniu w Jezusie ("usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego zbawienia)
(2) którą następnie ocenili jako prawdziwą, tj. że Jezus naprawdę jest ich zbawicielem ("w Nim położyliście nadzieję")
(3) a w związku z tym uznali Jezusa godnym ich całkowitego zaufania ("w nim też .. uwierzyliście")
(4) i w rezultacie owej wiary w Jezusa jako zbawiciela ("gdy uwierzyliście") zostali usynowieni (uznani za współdziedziców Jezusa) przez Boga - okazał to udzielając im swojego Ducha ("zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym")
(5) co stało się "gwarancją", "rękojmią", że w przyszłości otrzymają obiecane dziedzictwo (staną się duchowymi istotami, w tej samej naturze co Jezus, aby z Nim królować - "który jest rękojmią naszego dziedzictwa")
(6) lecz nie stanie się to w chwili ich śmierci, lecz dopiero wtedy, gdy nadejdzie czas ich zmartwychwstania ("aż nastąpi wyzwolenie nabytej własności" - por. Ap. 20:6, 2 Tym 4:8)
(7) i ten ostateczny rezultat powiększy chwałę Bożą ("dla uwielbienia chwały Jego" - tej samej o której opowiada od w. 3)

Dawid

dawid, April 25, 2018 21:18 Skomentuj komentarz


Jednakże ... słowa "usłyszeliście (...) ewangelię zbawienia waszego" raczej zdają się nie odnosić się do Efezjan jako jednostek, lecz jako grupy, co inaczej można wyrazić: "usłyszeliście radosną nowinę o możliwym do osiągnięcia dziś dla was zbawieniu". Wyrażenie "ewangelię zbawienia waszego" sugeruje, że jest jeszcze jakiś inne zbawienie, powszechne, a "to zbawienie" z jakiego mają przywilej korzystać jest zbawieniem szczególnym, wyjątkowym.

I taka myśl jest równoległa z innymi słowami Biblii np.
1 Tym 4:10 - "który jest zbawicielem WSZYSTKICH ludzi, ZWŁASZCZA wierzących"
1 Jan 4:14 - "Ojciec posłał syna aby był zbawicielem ŚWIATA" [w domyśle: "a nie tylko waszym"]
1 Tym 2:4-6 - "chce aby WSZYSCY ludzie byli zbawieni" [w domyśle: "a nie tylko wy"]  i dalej "człowiek Chrystus Jezus, który dał samego siebie na okup ZA WSZYSTKICH [w domyśle: "a nie tylko za was"], co będzie świadczone w czasach Jego"

wojtek, May 1, 2018 21:49 Skomentuj komentarz


A może to jest tak? "Wolą Boga jest aby wszyscy byli zbawieni", bo "Bóg Jezusa dał aby każdy kto w niego wierzy nie zginął".

I taki jest potencjał, ale Paweł, Efezjanie (poszczególne osoby czytające i utożsamiające się w tym co czytają), oraz ja (bo ja też się utożsamiam) "łaską jesteśmy (forma przeszła, dokonana) zbawieni przez wiarę.... ku dobrym uczynkom, które Bóg przygotował abyśmy je pełnili"?

Ja jestem przekonany, że zbawienie (wybawienie z problemu grzechu) to początek życia chrześcijańskiego a nie jego dopełnienie.

wojtek, June 23, 2018 23:36 Skomentuj komentarz


Adam M. zauważył, że wszystko to "jest w Chrystusie" i to "jest" jest kolejną czynnością, którą należy dodać.

Skomentuj notkę
16 kwiecień 2018 (poniedziałek), 12:24:24

Rz8:28 - Czy Bóg współdziała, czy też współdziała wszystko?

Zachęcony przez Olka sprawdzam kilka przekładów:

UBG: A wiemy, że wszystko współdziała dla dobra tych, którzy miłują Boga, to jest tych, którzy są powołani według postanowienia Boga.
Co czytam: z powołanymi (miłującymi) wszystko współdziała dla ich dobra.

BW: A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.
Co czytam: Bóg współdziała z powołanymi we wszystkim ku dobremu.

BT: Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamysłu.
Co czytam: Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.

PAU: Wiemy przecież, że tym, którzy kochają Boga i którzy zostali powołani zgodnie z Jego wcześniejszym zamysłem, wszystko służy dla ich dobra. Zostali oni wezwani według wcześniejszego zamysłu.
Co czytam: wszystko służy dla dobra tych, którzy zostali powołani.

PD: A wiemy, że z tymi, którzy miłują Boga, wszystko współpracuje (panta synergo - czynić wszystko razem, współdziałać)
ku dobremu, to jest z tymi, którzy według Jego postanowienia (plan, cel, zamiar, publiczne okazanie) są powołani.
Co czytam: wszystko współpracuje ku dobremu, z tymi, którzy wg. ostanowienia są powołani.

EIB: A wiemy, że kochającym Boga, to jest tym, którzy są powołani zgodnie z Jego planem, wszystko służy ku dobremu.
Co czytam: tym, którzy są powołani wszystko służy ku dobremu.


Zestawienie:
UBG: Z powołanymi (miłującymi) wszystko współdziała dla ich dobra.
BW: Bóg współdziała z tu, którzy go miłują, we wszystkim ku dobremu.
BT: Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.
PAU: Co czytam: wszystko służy dla dobra tych, którzy zostali powołani.
PD: Co czytam: wszystko współpracuje ku dobremu, z tymi, którzy wg. ostanowienia są powołani.
EIB: Co czytam: tym, którzy są powołani wszystko służy ku dobremu.

Wnioski:
Większość przekładów wskazują na „wszystko” a przekłady BT i BW widzą w tym dziłanie Boga. Nie wiem czy przyczyną jest różnica pomiędzy NT-27 a TR, bo PAU bazuje na NA-27, a EIB w większości tez. Może więc różnica jest w tradycji.


Przypominam sobie, że werset ten jest streszczeniem Księgi Hioba o której kilka notek już tu napisałem.

 


Kategorie: _blog, biblia, biblia / studium


Słowa kluczowe: Rz8:28, Rz8, księga hioba


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
22 marzec 2018 (czwartek), 15:17:17

Czy List do Efezjan jest listem Pana Boga do mnie?

Kilka razy zadałem ludziom, uważającym się za chrześcijan takie pytanie:

Czy List apostoła Pawła do Efezjan
jest listem do Ciebie?
Czy czytając go czytasz go w pierwszej osobie?

Zadałem to pytanie bo wiem, że jest to dobry test, który służyć może zbudowaniu, określeniu się, zrozumieniu swojej pozycji a przez to zmianie stylu życia na godne dzieci samego króla, dzieci Boga.

W zadaniu najważniejsze jest odniesienie się do pierwszych 3 rozdziałów. Potem, od rozdziału 4 jest już praktyka chrześcijańskiego życia, i praktyka ta będzie wyglądać zupełnie inaczej gdy ktoś żyje świadom swojej pozycji tak pięknie opisanej w pierwszych 3 rozdziałach.

Zadanie, które zadaje krótko da się zapisać tak:

Przeczytać całość listu, ale zwróć uwagę na pierwsze 3 rozdziały.

Ważne wersety do zastanowienia to: Ef 1:1, 3-4, 13-14, 2:1-7, 8-9, 10

A teraz pytania pomocnicze do tych wersetów:

  • Ef 1:1 - Czy ten list jest do mnie? Nie mieszkam w Efezie, ale czy mogę nazwać się wiernym w Chrystusie Jezusie? A może jestem naśladującym Jezusa?
  • Ef 1:3 - Czy Bóg obdarował mnie wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios?
  • Ef 1:4 - Czy Bóg wybrał mnie, przed założeniem świata abym być nienaganny i święty przed Jego obliczem?
  • Ef 1:13-14 - Czy przeszedłem przez procedurę, opisaną w tych wersetach, a przez którą przeszli Efezjanie? Ile czynności jest tu opisanych (patrz na czasowniki)? 3? 4? 5? Jaka jest kolejność ich wydarzania się? Niektórzy widzą aż czynności 7 i próbują je ustawić chronologicznie. (te 3 obowiązkowe czynności to: usłyszenieuwierzeniezapieczętowanie).
  • Ef 2:1-7 - Czy mogłem kiedyś mój stan opisać jako martwy, a dziś wiem, że Bóg ożywił mnie?
  • Ef 2:8-9 - Czy mam świadomość zbawienia?
  • Ef 2:10 - Bóg objawia cel mojego na nowo stworzenia. Czy znam przygotowaną dla mnie listę Dobrych Uczynków?

Może to jest zadanie na 10 minut, może na 20. Ale można robić je dłużej aby zrobić dokładniej.


Kategorie: teologia, teologia / biblia, biblia / studium, _blog


Słowa kluczowe: efez, list do efezjan, ef1, ef2


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
W:-2
3 marzec 2018 (sobota), 23:10:10

Procedura zapisana w Ef 1:13-14 w przekładzie UBG

Pod koniec zeszłego roku analizowałem ten werset w notce - a teraz jeszcze raz analizuję tą proceduralną wypowiedź Listu do Efezjan, ale tym razem w przekładzie UBG, ale (dopisek) jest już nowsza wersja ten notki, więc polecam przełączyć się na nią (wersja 2) i nie czytać dalej.

W Nim [ Chrystusie ] i wy (1) położyliście nadzieję, kiedy (2) usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego zbawienia, w nim też, gdy (3) uwierzyliście, zostaliście (4) zapieczętowani (5) obiecanym Duchem Świętym, który jest zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi (6) odkupienie (7) nabytej własności, dla (8) uwielbienia jego chwały..

Jak wypisze się tu wszystkie czasowniki opisujące czynności wychodzi coś takiego:

  1. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych przekładach jest to w wersie 12);
  2. Efezjanie usłuszeli słowo prawdy, ewangelię;
  3. Efezjanie uwierzyli;
  4. Efezjanie zostali zapieczętowani;
  5. Duch Święty został [ kiedyś wcześniej ] obiecany;
  6. nastąpi [ jakieś ] odkupienie;
  7. [ jakaś ] własność została nabyta;
  8. [ czyjaś ] chwała zostanie uwielbiona.

Jak się to poukłada chronologicznie, oraz uzupełni o to co się wydarzyło ale nie zapisano tego to wychodzi coś takiego:

  1. Wszystko toczy się w kontekście wersetów Ef 1:3-4 - bo coś się wydarzyło przed założeniem świata.
  2. Duch Święty został wcześniej przez Boga obiecany. Gdzie? U proroków.
  3. Utracona kiedyś własność Boga została nabyta (nabyta - czyli Bóg zapłacił komuś kto miał, prawda o krzyżu).
  4. Pan Bóg natchnął Pawła aby poszedł do Efezu, zanieść tam ewangelię (czytajmy Dzieje Apostolskie).
  5. Ktoś głosił Efezjanom "Słowo prawdy, ewangelię" (tego tu nie zapisano ale można się domyślić, że chodzi o Pawła).
  6. Efezjanie usłyszeli głoszone słowo prawdy, ewangelię o ich zbawieniu.
  7. Efezjanie uwierzyli, w sposób osobisty skoro "dobra nowina o zbawieniu" stała się "dobrą nowiną o ich zbawieniu".
  8. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych przekładach jest to w wersie .12).
  9. Bóg opieczętował ich Duchem Świętym.
  10. Kiedyś nastąpi odkupienie nabytej przez Boga własności.
  11. Chwała Boga będzie wtedy uwielbiona.

A jak się to ma do mojego życia? Ważne pytania.

  1. Czy ktoś wyjaśniał mi prawdę o mnie? Czy ktoś głosił mi ewangelię - dobrą nowinę?
  2. Czy to usłyszałem i zrozumiałem?
  3. Czy uwierzyłem temu Słowu?
  4. Czy położyłem nadzieję (ufność) w Panu Jezusie Chrystusie?
  5. Jeżeli tak, to wierny jest Bóg i sprawiedliwy i zrobił swoje, czyli zapieczętował mnie obiecanym Duchem Świętym.
  6. Spodziewać się więc mogę, że Bóg upomni się o mnie, gdy ten świat będzie miał swój koniec.
  7. A wszystko to na chwałę Boga.

Kategorie: teologia/biblia, studium biblii, _blog, biblia/studium, teologia/duch święty, zbawienie, teologia/zbawienie


Słowa kluczowe: zbawienie, ef1:13, duch święty


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
1 marzec 2018 (czwartek), 18:40:40

Księga Hioba - o co chodzi w całej księdze (wniosek #1)

#1. W księdze tej opisana jest taka zmiana

background Layer 1 składał ofiary Hiob twarzą w twarz Hiob Zrozumienie Przemyślenia stronił od zła Co zrobił Bóg Problemy religijny znający Objawienie słyszał coś o Bogu żył bogobojnie Boga zobaczył Boga

#2. Co wyczytuje z tej księgi:

  • Że inicjatorem całej tej hecy był Pan Bóg, a nie szatan. Aniołowie (w tym szatan) stawili się przez Panem i to Pan zapytał szatana, i to Pan zwrócił uwagę na Hioba.
    • (1:6) Tymczasem pewnego dnia synowie Boży przyszli, aby stawić się przed PANEM. Wśród nich przybył też szatan. (7) Skąd przybywasz? — zapytał go PAN.
      A właśnie krążyłem po ziemi — odpowiedział szatan. — Przechadzałem się to tu, to tam.
      (8) A czy zwróciłeś uwagę na mojego sługę, Joba? — zapytał dalej PAN.  (...)
      (12) Wtedy PAN powiedział do szatana: Oto wszystko, co ma, jest w twej mocy, tylko jego samego nie dotykaj!
  • Szatan był wykonawcą a nie Bóg. Ale Bóg miał kontrolę. Szatan był zainteresowanym wykonawcą, chciał bardziej zaszkodzić Hiobowi, ale Bóg miał kontrolę, i Bóg określił granice. Bo to plan Boga miał się zrealizować.
    • (2:4) A szatan odpowiedział PANU: A cóż to była za próba! Przecież przeżył! Za życie człowiek odda wszystko! (5) Spróbuj tylko wyciągnąć rękę i odebrać mu zdrowie! Zobaczymy, jak Cię będzie błogosławił!
      (6) Wtedy PAN powiedział do szatana: Oto jest w twojej mocy, tylko nie pozbawiaj go życia!
      (7) Szatan odszedł więc sprzed oblicza PANA i odebrał Jobowi zdrowie. Od stóp do głów pojawiły się na jego ciele straszne wrzody.
  • Hiob był człowiekiem religijnym. Nie znał Boga, nie znał Jego charakteru. Widać to, gdy składa ofiarę za synów na wszelki wypadek, z obawy o dzieci. Nie zna charakteru i woli Boga, za to wie o nim coś, w szczególności wie coś o ofiarach, które są mu miłe.
    • (1:4) Jego synowie mieli zwyczaj urządzania uczt. Każdy czynił to w swoim domu, w ustalonym dniu, a zapraszali na uczty także swoje trzy siostry, aby wraz z nimi jadły i piły. (5) Kiedy mijał kolejny cykl uczt, Job dokonywał poświęcenia swych dzieci. Wstawał wczesnym rankiem i za każde z nich składał całopalenia. Myślał bowiem tak: Może któreś z moich dzieci zgrzeszyło i znieważyło Boga w swym sercu? Tak postępował Job zawsze.
  • Hiob wie, że Bóg jest odkupicielem.
    • (19:25) Bo ja wiem, że Odkupiciel mój żyje i że jako ostatni nad prochem powstanie. (26) Gdy na mej skórze już dopełni się zniszczenie, wolny od ciała będę oglądał Boga. (27) Zobaczę Go sam, osobiście, moje oczy, niczyje inne — moje jestestwo już tęskni za tą chwilą!
  • Hiob wie coś o wieczności,
    • rozdział 14....
  • wie o pełnej kontroli Boga nad życiem doczesnym
    • rozdział ????????
  • Po tych przejściach Hiob wypowiada kluczowe dla całej akcji słowa: 
    • (42:5) Otóż wiedziałem o Tobie tylko ze słyszenia, ale teraz zobaczyłem Cię twarzą w twarz(6) Dlatego wycofuję moje słowa i kajam się w prochu i popiele.
  • Fajnie, że Pan Bóg daje się nam poznać.
  • Ważne jest mieć właściwą perspektywę - perspektywę wieczności (rozdział 14)

#3. Ważne myśli na podsumowanie księgi:

Streszczenie księgi Hioba zapisał apostoł Paweł w Liście do Rzymian, w rozdziale 8, w wersecie 28 gdzie czytamy:


Wiemy, że kochającym Boga, to jest tym,
którzy są powołani zgodnie z Jego planem,
wszystko służy ku dobremu.

Zmianę jaka dokonała się w Hiobie jest opisana przez niego samego w taki sposób:


Otóż wiedziałem o Tobie tylko ze słyszenia,
ale teraz zobaczyłem Cię twarzą w twarz.

I jeszcze druga myśl, rabbi Abraham Heschel napisał tak:


Wiara taka, jak wiara Hioba nie moze byc wstrzasnieta,
poniewaz jest ona rezultatem przezytego wstrząsu.

#4. Alternatywa

Czy droga Hioba jest drogą, jaką Bóg zaplanował dla każdego człowieka? Hmmm..... dobre pytanie. Wydaje się, że dla pobożnych tak, ale ....

Ale myślę, że lepie zrobić ruch wyprzedzający - zanim Pan Bóg wezwie szatana aby nas przetrzepał samemu poprosił, np. słowami Psalmu 139

Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce;
doświadcz i poznaj moje troski,
i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej,
a skieruj mnie na drogę odwieczną!

Zbadaj mnie Boże...

#5. Hiob i jego przyjaciele - wstawiennictwo

Hi 42:7-10 ubg
(7) A gdy PAN wypowiedział te słowa do Hioba, powiedział PAN do Elifaza z Temanu: Mój gniew zapłonął przeciw tobie i przeciw dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy jak mój sługa Hiob.

(8) Teraz więc weźcie sobie siedem cielców i siedem baranów, idźcie do mego sługi Hioba i złóżcie całopalenie za siebie; a Hiob, mój sługa, będzie się modlił za was, bo jego przyjmę, abym nie uczynił z wami według waszej głupoty. Nie mówiliście bowiem o mnie prawdy jak mój sługa Hiob.

(9) Poszli więc Elifaz z Temanu, Bildad z Szuach i Sofar z Naamy i uczynili, jak PAN im rozkazał. PAN także przyjął Hioba. (10) PAN przywrócił to, co zostało zabrane Hiobowi, gdy się modlił za swoich przyjaciół. (...)

Uwagi:

  • przyjaciele Hioba mówili nieprawdę o Bogu. Kłamali!
  • Hiob wstawia się za nich.

#6. Wersety do nauczenia się na pamięć:

  • Synteza Księgi Hioba u św. Pawła
    Rz 8:28 - Wiemy, że kochającym Boga, to jest tym, którzy są powołani zgodnie z Jego planem, wszystko służy ku dobremu.
  • Kluczowe stwierdzenie Hioba
    Hiob 42:5 - Otóż wiedziałem o Tobie tylko ze słyszenia, ale teraz zobaczyłem Cię twarzą w twarz. 
  • Podkreślenie suwerenności Boga w trudnym dla Hioba momencie
    Hiob 1:21
    Nagi wyszedłem z łona matki
    i nagi stąd odejdę.
    PAN dał — PAN wziął,
    niech imię PANA będzie
    błogosławione.

 



Kategorie: teologia/biblia/studia, biblia, biblia / studium


Słowa kluczowe: hiob, job, bibla, księga hioba


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
1 marzec 2018 (czwartek), 12:52:52

Księga Hioba - Bóg objawia swą chwałę (wniosek #3)

Kiedyś obiecałem sobie, że przeanalizuję pytania zawarte w rozdziałach 38-41. Dlaczego? Bo w nich Bóg objawia swoją chwałę Hiobowi, Hiob nie ma nic do powiedzenia, za to w pytaniach jest całkiem sporo dawka wiedzy.

Obiecałem sobie i zacząłem - w ten sposób, że skopiowałem w tabelkę, i sobie czytając komentuję.


 

Tabelka

??? Człowiek jest stworzony później, gdy ziemia już była posadowiona.

Treść Analiza

(38:3) Przepasz jak mężczyzna swe biodra! Będę cię pytał, a ty Mnie pouczysz.

 

 (4) Gdzie byłeś, gdy posadawiałem ziemię? Powiedz, jeśli to wiesz i rozumiesz. 

 

(5) Kto wyznaczył jej rozmiary? Czy wiesz? Albo kto rozciągnął nad nią sznur mierniczy?

W analizie wymiarów i rozmiarów jako ludzie jesteśmy słabi.
(6) Na czym osadzone są jej podstawy, albo kto położył jej kamień węgielny, (7) gdy chórem śpiewały gwiazdy poranne, a aniołowie Boży wznosili radosne okrzyki?

O grawitacji też niewiele wiemy, podobnie jak o gwiazdach i aniołach.

 (8) Kto osłonił morze przy jego narodzinach, gdy burząc się, wychodziło z łona, (9) gdy obłok uczyniłem jego szatą, a ciężką chmurę becikiem, (10) gdy wyznaczyłem mu moją granicę, gdy założyłem zawory oraz bramy (11) i powiedziałem: Dotąd dojdziesz — i nie dalej! I tu zatrzymasz swoje dumne fale!  
 (12) Czy odkąd żyjesz, obudziłeś poranek? Czy zorzy wskazałeś jej miejsce, (13) tak by objęła krańce ziemi, z której bezbożni zostaną strząśnięci? (14) By ziemia nabrała kształtów jak glina pod pieczęcią, zaczęła mienić się jak odzienie, (15) by w końcu bezbożnym odebrano światło i ich dumnie wzniesione ramiona utrącono?

z krańców ziemi bezbożni zostaną strząśnięci? #płaska ziemia.? Nie - to może być przecież wielowymiarowe i pewnie tak należy to rozumieć. #przestrzeń.

(16) Czy dotarłeś aż do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie morskiej toni? morze
(17) Czy otworzyły się przed tobą bramy śmierci i czy widziałeś bramy jej cienia? biologiczne czy metafizyczne te rozważania?
(18) Czy poznałeś rozmiary ziemi? Powiedz, jeżeli wiesz to wszystko!  
(19) Którędy prowadzi droga tam, gdzie mieszka światło? A ciemność? Gdzie jest jej mieszkanie, (20) tak byś mógł ją zawrzeć w jej granicach i był świadom ścieżek do jej domu?  
(21) Oczywiście wiesz o tym! Wtedy cię urodzono! Żyjesz od niepamiętnych czasów! Czy to mowa o granicach poznania czasu? A może o tym, że nie ma granic skoro od niepamiętnych czyli dawnych czasów?
(22) Czy dotarłeś aż do skarbnic śniegu? I czy widziałeś skarbnice gradu, (23)który przechowuję na czas ucisku, na dzień walki i bitwy?  
(24) Którędy prowadzi droga tam, gdzie dzieli się światłość, i skąd wypuszcza się na ziemię wiatr wschodni? (25) Kto wyrąbał koryto ulewie i drogę trzaskom gromów, (26) by nawodnić ziemię bezludną, niezamieszkaną pustynię, (27) by nawodnić nieużytki i ugory i zazielenić je dywanem trawy?  
(28) Czy deszcz ma ojca? Kto zrodził krople rosy? (29) Z czyjego łona pochodzi lód? I kto zrodził szron niebios? (30) Wody twardnieją jak kamień, a powierzchnia głębin wód tężeje!  
(31) Czy wiesz, jak połączyć Plejady lub rozluźnić więzy Oriona? #astronomia
(32) Czy umiesz we właściwym czasie wyprowadzać konstelacje lub pokierować Niedźwiedzicą z jej młodymi? #astronomia
(33) Czy znasz porządek niebios? Czy ustanowiłeś ich władzę na ziemi? #astronomia
(34) Czy możesz podnieść swój głos ku obłokom i sprowadzić na siebie masy wód? (35) Czy możesz puścić błyskawice, tak by wyruszyły i powiedziały: Jesteśmy na twoje rozkazy!?  
(36) Kto w najdalszych głębiach umieścił mądrość lub dał bystrość rozumowi? (37) Kto potrafi w mądrości przeliczyć obłoki i kto zdoła uchylić łagwi z wodą niebios, (38) gdy proch ziemi zbija się w twardą masę, a bryły przylegają do siebie?  
(39) Czy polujesz na łup dla lwicy i zaspokajasz pragnienie lwiąt, (40) gdy kulą się na legowiskach lub siedzą w gąszczu na czatach? #zoologia
(41) Kto przygotowuje krukowi pokarm, gdy jego pisklęta wołają do Boga albo tułają się bez pożywienia?" #zoologia
   
 (1) Czy znasz porę, gdy rodzą kozice górskie? Czy pilnujesz czasu rodzenia łań? (2) Czy ty wyliczasz miesiące ich ciąży i ustalasz im datę porodu? (3) Same przykucają, wydają na świat potomstwo i pozbywają się swoich bólów. (4) Ich młode wzmacniają się, rosną na otwartych przestrzeniach, potem odchodzą i już do nich nie wracają.  kozica, łania
(5) Kto wypuścił dzikiego osła i kto rozwiązał jego pęta — (6) tego, któremu step przeznaczyłem na dom i słone miejsca na mieszkanie? (7) Kpi sobie ze zgiełku miasta, nie słyszy komend poganiacza. (8) Przemierza góry za paszą, tam szuka sobie zieleni. Dziki osioł, onagier
(9) Czy zechce służyć ci bawół, czy przenocuje u twego żłobu? (10) Czy przywiążesz go sznurem do pługa? Czy zabronuje za tobą zagony? (11) Czy zdasz się na jego siłę i zechcesz mu powierzyć plony? (12)Czy zaufasz, że zwiezie twe snopy, że dostarczy je na klepisko? Bawół
(13) Skrzydła strusicy trzepoczą, lecz czy to skrzydła i pióra bociana? (14) Bo na ziemi znosi swe jaja i wygrzewa je w piasku, (15) zapomina, że je może zgnieść nogą lub że zdeptać je może zwierzyna. (16) Twardo postępuje z młodymi, jakby nie należały do niej, nie boi się, że jej trud był daremny, (17) gdyż Bóg pozbawił ją takiej mądrości i ograniczył jej rozum. (18) Za to, gdy podniesie się do ucieczki, szydzi z konia wraz z jego jeźdźcem! struś pędziwiatr o małym rozumku
(19)Czy to ty dajesz koniowi siłę? Czy odziewasz w grzywę jego kark? (20) Czy na twój rozkaz skacze jak szarańcza? Siła jego rżenia budzi respekt! (21) Drze kopytami ziemię, cieszy się swoją siłą, wybiega na spotkanie oręża! (22) Drwi z trwogi, nie ma w nim lęku, nie ustępuje przed mieczem. (23) Kołczan na nim chrzęści, błyszczy oszczep i dzida. (24) Z tętentem i w podnieceniu pochłania odległości, a na głos trąby nie ustoi spokojnie. (25) Ledwie zatrąbią, rży głośno, z oddali wyczuwa bitwę, rozkazy wodzów i sygnał do walki. koń, koń bojowy, bitwa
 (26) Czy mocą twojego rozumu wzlatuje jastrząb i chwyta w skrzydła wiatr południowy? jastrząb
 (27) Czy na twój rozkaz wznosi się orzeł i zakłada swe gniazdo wysoko? (28) Mieszka na skale i tam nocuje — na iglicach i graniach skalnych. (29) Stamtąd wypatruje żeru, sięga wzrokiem daleko.  orzeł
(30) Jego młode chciwie piją krew, zjawia się wszędzie, gdzie padają zabici.  dalej orzeł, ale nawiązanie do bitwy, która była przy koniu
   
(1) Następnie PAN skierował do Joba te słowa: narracja
(2) Czy korektor Wszechmocnego chce spierać się dalej? Niech oskarżyciel Boga odpowie! (3) Wtedy Job odezwał się do PANA: (4) Cóż Ci odpowiem? Przecież jestem niczym. Swoją rękę kładę na ustach. (5) Raz powiedziałem i już się nie odezwę, przemówiłem po raz drugi — i już nie powtórzę. (6) Wtedy PAN odpowiedział Jobowi wśród burzy: (7) Przepasz jak mężczyzna swe biodra. Będę ci zadawał pytania, a ty Mnie pouczysz!  
(8) Czy rzeczywiście chcesz podważać mój sąd, przeczyć Mi, by wykazać swą rację? (9) Czy masz taką siłę jak Bóg i możesz głosem zagrzmieć jak On? (10) Jeśli tak, to okaż swą wielkość i wspaniałość, zalśnij blaskiem i majestatem! (11) Wylej swój wezbrany gniew, zauważ każdego pysznego i poniż go! (12)Przyjrzyj się każdemu z nich i utrąć go, zdepcz bezbożnych tam, gdzie się panoszą! (13) Pogrzeb ich wszystkich w prochu, ukryj ich oblicza przed wzrokiem! (14) Wtedy i Ja ci przyznam, że twoja prawica jest w stanie cię wybawić.  
(15) Spójrz na bestię. Stworzyłem ją podobnie jak ciebie, a żywi się trawą niczym bydlę. (16) Zobacz jednak, jaką siłę ma w biodrach i jaką moc w swoich mięśniach! (17) Swój ogon wypręża jak cedr, ścięgna ud ma mocno splecione, (18) kości jak rury miedziane, a członki jak drągi żelazne. (19) Jest jednym z najciekawszych Bożych dzieł, jej Stwórca wyciągnął do niej miecz. (20) Tak, góry dostarczają jej paszy, miejsca, gdzie hasa zwierzyna. (21) Wyleguje się pod krzewami lotosu, w ukryciu trzciny i bagna. (22) Lotos osłania ją cieniem, otaczają ją nadrzeczne wierzby. (23) Nie płoszy jej wzburzona rzeka; zachowuje spokój, choćby Jordan wpadł jej w paszczę. (24) Nie daje się jej łatwo złapać, trudno jej nozdrza przekłuć chwytakiem! #dinozaur.

(25) Albo czy wyciągniesz hakiem Lewiatana? Czy sznurem związałbyś mu język? (26) Czy przewlekłbyś mu linę przez nozdrza albo czy szczęki przebiłbyś ościeniem? (27) Czy korzyłby się on przed tobą w licznych prośbach lub przemawiał do ciebie uprzejmie? (28) Czy zawarłby z tobą przymierze, aby być twoim sługą na zawsze? (29) Czy możesz pobawić się z nim jak z ptaszkiem lub uwiązać go niczym zabawkę dla swych córek? (30) Czy handlują nim cechy rybackie? Czy sprzedają go między kupców? (31) Czy grotem podziurawisz mu skórę lub harpunem rybackim głowę? (32) Połóż tylko na nim swą dłoń! Chwila walki — i kolejnej nie będzie.

(1) Łudzi się, kto ma nadzieję go schwytać! Sam jego widok już zwala z nóg. (2) Trudno znaleźć śmiałka, który by chciał go podrażnić, a cóż dopiero kogoś, kto chciałby mierzyć się ze Mną!

lewiatan, cech rybacki
   
(3)Kto przeciw Mnie wystąpi, abym mu dał odprawę? Pod całym niebem nie ma takiego!  
(4) Powiem jeszcze jednak o jego wyglądzie, o jego wielkiej sile i przepięknych kształtach. (5) Kto odkryje wierzch jego zbroi? Kto zechce podejść do podwójnej kolczugi? (6) Kto by chciał otworzyć wrota jego paszczy? Przecież spomiędzy jego kłów wionie grozą! (7) A jego grzbiet to rzędy tarcz, złączone ze sobą na kamień. (8) Jedna przylega do drugiej, nie przejdzie między nimi powietrze. (9) Jedna z drugą jest spojona, zwierają się i nie dzielą. (10) Swoim parskaniem rzuca błyski światła, a jego oczy są jak powieki zorzy. (11) Z jego paszczy buchają pochodnie i strzelają z niej iskry ognia. (12) Z jego nozdrzy dobywa się dym jak z garnka, który paruje, lub z kotła. (13) Jego oddech rozpala węgle, z jego paszczy wychodzi płomień. (14) W jego karku spoczywa siła, a przed nim ludzie zataczają się w trwodze. (15) Fałdy jego cielska łączą się ze sobą, są na nim jakby odlane, nieruchome. (16) Jego klatka jest twarda jak skała, przypomina dolny kamień młyński. (17) Gdy się ruszy, drżą nawet najdzielniejsi, łamią się ich szeregi, nie trafiają. (18) Nie ostanie się miecz, który go dosięga, ani dzida, ani pocisk, ani włócznia. (19) Żelazo uważa za słomę, brąz za drzewo zbutwiałe. (20) Nie płoszy go strzała z łuku, kamienie z procy to sieczka. (21) Maczugę uważa za plewę i kpi z grzechotania włóczniami. (22) Od spodu ma ostre skorupy, miażdży jak broną błoto. (23) Głębina bulgoce przy nim jak kocioł, morze burzy się niczym wrząca maź. (24) Zostawia za sobą jasny szlak, toń wygląda jak pokryta siwizną. (25) Prochu ziemi nie depcze nic podobnego — jest stworzeniem nie znającym lęku. (26) Patrzy z góry na wszystko, co wzniosłe, on, król wszystkiego, co dumne. jeszcze o dinozaurze, albo krokodylu, albo jakimś innym smoku
   
   

 ToDo:

Fajnie by było to poprawić kiedyś.

 

 

 

 


Kategorie: teologia/biblia/studia, biblia, biblia / studium, _blog, _tmp


Słowa kluczowe: hiob, job, bibla, księga hioba, chwała, objawienie


Komentarze: (1)

Gosia, August 25, 2019 23:13 Skomentuj komentarz


Tak, dopiero po tym, jak Hiob poznaje chwałę, potęgę, majestat i moc Boga - które Bóg mu pokazuje na podstawie swojego stworzenia - dopiero wtedy padają kluczowe słowa Hioba (czyli Hiob w nowy, pełniejszy sposób poznał Boga lub też Bóg mu się objawił): "Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię" (BW). Ciekawe jest to, że Bóg pokazuje Hiobowi Lewiatana czy wcześniej Behemota, nie po to, żeby Hioba przerazić stworzeniem, ale po to, żeby zwrócić Hiobowi uwagę na Stwórcę tego stworzenia (ważne w kontekście pewnych współczesnych nauczań z zakresu demonologii - #duchlewiatana etc).

Podobnie Mojżesz poznał Boga inaczej niż do tej pory, kiedy stał z ludem nad brzegiem gorzkich wód Mara.

Lud szemrał, a Mojżesz jako jedyny wołał do Boga. Lud nie otrzymał nic (oprócz uzdrowionej wody), a Mojżeszowi Bóg się objawił po raz pierwszy jako Jahwe Rapha (bom Ja, PAN, twój lekarz). Czyli mamy wybór w trudnościach: a) narzekać lub b) modlić się i wołać do Boga, a On nam się objawi w nowy sposób.

Ciekawa jest tutaj symbolika drzewa - podobno w języku hebrajskim zarówno o drzewie rosnącym, jak i o kawałku drewna mówi się tak samo (używając tego samego słowa). Tutaj drzewo wrzucone do wody można połączyć z drzewa krzyża.

Co może połączyć Hioba i Mojżesza w tamtej sytuacji?

Każdy z nich po swoich przejściach w nowy sposób poznał Boga.

Mówi się, że czasem trudności są po to, żeby zrealizowany został cel Boga, jakim jest pełniejsze poznanie Go.

Skomentuj notkę
1 marzec 2018 (czwartek), 12:52:52

Księga Hioba - Bóg powołuje nas do wieczności (wniosek #2)

Jednym z wniosków płynących z Księgi Hioba jest to, że Bóg powołał człowieka do wieczności. Dziś, w przesiąkniętym materializmem świecie jest to niewiarygodne, w czasach Hioba było oczywiste - tak oczywiste, że autor tej księgi, opisując rodzinę i majętność Hioba nawet nie skomentował faktu, że coś ta arytmetyka się nie zgadza. Dziś umyka nam to, czytając tego nie widzimy - na szczęście są rabini, który pamiętają, i mogą nam tą naukę wyłożyć. Wyłożyć to, że Bóg powołał nas do życia wiecznego, i dla Hioba była to oczywistość.

Spróbujmy to też zobaczyć:

#1. Wypowiedź Hioba

Tu rozdział 14 poematu, w którym Hiob rozważa kwestie życia.

(Hiob 14:1) Dni człowieka zrodzonego z kobiety są krótkie i pełne niepokoju. (2) Zakwita on jak kwiat — i więdnie, umyka jak cień — nie trwa długo. (3) Właśnie na takiego kierujesz spojrzenie i takiego pozywasz na sąd. (...) (10) Tymczasem człowiek, gdy umiera, to na dobre; kiedy zgaśnie, to gdzie się podziewa? (11)Jak wód ubywa w jeziorze, jak rzeka opada i wysycha, (12) tak człowiek, gdy legnie, nie wstanie, nie obudzi się, póki trwać będą niebiosa — nie powstanie ze snu.

(13) Obyś tak mnie skrył w świecie zmarłych, schował mnie, aż ustanie Twój gniew, wyznaczył mi granicę — lecz potem wspomniał o mnie!

(14) Bo człowiek, gdy umrze, czy ożyje? Będę czekał po wszystkie dni mego znoju, aż przyjdzie kolej na mnie.

(15) Będziesz wołał, a ja ci odpowiem, zatęsknisz za tworem swych rąk.

 

Mając świadomość swojej grzeszności (19:16-17) i śmieci jako jej konsekwencji (19:14) Hiob spokojnie zwraca się do Boga słowami:

(19:25) Bo ja wiem, że Odkupiciel mój żyje i że jako ostatni nad prochem powstanie.
(26) Gdy na mej skórze już dopełni się zniszczenie, wolny od ciała będę oglądał Boga.
(27) Zobaczę Go sam, osobiście, moje oczy, niczyje inne — moje jestestwo już tęskni za tą chwilą!

Co? Nic - po prostu Hiob wierzy w wieczność. Wierzył w cielesne zmartwychwstanie, bo (wbrew temu, co nauczają niektórzy o niebie) wieczność będziemy spędzać w swych nowych, uwielbionych (Fil 3:21) jak u Pana Jezusa ciałach.

Przy okazji wychodzi, że ta nadzieja Hioba na zmartwychwstanie zakładała, że zmartwychwstanie gdy przeminą niebiosa *"człowiek, gdy legnie, nie wstanie, nie obudzi się, póki trwać będą niebiosa". To by się zgadzało - wszak Hiob przechodzi w wieczność, gdyż jego imię jest zapisane w Księdze Żywota. Ale muszę to jeszcze dobadać.

#2. Arytmetyka spisu inwentarza

Co było na początku, przed wydarzeniami:

(Hiob 1:1) W ziemi Us był pewien człowiek. Miał na imię Job. Był on nienaganny i prawy. Żył w bojaźni Bożej i stronił od zła. (2) Urodziło mu się siedmiu synów i trzy córki. (3) Na jego dobytek składało się siedem tysięcy owiec i trzy tysiące wielbłądów, pięćset par bydląt zaprzęgowych i pięćset oślic. Ponadto miał bardzo liczną służbę. Był to człowiek najznakomitszy ze wszystkich ludzi Wschodu.

A co było potem:

(Hiob 42:10) PAN przywrócił też Jobowi powodzenie, gdy wstawiał się on za swoimi przyjaciółmi. PAN też dwukrotnie pomnożył wszystko, co Job posiadał. (...) (12) PAN natomiast błogosławił późniejsze lata Joba bardziej niż wcześniejsze. Posiadał on czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, tysiąc par bydląt zaprzęgowych i tysiąc oślic.

(13) Urodziło mu się też siedmiu synów i trzy córki. (14) Pierwszej z nich dał na imię Jemima, drugiej Kesja, a trzeciej Keren-Hapuk. (15)Kobiet tak pięknych jak córki Joba nie było w całym kraju. Ojciec wyznaczył im też własność dziedziczną pomiędzy ich braćmi.

#3. Tabelka

Rodzina i dobytek Hioba Przed chorobą W trakcie choroby Po chorobie W wieczności
Owiec 7000 14000  
Wielbłądów 3000  0 6000   
Bydląt zaprzęgowych 500 par  1000 par  
Oślic  500  1000  
Córek 0 (?)  3 (?) 3+3 =  6 
Synów 0 (?)  7 (?) 7+7 = 14 
Żony 1 1  1 1 (?)  

#4. Analiza danych

  • Miał 3 córki i 7 synów, zginęły. Bóg obiecał, że wszystko mu pomnoży dwukrotnie. Urodziły się mu 3 córki i 7 synów. Albo (#1) Bóg nie jest wierny, (#2) Bóg jest słaby w arytmetyce, albo (i to jest ważne #3) 7+3 + 7+3 = 20 i tyle dzieci Hioba żyje, choć w przeciwieństwie do owiec 7+3 już funkcjonują w wieczności.
  • Bonus. W przypadku córek napisane jest, że „Kobiet tak pięknych jak córki Joba nie było w całym kraju” (Hob42:15).
  • O żonie (nawiasem mówiąc głupiej - patrz Hiob 2:9 nie będę się wypowiadał. Nie wiem jak to jest z żonami w wieczności. Ale musiała mieć z tym Hiobem swoje przejścia, skoro urodziwszy mu 10 dzieci, przeszła jakoś przez jego choroby i cierpienia aby potem urodzić mu jeszcze 10.

#5. Wnioski:

  • Kluczowe zdanie Hioba: "wiedziałem o Tobie tylko ze słyszenia, ale teraz zobaczyłem Cię twarzą w twarz" a więc cały proces, przez który przeszedł, a którego inicjatorem i kontrolerem był Bóg (a nie szatan) miał sens. Proces ten uczynił z człowieka religijnego człowieka wiary.
  • Hiob był pewien życia w wieczności i tą wiarę Bóg mu wynagrodził, gdyż Hiob ma dwa razy więcej synów i córek. Owiec (7 tys. -> 14 tys.) i wielbłądów miał dwa razy więcej już, i tylko tu na ziemi ale dzieci ma i będzie miał wiecznie (7+3+7+3). Bóg powołuje ludzi do życia wiecznego!

#6. Dodatki:

  • Streszczenie księgi Hioba zapisał apostoł Paweł w Liście do Rzymian, w rozdziale 8, w wersecie 28 gdzie czytamy: Wiemy, że kochającym Boga, to jest tym, którzy są powołani zgodnie z Jego planem, wszystko służy ku dobremu.
  • I jeszcze rabbi Abraham Heschel: "Wiara taka, jak wiara Hioba nie moze byc wstrzasnieta, poniewaz jest ona rezultatem przezytego wstrząsu".
  • Tu większy kawałek z rozdziału 14 poematu, w którym Hiob rozważa kwestie życia.

    (Hiob 14:1) Dni człowieka zrodzonego z kobiety są krótkie i pełne niepokoju. (2) Zakwita on jak kwiat — i więdnie, umyka jak cień — nie trwa długo.
    (3) Właśnie na takiego kierujesz spojrzenie i takiego pozywasz na sąd. (4) A czy nieczysty może stać się czysty? Nie ma takich! (5) Tak, określasz, ile człowiek ma żyć, ustalasz liczbę jego miesięcy, stawiasz granicę, której nie przekroczy. (6) Skoro tak, to nie wpatruj się w niego, daj mu spokój, niech jak najemnik pocieszy się końcem dnia.

    (7) Dla drzewa jest przynajmniej nadzieja. Gdy je zetną, odrasta, znowu wypuszcza pęd. (8)Jego korzeń starzeje się w ziemi, w prochu obumiera jego pień, (9) lecz gdy poczuje wilgoć, kiełkuje, strzela gałązką niczym świeża sadzonka.

    (10) Tymczasem człowiek, gdy umiera, to na dobre; kiedy zgaśnie, to gdzie się podziewa? (11)Jak wód ubywa w jeziorze, jak rzeka opada i wysycha, (12) tak człowiek, gdy legnie, nie wstanie, nie obudzi się, póki trwać będą niebiosa — nie powstanie ze snu.

    (13) Obyś tak mnie skrył w świecie zmarłych, schował mnie, aż ustanie Twój gniew, wyznaczył mi granicę — lecz potem wspomniał o mnie!

    (14) Bo człowiek, gdy umrze, czy ożyje? Będę czekał po wszystkie dni mego znoju, aż przyjdzie kolej na mnie.

    (15) Będziesz wołał, a ja ci odpowiem, zatęsknisz za tworem swych rąk.

    (16) Tak! Teraz liczysz moje kroki, pilnujesz mojego grzechu. (17) Moja nieprawość zapieczętowana w sakiewce, zabezpieczyłeś moją winę.

    (18) Oto jak góra pada i kruszeje, jak skała przesuwana jest z miejsca, (19) jak woda gładzi kamienie, a ulewa spłukuje proch ziemi, tak Ty, Panie, niweczysz nadzieję człowieka. (20) Pokonujesz go na zawsze — i odchodzi; odmieniasz jego oblicze — i odprawiasz. (21) Jego dzieci doznają szacunku, a on już o tym nie wie. Jego dzieci tracą znaczenie, a do niego to nie dociera. (22) Czuje ból, dopóki ma ciało, i dopóki ma duszę — płacze.

     


Kategorie: teologia/biblia/studia, biblia, biblia / studium, _blog


Słowa kluczowe: hiob, job, bibla, księga hioba, wieczność


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
26 luty 2018 (poniedziałek), 14:36:36

Święta Pana - próba studium (Kpł23)

Pokazywałem komuś moją starą prezentację na ten temat, ale zanim to zrobiłem spróbowałem jeszcze raz wychodząc od Biblii przypomnieć sobie. Po raz kolejny próbuję więc uporządkować sobie notatki na temat świąt Pana, zgodnie z zalecenianiami zapisanymi w 23 rozdziale Księgi Kapłańskiej.

  • 23 września 2018 - Wykorzystanie na spotkaniu IPP-KTW
  • listopad 2018 - walczymy z tym na OdwykObiedzie w Krakowie
  • grudzień 2018 - zadanie dla Kuby K.
  • 2 grudnia 2018 - spotkanie w Krakowie, w kawiarni, notatki w PDF

Zadanie:

Studium Biblii zadanie związane ze Świętami Pana

Definicja prosta:

Święta to taki oddzielony od normalnego czasu czas. 

Dlaczego tak? Bo słowo "święty" znaczy tyle co oddzielony, przeznaczony dla Boga, odłączony od powszechności, od świata.

Definicja:

Święto to specjalny, oddzielony od normalnego czasu czas, w którym w szczególny sposób (np. poprzez wykonanie określone czynności, pewne rytuały, zwyczaje, posiłki, ubiory, zachowania, słowa i gesty) wspomina się przeszłe lub rozważa przyszłe, zapowiedziane wydarzenia.

Święta to czas na rozważanie innych, ważnych dla nas wydarzeń.

Zadanie:

Przestudiować uważnie 23 rozdział Księgi Kapłańskiej (Kpł23) i odkryć w nim wszystkie święta nakazane przez Pana (podpowiedź: jest ich 1+7). Spróbować wynotować nazwy świąt - jak się nie da wyczytać to należy samemu jakoś je nazwać. Dla każdego święta wynotować sposób określenia czasu tego święta i czasu jego trwania. Dokładnie wypisać czynności nakazane w te święta. Dla każdej z czynności zastanowić się w kontekście Biblii nad jej symboliką i znaczeniem.

Podpowiedzi:

  • Najlepiej pracować na skserowanym albo wydrukowanym fragmencie Biblii - bo będzie się kreślić i bazgrać, nie zawsze od razu dobrze, kolorowe markery są wielce przydatne (najlepiej 3 kolory).
  • Na początek warto zaznaczyć sobie markierem określenia czasu pozwalające wyznaczyć czas (dzień) święta, a może porę dnia, może czas trwania; to pomoże ustrukturalizować tekst.
  • Uwaga
    • Koniecznie zwrócić uwagę, że niektóre święta trwają dzień, niektóre dłużej niż dzień, a niektóre krócej.
    • Niektóre święta mogą wypaść w trakcie trwania innych świąt.
  • Podkreślić sobie czynności do wykonania na te święta nakazane, a potem przepisać je, stworzyć listy ale dokładność jest wskazana aby nic nie zgubić.
  • Niektórym osobom może wygodniej wykonać tą pracę na komputerze, w edytorze teksu, w postaci tabelek - ale równie dobrze można ją wykonać tradycyjnie, na papierze, przepisując to wszystko. Zależy od sprawności w posługiwaniu się edytorem.
  • Poniżej podaję minimum informacji o kalendarzu żydowskim - lepiej to wiedzieć zanim przystąpi się do pracy.
Zadania dodatkowe:
  1. Sprawdzić, jak wyznacza się pierwszy miesiąc roku.
  2. Przemyśleć dlaczego opis tego co należy robić w Paschę jest w Kpł23 taki skąpy? Skąd wiemy co tego dnia należy robić? Koniecznie poszukać, bo święto wydaje się być ważne a tu tak niewiele. Niemożliwe!
  3. Sprawdzić inne nazwy tych świąt, przeanalizować jak Żydzi to pozmieniali. Pomocna jest Wikipedia.

Zadanie docelowe:

  • Przemyśleć co w poszczególne święta wykonał a co jeszcze wykona Pan Jezus. Przemyśleć znaczenie tego w kontekście planu dziejów i znaczenie tego dla nas. I to w tym ćwiczeniu jest najważniejsze.

Minimum informacji o kalendarzu żydowskim:

  • Kalendarz używany przez Żydów to kalendarz księżycowo-słoneczny co znaczy, że ...
    • miesiące (księżycowe) wyznaczane są przez fazy księżyca (pierwszy dzień po  nowiu to pierwszy dzień miesiąca);
    • pierwszy miesiąc to miesiąc po przesileniu wiosennym (po naszym 21 marca);
    • cykl tygodniowy idzie sobie własnym cyklem od stworzenia świata.
  • Konsekwencją takiego podejścia jest fakt, że czasem w roku miesięcy jest 13 bo gdy przed przesileniem wiosennym pojawił się nów to należy po 12 miesiącu dodać jeszcze jeden miesiąc, miesiąc trzynasty.
  • Tydzień trwa dni siedem, pierwszy dzień odpowiada naszej niedzieli, tydzień nie jest powiązany z żadnym zjawiskiem astronomicznym a jedynie z faktem stworzenia świata.
  • Słowo szabat nie oznacza soboty, tylko bezruch, dzień bez pracy. Np. w wersecie Kpł23:24 pisze, że "W siódmym miesiącu, pierwszego dnia tego miesiąca, będziecie mieli szabat" a przecież pierwszy dzień miesiąca może wypaść w dowolny dzień tygodnia.
  • Współcześni Żydzi, wyznawcy judaizmu rabinicznego niekoniecznie są autorytetem w dziedzinie kalendarza. W przypadku sprzecznych informacji ja osobiście wolę kierować się Biblią prosząc Boga o zrozumienie problemu, niż wierzyć tym, którzy "mówią, że widzą a są ślepi".
  • Nie wiem jeszcze co robić w przypadku konfliktu świąt - szabat świąteczny może wypaść w szabat sobotni i nie wiem co wtedy.

Moje rozwiązanie: 

Legenda do tabelki:

  • wytłuszczam w pierwszej kolumnie moją nazwę święta
  • na  żółto  zaznaczam określenie czasu - kiedy
  • na  mniejżołto  czas trwania święta, albo inne określenie czasu
  • na  turkusowo  oznaczam nazwę święta o ile mogę ją znaleźć
  • czynności zaznaczam na czerwono
  • podkreślam jeżeli uważam, że coś jest ważne i należy na to zwrócić uwagę

Użyteczna tabelka:

Święta Pana wg. Księgi Kapłańskiej, rozdział 23 i komentarz odnośnie dzieła Pana Jezusa.
Święto Treść w Kpl 23 w przekładzie UBG Komentarz
Wstęp do nakazu świąt.

(1) I PAN powiedział do Mojżesza: (2) Przemów do synów Izraela i powiedz im: Uroczyste święta PANA, które będziecie ogłaszać jako święte zgromadzenia. One są moimi uroczystymi świętami.

Jakoś ludziom (zarówno Żydom, jak i poganom, jak i ludziom określającym się jako Kościół) słabo wychodzi dziś obchodzenie tych świąt. Szkoda.

Aby nie było wątpliwości - uważam, że Żydom też.

#0. Szabat siódmego dnia.

(3) Przez sześć dni będziecie wykonywać pracę, ale siódmy dzień będzie szabatem odpoczynku, świętym zgromadzeniem, nie będziecie wykonywać wtedy żadnej pracy. Jest to szabat PANA we wszystkich waszych domach.

Jezus jest Panem szabatu.


Co robić: nic nie robić :-)


 Uwaga: słowo szabat nie znaczy sobota! Słowo szabat oznacza bezruch, niewykonywanie pracy.

Święta roczne. (4) Oto uroczyste święta PANA, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych porach:  

#1. Pascha Pana.


Inne nazwy: Święto Przygotowania.

 (5) W pierwszym miesiącu, czternastego dnia tego miesiąca, o zmierzchu, jest Pascha PANA.

Kiedy: w pierwszym miesiącu, czternastego dnia tego miesiąca, o zmierzchu. 


Co robić: opisane jest to 1 Ex12


Co zrobił Pan Jezus: Pan Jezus umarł na krzyżu jako Baranek Boży.  Ex12:21, J1:29, J 12:1, 2, 12-13, 19:36, 1Kor5:7, 1P1:19

#2. Święto Przaśników dla Pana. 


Inne nazwy: Przaśniki.

(6) A piętnastego dnia tego miesiąca będzie Święto Przaśników dla PANA. Przez siedem dni będziecie jeść przaśne chleby. (7) Pierwszego dnia będziecie mieć święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej uciążliwej pracy. (8) Lecz będziecie składali PANU ofiarę spalaną przez siedem dni. Siódmego dnia będzie święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy.

Kiedy:

  • piętnastego dnia pierwszego miesiąca.
  • przez siedem dni:
    • jeść przaśniki,
    • spalanie ofiary;
  • pierwszego dnia:
    • zgromadzenie,
    • nie pracować - szabat;
  • siódmego dnia:
    • zgromadzenie,
    • nie pracować - szabat.

Co robić:

  • jeść chleby przaśne,
  • spalać ofiary,
  • zgromadzenia 1 i 7 dnia
  • szabatować w 1 i 7 dzień

Co zrobił Pan Jezus: Pan Jezus wyciągnął nas ze świata (Egiptu), oczyścił z grzechu. Ex13:7, Iz 53:5a, 1Kor5:7 (bo przaśni jesteśmy

#3. Dzień kołysania snopem pierwocin. 


Inne nazwy:  Święto pierwszych plonów.

(9) I PAN powiedział do Mojżesza: (10)Przemów do synów Izraela i powiedz im: Gdy wejdziecie do ziemi, którą wam daję, i będziecie zbierać plony, wtedy przyniesiecie do kapłana snop z pierwocin waszego plonu. (11) I on będzie kołysał tym snopem przed PANEM, aby był przyjęty za was. Nazajutrz po sabacie kapłan będzie nim kołysał. (12) W dniu kołysania tym snopem złożycie w ofierze rocznego baranka bez skazy jako całopalenie dla PANA; (13) Wraz z nim na ofiarę pokarmową dwie dziesiąte efy mąki pszennej zmieszanej z oliwą jako ofiarę spalaną PANU na miłą woń, a do tego także ofiarę z płynów, jedną czwartą hinu wina. (14) Nie będziecie jeść chleba ani prażonego ziarna, ani świeżych kłosów aż do dnia, w którym przyniesiecie ofiarę waszemu Bogu. Będzie to wieczna ustawa przez wszystkie wasze pokolenia, we wszystkich waszych mieszkaniach.

Kiedy: dzień po szabacie (szabat może być pierwszego dnia Przaśników, albo szabat sobotni).


Pytania podstępne:

  • czy to jest (w.12) baranek paschalny? Nie! Pashalny był 14 nisan.
  • czy to zawsze przypada w niedzielę? Nie! święto ruchome, choć na pewno nie wypada w szabat.

Co zrobił Pan Jezus: Pan Jezus zmartwychwstał w święto Przaśników, a dokładnie w pierwszy dzień po szabacie w trakcie tego święta. Zmartwychwstał jako pierwszy plon - abyśmy też zmartwychwstali i śmierć nie miała władzy nad nami. 1Kor15:20, 23, Kol1:18.

 #4. Pierwociny dla Pana (w.17).


Inne nazwy:  Święto Tygodni, Zielone Świątki, Pięćdziesiątnica, Szewuot, Święto plonów.

(15) I odliczycie sobie od pierwszego dnia po szabacie, od dnia, w którym przynieśliście snop kołysania, siedem pełnych tygodni. (16) Aż do pierwszego dnia po siódmym szabacie odliczycie pięćdziesiąt dni i wtedy złożycie PANU nową ofiarę pokarmową. (17) Przyniesiecie z waszych domów dwa chleby na ofiarę kołysania. Będą one z dwóch dziesiątych efy mąki pszennej, upieczone na zakwasie; to będą pierwociny dla PANA. (18) Razem z tym chlebem złożycie w ofierze siedem rocznych baranków bez skazy, jednego młodego cielca i dwa barany. Będą one na ofiarę całopalenia dla PANA wraz z ich ofiarą pokarmową i ofiarami z płynów. Będzie to ofiara spalana na miłą woń dla PANA. (19) Złożycie też jednego kozła na ofiarę za grzech i dwa roczne baranki na ofiarę pojednawczą. (20) I kapłan będzie je kołysał razem z chlebem pierwocin na ofiarę kołysania przed PANEM wraz z dwoma barankami. One będą poświęcone PANU, przeznaczone dla kapłana. (21) I ogłosicie w tym dniu święto; będzie to dla was święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej uciążliwej pracy. To będzie wieczysta ustawa we wszystkich waszych domach, przez wszystkie wasze pokolenia. (22) A gdy będziecie zbierać plony waszej ziemi, nie będziesz wycinać doszczętnie skraju twego pola i nie będziesz zbierać pokłosia twoich plonów. Zostawisz je dla ubogiego i przybysza. Ja jestem PAN, wasz Bóg.

Kiedy: pierwszego dnia po siódmym szabacie.


Co zrobił Pan Jesus: Pan Jezus zesłał nam swojego Duch, a przy okazji pojawiły się, po kazaniu apostoła Piotra pierwsze plony - nawróciło się 3000 Żydów i prozelitów, którzy przybyli do Jerozolimy na święto. Zapowiedź: J 14:16-17, 26, Joel 3:1-5. Wykonanie: Dz2:1nn, 17, 41.

#5. Święto trąb.


Inne nazwy: Trąbki, Nowy Rok (na pamiątkę stworzenia świata), Roch Haszana.

(23) PAN dalej mówił do Mojżesza: (24) Przemów do synów Izraela i powiedz im: W siódmym miesiącu, pierwszego dnia tego miesiąca, będziecie mieli szabat, upamiętnienie przez trąbienie, święte zgromadzenie. (25) Nie będziecie wykonywać żadnej uciążliwej pracy, lecz złożycie PANU ofiarę spalaną.

Kiedy: pierwszy dzień siódmego miesiąca.


Co robić:

  • trąbić,
  • zgromadzić się,
  • szabatować
  • spalić ofiarę.

Co zrobi Pan Jezus: przypuszczam, że Pan Jezus przyjdzie tego dnia po swój kościół. Pewnie będzie to pochwycenie, pewnie też zmartwychwstanie umarłych w Chrystusie. O trąbieniu: 1Kor15:52, 1Tes4:16, Mt24:31, Ap19:7

Na ziemi zostaną niewierzący ludzie, oraz Żydzi, którzy pomiędzy Nowym Rokiem a Dniem Przebłagania mają okres zwany dziś przez nich Sądnymi Dniami

#6. Dzień przebłagania.


Inne nazwy: Dzień pojednania. Sądny dzień, Jom Hakipurim, Jom Kippur.

(26) PAN powiedział jeszcze do Mojżesza: (27) Lecz dziesiątego dnia tego siódmego miesiąca będzie Dzień Przebłagania. Będzie to dla was święte zgromadzenie, będziecie trapić swoje dusze i składać PANU ofiarę spalaną. (28) W tym dniu nie będziecie wykonywać żadnej pracy, gdyż jest to Dzień Przebłagania, żeby dokonano dla was przebłagania przed PANEM, waszym Bogiem. (29) Każdy bowiem człowiek, który nie będzie trapił swojej duszy tego dnia, zostanie wykluczony ze swego ludu. (30) Także każdego, kto będzie wykonywał jakąkolwiek pracę w tym dniu, zgładzę spośród jego ludu. (31) Nie będziecie wykonywać żadnej pracy; będzie to wieczysta ustawa przez wszystkie wasze pokolenia, we wszystkich waszych domach. (32) Będzie to dla was szabat odpoczynku i będziecie trapić swoje dusze. Dziewiątego dnia tego miesiąca, wieczorem, od wieczora aż do wieczora, będziecie obchodzić wasz szabat.

Kiedy: dziesiątego dnia siódmego miesiąca.


Co robić: 

  • trapić swoją dusze,
  • składać ofiarę spalaną,
  • nie wykonywać pracy - szabat.

Co zrobi Pan Jezus: Przypuszczam, że Pan Jezus jakoś pojedna Żydów z sobą, bo jest taka potrzeba. Kościoła nie będzie na ziemi, bo będzie w Niebie na weselu baranka. Rz11:25-26 (Syjonu przyjdzie Wybawiciel i usunie bezbożność Jakuba), Zach12:2-10 (Meggido, będą patrzeć na tego, którego przebodli), 14:1-8 (zstąpienie Mesjasza na Górę Oliwną),  Mal3:1-5 (przyjście Pana do świątyni).


Do opracowania: Wiemy, że Jezus przyjdzie do Jerozolimy i wybawi ją, ale wejdzie też do świątyni, w której będzie składana ofiara (Mal3.1nn). Wtedy Żydzi właśnie "ujrzą tego, którego przebodli" (Zach 12.10). Może wtedy „cały Izrael będzie zbawiony” (Rz11.26)?

Czy to zapowiedział Jezus mówiąc "Mówię wam bowiem: Odtąd nie ujrzycie mnie, aż powiecie: Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pana" (Mt 23:39 + kontekst)?

#7 Święto namiotów.


Inne nazwy: Świętem Szałasów, Sukkot albo Kuczki.

(33) PAN dalej mówił do Mojżesza: (34) Przemów do synów Izraela i powiedz im: Piętnastego dnia tego siódmego miesiąca będzie Święto Namiotów przez siedem dni dla PANA. (35) Pierwszego dnia będzie święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej uciążliwej pracy. (36) Przez siedem dni będziecie składać PANU ofiarę spalaną. Ósmego dnia będziecie mieć święte zgromadzenie i będziecie składać PANU ofiarę spalaną. Jest to święto, żadnej uciążliwej pracy nie będziecie wykonywać. (37) To są święta PANA, które ogłosicie jako święte zgromadzenia, abyście składali PANU ofiarę spalaną, całopalenie, ofiarę pokarmową, ofiarę pojednawczą i ofiary z płynów, każdą w swój dzień. (38) Oprócz szabatów PANA, oprócz waszych darów, oprócz wszystkich waszych ślubów i wszystkich waszych dobrowolnych ofiar, które będziecie składać PANU. (39) Piętnastego dnia siódmego miesiąca, gdy zbierzecie plony ziemi, będziecie obchodzili święto dla PANA przez siedem dni; w pierwszym dniu będzie odpoczynek, także w ósmym dniu będzie odpoczynek. (40) Pierwszego dnia weźmiecie sobie owoce z najlepszych drzew, gałązki palmowe, gałązki gęstych drzew i wierzbiny znad potoku i będziecie się weselić przed PANEM, waszym Bogiem, przez siedem dni. (41) Będziecie obchodzić to święto dla PANA przez siedem dni, co rok. Będzie to wieczysta ustawa przez wszystkie wasze pokolenia. W siódmym miesiącu będziecie je obchodzić. (42) Przez siedem dni będziecie mieszkać w szałasach. Wszyscy urodzeni Izraelici będą mieszkać w szałasach; (43) Aby wasze pokolenia wiedziały, że kazałem synom Izraela mieszkać w szałasach, gdy wyprowadziłem ich z ziemi Egiptu. Ja jestem PAN, wasz Bóg.

Kiedy:

  • piętnastego dnia siódmego miesiąca
  • przez 7 dni 
    • ofiara spalana, ofiara pokarmowa, ofiara podejnania, ofiara w płynów - każda w swój dzień.
  • pierwszego dnia zgromadzenie:
    • zgromadzenie,
    • szabat,
    • wziąć gałązki, weselić się, mieszkać w namiotach.
  • Ósmego dnia:
    • zgromadzenie,
    • szabat.

Co robić:

  • wziąść sobie owoce z najlepszych drzew, gałązki palmowe, gałązki drzew, wierzby znak potoku i ...
  • weselić się
  • mieszkać w szałasach

Uwagi:

  • w szałasach mają mieszkać Izraelici.
  • tu pojawia się ósmy dzień! Jakie to ma znaczenie? Czy nie coś związanego z Nowym Stworzeniem?
  • Kto będzie mieszkał w szałasach - lud Izraela. A inni gdzie?

Co zrobi Pan Jezus: Przypuszczam, że Pan Jezus złączy w jedno dwa: kościół który przyjdzie z nim z Nieba (w Wesela Baranka) i wierzących (?) z pojednanym z sobą Izraelem.

Myślę, że wtedy zacznie się Tysiącletnie Królestwo.


Do opracowania: Zach14:7-16, 
Święto to jest obchodzone na pamiątkę chodzenia w Bożej obecności po pustyni, chodzenia poprzedzającego wejście do Ziemi Obiecanej. Podobnie u proroków, przed końcem czasów i wejściem do nowej, niebiańskiej Jerozolimy mowa jest o przebywaniu w odnowionej ale Jerozolimie, która jest tu, na ziemi. Tysiącletnie królestwo dotyczy Żydów jak i Pogan podobnie jak to święto, w które już teraz poganie pielgrzymują do Jerozolimy.

Egipt będzie przychodził na święto namiotów aby mieć deszcz (Zach 14:16)

Zakończenie. (44) I ogłosił Mojżesz synom Izraela te święta PANA. No i wszystko wiadomo.

 


Obrazek jako podsumowanie

Tekst z Księgi Kapłańskiej, rozdział 23 w chrześcijańskich przekładach:

Przekład Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej

Lev 23:1-99 ubg
(1) I PAN powiedział do Mojżesza: (2) Przemów do synów Izraela i powiedz im: Uroczyste święta PANA, które będziecie ogłaszać jako święte zgromadzenia. One są moimi uroczystymi świętami. (3) Przez sześć dni będziecie wykonywać pracę, ale siódmy dzień będzie szabatem odpoczynku, świętym zgromadzeniem, nie będziecie wykonywać wtedy żadnej pracy. Jest to szabat PANA we wszystkich waszych domach. (4) Oto uroczyste święta PANA, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych porach: (5) W pierwszym miesiącu, czternastego dnia tego miesiąca, o zmierzchu, jest Pascha PANA. (6) A piętnastego dnia tego miesiąca będzie Święto Przaśników dla PANA. Przez siedem dni będziecie jeść przaśne chleby. (7) Pierwszego dnia będziecie mieć święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej uciążliwej pracy. (8) Lecz będziecie składali PANU ofiarę spalaną przez siedem dni. Siódmego dnia będzie święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy. (9) I PAN powiedział do Mojżesza: (10)Przemów do synów Izraela i powiedz im: Gdy wejdziecie do ziemi, którą wam daję, i będziecie zbierać plony, wtedy przyniesiecie do kapłana snop z pierwocin waszego plonu. (11) I on będzie kołysał tym snopem przed PANEM, aby był przyjęty za was. Nazajutrz po sabacie kapłan będzie nim kołysał. (12) W dniu kołysania tym snopem złożycie w ofierze rocznego baranka bez skazy jako całopalenie dla PANA; (13) Wraz z nim na ofiarę pokarmową dwie dziesiąte efy mąki pszennej zmieszanej z oliwą jako ofiarę spalaną PANU na miłą woń, a do tego także ofiarę z płynów, jedną czwartą hinu wina. (14) Nie będziecie jeść chleba ani prażonego ziarna, ani świeżych kłosów aż do dnia, w którym przyniesiecie ofiarę waszemu Bogu. Będzie to wieczna ustawa przez wszystkie wasze pokolenia, we wszystkich waszych mieszkaniach. (15) I odliczycie sobie od pierwszego dnia po szabacie, od dnia, w którym przynieśliście snop kołysania, siedem pełnych tygodni. (16) Aż do pierwszego dnia po siódmym szabacie odliczycie pięćdziesiąt dni i wtedy złożycie PANU nową ofiarę pokarmową. (17) Przyniesiecie z waszych domów dwa chleby na ofiarę kołysania. Będą one z dwóch dziesiątych efy mąki pszennej, upieczone na zakwasie; to będą pierwociny dla PANA. (18) Razem z tym chlebem złożycie w ofierze siedem rocznych baranków bez skazy, jednego młodego cielca i dwa barany. Będą one na ofiarę całopalenia dla PANA wraz z ich ofiarą pokarmową i ofiarami z płynów. Będzie to ofiara spalana na miłą woń dla PANA. (19) Złożycie też jednego kozła na ofiarę za grzech i dwa roczne baranki na ofiarę pojednawczą. (20) I kapłan będzie je kołysał razem z chlebem pierwocin na ofiarę kołysania przed PANEM wraz z dwoma barankami. One będą poświęcone PANU, przeznaczone dla kapłana. (21) I ogłosicie w tym dniu święto; będzie to dla was święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej uciążliwej pracy. To będzie wieczysta ustawa we wszystkich waszych domach, przez wszystkie wasze pokolenia. (22) A gdy będziecie zbierać plony waszej ziemi, nie będziesz wycinać doszczętnie skraju twego pola i nie będziesz zbierać pokłosia twoich plonów. Zostawisz je dla ubogiego i przybysza. Ja jestem PAN, wasz Bóg. (23) PAN dalej mówił do Mojżesza: (24) Przemów do synów Izraela i powiedz im: W siódmym miesiącu, pierwszego dnia tego miesiąca, będziecie mieli szabat, upamiętnienie przez trąbienie, święte zgromadzenie. (25) Nie będziecie wykonywać żadnej uciążliwej pracy, lecz złożycie PANU ofiarę spalaną. (26) PAN powiedział jeszcze do Mojżesza: (27) Lecz dziesiątego dnia tego siódmego miesiąca będzie Dzień Przebłagania. Będzie to dla was święte zgromadzenie; będziecie trapić swoje dusze i składać PANU ofiarę spalaną. (28) W tym dniu nie będziecie wykonywać żadnej pracy, gdyż jest to Dzień Przebłagania, żeby dokonano dla was przebłagania przed PANEM, waszym Bogiem. (29) Każdy bowiem człowiek, który nie będzie trapił swojej duszy tego dnia, zostanie wykluczony ze swego ludu. (30) Także każdego, kto będzie wykonywał jakąkolwiek pracę w tym dniu, zgładzę spośród jego ludu. (31) Nie będziecie wykonywać żadnej pracy; będzie to wieczysta ustawa przez wszystkie wasze pokolenia, we wszystkich waszych domach. (32) Będzie to dla was szabat odpoczynku i będziecie trapić swoje dusze. Dziewiątego dnia tego miesiąca, wieczorem, od wieczora aż do wieczora, będziecie obchodzić wasz szabat. (33) PAN dalej mówił do Mojżesza: (34) Przemów do synów Izraela i powiedz im: Piętnastego dnia tego siódmego miesiąca będzie Święto Namiotów przez siedem dni dla PANA. (35) Pierwszego dnia będzie święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej uciążliwej pracy. (36) Przez siedem dni będziecie składać PANU ofiarę spalaną. Ósmego dnia będziecie mieć święte zgromadzenie i będziecie składać PANU ofiarę spalaną. Jest to święto, żadnej uciążliwej pracy nie będziecie wykonywać. (37) To są święta PANA, które ogłosicie jako święte zgromadzenia, abyście składali PANU ofiarę spalaną, całopalenie, ofiarę pokarmową, ofiarę pojednawczą i ofiary z płynów, każdą w swój dzień; (38) Oprócz szabatów PANA, oprócz waszych darów, oprócz wszystkich waszych ślubów i wszystkich waszych dobrowolnych ofiar, które będziecie składać PANU. (39) Piętnastego dnia siódmego miesiąca, gdy zbierzecie plony ziemi, będziecie obchodzili święto dla PANA przez siedem dni; w pierwszym dniu będzie odpoczynek, także w ósmym dniu będzie odpoczynek. (40) Pierwszego dnia weźmiecie sobie owoce z najlepszych drzew, gałązki palmowe, gałązki gęstych drzew i wierzbiny znad potoku i będziecie się weselić przed PANEM, waszym Bogiem, przez siedem dni. (41) Będziecie obchodzić to święto dla PANA przez siedem dni, co rok. Będzie to wieczysta ustawa przez wszystkie wasze pokolenia. W siódmym miesiącu będziecie je obchodzić. (42) Przez siedem dni będziecie mieszkać w szałasach. Wszyscy urodzeni Izraelici będą mieszkać w szałasach; (43) Aby wasze pokolenia wiedziały, że kazałem synom Izraela mieszkać w szałasach, gdy wyprowadziłem ich z ziemi Egiptu. Ja jestem PAN, wasz Bóg. (44) I ogłosił Mojżesz synom Izraela te święta PANA.

Przekład pastora Piotra Zaręby

Lev 23:1-44 eib
(1) PAN przemówił do Mojżesza tymi słowy: (2) Przekaż synom Izraela: Oto oznaczone przeze Mnie święta PANA, w które będziecie zwoływali święte zgromadzenia: (3) Przez sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale w siódmym dniu będzie szabat całkowitego odpoczynku — święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywali żadnej pracy, jest to szabat, dzień, który będziecie obchodzili dla PANA, we wszystkich waszych siedzibach. (4) Oto święta PANA i święte zgromadzenia, które będziecie zwoływali w oznaczonych porach: (5) W pierwszym miesiącu, czternastego dnia tego miesiąca, pod wieczór, będzie Pascha dla PANA. (6) A w piętnastym dniu tego miesiąca będzie Święto Przaśników dla PANA. Przez siedem dni będziecie jedli przaśniki. (7) Pierwszego dnia zwołacie święte zgromadzenie. Nie będziecie podejmowali żadnej ciężkiej pracy. (8) Przez siedem dni będziecie składali PANU wdzięczne dary. Siódmego dnia zwołacie święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy. (9) PAN przemówił do Mojżesza tymi słowy: (10) Przekaż synom Izraela: Gdy wejdziecie do ziemi, którą Ja wam daję, i będziecie w niej zbierać plony, to snop z pierwocin waszego żniwa przyniesiecie do kapłana. (11) On zakołysze tym snopem przed obliczem PANA, aby zapewnić wam przychylność, a złoży tę ofiarę kołysaną nazajutrz po szabacie. (12) W dniu kołysania tym snopem przygotujecie rocznego baranka bez skazy na ofiarę całopalną dla PANA. (13) Oprócz baranka w ofierze z pokarmów złożycie dwie dziesiąte efy najlepszej, pszennej mąki rozczynionej oliwą, jako wdzięczny dar dla PANA, miłą woń, oraz — w ofierze z płynów — jedną czwartą hinu wina. (14) Aż do tego dnia, do złożenia przez was ofiary waszemu Bogu, nie będziecie jedli niczego przygotowanego z nowych zbiorów: ani chleba, ani prażonego ziarna, ani świeżego ziarna. Jest to wieczysta ustawa dla waszych pokoleń i we wszystkich waszych siedzibach. (15) Począwszy od dnia złożenia przez was snopu w ofierze kołysanej, to znaczy od następnego dnia po szabacie, odliczycie sobie siedem pełnych tygodni (16)aż do następnego dnia po siódmym szabacie. Odliczycie sobie pięćdziesiąt dni i wtedy złożycie PANU nową ofiarę z pokarmów. (17) Przyniesiecie ze swoich siedzib chleb ofiary kołysanej — dwa bochenki — przygotowane z dwóch dziesiątych efy najlepszej pszennej mąki i upieczone na zakwasie, jako pierwociny dla PANA. (18) Oprócz chleba złożycie siedem rocznych baranków bez skazy, młodego cielca oraz dwa barany. Złożycie je PANU w ofierze całopalnej wraz z ich ofiarą z pokarmów i ofiarami z płynów, jako wdzięczny dar, woń miłą PANU. (19) Przygotujecie też jednego kozła na ofiarę za grzech oraz dwa roczne baranki na rzeźną ofiarę pokoju. (20) Kapłan złoży z tych dwóch baranków wraz z chlebem przygotowanym z pierwocin ofiarę kołysaną przed PANEM. Będzie to świętość — dla PANA, dla kapłana. (21) W tym samym dniu obwołacie święto. Zwołacie święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywali żadnej ciężkiej pracy. Jest to wieczysta ustawa dla wszystkich waszych siedzib i po wszystkie wasze pokolenia. (22) A gdy będziecie żąć zboże w waszej ziemi, to w czasie żniw nie sprzątajcie swych pól aż po sam ich kraniec. Nie zbierajcie też pokłosia po zbiorach. Pozostawcie je ubogiemu i cudzoziemcowi — Ja, PAN, jestem waszym Bogiem. (23) PAN przemówił do Mojżesza tymi słowy: (24) Przekaż synom Izraela: W siódmym miesiącu, w pierwszym dniu tego miesiąca, będziecie mieli odpoczynek szabatni, pamiątkę ogłoszoną trąbieniem i święte zgromadzenie. (25) Nie będziecie wtedy wykonywali żadnej ciężkiej pracy, a PANU złożycie swój wdzięczny dar. (26) PAN przemówił do Mojżesza tymi słowy: (27) Natomiast dziesiąty dzień tego siódmego miesiąca będzie Dniem Pojednania. Zwołacie święte zgromadzenie, ukorzycie się i złożycie wdzięczny dar PANU. (28) W tym dniu nie będziecie wykonywać żadnej pracy, gdyż jest to Dzień Pojednania, aby dokonać za was przebłagania przed PANEM, waszym Bogiem. (29) Co więcej, kto nie ukorzy się w tym właśnie dniu, zostanie usunięty ze swojego ludu. (30) Każdego, kto by w tym dniu wykonywał jakąkolwiek pracę, wytępię spośród jego ludu. (31) Nie będziecie wykonywali żadnej pracy — jest to wieczysta ustawa dla waszych pokoleń we wszystkich waszych siedzibach. (32) Będzie to dla was szabat całkowitego odpoczynku, w tym dniu ukorzycie swe dusze. Rozpoczniecie w dziewiątym dniu tego miesiąca wieczorem i będziecie obchodzić swój szabat od wieczora do wieczora. (33) PAN przemówił do Mojżesza tymi słowy: (34) Przekaż synom Izraela: Od piętnastego dnia tego siódmego miesiąca, przez siedem dni, obchodzić będziecie dla PANA Święto Szałasów. (35) Pierwszego dnia zwołacie święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy. (36) Przez siedem dni będziecie składali PANU wdzięczne dary. Ósmego dnia także zwołacie święte zgromadzenie i złożycie PANU wdzięczny dar. Odbędzie się wówczas zgromadzenie szczególnie uroczyste, nie będziecie wykonywali żadnej ciężkiej pracy. (37) To są święta PANA, w których zwoływać będziecie święte zgromadzenia, aby złożyć PANU wdzięczny dar — ofiarę całopalną oraz z pokarmów, ofiarę rzeźną oraz z płynów, każdą stosownie do jej dnia, (38) niezależnie od ofiar składanych PANU w szabat, niezależnie od waszych darów, niezależnie od waszych ślubów i niezależnie od wszystkich waszych dobrowolnych ofiar, które będziecie składali PANU. (39) Od piętnastego więc dnia tego siódmego miesiąca, gdy zbierzecie plony ziemi, będziecie przez siedem dni obchodzić święto PANA. W pierwszym dniu ogłosicie odpoczynek szabatni i w ósmym dniu ogłosicie odpoczynek szabatni. (40) W pierwszym dniu weźmiecie najlepsze liście z drzew — liście palm, gałązki drzew liściastych, rózgi z nadbrzeżnych wierzb — i będziecie weselić się przed PANEM, waszym Bogiem, przez siedem dni. (41) Będziecie je obchodzić, jako święto dla PANA, przez siedem dni, co rok. Jest to wieczysta ustawa dla waszych pokoleń. Będziecie je obchodzić w siódmym miesiącu. (42) Będziecie wówczas mieszkać w szałasach, przez siedem dni — wszyscy tubylcy w Izraelu będą mieszkali w szałasach, (43) po to, aby wasze przyszłe pokolenia pamiętały, że w szałasach kazałem mieszkać synom Izraela, gdy wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej — Ja, PAN, wasz Bóg. (44) Mojżesz ogłosił zatem synom Izraela te święta PANA.

Przekład Biblii Warszawskiej

Lev 23:1-99 bw
(1) Przemówił Pan do Mojżesza tymi słowy: (2) Mów do synów izraelskich i powiedz im tak: Te są uroczystości świąteczne Pana, w które będziecie zwoływać święte zgromadzenia. Te są moje święta: (3) Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dnia siódmego będzie sabat, dzień całkowitego odpoczynku, uroczyście ogłoszone święto. Żadnej pracy nie będziecie wykonywać. Jest to sabat Pana we wszystkich waszych siedzibach. (4) Te są uroczystości świąteczne Pana, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych czasach: (5) W miesiącu pierwszym, czternastego dnia tegoż miesiąca o zmierzchu jest Pascha Pana, (6) a piętnastego dnia tegoż miesiąca jest Święto Przaśników Pana. Przez siedem dni będziecie jedli przaśniki. (7) Pierwszego dnia będzie dla was ogłoszone święte zgromadzenie; żadnej ciężkiej pracy wykonywać nie będziecie, (8) lecz będziecie składać Panu ofiary ogniowe przez siedem dni. Siódmego dnia będzie święte zgromadzenie, nie będziecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy. (9) I przemówił Pan do Mojżesza tymi słowy: (10) Przemów do synów izraelskich i powiedz im tak: Gdy wejdziecie do ziemi, którą ja wam dam, i będziecie zbierać żniwo, to snop z pierwocin waszego żniwa przyniesiecie do kapłana, (11) a on dokona obrzędu potrząsania tym snopem przed Panem, aby zyskać dla was upodobanie. Nazajutrz po sabacie kapłan dokona nim obrzędu potrząsania. (12) W dniu obrzędu potrząsania tym snopem złożycie roczne jagnię bez skazy na ofiarę całopalną dla Pana, (13) wraz z ofiarą z pokarmów dla niego z dwóch dziesiątych efy przedniej mąki, zaczynionej oliwą, jako ofiarę ogniową, woń przyjemną dla Pana, oraz jako ofiarę z płynów dla niego jedną czwartą hinu wina; (14) chleba zaś ani prażonego lub świeżego ziarna zboża jeść nie będziecie aż do tego dnia, w którym przyniesiecie swojemu Bogu dar. Jest to ustawa wieczna dla waszych pokoleń we wszystkich siedzibach waszych. (15)Od następnego dnia po sabacie, kiedyście przynieśli snop dla dokonania obrzędu potrząsania, odliczycie sobie pełnych siedem tygodni. (16) Aż do następnego dnia po siódmym sabacie odliczycie pięćdziesiąt dni i wtedy złożycie nową ofiarę z pokarmów dla Pana. (17) Ze swoich siedzib przyniesiecie na obrzęd potrząsania po dwa chleby, każdy z dwóch dziesiątych efy przedniej mąki. Będą one upieczone na kwasie jako pierwociny dla Pana. (18) Oprócz chleba złożycie w ofierze siedem rocznych jagniąt bez skazy, jednego cielca i dwa barany; będą one ofiarą całopalną dla Pana wraz z ich ofiarą z pokarmów i ofiarami z płynów. Są to ofiary ogniowe, woń przyjemna dla Pana. (19) Przyrządzicie też jednego kozła na ofiarę za grzech i dwa roczne jagnięta na ofiarę pojednania. (20) Kapłan dokona nimi wraz z chlebem pierwocin i oboma jagniętami obrzędu potrząsania przed Panem; są one poświęcone Panu, a należą do kapłana. (21) W tym samym dniu obwołacie święto. Będzie to dla was święte zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy. Jest to wieczna ustawa we wszystkich waszych siedzibach dla waszych pokoleń. (22) A gdy będziecie żąć zboże ziemi waszej, to nie będziesz żął przy żniwie swoim pola swego do samego końca i nie będziesz zbierał pokłosia po swoim żniwie, pozostaw je dla ubogiego i dla obcego przybysza; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym. (23) I przemówił Pan do Mojżesza tymi słowy: (24) Powiedz synom izraelskim tak: W miesiącu siódmym, pierwszego dnia tegoż miesiąca, będziecie mieli dzień odpoczynku, dzień pamiętny, obwołane trąbieniem, święte zgromadzenie; (25) żadnej ciężkiej pracy wykonywać nie będziecie, a składać będziecie ofiary ogniowe dla Pana. (26) I przemówił Pan do Mojżesza tymi słowy: (27) Dziesiątego dnia jednak tego samego siódmego miesiąca będzie dzień pojednania. Będzie to dla was święte zgromadzenie. Ukorzycie się i złożycie Panu ofiary ogniowe. (28) Żadnej pracy w tym dniu wykonywać nie będziecie, gdyż jest to dzień pojednania, aby pojednać się z Panem, Bogiem waszym. (29) Każdy zaś, kto się nie ukorzy w tym dniu, będzie wytracony ze swojego ludu. (30) Każdego, kto w tym dniu wykonywać będzie jakąkolwiek pracę, wytępię spośród jego ludu. (31) Żadnej pracy wykonywać nie będziecie; jest to wieczna ustawa dla waszych pokoleń we wszystkich siedzibach waszych. (32) Jest to sabat, dzień całkowitego odpoczynku. Ukórzcie się więc. Dziewiątego dnia tego miesiąca wieczorem, od wieczora do wieczora obchodzić będziecie wasz sabat. (33) I przemówił Pan do Mojżesza tymi słowy: (34) Powiedz synom izraelskim tak: Piętnastego dnia tego samego siódmego miesiąca będzie przez siedem dni Święto Szałasów dla Pana. (35) Pierwszego dnia będzie święte zgromadzenie. Żadnej ciężkiej pracy wykonywać nie będziecie, (36) przez siedem dni będziecie składać Panu ofiarę ogniową. Ósmego dnia będziecie mieli święte zgromadzenie i złożycie Panu ofiarę ogniową. Jest to uroczyste zgromadzenie, żadnej ciężkiej pracy wykonywać nie będziecie. (37) To są święta Pana, które obwołacie jako święte zgromadzenia, aby składać Panu ogniowe ofiary: całopalne, z pokarmów, rzeźne i z płynów, każdą w swój dzień, (38) niezależnie od sabatów Pana, niezależnie od waszych darów i niezależnie od wszystkich waszych ślubów, i niezależnie od wszystkich waszych dobrowolnych ofiar, jakie będziecie składać Panu. (39) Lecz piętnastego dnia siódmego miesiąca, gdy zbierzecie plony ziemi, obchodzić będziecie święto Pana przez siedem dni. W pierwszym dniu będzie całkowity odpoczynek i w ósmym dniu będzie całkowity odpoczynek. (40) W pierwszym dniu weźmiecie sobie owocu ze szlachetnych drzew, gałązki palmowe, gałązki z drzew rozłożystych i z wierzby znad potoku i będziecie się weselić przed Panem, Bogiem waszym, przez siedem dni. (41) Będziecie je uroczyście obchodzić jako święto Pana przez siedem dni co rok. Jest to wieczna ustawa dla waszych pokoleń. W siódmym miesiącu będziecie je obchodzić, (42) będziecie mieszkać w szałasach przez siedem dni. Wszyscy krajowcy w Izraelu mieszkać będą w szałasach, (43) aby wiedziały wasze przyszłe pokolenia, że w szałasach kazałem mieszkać synom izraelskim, gdy wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej. Ja, Pan, jestem Bogiem waszym. (44) I ogłosił Mojżesz synom izraelskim te święta Pana.

Przekłady żydowskie

Poniżej wstawiam 3 przekłady niechrześcijańskie, znaczy żydowskie, znane w naszej literaturze. Podkreślam rzeczy, które mnie dziwią. W tekstach tych wprowadzam też podział na paragrafy aby łatwiej się było orientować.

Hebrajska Tora (rabin Seacha Pecaric) (2001/2006)

Kpł 23:1-44 pec
(1) Bóg przemówił do Moszego wyjaśniając mu: (2) Przemów do synów Jisraela i powiedz im: [Zawsze staraj się przyjść do Jerozolimy, żeby czcić] wyznaczone czasy Boga, [a Sanhedryn, który ustala kalendarz i] który wyznacza święte zwołania, [ogłosi co pewien czas rok przestępny, który będzie miał trzynaście miesięcy, pozwalając ci dotrzeć w porę do Jerozolimy].

[To] są Moje wyznaczone czasy: (3) przez sześć dni powszednich możesz wykonywać pracę, a w sobotę będzie Szabat, całkowity odpoczynek, zwołanie święte. Żadnych czynności [zakazanych] nie wykonacie, jest to Szabat dla Boga we wszystkich waszych siedzibach.

(4) To są wyznaczone czasy Boga, święte zwołania, które będą ustalone w ich właściwych porach [przez najwyższy sąd, który ogłosi początek każdego miesiąca, gdy pojawi się księżyc w nowiu].

(5) W pierwszym miesiącu, czternastego dnia miesiąca, [po szóstej godzinie halachicznej] po południu, [jest czas, żebyś przybliżył oddanie] pesach dla Boga.

(6) Piętnastego dnia tego miesiąca jest obchodzone święto Mac dla Boga. Będziecie jedli mace przez siedem dni. (7)Pierwszego dnia będzie święte zwołanie dla was, żadnej z czynności zakazanej pracy nie będziecie wykonywać. (8) I będziecie przybliżać [dodatkowe oddania] ogniowe dla Boga przez siedem dni. Siódmego dnia będzie zwołanie święte, żadnej czynności zakazanej pracy nie będziecie wykonywać.

(9)Bóg przemówił do Moszego wyjaśniając mu: (10) Przemów do synów Jisraela i powiedz im: Gdy przyjdziecie do ziemi, którą Ja dam wam, i będziecie zbierać żniwo, przyniesiecie omer, pierwocinę z pierwszego waszego żniwa, do kohena. (11) I zakołysze omerem [na cztery strony] przed Bogiem, żeby był przyjęty [przez Boga] dla was. Kohen zakołysze tym w dniu przypadającym po pierwszym dniu odpoczynku [święta Pesach]. (12) I złożycie w dniu waszego zakołysania omerem barana doskonałego [bez skazy], pierwszorocznego, na oddanie wstępujące [ola] dla Boga. (13) [Towarzyszącym mu] oddaniem hołdowniczym [mincha] będą dwie dziesiąte [efy] wybornej mąki zmieszanej z oliwą na [oddanie] ogniowe, na zapach kojący dla Boga. A [towarzyszącym mu] darem wylania będzie jedna czwarta hinu wina. (14) Nie będziecie jedli chleba ani prażonego ziarna, ani krup z nowego plonu aż do tego właśnie dnia, dopóki nie przyniesiecie waszego oddania [omer] dla waszego Boga. Jest to wieczny bezwzględny nakaz dla waszych pokoleń we wszystkich waszych siedzibach.

(15) Od dnia przypadającego po pierwszym dniu odpoczynku [święta Pesach], w dniu, kiedy przyniesiecie omer na zakołysanie, będziecie liczyć dla siebie siedem pełnych tygodni. (16) Będziecie liczyć do pięćdziesięciu dni, [lecz nie włączając pięćdziesiątego], do dnia, który przypada po siedmiu tygodniach. [Pięćdziesiątego dnia] przybliżycie [pierwsze] oddanie hołdownicze [mincha] z nowego [plonu] dla Boga. (17) Z waszych siedzib [w ziemi Jisraela] przyniesiecie chleb, który jest przeznaczony [na chwałę Boga]: dwa [bochenki zrobione] z dwóch dziesiątych efy. Będą zrobione z wybornej mąki i będą pieczone z zakwasem, [bo są] oddaniem z pierwocin dla Boga. (18) I przybliżycie w oddaniu razem z chlebem siedem doskonałych baranów, pierwszorocznych, i jednego młodego byka, i dwa barany. Będą oddaniem wstępującym [ola] dla Boga, razem z ich oddaniami hołdowniczymi i darami wylania. Jest to [oddanie] ogniowe na kojący zapach dla Boga. (19) I złożycie jednego kozła na oddanie za grzech [chatat] i dwa barany pierwszoroczne jako zarzynane na ucztę oddania pokojowego [zewach haszlamim]. (20) Kohen zakołysze chlebem z oddaniem z pierwocin [i dwiema owcami] jako zakołysanie przed Bogiem. Dwa barany będą święte dla Boga, należeć będą do kohena. (21) I ogłosicie ten właśnie dzień zwołaniem świętym dla was, żadnych czynności zakazanej pracy nie wykonacie. Jest to wieczny bezwzględny nakaz we wszystkich waszych siedzibach dla waszych pokoleń. (22) Gdy będziecie zbierać żniwo waszej ziemi, nie będziesz [ścinał] całkowicie skrajów twojego pola podczas żniwa, [będzie to zostawione dla biednych], ani nie będziesz zbierał kłosów twojego żniwa, [które upadły przypadkiem]. Pozostawisz je dla biednego i dla konwertyty. Ja jestem Bóg, wasz Bóg.

(23) Bóg przemówił do Moszego wyjaśniając mu: (24) Przemów do synów Jisraela: W siódmym miesiącu, pierwszego dnia miesiąca, będzie dla was Szabaton, na przypomnienie [związania Jicchaka] - dęcie [w szofar], święte zwołanie. (25) Żadnej czynności zakazanej pracy nie wykonacie. I przybliżycie [oddanie] ogniowe dla Boga.

(26) Bóg przemówił do Moszego wyjaśniając mu: (27) Ale dziesiątego dnia tego siódmego miesiąca jest Jom Hakipurim [Dzień Przebłagań], będzie to święte zwołanie dla was i musicie pościć, [całkowicie wstrzymując się od jedzenia i picia]. I przybliżycie [oddanie] ogniowe dla Boga. (28) I żadnej zakazanej czynności nie będziecie wykonywać tego właśnie dnia, bo jest to dzień przebłagań, żeby przebłagać [za was] przed Bogiem, waszym Bogiem. (29) Każdy człowiek, który nie będzie pościł właśnie tego dnia, będzie odcięty od swojego ludu. (30) I każdego człowieka, który będzie wykonywał zakazane czynności właśnie tego dnia - tego człowieka Ja zniszczę spośród jego ludu. (31) Żadnych zakazanych czynności nie będziecie wykonywać, jest to wieczny bezwzględny nakaz na wasze pokolenia, we wszystkich waszych siedzibach. (32) Jest to Szabat wszystkich Szabatów dla was, [całkowite zaprzestanie pracy - dzień], gdy musicie pościć. [Zaczynając od] dziewiątego dnia miesiąca wieczorem, od wieczora do wieczora, będziecie przestrzegać dnia odpoczynku wstrzymując się od wszelkiej pracy.

(33) Bóg przemówił do Moszego wyjaśniając mu: (34) Przemów do synów Jisraela: Piętnastego dnia tego siódmego miesiąca jest obchodzone święto Sukot, siedem dni dla Boga. (35) Pierwszego dnia będzie święte zwołanie, żadnej czynności zakazanej pracy nie będziecie wykonywać. (36) Przez siedem dni przybliżać będziecie [oddanie] ogniowe dla Boga. Ósmego dnia będzie święte zwołanie dla was i przybliżycie [oddanie] ogniowe dla Boga. Jest to [czas, gdy Bóg] zatrzymuje [żydowski naród, by był z Nim jeszcze jeden dzień dłużej]. Żadnej czynności zakazanej pracy nie będziecie wykonywać. (37) To są wyznaczone czasy Boga, które wyznaczycie na święte zwołania. Przybliżycie [oddanie] ogniowe dla Boga, oddanie wstępujące [ola] i oddanie hołdownicze [mincha], [a także inne] oddania zarzynanych na ucztę [zewach haszlamim] i ich dary wylania - każdego dnia według jego wymogów, (38) oprócz oddań szabatowych dla Boga i waszych darów i oprócz wszystkich waszych ślubowań i oprócz wszystkich waszych dobrowolnych darów, które dacie dla Boga. (39) Ale na piętnasty dzień siódmego miesiąca zbierzecie plon ziemi, będziecie obchodzić święto Boga przez siedem dni. Pierwszy dzień będzie dniem odpoczynku i ósmy dzień będzie dniem odpoczynku. (40) I weźmiecie sobie pierwszego dnia owoc cytrusowego drzewa, [nierozsunięte] liście palmy, gałązkę mirtu i wierzby znad potoku. I będziecie się radować przed Bogiem, waszym Bogiem, przez siedem dni. (41) I będziecie je obchodzić, święto dla Boga, przez siedem dni w roku. Jest to wieczny bezwzględny nakaz dla waszych pokoleń, że będziecie obchodzić je w siódmym miesiącu. (42)Przez siedem dni będziecie żyć w sukot [szałasach]. Każdy urodzony w Jisraelu [i konwertyta] będą żyć w sukot, (43) po to, żeby twoje [przyszłe] pokolenia wiedziały, że sprawiłem, iż synowie Jisraela będą żyć w [obłokach sławy, które przypominają szałasy święta] Sukot, gdy ich wywiodłem z ziemi Micrajim.

Ja jestem Bóg, wasz Bóg. (44) I oznajmił Mosze synom Jisraela [te prawa] o wyznaczonych czasach Boga.


Pięcioksiąg Mojżesza - J. Mieses (1931)

Kpł 23:1-44 mieses
(1) Wiekuisty rzekł do Mojżesza mówiąc: (2) „Rzeknij do Synów Izraela i powiedz im: „Święta Wiekuistego, na które zwoływać będziecie zebrania święte, oto to są święta moje: (3) przez sześć dni wykonywuje się robotę, ale dnia siódmego: odpoczynek najściślejszy [odpoczynek (sobota, = szabbat) nad odpoczynkami], zebranie święte, żadnej pracy nie wykonywujcie, jest to odpoczynek [sobota,=szabbat] poświęcony Wiekuistemu we wszystkich siedzibach waszych. (4) Oto święta Wiekuistego, zebrania święte, które zwoływać będziecie w czasie swoim. (5) Pierwszego miesiąca, czternastego dnia miesiąca tego przed wieczorem – [ofiara] pesach dla Wiekuistego. (6) Piętnastego dnia miesiąca tegoż uroczyste święto przaśników; przez siedem dni będziecie spożywać przaśniki. (7)Pierwszego dnia miewajcie zebranie święte, żadnej pracy uciążliwej nie wykonywujcie. (8) Przez [wszystkie] siedem dni będziecie składać ofiarę ogniową Wiekuistemu. Siódmego dnia miewajcie [również] zebrania święte, żadnej pracy uciążliwej nie wykonywujcie”. (9) Wiekuisty rzekł do Mojżesza, mówiąc: (10) „Przemów do Synów Izraela i rzeknij do nich: „Skoro wnijdziecie do Kraju, który Ja oddaję wam, i będziecie żniwo jego żąć, – będziecie przynosili do kapłana snop pierwocin waszego żniwa; (11)on zaś niech dokona obrotu snopem tym przed Wiekuistym dla przysporzenia łaski wam, nazajutrz po dniu [świątecznym] odpoczynku niech kapłan dokona nim obrotu. (12) Wy zaś przyrządzicie w dniu, w którym będziecie snopem tym obrotu dokonywać – jagnię jednoroczne bez skazy, jako ofiarę całopalną dla Wiekuistego, – (13) ofiarę śniedną jego: dwie dziesiąte [efy] mąki przedniej, zaczynionej w oliwie, na ofiarę ogniową dla Wiekuistego ku woni miłej, oraz zalewkę z jednej ćwiartki hina wina. (14) Wszakże chleba, ziarna parzonego, albo kłosów świeżych nie będziecie spożywali, aż do tego właśnie dnia, dopóki nie przyniesiecie ofiary Boga waszego. Przepis to wieczysty dla pokoleń waszych we wszystkich siedzibach waszych. (15) Nazajutrz po tym [dniu świątecznym] odpoczynku, to jest od dnia, w którym przyniesiecie snop obrotu, rozpoczniecie liczyć sobie, – a niech to będzie tygodni pełnych siedem, – (16)aż nazajutrz po tygodniu siódmym naliczycie dni pięćdziesiąt. Wówczas złożycie ofiarę śniedną nową [z nowych zbiorów] dla Wiekuistego: (17) Z siedzib swoich przyniesiecie chleb obrotu: dwa bochenki z dwóch dziesiątych mąki przedniej niechaj będą, z kiszonego ciasta zostaną upieczone, jako pierwociny dla Wiekuistego. (18) Wraz z tym chlebem przyniesiecie [w ofierze] siedem jagniąt jednorocznych bez skazy, cielca jednego i baranów dwa, które będą całopaleniem dla Wiekuistego, oraz śniedną ich ofiarę i zalewki ich, – jako ofiarę ogniową ku woni miłej dla Wiekuistego. (19) Ponadto przyrządzicie jednego kozła na ofiarę zagrzeszną, zaś dwoje jagniąt jednorocznych, jako ofiarę pokojową. (20) Kapłan niech dokona obrotu niemi, wraz z tym chlebem pierwocin przed Wiekuistym, oraz obu jagniętami: niech będą poświęcone Wiekuistemu [a przypadają] kapłanowi. (21) Na ten właśnie dzień będziecie ogłaszali, – miewajcie zebranie święte, żadnej pracy uciążliwej nie wykonywujcie: Przepis to wieczysty we wszystkich siedzibach waszych dla pokoleń waszych. (22) Gdy będziecie żniwo żąć w Kraju waszym, nie odżynaj kraju pola twego, gdy ty żniesz, ani też nie zbieraj pokłosia żniwa twego, – pozostawisz je biednemu, albo przychodniowi. Ja jestem Bogiem waszym Wiekuistym”. (23) Wiekuisty rzekł do Mojżesza, mówiąc: (24) „Rzeknij do Synów Izraela: „Siódmego miesiąca, pierwszego dnia w miesiącu, miewajcie odpoczynek, przypominanie się [Bogu] trąbieniem, zebranie święte. (25) Żadnej pracy uciążliwej nie wykonywujcie. Będziecie składać wówczas ofiarę ogniową Wiekuistemu”. (26) Wiekuisty rzekł do Mojżesza, mówiąc: (27)„Wszelako dziesiątego dnia tegoż miesiąca siódmego: dzień to rozgrzeszenia [kippurim], miewajcie zebranie święte, umartwiajcie siebie i składajcie ofiarę ogniową Wiekuistemu. (28) Żadnej pracy nie wykonywujcie tegoż właśnie dnia, gdyż to dzień jest rozgrzeszenia, ażeby rozgrzeszać was przed Bogiem waszym Wiekuistym. (29) Zaprawdę każda osoba, która nie będzie umartwianą tego właśnie dnia, zostanie wytraconą ze swojego ludu. (30) Każdą osoba, która będzie wykonywać jakąkolwiek pracę tego właśnie dnia, – osobę tę wygubię z pośród ludu jej. (31) Więc żadnej pracy nie wykonywujcie. Przepis to wieczysty dla pokoleń waszych we wszystkich siedzibach waszych. (32) Najściślejszy to jest odpoczynek dla was. Będziecie umartwiali siebie dziewiątego dnia miesiąca tego ze zmierzchem, od wieczora do wieczora będziecie obchodzili odpoczynek [dzień, świąteczny odpoczynku] wasz”. (33) Wiekuisty rzekł do Mojżesza, mówiąc: (34) „Rzeknij do Synów Izraela, mówiąc: „Piętnastego dnia tegoż miesiąca siódmego – święto Szałasów [sukkot] przez siedem dni dla Wiekuistego. (35) Pierwszego dnia zebranie święte: żadnej pracy uciążliwej nie wykonywujcie. (36) Przez [wszystkie] siedem dni będziecie składać ofiarę: ogniową Wiekuistemu, ósmego dnia zaś miewajcie [również] zebranie święte i składajcie ofiarę ogniową Wiekuistemu, dzień to bowiem służby Bożej, żadnej pracy uciążliwej nie wykonywujcie. (37) Te są oto święta Wiekuistego, na które będziecie zwoływać zebranie święte, ażeby składać ofiarę ogniową Wiekuistemu: całopalną, oraz śniedną, ofiarę zarzynaną i zalewkę: dnia każdego, – co należy doń, (38)oprócz sobót Wiekuistego, oprócz darów waszych, oprócz wszelkich ślubowań waszych i też oprócz wszelkich dobrowolnych darów waszych, które będziecie oddawali Wiekuistemu. (39) Wszelako piętnastego dnia tegoż miesiąca siódmego; zebrawszy plon Kraju obchodźcie święto Wiekuistego przez dni siedem: dnia pierwszego odpoczynek i dnia ósmego odpoczynek. (40) Weźmiecie sobie dnia pierwszego owoc z drzewa okazałego [hadar], gałązki drzew palmowych, gałąź drzewa rozłożystego, oraz wierzbiny przyrzeczne i będziecie się radować przed Bogiem waszym Wiekuistym przez dni siedem. (41) Będziecie uroczyście obchodzili święto to, jako Święto dla Wiekuistego przez siedem dni w roku, – przepis to wieczysty w pokoleniach waszych, – w siódmym miesiącu uroczyście obchodźcie je. (42) W szałasach będziecie przebywać przez dni siedem: wszyscy urodzeni w Izraelu niech w szałasach przebywają, (43) ażeby wiedziały pokolenia wasze, iż w szałasach sadowiłem Synów Izraela, gdy wywiodłem [na wolność] ich z Kraju Egipskiego. Ja jestem Bogiem waszym Wiekuistym”. (44) I Mojżesz ogłosił święta Wiekuistego Synom Izraela.


Przekłady Izaaka Cylkowa (1883/1914)

Kpł 23:1-44 cyl
(1) I rzekł Wiekuisty do Mojżesza, tak: (2) „Oświadcz synom Israela a powiedz im: uroczystości Wiekuistego, w których obwieszczać będziecie zgromadzenia świąteczne - oto uroczystości Moje: (3) Sześć dni będzie wykonywana robota, a dnia siódmego - Sabbat, wielki odpoczynek, - zgromadzenie świąteczne, żadnej roboty nie wykonywajcie; Sabbat to Wiekuistego we wszystkich siedzibach waszych. (4) Oto uroczystości Wiekuistego, zgromadzenia świąteczne, które obwieszczać macie w czasie swoim. (5) Miesiąca pierwszego, czternastego tegoż miesiąca, ku wieczorowi: Pesach Wiekuistemu. (6) A piętnastego dnia tegoż miesiąca święto przaśników Wiekuistemu. Przez siedm dni przaśniki jadać będziecie. (7) Dnia pierwszego zgromadzenie świąteczne będzie u was; żadnej pracy uciążliwej nie wykonywajcie. (8) A składajcie ofiary ogniowe Wiekuistemu przez siedm dni; siódmego zaś dnia - zgromadzenie świąteczne; żadnej pracy uciążliwej nie wykonywajcie!” (9) I rzekł Wiekuisty do Mojżesza, tak: (10) „Oświadcz synom Israela a powiedz im: Gdy wnijdziecie do ziemi, którą oddaję wam, a zżynać będziecie użątek jej; przyniesiecie tedy snop z pierwocin użątku waszego do kapłana; (11)I przedstawi on snop przed obliczem Wiekuistego, aby uzyskać dla was upodobanie; nazajutrz po święcie przedstawi go kapłan. (12) Wy zaś przygotujecie w dzień przedstawienia przez was snopu, jagnię zdrowe, roczne, na całopalenie Wiekuistemu. (13) A przytem - ofiary jego śniednej, - dwie dziesiąte efy przedniej mąki, zaczynionej oliwą, na ofiarę ogniową Wiekuistemu, na woń przyjemną, a zalewki do niego, - wina czwartą część hinu. (14) A żadnego chleba, prażonych ziarn, i świeżych kłosów nie będziecie jadali, aż po sam dzień, w którym przyniesiecie ofiarę Bogu waszemu: ustawa to wieczna w pokoleniach waszych, we wszystkich siedzibach waszych. (15) I liczyć sobie będziecie od drugiego dnia święta, - od dnia, któregoście przynieśli snop przedstawienia, siedm tygodni - pełnych być powinno. (16)Aż do dnia następującego po siódmym tygodniu odliczycie pięćdziesiąt dni, a wtedy złożycie ofiarę śniedną nową Wiekuistemu. (17) Z siedzib waszych przyniesiecie dwa chleby przedstawienia; z dwóch dziesiątych efy przedniej mąki będą; z zakisem upieczone być powinny: pierwociny to Wiekuistemu. (18)A przyniesiecie z tym chlebem siedm jagniąt zdrowych, rocznych, i cielca jednego, i baranów dwa; będą one całopaleniem Wiekuistemu, wraz z ofiarą ich śniedną i zalewkami ich, - ofiarą ogniową na woń przyjemną Wiekuistemu. (19) Przygotujecie też kozła jednego na ofiarę zagrzeszną i dwa jagnięta roczne na ofiarę opłatną. (20) I przedstawi je kapłan wraz z chlebami pierwocin, jako przedstawienie przed Wiekuistym, razem z dwoma jagniętami: poświęconem to będzie Wiekuistemu dla kapłana. (21)I ogłosicie dnia tego, aby zgromadzenie świąteczne było u was; żadnej roboty uciążliwej nie wykonywajcie: ustawa to wieczna we wszystkich siedzibach waszych, w pokoleniach waszych. (22) A gdy zżynać będziecie użątek ziemi waszej, do skrajów pola twojego nie wyżynaj, a pokłosia żniwa twego nie podbieraj, ubogiemu i cudzoziemcowi zostaw je: Jam Wiekuisty, Bóg wasz!” (23) I rzekł Wiekuisty do Mojżesza, tak: (24) „Oświadcz synom Israela i powiedz: miesiąca siódmego, pierwszego tegoż miesiąca, będzie u was święto uroczyste, przypominanie trąbą, zgromadzenie świąteczne: (25) Żadnej roboty uciążliwej nie wykonywajcie, a składajcie ofiarę ogniową Wiekuistemu.” (26) Rzekł też Wiekuisty do Mojżesza, tak: (27) „Dziesiątego wszakże tegoż miesiąca siódmego, - dzień przebaczenia: zgromadzenie świąteczne będzie u was; a będziecie udręczali dusze wasze i złożycie ofiarę ogniową Wiekuistemu. (28)A żadnej roboty wykonywać nie będziecie w tenże dzień; bo dzień to przebaczenia, aby uzyskać przebaczenie dla was, przed obliczem Wiekuistego, Boga waszego! (29) A wszelka dusza, któraby nie udręczała się dnia tego, wytrąconą niechaj będzie z ludu swojego. (30) Wszelka też dusza, któraby wykonała jakąkolwiek robotę w tenże dzień, wytrącę duszę tę z pośród ludu jej. (31) Żadnej roboty nie wykonywajcie: ustawa to wieczna w pokoleniach waszych, we wszystkich siedzibach waszych. (32) Sabbat - wielki odpoczynek to u was, i udręczać będziecie dusze wasze: dziewiątego tegoż miesiąca wieczorem; od wieczora do wieczora święcić będziecie Sabbat wasz!” (33) I rzekł Wiekuisty do Mojżesza, tak: (34)Oświadcz synom Israela i powiedz: od piętnastego dnia tegoż miesiąca siódmego, - święto szałasów - przez siedm dni, Wiekuistemu. (35) Dnia pierwszego - zgromadzenie świąteczne; żadnej roboty uciążliwej wykonywać nie będziecie. (36) Przez siedm dni składać będziecie ogniowe ofiary Wiekuistemu; dnia ósmego - zgromadzenie świąteczne będzie u was, i złożycie ofiarę ogniową Wiekuistemu, świętowanie to, - żadnej roboty uciążliwej nie wykonacie. (37) Oto uroczystości Wiekuistego, w których obwieszczać będziecie zgromadzenia świąteczne, ażeby składać ofiary ogniowe Wiekuistemu: całopalenia i ofiary śniedne, ofiary bite i zalewki, każdą w dzień swój. (38) Oprócz sabbatów Wiekuistego, i oprócz darów waszych, i oprócz wszystkich objat waszych i oprócz wszystkich dobrowolnych podarków waszych, które składać będziecie Wiekuistemu. (39) Wszakże piętnastego dnia miesiąca siódmego, gdy zbierzecie plon ziemi, obchodzić wam uroczystość Wiekuistemu przez siedm dni: dnia pierwszego święto uroczyste, i dnia ósmego święto uroczyste. (40) I weźmiecie sobie dnia pierwszego owoc drzewa hadar, pąki palmowe, gałązki drzewa rozłożystego i wierzbiny porzeczne, i weselcie się przed Wiekuistym, Bogiem waszym, przez siedm dni. (41) I tak obchodzić wam to święto Wiekuistego przez siedm dni do roku: ustawa to wieczna w pokoleniach waszych. Miesiąca siódmego obchodzić je będziecie. (42) W szałasach mieszkać będziecie przez siedm dni; każdy krajowiec w Israelu mieszkać będzie w szałasach. (43) Aby wiedziały pokolenia wasze, że w szałasach osadziłem synów Israela, gdym wywiódł ich z ziemi Micraim - Ja Wiekuisty, Bóg wasz!” (44) I wygłosił Mojżesz uroczystości Wiekuistego synom Israela.

 

Kategorie: _blog, biblia / studium, teologia / biblia / studia, biblia


Słowa kluczowe: święta pana, pesach, przaśniki, dzień pojednania, święto szałasów, święto jom kippur, jezus, pascha, święta pańskie


Galeria plików multimedialnych


Pliki


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
5 luty 2018 (poniedziałek), 18:10:10

O Wielkim Posłannictwie rozważania kolejne - 5 poleceń

Porównam sobie jak każdy z czterech ewangelistów zapisał ostatnie, więc pewnie najważniejsze polecenie Jezusa.

Ewangelista Jan

J 20:19-23 eib

(19) Nastał już wieczór tego właśnie dnia, pierwszego po szabacie. Uczniowie zeszli się razem, lecz w obawie przed Żydami zaryglowali drzwi. I wtedy zjawił się Jezus. Stanął pośród nich i powiedział: Pokój wam! (20) Po tych słowach pokazał im ręce i bok. Uczniowie ucieszyli się, że zobaczyli Pana. (21) A Jezus znów im powiedział: Pokój wam! Jak Mnie posłał Ojciec, tak i Ja was posyłam. (22)Następnie tchnął na nich i powiedział: Przyjmijcie Ducha Świętego. (23) Grzechy tych, którym je przebaczycie, są im przebaczone, a tych, którym je zatrzymacie, są zatrzymane.

J 20:19-23 ubg

(19) A gdy był wieczór tego pierwszego dnia po szabacie, a drzwi były zamknięte tam, gdzie zgromadzili się uczniowie z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i powiedział do nich: Pokój wam. (20) A to powiedziawszy, pokazał im swoje ręce i bok. I uradowali się uczniowie, ujrzawszy Pana. (21) Jezus znowu powiedział do nich: Pokój wam. Jak Ojciec mnie posłał, tak i ja was posyłam. (22) A to powiedziawszy, tchnął na nich i powiedział: Weźcie Ducha Świętego. (23) Komukolwiek przebaczycie grzechy, są im przebaczone, a komukolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane.

Fakty tu opisane:

  • Jezus mówi, że jak miał do wykonania misje od swojego Ojca tak uczniów posyła w ich misje,
  • Jezus tchnął na nich Duch Świętego, którego mieli przyjąć (a może i przyjeli).
  • Uczniowie mają przebaczać grzechy tym, którym grzechy są przebaczone.
  • Uczniowie mają zatrzymywać grzechy tych, którym są zatrzymane.

Powyższy tekst nie rozstrzyga poważnego problemu - kiedy i komu grzechy są przebaczone a jedynie określa postawę uczniów względem tych, którym grzechy są przebaczone. Jest o tym osobna notka pt. "Grzechów odpuszczanie".

Ewangelista Łukasz

Łukasz posłannictwo opisał nie w swojej ewangelii ale w Dziejach Apostolskich na początku

Act 1:1-8 ubg

(1) Pierwszą księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus zaczął czynić i czegonauczać; (2) Aż do dnia, w którym został wzięty w górę po tym, jak przez Ducha Świętego udzielił poleceń apostołom, których wybrał. (3) Im też po swojej męce objawił się jako żywy w wielu niewątpliwych dowodach, przez czterdzieści dni ukazując się im i mówiąc o królestwie Bożym. (4) A gdy byli zebrani razem, nakazał im: Nie odchodźcie z Jerozolimy, ale oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie. (5) Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. (6) Tak więc zebrani pytali go: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi? (7) Lecz on im odpowiedział: Nie do was należy znać czasy i pory, które Ojciec ustanowił swoją władzą. (8) Ale przyjmiecie moc Ducha Świętego, który zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i aż po krańce ziemi.

Polecenie Jezusa

  • Oczekiwać obietnicy Ojca - ochrzczenia Duchem Świętym
  • Obietnica mocy Ducha Świętego
  • polecenie bycia świadkiem Jezusa, w Jerozolimie, w całej Judei, Samarii i aż po najdalsze krańce ziemi

Ewangelista Marek

Mk 16:14-18 ubg

(14) Na koniec ukazał się jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im ich niewiarę i zatwardziałość serca, że nie wierzyli tym, którzy go widzieli wskrzeszonego. (15) I powiedział do nich: Idźcie na cały świat i głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu. (16) Kto uwierzy i ochrzci się, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. (17) A takie znaki będą towarzyszyć tym, którzy uwierzą: w moim imieniu będą wypędzać demony, będą mówić nowymi językami; (18) Będą brać węże, a choćby wypili coś śmiercionośnego, nie zaszkodzi im; na chorych będą kłaść ręce, a ci odzyskają zdrowie.

Polecenie Jezusa:

  • idźcie do najdalszych zakątków świata, głoście tam wszystkim dobrą nowinę
  • kto uwierzy - będzie zbawiony, kto nie uwierzy będzie potępiony a chrzest jest tylko dodatkiem do wiary,
  • uczniowie mają idąc chrzcić,
  • nawróconym będą towarzyszyć znaki,

Ewangelista Mateusz

Ta wypowiedź jest najbardziej znana, więc daję ją na koniec, ale co ciekawego - przekłady BG i UBG są tu błędne (ponoć w XVII wieku nikt nie pomyślał o tym, że można to dobrze przetłumaczyć)

Mat 28:16-20 ubg

(16) Potem jedenastu uczniów poszło do Galilei na górę, na którą Jezus im polecił. (17) A gdy go ujrzeli, oddali mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. (18) Wtedy Jezus podszedł i powiedział do nich: Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi. (19) Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego; (20) Ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do końca świata. Amen.

A więc kluczowe zdanie jeszcze w przekładzie pastora Zaręby oraz Biblii Warszawskiej

(19, EIB) Idźcie więc i pozyskujcie uczniów pośród wszystkich narodów. Chrzcijcie ich w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego (20) i uczcie przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem.

(19 BW) Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, (20) ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem.

 

Co ciekawego, Tysiąclatka też źle to tłumaczy, ale do wydania V jest w tekście gwiazdka, a w przypisać wyjaśnienie, że dosłownie należy to przetłumaczyć "czyńcie uczniami".
No i co tu mamy? 3 zdania:
  • Jezus przedstawia swoją pozycję: ma wszelką władzę (moc) na niebie i ziemi,
  • Jezus wydaje polecenie: idąc czyńcie uczniami, chrzcząc i nauczając tego co im przekazał,
  • Jezus daje obietnicę - będzie z uczniami.
Ciekawe jest to, że w tej wypowiedzi pojawiają się aż 4 absoluty:
  • wszelka władza, którą ma Jezus,
  • wszystkie narody, z których uczniowie mają pozyskiwać uczniów, 
  • uczniowie mają uczyć wszystkiego co Pan Jezus nam przekazał
  • Pan Jezus będzie po wszystkie dni.

Wnioski

  • Jan zwraca uwagę na odpuszczenie grzechów
  • Marek na dobrą nowinę i cały świat
  • Mateusz to polecenie czynienia uczniów z wszystkich narodów
  • Łukasz bycia świadkiem Jezusa i też mówi o całym świecie
  • Jeżeli chodzi o uwielbienie Ojca to Jan widzi to tak
    J15:8 eib - przez to mój Ojciec zostanie uwielbiony, byście przynieśli obfity owoc i okazali się moimi uczniami.

Wielkie posłannictwo wg. św. Pawła:

Tak zapisał Wielkie Posłannictwo apostoł Paweł, który poznał Jezusa po jego zmartwychwstaniu, w osobistym objawieniu.

2Ti 2:1-3 ubg
A co słyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to powierz wiernym ludziom, którzy będą zdolni nauczać także innych.

Ciekawostką jest to, że pojawiają się tu 4 pokolenia uczniów:

  1. Paweł, który mówił coś do Tymoteusza
  2. wielu świadków wobec których Paweł do Tymoteusza mówił
  3. sam Tymoteusz, który Pawła słuchał
  4. wierni ludzie, którzy są zdolni (pewnie Tymoteusz ma ocenić ich zdolność i ich zdolnych wybrać aby im naukę od Pawła powierzyć)
  5. ludzie nauczani przez tych wiernych ludzi

Szerszy kontekst tego polecenia jest taki:

2Ti 2:1-3 ubg (1) Ty więc, mój synu, wzmacniaj się w łasce, która jest w Chrystusie Jezusie. (2) A co słyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to powierz wiernym ludziom, którzy będą zdolni nauczać także innych. (3) Dlatego znoś trudy jak dobry żołnierz Jezusa Chrystusa.

Mamy tu więc, podobnie jak w wielki posłannictwie Jezusa polecenie ("wzmacniaj się w łasce", "znoś trudy żołnierza") oraz obietnice (łaska jest w Chrystusie Jezusie).

Może to o tym Pawele zasługuje na osobną notkę.

 


Kategorie: biblia, teologia / biblia / studia, biblia / studium, _blog


Słowa kluczowe: wielkie posłannictwo, ewangelizacja, ewangelia, odpuszczanie grzechów


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
5 luty 2018 (poniedziałek), 17:34:34

Grzechów odpuszczanie

Robię sobie małe studium Biblii pod tym kątem, bo potrzebne jest to do J20:23, gdzie polecenie Jezusa jest zapisane tak, że "komu przebaczycie jest mu odpuszczone" co katoliccy księża wykorzystują do odpuszczania, a chrześcijanie uważają, że jest to nadużycie, bo odpuszcza to Bóg a nie księża (wyraźnie pisze: grzechy  (a nie będą) im odpuszczone).

O tym poleceniu odpuszczania jest osobna notka, o Wielkim Posłannictwie

Ludzie przychodzący do niewidzialnego Boga (do świątyni)

Łk 18:9-14 ubg

(9) Powiedział też do tych, którzy ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innych mieli za nic, taką przypowieść: (10) Dwóch ludzi weszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. (11) Faryzeusz stanął i tak się w sobie modlił: Dziękuję ci, Boże, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy albo jak i ten celnik. (12) Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co mam. (13) A celnik, stojąc z daleka, nie chciał nawet oczu podnieść ku niebu, ale bił się w piersi, mówiąc: Boże, bądź miłosierny mnie grzesznemu. (14) Mówię wam, że raczej ten odszedł do swego domu usprawiedliwiony, a nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

Co tu widać:

  • Widać tu proces odpuszczenia grzechów przez Boga, pod wpływem ludzi, którzy do Niego przychodzą.
  • Celnik poszedł do domu usprawiedliwiony. Dlaczego?
    • nie śmiał oczu podnieść ku niebu
    • bił się w pierś
    • uważał się za największego z grzeszników
    • prosił Boga o miłosierdzie
  • A faryzeusz?
    • dziękował Bogu, że nie jest jak inni ludzie: zdziercy, oszuści, cudzołożnicy czy celnicy
    • cieszył się, że pości, daje dziesięcinę (robi religijne uczynki)
    • był pewien własnej sprawiedliwości
    • gardził innymi ludźmi

 

Jezus odpuszcza z własnej inicjatywy

Łk 7:36-48 ubg

(36) I zaprosił go jeden z faryzeuszy na wspólny posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i usiadł przy stole. (37) A oto kobieta, grzesznica, która była w tym mieście, dowiedziawszy się, że siedzi przy stole w domu faryzeusza, przyniosła alabastrowe naczynie olejku; (38) I stanąwszy z tyłu u jego nóg, płacząc, zaczęła łzami obmywać jego nogi, wycierała je włosami swojej głowy, całowała i namaszczała olejkiem.

(39) A widząc to, faryzeusz, który go zaprosił, pomyślał sobie: Gdyby on był prorokiem, wiedziałby, kim i jaka jest ta kobieta, która go dotyka. Jest bowiem grzesznicą.

(40) A Jezus odezwał się do niego: Szymonie, mam ci coś do powiedzenia. A on odrzekł: Powiedz, Nauczycielu. (41)Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden był winien pięćset groszy, a drugi pięćdziesiąt. (42) A gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwóm. Powiedz więc, który z nich będzie go bardziej miłował? (43) Szymon odpowiedział: Sądzę, że ten, któremu więcej darował. A on mu powiedział: Słusznie osądziłeś. (44) I odwróciwszy się do kobiety, powiedział do Szymona: Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś mi wody do nóg, ona zaś łzami obmyła moje nogi i otarła je swoimi włosami. (45) Nie pocałowałeś mnie, a ona, odkąd wszedłem, nie przestała całować moich nóg. (46) Nie namaściłeś mi głowy oliwą, a ona olejkiem namaściła moje nogi. (47) Dlatego mówię ci: Przebaczono jej wiele grzechów, gdyż bardzo umiłowała. A komu mało przebaczono, mało miłuje. (48) Do niej zaś powiedział: Twoje grzechy są przebaczone.

Wniosek:

  • Jezus miał prawo odpuszczania grzechów, i to prawo tu zastosował odpuszczając kobiecie.

Ludzie przychodzą do Jezusa po coś innego, a tu nagle odpuszczenie

Mk 2:1-5 ubg

(1) A po kilku dniach znowu przyszedł do Kafarnaum i usłyszano, że jest w domu. (2) I zaraz zeszło się tak wielu ludzi, że nie mogli się zmieścić nawet przed drzwiami. I głosił im słowo Boże. (3) Wtedy przyszli do niego, niosąc sparaliżowanego, a niosło go czterech ludzi. (4) A gdy nie mogli do niego podejść z powodu tłumu, odkryli dach nad miejscem, gdzie był Jezus, wyłamali go i spuścili na dół posłanie, na którym leżał sparaliżowany. (5) A Jezus, widząc ich wiarę, powiedział do sparaliżowanego: Synu, twoje grzechy są ci przebaczone.

Obserwacja:

  • Pan Jezus przebaczył sparaliżowanemu grzechy, bo chciał, a chciał bo widział wiarę jego kumpli co go przynieśli.

 

 

 

 


do analizy

Pararelny opis tego samego co w J20:23 wydarzenie opisuje Łukasz tak:

Łk 24:36-49 tpnt
(36) A gdy oni to mówili, sam Jezus stanął pośrodku nich i powiedział im: Pokój wam! (37) A oni przerazili się i przestraszyli, albowiem myśleli, że widzą ducha. (38) A On im powiedział: Dlaczego jesteście zatrwożeni i dlaczego wątpliwości wstępują do waszych serc? (39) Zobaczcie moje ręce i moje stopy, że to jestem ja sam; dotknijcie się mnie i zobaczcie, że duch nie ma ciała ani kości, tak jak widzicie, że ja mam. (40) I gdy to powiedział, pokazał im swoje ręce i stopy. (41) A gdy oni jeszcze z radości nie wierzyli i dziwili się, powiedział im: Macie tutaj coś do jedzenia? (42) A oni Mu podali kawałek pieczonej ryby i plaster z pszczelego miodu. (43) A On wziął i jadł przy nich. (44) I powiedział im: To są słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami, że musi zostać wypełnione wszystko to, co zostało napisane w Prawie Mojżesza, i u Proroków, i w Psalmach o mnie. (45) Wtedy otworzył ich umysły, aby rozumieli Pisma. (46) I powiedział im: Tak jest napisane, tak też Mesjasz musiał cierpieć i powstać z martwych trzeciego dnia; (47) A w Jego imię ma być głoszone upamiętanie i odpuszczenie grzechów dla wszystkich narodów, zaczynając od Jerozolimy. (48) A wy jesteście tego świadkami. (49) I oto ja posyłam do was obietnicę Ojca mojego, a wy pozostańcie w mieście Jeruzalem, aż zostaniecie przyobleczeni w moc z wysokości.

 

 

 

 

 

 

mt18:15-18 - sprawdzić bo to o odpusczaniu w Kościele

Mt 18:15-18 ubg "(15) Jeśli twój brat zgrzeszy przeciwko tobie, idź, strofuj go sam na sam. Jeśli cię usłucha, pozyskałeś twego brata. (16) Jeśli zaś cię nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, aby na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków oparte było każde słowo. (17) Jeśli ich nie usłucha, powiedz kościołowi. A jeśli kościoła nie usłucha, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik. (18) Zaprawdę powiadam wam: Cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane i w niebie. A cokolwiek rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie." 

 

Mt 16:13-20 ubg "(13) A gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swoich uczniów: Za kogo mnie, Syna Człowieczego, uważają ludzie? (14) A oni odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, a jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. (15) I zapytał ich: A wy za kogo mnie uważacie? (16) Szymon Piotr odpowiedział: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. (17) Wtedy Jezus powiedział do niego: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie objawiły ci tego ciało i krew, ale mój Ojciec, który jest w niebie. (18) Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą. (19) I tobie dam klucze królestwa niebieskiego. Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie. (20) Wtedy przykazał swoim uczniom, aby nikomu nie mówili, że on, Jezus, jest Chrystusem." 

 

W modlitwie pańskiej jest "odpuść nam jak i my odpuszczamy".

 

Mt 18:35

J16:32

 

s

 


Kategorie: biblia, biblia / studium, teologia / biblia, teologia / biblia / studia, _blog


Słowa kluczowe: grzech, przebaczenie, spowiedź, odpuszczanie grzechów


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
2 styczeń 2018 (wtorek), 11:38:38

Mowa apostoła Pawła do starszych z Efezu

Dziś czytam Dzieje Apostolskie, rozdział 20, od wersu 17, a więc to miejsce, w którym Paweł ostatni raz spotyka się ze starszymi kościoła w Efezie.

Wyczytałem tam, że Apostoł Paweł, na podstawie świadectw:

  • wzywał do opamiętania się przed Bogiem
  • wzywał do wiary w Pana Jezusa
  • świadczył o dobrej nowinie o łasce Bożej
  • ogłaszał Królestwo Boże
  • nie uchylał się od głoszenia całego planu Boga.

 

A oto jest, podkreślenia moje, ważne na dziś:

(Dz 20:17) Z Miletu natomiast posłał do Efezu wiadomość i wezwał do siebie starszych kościoła. (18) Gdy starsi stawili się u Pawła, on zwrócił się do nich: Wy wiecie, jak żyłem wśród was przez cały czas, od pierwszego dnia mojego pobytu w Azji.

(19) Służyłem Panu z całą pokorą, wśród łez i prób, które spotykały mnie ze strony spiskujących Żydów. (20) Wiecie, że w żaden sposób nie przemilczałem niczego, co pożyteczne. Przeciwnie, przekazywałem wam to i pouczałem o tym publicznie i po domach. (21) Na podstawie świadectw wzywałem Żydów i Greków do opamiętania się przed Bogiem i do wiary w naszego Pana Jezusa. (22) A teraz ja, zobowiązany w Duchu, idę do Jerozolimy, niepewny, co mnie tam spotka. (23) Wiem tylko — co mi zresztą Duch Święty w każdym mieście poświadcza — że czekają mnie więzy i ucisk. (24) Nie przywiązuję jednak wagi do mojego życia. Zależy mi tylko na tym, aby dokończyć biegu oraz wykonać zadanie, zlecone przez Pana Jezusa, to znaczy służyć świadectwem dobrej nowinie o łasce Bożej. (25) A oto teraz wiem, że już więcej nie zobaczycie mojego oblicza — wy wszyscy, wśród których chodziłem, ogłaszając Królestwo. (26) Dlatego oświadczam wam w dniu dzisiejszym, że nie ponoszę winy za czyjąkolwiek krew, (27) ponieważ nie uchylałem się od głoszenia wam całego planu Boga.

(28) Uważajcie na samych siebie i na całą trzodę, w której was Duch Święty ustanowił przełożonymi. Dbajcie o to, aby paść kościół Boga, który sobie nabył własną krwią. (29) Ja wiem, że po moim odejściu wejdą między was drapieżne wilki, które nie będą oszczędzać stada. (30) Również spomiędzy was samych powstaną ludzie mówiący rzeczy przewrotne, aby pociągnąć za sobą uczniów. (31) Dlatego bądźcie czujni! Pamiętajcie, że przez trzy lata, dniem i nocą, nie przestawałem ze łzami napominać każdego z was.

(32) A teraz powierzam was Bogu oraz Słowu Jego łaski. Ono jest zdolne was budować i zapewnić dziedzictwo między tymi wszystkimi, którzy dostąpili uświęcenia. (33) Nie pożądałem srebra ani złota, ani niczyjej szaty. (34) Sami wiecie, że te ręce służyły potrzebom moim oraz tych, którzy byli ze mną. (35) Przez to wszystko pokazałem wam, że w ten sposób pracując, trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który sam powiedział: Więcej szczęścia jest w dawaniu niż w braniu.

(36) A gdy skończył mówić, zgiął wraz z nimi wszystkimi kolana i modlił się. (37)Nikt też nie mógł powstrzymać łez. Wszyscy rzucali się Pawłowi na szyję i całowali go. (38) Każdy odczuwał ból, szczególnie z powodu tych słów, że już nigdy nie zobaczą jego oblicza. Potem odprowadzili go na statek.


Kategorie: biblia, biblia / studium, _blog


Słowa kluczowe: efez, biblia


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
8 grudzień 2017 (piątek), 19:17:17

Procedura zapisana w Ef 1:13

Kiedyś Bogdan nauczył mnie fragmentu z Ef 1:13, który wg. przekładu EIB brzmi tak:

W Nim [ Chrystusie ] i wy, gdy usłyszeliście Słowo prawdy, dobrą nowinę o waszym zbawieniu — i dzięki któremu uwierzyliście — zostaliście opieczętowani obiecanym Duchem Świętym.

Analiza tego co tu zapisano:

  1. Całość procesu dzieje się "w Nim" czyli w Chrystusie. To ważne - wszak proces dotyczy spraw duchowych.
  2. Ktoś głosił Efezjanom "Słowo prawdy, dobrą nowinę" o zbawieniu (tego tu nie zapisano ale można się domyślić).
  3. Efezjanie usłyszeli to głoszenie.
  4. Efezjanie uwierzyli, w sposób osobisty skoro "dobra nowina o zbawieniu" stała się "dobrą nowiną o ich zbawieniu".
  5. Bóg opieczętował ich Duchem Świętym.
  6. Ten Duch był już wcześniej obiecany.

A jak się to ma do mojego życia? Ważne pytania.

  1. Czy ktoś wyjaśniał mi prawdę o mnie? czy ktoś głosił mi ewangelię - dobrą nowinę? Czy usłyszałem?
  2. Czy uwierzyłem temu Słowu?
  3. Jeżeli tak, to wierny jest Bóg i sprawiedliwy i zrobił swoje, czyli zapieczętował mnie obiecanym Duchem Świętym.
  4. Spodziewać się więc mogę, że .... ale to już werset 14 a więc innym razem.

Dopiski:

  • ten werset lepiej brzmi w UBG, które łącząc go z wersetem wcześniej dodaje czynność "położyliście nadzieję" jako efekt uwierzenia.
  • poświęcę temu osobą, podobną notkę analizując .12-.14 ale wg. UBG. "Procedura zapisana w Ef 1:13-14 w przekładzie UBG"

Kategorie: teologia/biblia, studium biblii, _blog, biblia/studium, teologia/duch święty, zbawienie, teologia/zbawienie


Słowa kluczowe: zbawienie, ef1:13, duch święty


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
1 grudzień 2017 (piątek), 19:12:12

Księga Hioba - studium całej księgi na szybko

#1. Motto

Motto, a może streszczenie księgi Hioba zapisał apostoł Paweł w Liście do Rzymian, w rozdziale 8, w wersecie 28 gdzie czytamy:


Wiemy, że kochającym Boga, to jest tym,
którzy są powołani zgodnie z Jego planem,
wszystko służy ku dobremu.

Wszystko! Wszystko służy i ku dobremu! Tak napisano, więc tak wierzę.

#2. Fakty odnośnie tej notki

  • W ramach spotkań KFC, na dwóch kolejnych spotkaniach zrobiliśmy razem tą księgę. Właściwie to Bogdan nas przeprowadził, choć kilka osób przez ten tydzień przeczytało całość, łącznie z poematem.
  • Następnego dnia gadałem o tym z Kasią i Piotrem, nawet powstały notatki.
  • A dziś jadę na weekend do Wawy. Pociąg się spóźnia, siedzę więc na dworcu w Katowicach mając ponad godzinę wolnego. Ale mam też notatki z wczorajszej rozmowy z Kasią i Piotrem, podczas której opowiadałem im o tym jak na dwóch spotkaniach KFC rozwaliliśmy całą księgę Hioba, bo Bzyku tak nas zachęcił a potem ciekawe perełki wskazał. Może uda się to wprowadzić abym nie zapomniał? Spróbuję.
  • Kilka dni później połączyłem Hioba z Rz 8:28 i to jest perełka.
  • A dziś (ostatni lutego 2018) poprawiam i porządkuję notatki.

#3. Co warto wiedzieć przed czytaniem

  • układ księgi jest taki
    • wstęp: rozdziały 1 i 2
    • poemat z poetyckimi wypowiedziami
    • objawienie się Boga Hiobowi
    • zakończenie z ważnymi wnioskami
  • Księga Hioba prawdopodobnie jest najstarszą księgą Biblii przez co zapewne jednym ze starszych, a może i najstarszym spisanym dziełem literackim ludzkości. Niektórzy datują ją jako pochodzącą przed potopem. Ta hipoteza jest mało prawdopodobna, ale zapewne napisane jest to sporo przez Mojżeszem a może i przed Abrahamem. Wygląda to na czasy potomków Noego, opis dinozaura sugeruje, że jeszcze nie wyginęły one wszystkie po potopie albo pamięć o nich jeszcze była świeża.

#4. Tabelka z układem treści:

Wers.  Streszczenie albo kursywą treść do czytania Rozważania 
  Wstęp  
1:1 (1) W ziemi Us był pewien człowiek. Miał na imię Job. Był on nienaganny i prawy. Żył w bojaźni Bożej i stronił od zła.

Hiob był nienaganny i prawy. Ciekawy opis tej osoby.

  • nienaganność - spełnia obowiązujące kryteria w środowisku w którym żył;
  • prawość - wypełniał obowiązki prawa, ale jakie wtedy (przed Mojżeszem) było prawo? 
    • może prawo jakiegoś lokalnego króla, władcy? ale Hiob sam był bogaty i niezależny.
    • może przodków? Noe? Jakie było przymierze Boga z Noem?
  • stroniący od złego - a więc wiedział co jest złe.
  • bał się Boga - czyli jakąś wiedzę o Bogu miał, skoro składał ofiary.
 

(2) Urodziło mu się siedmiu synów i trzy córki.

(3) Na jego dobytek składało się siedem tysięcy owiec i trzy tysiące wielbłądów, pięćset par bydląt zaprzęgowych i pięćset oślic.

Ponadto miał bardzo liczną służbę. Był to człowiek najznakomitszy ze wszystkich ludzi Wschodu.

Stan posiadania Hioba:

  • 7 synów
  • 3 córki
  • 7000 owiec
  • 3000 wielbłądów
  • 500 par bydląt zaprzęgowych
  • 500 oślic

Warto dokładne odnotować te liczby.

Człowiek najznakomitszy, wysoka pozycja i ocena.

1:4-5 (4) Jego synowie mieli zwyczaj urządzania uczt. Każdy czynił to w swoim domu, w ustalonym dniu, a zapraszali na uczty także swoje trzy siostry, aby wraz z nimi jadły i piły. (5) Kiedy mijał kolejny cykl uczt, Job dokonywał poświęcenia swych dzieci. Wstawał wczesnym rankiem i za każde z nich składał całopalenia. Myślał bowiem tak: Może któreś z moich dzieci zgrzeszyło i znieważyło Boga w swym sercu? Tak postępował Job zawsze.

Co to mówi o relacji Hioba z Bogiem:

  • Czy Hiob znał Boga? Zwracam uwagę, że Hiob nie znając zachowania swoich dzieci ("może któreś zgrzeszyło") nie wiedział jaka może być reakcja Boga. I dlatego robił coś na wszelki wypadek - na wszelki wypadek chciał przekupić Boga ofiarą. Czy więc znał Boga? Słabo!
  • Wniosek: Hiob był religijny. Wiedział o coś Bogu, bał się go, gotów był na ofiary dla niego, ale nie znał zamysłu Boga względem siebie i swoich dzieci, więc nie czuł się w tym wolny. Przypuszczam też, że słabo znał charakter Boga.
  • Religia jest nieskuteczna - mimo iż Hiob ofiary składał problemy się pojawiły.
1:6-12

Pierwszy dialog Boga z szatanem

Wygląda na to, że Pan Bóg miał inicjatywę od początku - widać, że wezwał szatana i dopytywał go o Hioba. Bóg a nie szatan prowokuje całą tą sytuacje.
1:13-21

Pierwsza fala nieszczęść:

  • .15 napadli nas Sabejczycy
  • .16 Ogień Boży spadł z nieba
  • .17 Chaldejczycy napadli
  • .19 wiatr uderzył w cztery naroża domu i zwalił go
 
 1:21-22 (21) Powiedział: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi stąd odejdę.
PAN dał — PAN wziął, niech imię PANA będzie błogosławione.
(22) Mimo tego wszystkiego Job nie zgrzeszył. Nie zaczął wyrzucać Bogu, że postępuje niesłusznie.
Hiob nie zadawał pytań: dlaczego? Rozpoznał, że Pan Bóg kontroluje sytuacje więc przyjmuje ją. Przyjmuje zarówno w części błogosławieństwa jak i tej straty.
2:1-6 Drugi dialog Boga z szatanem  
2:7-13 Choroba Hioba, wypowiedź żony, pojawiają się koledzy.  
2:9-10

(9) Nawet żona powiedziała do niego:

Cóż ty tak trwasz w tej swojej nienaganności?! Złorzecz Bogu i umrzyj!

(10) Mówisz jak jedna z tych nierozumnych, bezbożnych kobiet — odpowiedział jej Job. — Czy tylko to, co dobre, mamy przyjmować od Boga, a tego, co przykre, już nie?

Hiob miał głupią żonę.
3:1 Poemat  
3:3 BW: bodajby zginął dzień w którym się urodziłem i noc w której powiedziano "poczęty jest mężczyzna".

dogmat: w chwili poczęcia człowieka to jest już człowiek, już gdzieś to ktoś powiedział.
#dyskusja o aborcji

3:11, 13 BW: Czemu nie umarłem w łonie matki? Czemu nie zginałem gdy wyszedłem z łona? .... leżałbym teraz i odpoczywał, spałbym i miałbym spokój.

Hiob ma przekonanie, że gdyby umarł miałby lepsze życie. Jego przekonanie o wieczności jest piękne.

 

#dyskusja o aborcji

14:7

(7) Dla drzewa jest przynajmniej nadzieja. Gdy je zetną, odrasta, znowu wypuszcza pęd. (...)

(14) Bo człowiek, gdy umrze, czy ożyje? Będę czekał po wszystkie dni mego znoju, aż przyjdzie kolej na mnie.

(15) Będziesz wołał, a ja ci odpowiem, zatęsknisz za tworem swych rąk.

Refleksja nad życiem i wnioski odnośnie wieczności.

Wygląda na to, że Hiob wierzy w nieśmiertelność. Oczekuje, że jak Bóg go wezwie to on będzie z Nim. -> 19:25

3:25
???
bo to czego się bałem nawiedziło mnie
a to przed czym drżałem przyszło na mnie

???? ????

?????

Przemyśleć !!!! i nie bać się, bo będzie dobrze gdyż Bóg ma kontrolę, Bóg ma plan.

A ja mimo to się boję! ale głupi jestem!

Rz 8.15
Gdyż nie otrzymaliście ducha niewoli, aby znowu się bać, ale otrzymaliście Ducha usynowienia, przez którego wołamy: Abba, Ojcze!

 

 

19:25-28  (25) Bo ja wiem, że Odkupiciel mój żyje i że jako ostatni nad prochem powstanie.
(26) Gdy na mej skórze już dopełni się zniszczenie, wolny od ciała będę oglądał Boga.
(27) Zobaczę Go sam, osobiście, moje oczy, niczyje inne — moje jestestwo już tęskni za tą chwilą!

 Hiob wierzy w odkupiciela. Co to znaczy:

  • Wie, że ma problem wymagający odkupienia.
  • Wierzy w życie wieczne w bliskości Boga.
  • Już dziś tęskni za tą bliskością.
28:1-28 Rozdział o mądrości Przez cały rozdział dyskutuje różne wartościowe rzeczy wskazując na mądrość jako na wartość największą.
  (12) A mądrość — gdzie można ją znaleźć? I gdzie jest siedziba rozumu?" Pytanie o mądrość.
 28:28 (28) i powiedział człowiekowi tak: Mądrość to bojaźń Pana; rozum to unikanie zła. Perełka - gdzie można znaleźć mądrość? U Boga, bo bojaźń Pana
32:1 Elihu się pojawia: rozdział 32-37  
33:4 (4) Stworzył mnie Duch Boży i ożywiło tchnienie Wszechmocnego.  Elihu mówi ciekawe rzeczy.
38:2

Któż to zaciemnia mój plan
nierozumnymi słowami?

Pan Bóg podsumowuje mowę Elihu
  Objawienie się Boga, rozdział 38 i 39  
38:3
40:7
(38:3) Przepasz jak mężczyzna swe biodra! Będę cię pytał, a ty Mnie pouczysz.
(40:7) Przepasz jak mężczyzna swe biodra. Będę ci zadawał pytania, a ty Mnie pouczysz!"
 Bóg dwa razy wzwywa Hioba aby otrzeźwiał i spróbował odpowiedzieć na pytania. Pytania retoryczne, bo człowiek nie jest wstanie na nie odpowiedzieć.
 38, 39, 40, 41 Retoryczne pytania pokazujące wielkość Stwórcy. Hiob już wie kim jest Bóg.
40

(8) Czy rzeczywiście chcesz podważać mój sąd, przeczyć Mi, by wykazać swą rację?

To widać jest Boża prowokacja do myślenia.
  Tu muszę opracować same pytania. Warte są osobnej notki. A odpowiedzi? Nie ma, bo człowiek nie może ich mieć.
  Podsumowanie  
42

(1) Wtedy Job odpowiedział PANU:
(2) Wiem, że Ty możesz wszystko i że żaden Twój zamysł nie jest dla Ciebie zbyt trudny.
(3) Zapytałeś: Kim jest ten, który zaciemnia mój plan, nie mając o nim pojęcia?

To ja. Wypowiadałem się bez zrozumienia. Twe plany są dla mnie zbyt wielkie — właściwie nic o nich nie wiem.
(4) Powiedziałeś: Posłuchaj, proszę, a Ja będę mówił, będę cię pytał, a ty Mnie pouczysz.

Pod wpływem pytań i braku możliwości odpowiedzenia na nie Hiob wpada w zachwyt nad Bogiem. No i stawia się we właściwej relacji - chce słuchać.
 42:5  (5) Otóż wiedziałem o Tobie tylko ze słyszenia, ale teraz zobaczyłem Cię twarzą w twarz.
(6) Dlatego wycofuję moje słowa i kajam się w prochu i popiele.

Kluczowe zdanie księgi: Otóż wiedziałem o Tobie tylko ze słyszenia, ale teraz zobaczyłem Cię twarzą w twarz.

 

BT: Dotąd Cię znałem ze słyszenia, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem.

BW: Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię. 

  Podsumowanie ekomoniczne  
  (10) PAN przywrócił też Jobowi powodzenie, gdy wstawiał się on za swoimi przyjaciółmi.

Hiob wstawia się o przyjaciół? Kapłan?

 

  (10) PAN przywrócił też Jobowi powodzenie, gdy wstawiał się on za swoimi przyjaciółmi. PAN też dwukrotnie pomnożył wszystko, co Job posiadał. (...) (12) PAN natomiast błogosławił późniejsze lata Joba bardziej niż wcześniejsze. Ile Bóg oddał Hiobowi? Pisze, że podwójnie, więc sprawdzam.
 

Posiadał on czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, tysiąc par bydląt zaprzęgowych i tysiąc oślic.

(13) Urodziło mu się też siedmiu synów i trzy córki.

(14) Pierwszej z nich dał na imię Jemima, drugiej Kesja, a trzeciej Keren-Hapuk. (15)Kobiet tak pięknych jak córki Joba nie było w całym kraju. Ojciec wyznaczył im też własność dziedziczną pomiędzy ich braćmi.

Stan materialny po wydarzeniach

  • owiec 14 tys.
  • wielbłądów 6 tys
  • bydląt zaprzęgowych 1000 par
  • oślic 1000

I jeszcze dzieci:

  • 7 synów
  • 3 córki

Wniosek: pierwsze dzieci Hioba żyją, skoro teraz urodziło mu się 7+3 a miał mieć podwojone (co widać w owcach)

#4. Wnioski:

  • Kluczowe zdanie Hioba: "wiedziałem o Tobie tylko ze słyszenia, ale teraz zobaczyłem Cię twarzą w twarz" a więc cały proces, przez który przeszedł, a którego inicjatorem i kontrolerem był Bóg (a nie szatan) miał sens. Proces ten uczynił z człowieka religijnego człowieka wiary.
  • Hiob był pewien życia w wieczności i tą wiarę Bóg mu wynagrodził, gdyż Hiob ma dwa razy więcej synów i córek. Owiec (7 tys. -> 14 tys.) i wielbłądów miał dwa razy więcej już, i tylko tu na ziemi ale dzieci ma i będzie miał wiecznie (7+3+7+3). Bóg powołuje ludzi do życia wiecznego!
  • Więcej moich i nie tylko wniosków z księgi Hioba jest tu http://wojtek.pp.org.pl/tag/lista/księga%20hioba

#5. ToDo:

  • Muszę sobie zrobić lepszą wersje tych notatek.
  • może jakaś wersja do drukowania aby mieć na papierze?

Kategorie: teologia/biblia/studia, biblia, biblia / studium


Słowa kluczowe: hiob, job, bibla, kfc, księga hioba


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
8 czerwiec 2014 (niedziela), 16:14:14

Ewangelia Łukasza, rozdział 15 (Łk15)

Dopisek z lutego 2018:

Dziś odkrywam, że nie wolno dzielić 15 i 16 rozdziału, bo 16 da się wyjaśnić tylko po 15!


Notka z 2014 roku:

Darek przekonał mnie, że w tym rozdziale znajdują się nie trzy przypowieści ale jedna. Dziwne? A jednak.

Luźne uwagi wynotowane szybko na podstawie rozmowy z Darkiem:

  • Jezus przemawiał do cisnących się do niego ludzi. Po pierwsze (1) grzeszników i celników oraz po drugie, (2) faryzeuszy i uczonych w piśmie co przyłazili robić zadymy.
  • zgubiona owca jest jak zgubiony celnik (1) albo grzesznik, który jest gdzieś daleko, w świecie; obrazuje to pustynia, a w naszych realiach hale czy wielkie pastwiska (nie ma u nas takich);
  • zgubiona drachma obrazuje faryzeuszy (2) albo uczonych w Piśmie co są blisko, ale blisko czego? Np. blisko świątyni, Pisma, kultu Boga i Jego objawienia, a więc w realiach Starego Przymierza blisko Boga, w domu;
  • o dwóch synach jest tak - jeden poszedł w świat i jest daleko (1) a drugi był w domu ojca, blisko (2).

Chyba muszę dokładniej przebadać co na to retoryka biblijna.

A teraz tekst, po prostu podzielony wg. klasycznego podziału:

(Luk 15:1 ubg) I zbliżali się do niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby go słuchać. (2) A faryzeusze i uczeni w Piśmie szemrali, mówiąc: Ten człowiek przyjmuje grzeszników i jada z nimi.

(3) I opowiedział im taką przypowieść: (4) Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? (5) Kiedy ją znajdzie, wkłada na swoje ramiona i raduje się.

(6) A przyszedłszy do domu, zwołuje przyjaciół i sąsiadów i mówi im: Cieszcie się ze mną, bo znalazłem moją zgubioną owcę. (7) Mówię wam, że podobnie w niebie większa będzie radość z jednego pokutującego grzesznika niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują pokuty.

(8) Albo która kobieta, mając dziesięć monet, jeśli zgubi jedną, nie zapala świecy, nie zamiata domu i nie szuka pilnie, aż znajdzie? (9) A znalazłszy, zwołuje przyjaciółki i sąsiadki i mówi: Cieszcie się ze mną, bo znalazłam monetę, którą zgubiłam. (10) Podobnie, mówię wam, będzie radość przed aniołami Boga z jednego pokutującego grzesznika.

(11) Powiedział też: Pewien człowiek miał dwóch synów. (12) I powiedział młodszy z nich do ojca: Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada. Podzielił więc majątek między nich. (13) Po kilku dniach młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i roztrwonił tam swój majątek, żyjąc rozpustnie. (14) A gdy wszystko wydał, nastał wielki głód w tych stronach, a on zaczął cierpieć niedostatek. (15) Poszedł więc i przystał do jednego z obywateli tych stron, który posłał go na swoje pola, aby pasł świnie. (16) I pragnął napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, ale nikt mu nie dawał. (17) Wtedy opamiętał się i powiedział: Iluż to najemników mego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja z głodu ginę. (18) Wstanę więc i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i względem ciebie; (19) I nie jestem już godny nazywać się twoim synem. Zrób ze mnie jednego ze swoich najemników. (20)Wtedy wstał i poszedł do swego ojca. A gdy był jeszcze daleko, zobaczył go jego ojciec i użalił się nad nim, a podbiegłszy, rzucił mu się na szyję i ucałował go. (21) I powiedział do niego syn: Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i przed tobą; nie jestem już godny nazywać się twoim synem. (22) Lecz ojciec powiedział do swoich sług: Przynieście najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i obuwie na nogi. (23) Przyprowadźcie tłuste cielę i zabijcie; jedzmy i radujmy się. (24) Ten mój syn bowiem był martwy, a znowu żyje, zaginął, a został znaleziony. I zaczęli się weselić. (25) Tymczasem jego starszy syn był na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. (26) Zawołał więc jednego ze sług i pytał, co to wszystko znaczy. (27) A on mu odpowiedział: Twój brat powrócił, a twój ojciec zabił tłuste cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego. (28) Wtedy rozgniewał się i nie chciał wejść. Jego ojciec jednak wyszedł i namawiał go. (29) A on odpowiedział ojcu: Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twego przykazania, jednak nigdy nie dałeś mi koźlęcia, abym się weselił z moimi przyjaciółmi.

(30) Ale kiedy wrócił ten twój syn, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, zabiłeś dla niego tłuste cielę. (31) A on mu odpowiedział: Synu, ty zawsze jesteś ze mną i wszystkie moje dobranależą do ciebie. (32) Lecz trzeba było weselić się i radować, że ten twój brat był martwy, a znowu żyje, zaginął, a został znaleziony.

(Łk 16:1) Następnie zwrócił się do uczniów: Pewien bogaty człowiek miał zarządcę, którego złośliwie oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. (2) Wezwał go zatem i powiedział: Dlaczego takie rzeczy słyszę o tobie? Przedstaw mi sprawozdanie z twojej działalności, bo nie możesz już dłużej kierować gospodarstwem. (3) Wtedy zarządca pomyślał sobie: Co mam zrobić, skoro mój pan odbiera mi urząd? Do ciężkiej pracy sił już nie mam, a żebrania się wstydzę......... (...)

 

Spróbuję określić tabelkę do innego podziału:

finał
temat zagubione posiadane gdzie toczy się akcja 
sluchacze celnicy słuchają faryzeusze psioczą    
owce jedna (1) się zgubiła reszta (99) jest pustynia, pastwisko, otwarty obszar radujmy się
drachmy jedna (1) gdzieś zgineła reszta (9) dom, zamknięty teren, blisko radujmy się
synowie jeden (1) poszedł w świat (daleko, otwarty obszar) jeden (1) był z ojcem (domostwo, blisko)   radujcie się z jednego, a drugi? 
  celnicy i grzesznicy faryzeusze, uczeni w Piśmie    

 


Dopisek (styczeń, luty 2018):

  • Równoległy fragment u ap. Pawła:  Ef 2:17n

    Mesjasz ] zniósł Prawo oparte na przykazaniach, by — wnosząc pokój — stworzyć w sobie samym z dwóch jednego nowego człowieka 2.16 i obu pojednać z Bogiem w jednym ciele przez krzyż, na którym zniszczył wrogość. 2.17 A gdy przyszedł, ogłaszał pokój. Niósł go wam, pochodzącym z daleka, podobnie jak tym pochodzącym z bliska, 2.18 gdyż przez Niego mamy dostęp do Ojca, jedni i drudzy, w jednym Duchu.

  • A gdyby tak przyjąć tezę, że Łk 16 to wyjaśnienie stanu w którym znajdują się dziś Żydzi?

Kategorie: biblia, _blog, biblia / studium


Słowa kluczowe: syn marnotrawny, miłujący ojciec, przypowieść, drachma, owce, Łk15


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
24 maj 2014 (sobota), 20:40:40

O wyżynach niebieskich, o zstępowaniu i wstępowaniu w nie

O wyżynach niebieskich, o zstępowaniu i wstępowaniu w nie

(Po analizie Ef4:10, sobota, 24 maja 2014, na tarasie)

 

#1. Myśl od Witkacego, pamiętana z dzieciństwa:

Punkt się rozprężył w n-wymiarów przestrzeń

I przestrzeń klapła

Jak przekłuty balon.

(Witkacy, Tumor Mózgowicz, 1920 r., użyte w “Szalonej lokomotywie”)

#2. Określenia:

  • Nasz światto świat który poznajemy zmysłami – 3D fizyczne (ponoć skończone i powyginane, ale bez relatywistki, której na co dzień nie doświadczam raczej uważam, że 3D jest ortogonalne i nieskończone oraz jest czas, który może być traktowany jako czwarte D ale niekoniecznie. A więc nasz świat będę oznaczał 3D i już.
  • Zwierzchności i moce – to chyba określenie jakiś osób duchowych, które operują poza 3D, w 4D więc w tych miejscach niebiańskich.
  • Miejsce 4D- Wyżyny niebieskie (BT), miejsca niebiańskie (UBG), niebiosach (bw), okręgi niebiańskie (bpd) – επουρανιοις, epouraniois, S2032, chyba nadzbiór 3D bo raczej nie coś obok, tylko coś więcej.
  • Piekło, hades…. Próby dopasowania pojęć istniejących w filozofii greckiego do objawienia NT

#3. O tych miejscach niebiańskich w Efezjan

  • Ef1:3 --> mamy błogosławieństwo nie tylko dotyczące ziemi 3D ale tego czegoś więcej
  • Ef 1:20 --> Bóg ma moc wskrzeszać i ta moc ma możliwość przenosić w wymiar 4D+ skoro posadził tam Jezusa
  • Ef 2:6 --> Bóg umieścił nas też w tym 4D+ ale okaże się to w nadchodzących wiekach
  • Ef 3:10 --> przez nas diabły w tym 4D+ coś zobaczą! Szok!
  • Ef 6:12 --> toczymy wojnę z istotami z 4D+ i mamy broń by z nimi walczyć

#4. Inne wystąpienia Miejsce Niebiańskich Strong 2032 w NT

  • Mt 18:35 Tak i wam uczyni mój Ojciec niebieski, jeśli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu jego przewinień.
    • Bóg jest określony jako Ojciec z miejsc niebiańskich 4D+
  • J3:12, rozmowa z Nikodemem. Jeśli nie wierzycie, [gdy] wam mówiłem o ziemskich sprawach, jakże uwierzycie, jeśli będę wam mówił o niebieskich?
    • Jezus chciał rozmawiać z Nikodmem o 4D+ ale już na 3D miał problem z dogadaniem się.
  • 1Kor15:40-49 Są też ciała niebieskie i ciała ziemskie, lecz inna jest chwała [ciał] niebieskich, a inna ziemskich.
    • ciężki wykład o naturze życia: wg Pawła są zwierzęta, ludzie ale też jakie istoty w 4D+
  • Fil 2:10 Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią.
    • ciekawe, bo oprócz 4D+ i naszego 3D jest jeszcze jakieś "pod ziemią" więc może to 2D?
  • Heb 3:1 Dlatego, bracia święci, uczestnicy niebieskiego powołania, zwróćcie uwagę na Apostoła i Najwyższego Kapłana naszego wyznania, Chrystusa Jezusa;
    • powtórzenie tego co w Ef 2:6 - jesteśmy powołani do 4D+
  • Heb 4:5-7Niemożliwe jest bowiem, żeby tych, którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebieskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego; Zakosztowali też dobrego słowa Bożego i mocy przyszłego wieku; A odpadli - ponownie odnowić ku pokucie, gdyż sami sobie znowu krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na hańbę.
    • jak zakosztowali 4D+ to są już inni i nie mogą być znowu tylko 3D (do dyskusji o nieutracalności zbawienia)
  • Heb 8:5 Służą oni obrazowi i cieniowi tego, co niebiańskie, jak Bóg powiedział Mojżeszowi, gdy miał zbudować przybytek: Uważaj - powiedział - abyś uczynił wszystko według wzoru, który ci został ukazany na górze.
    • służba kapłańska ST jest jakoś powiązana z 4D+ ale nie do końca wiadomo jak, bo widzimy tylko cienie.
  • Heb 9:23 Było więc konieczne, aby obrazy rzeczy, które są w niebie, były oczyszczone w ten sposób, same zaś [rzeczy] niebiańskie - lepszymi ofiarami od tamtych.
    • załatwienie spraw w 4D+ wymagało ingerencji Chrystusa, który jest z 4D+ bo te 3D nie wystarczają. To ważny temat w liście do Hebrajczyków.
  • Heb 12:22Lecz podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, [do] niebiańskiego Jeruzalem i do niezliczonej rzeszy aniołów;
    • znowu Ef 2:6, zbliżyliśmy się do 4D+, Jeruzalem niebiańskiego

#5. Rozważania

Dyskutowana teza:

Jezus wędrował po wymiarach przestrzeni.

Rozważania tej tezy:

  • Bóg panuje nad wszystkimi przestrzeniami, pewnie nie tylko we wszystkich wymiarachale i nad wszystkimi wymiarami.
  • Jezus zstąpił – tj. W jakiś sposób ograniczył sięprzy wcieleniu (przyjął ciało z Marii dziewicy) i żył jako człowiek w 3D. Wcielenie było jakimś aktem samoograniczenia, uniżenia się Boga.
  • Po śmierci…. No co? Nie wiem, ale widaż, że może można zstąpić jeszcze niżej, jeszcze bardziej się ograniczając (patrz studium poniżej, o zstępowaniu). Pewnie tym była (i jest) śmierć, pewnie to dobrowolnie wybrał i przeżył Jezus.
  • Ale po zmartwychwstaniu (znowu w 3D, ale jakoś inaczej) wstąpił do niebios (w wyższy wymiar) gdzie już był, gdzie jest jego miejsce, bo tam zasiada po prawicy Ojca.
  • My kiedyś też w te wyższe wymiary mamy wejść…. Choć już mamy zadatek i coś z tym 4D mamy wspólnego.

 

#6. Miejsca w NT, gdzie rozważany jest problem zstępowania do piekieł:

  • W Efezjan 4:8-10: (8) Dlatego Pismo mówi: Wstąpiwszy na wysokość, poprowadził pojmanych jeńców i dał ludziom dary. (9) Lecz to, że wstąpił, cóż oznacza, jeśli nie to, że najpierw zstąpił do niższych regionów ziemi? (10) Ten, który zstąpił, jest i tym, który wstąpiłwysoko ponad wszystkie niebiosa, aby napełnić wszystko
    • tu pojawia się ta koncepcja, że oprócz ziemi (? 3D) są jakieś niższe regiony ziemi (? 2D).
  • 1P3:18nn (18) Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby nas przyprowadzić do Boga; uśmiercony w ciele, lecz ożywiony Duchem; (19) W którym poszedł i głosił też duchom będącym w więzieniu; (20) Niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego raz oczekiwała Boża cierpliwość, kiedy budowano arkę, w której niewiele, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę.
    • Jezus gdzieś poszedł….. i głosił tam ewangelię, jak pisze kawałek dalej, bo w 1P4:6.
  • W Credo jest:(…) ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpiłdo piekieł(κατελθόντα εἰς τὰ κατώτατα), trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpiłna niebiosa,siedzi po prawicy (…)
    • Ale tego słowa na piekło nie ma w NT, a i zstąpienia nie potrafię znaleźć

 


Kategorie: _blog, biblia / studium, biblia


Słowa kluczowe: wyżyny niebieskie, ef, list do efezjan


Pliki


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.