Kategoria: triggo


16 października 2017 (poniedziałek), 10:12:12

Obligacje dla Triggo

Czy obligacje mają coś wspólnego ze stwierdzeniem, że "jestem zobligowany"? TAK!
 
Słownik PWN:
obligacja «papier wartościowy dający posiadaczowi prawo do otrzymywania stałego dochodu, wypłacanego przez instytucję, która ten papier wyemitowała»
 
Wiki:
Obligacja – papier wartościowy emitowany w serii, w którym emitent stwierdza, że jest dłużnikiem obligatariusza i zobowiązuje się wobec niego do spełnienia określonego świadczenia. Obligacja należy do kategorii dłużnych instrumentów finansowych. W przeciwieństwie do akcji, obligacje nie dają posiadaczowi żadnych uprawnień względem emitenta typu współwłasność, dywidenda czy też uczestnictwo w walnych zgromadzeniach. Emisja obligacji polega na przekazaniu kapitału spółce przez inwestorów. Obligacje reprezentują prawa majątkowe podzielone na określoną liczbę równych jednostek, co oznacza, iż przyznają identyczne uprawnienia danym emisjom lub seriom obligacji. (...)
 

Kategorie: triggo, _blog, zawodowe


Słowa kluczowe: triggo, obligacja, finansowanie dłużne, ekonomia


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
22 czerwca 2017 (czwartek), 19:04:04

Program opcyjny

W zasadzie to lubię projektować programy opcyjne a dziś właśnie taką przyjemność sobie robię i projektuję. Szkic już jest. Za 5 lat (2022) zobaczymy co z tego będzie.

W zasadzie wszystkie projektowane przeze mnie do teraz zadziałały, wyszły lepiej niż planowaliśmy. Programy opcyjne to fajna rzecz.


Kategorie: ekonomia, biznes, triggo, _blog


Słowa kluczowe: triggo


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
26 maja 2017 (piątek), 09:44:44

Koszt przejazdu 1km samochodem elektrycznym

Wypisuję sobie aby zapamiętać:

  • W samochodzie elektrycznym, żeby przejechać 100km potrzeba zużyć 10, może 15 a może nawet 20kWh.
  • Energia elektryczna kosztuje 30, 40, 50 a może i 60gr za kWh, ale w pewnych warunkach można ją mieć taniej, czasem nawet za darmo, a czasem można nawet za pobieranie jej z sieci energetycznych zarobić.
  • Wniosek: przejechanie 100km autkiem elektrycznym może kosztować 3 albo i 6zł. (poprawka: nie wiem dlaczego kiedyś wyliczyłem 30 i 60!)
  • W moim samochodzie benzynowym przejechanie 100km zużywa około 10l benzyny po około 5zł/l więc jest koszty są podobne - 100km za 50zł, choć poprzedni mój samochód, równie wygodny palił 7l/100km i to tańszej ropy.
  • Ciągle problemem jest ponowne magazynowanie energii odzyskiwanej w trakcie hamowania. Tak dużą energią akumulatory trudno się ładuje, więc hamulce mechaniczne i straty pewnie dalej będą.

Wnioski:

  • Błędny, bo źle policzyłem - przy dzisiejszej strukturze cen koszty bezpośrednie w samochoda elektryczny dużo niższe nie będą, ale też nie powinny być dużo wyższe. Ale struktura cen zapewne się zmieni.
  • Poprawiony: koszty przejazdu są podobne.

I jeszcze uwaga: nie wolno zapominać, że w kosztach benzyny jest potężna akcyza, a więc polityczny podatek, którego na prądzie jeszcze nie ma.

Notka poprawiona w październiku 2017, po przejechaniu się Teslą, i rozmowie z MM.

Energia:

Zużyć w tym powyższym rozważaniu oznacza „zużyć tyle energii” albo „wykonać taką pracę”, bo mowa jest o wykonaniu pracy, oraz zużywaniu zgromadzonej energii na jej wykonanie - wspominam to, bo czym innym jest moc - możliwość wykonywania pracy w czasie.


Kategorie: triggo, obserwator, ile kosztuje, _blog


Słowa kluczowe: triggo, kwh, koszty przejazdu, samochody elektryczne, telsa


Komentarze: (2)

marekm, October 20, 2017 23:08 Skomentuj komentarz


Jakoś się z Twoimi wnioskami trudno zgodzić.

Ja to liczę tak:

Elektryk: zużycie energii na 100km: 16kWh cena 1kWh: 0,5zł koszt przejechania 100km: 8zł

Spalinowy: zużycie paliwa na 100km: 7l cena 1l: 4,8zł koszt przejechania 100km: 33,6 zł

Jazda elektrykiem wychodzi 4 razy taniej.

wojtek, October 21, 2017 09:04 Skomentuj komentarz


Ja tu zrobiłem jakiś potężny błąd w mnożeniu.  W pkt. 3 pomnożyło mi się 10 razy za dużo! Poprawiam.

Skomentuj notkę
26 kwietnia 2017 (środa), 22:09:09

dwa projekty dla Triggo

Dziś wiadomości z NCBiR przyszły takie:

Pozycja 9:

POIR.01.02.00-00-0319/16

EUVIC Sp. z o.o.,Triggo Spółka Akcyjna

Cyfrowy system zdalnego monitoringu i sterowania
podzespołów pojazdów kategorii „L” przeznaczonych
do eksploatacji w platformach usług automatycznego
wynajmu „car-sharing.

Koszt kwalifikowalny projektu 7 097 043,60 zł
Wnioskowana kwota dofinansowania 4 496 604,48 zł

i również pozycja 9:

POIR.01.02.00-00-0285/16*

Triggo Spółka Akcyjna, NEW ERA MATERIALS Sp. z o.o.

Zabudowa specjalna nadwozia o podwyższonej trwałości
na potrzeby wariantu pojazdu kategorii „L”
o podwyższonej mobilności "Triggo",
przeznaczonego do eksploatacji w sieciach wynajmu
automatycznego „carsharing” i technologia seryjnej
produkcji jej elementów na bazie innowacyjnych żywic
epoksydowych A.S. SET.

Koszt kwalifikowalny projektu 12 865 664,04 zł
Wnioskowana kwota dofinansowania 8 150 315,98 zł

... no i dobrze. 


Kategorie: triggo, ekonomia, _blog


Słowa kluczowe: ncbir, triggo


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
5 kwietnia 2017 (środa), 17:23:23

Wizje autonomicznych samochodów

Drodzy wizjonerzy. Teraz mamy kwiecień 2017. Przed nami większy kawałek roku 2017, potem 2018, 2019, 2020, 2021…. 2025, 2035, 2050. Posnujmy więc do przodu swoje wizje odpowiadając na takie pytania:

#1. kiedy w Londynie albo innym dużym mieście w Europie będzie się jeździć taksówką bez kierowcy? Podpytanie: czy będzie to za sprawą lobbingu i rozwiązań Googla i Ubera jest trywialne.

#2. Kiedy będę mógł w przystępnej cenie (jak jakiś taki Kowalski, albo Janusz z PodKarpacia ze wsparciem 500+) kupić sobie w Polsce samochód w pełni autonomiczny i używać go razem z innymi takimi użytkownikami jeżdżąc do pracy i do teściów na wakacje?

#3. Kiedy w Polsce nie będzie można wyjechać na drogi samochodem kierowanym ręcznie, no może z wyjątkiem pojazdów oznaczonych jako zabytkowe.

#4. Zakładając, że prowadzę się dobrze, żyję zdrowo, planuję przeżyć moich rodziców i dziadków, a więc kiedy umrę? Mogę też, swoim zwyczajem spytać co będzie się działa z Tobą potem - ale już widzę, jak niektórzy napiszą, że to pytanie nie fair.

#5. Czy w 1995 roku (początki dostępu do internetu w Polsce) przewidywałem, że 20 lat później każdy będzie mógł mieć w kieszeni terminal, który praktycznie wszędzie będzie mi dawał dostęp do usługi wideo na życzenie, w której każdy może umieszczać co chce, dla kogo chce, z jakością, która w tamtych czasach (VHS) była nie do pomyślenia?

* * * * *

Ciekawostka: w moim zespole miałem kilku ludzi, którzy na #5 odpowiadali pozytywnie, a dziś dalej pracują w branży, i pewnie teraz czytają to coś z uśmiechem.

* * * * *

#6. Jakie obstawiam prawdopodobieństwo, że nasz obecny, europejski system społeczno-polityczny się załamie i to załamanie uniemożliwi realizacje takich śmiałych wizji na czas pokolenia, lub dwóch (przypomnę: telewizja startowła pod koniec lat 30-tych, II Wojna Światowa opóźniła jej start o prawie 20 lat)

Futuryści - do roboty?


Kategorie: futurystyka, motoryzacja, triggo, _blog


Słowa kluczowe: triggo, przyszłość


Komentarze: (1)

p..., April 8, 2017 13:14 Skomentuj komentarz




#1. kiedy w Londynie albo innym dużym mieście w Europie będzie się jeździć taksówką bez kierowcy? Podpytanie: czy będzie to za sprawą lobbingu i rozwiązań Googla i Ubera jest trywialne.

Spójrz na to zagadnienie z nieco innej strony. Jesteś w Londynie. Wyciągasz z kieszeni smartfon. Uruchamiasz w nim aplikację [Asystent Podróży]. Na mapie wskazujesz miejsce w które chcesz się dostać. Aplikacja ta wydaje Tobie polecenia mówiące o tym byś przeszedł się kilkanaście metrów prosto. Wsiadł do właśnie nadjeżdżającego autonomicznego autobusu, który podwiezie Ciebie do przystanku autonomicznego metra. W metrze tym każdy wagonik przemieszcza się indywidualnie. By na końcu wsiąść w mikro taksówkę (mikro triggo) przewożącą Ciebie na obrzeża miasta (taka ogórkowa w Londynie). To wszystko w miesięcznym abonamencie na podróżowanie, w miesięcznym abonamencie na życie.

Warto w tym miejscu zadać sobie pytanie po co i w jakim celu mielibyśmy jeszcze podróżować? Biznes? Zwiedzanie? Spotykanie z innymi ludźmi? Wkrótce założysz na głowę kask VR który większość z tych rzeczy skutecznie wyeliminuje. Większość usług zostanie tobie dostarczona do domu. Spotykanie się z innymi ludźmi będzie czymś niemodnym. Będzie zagrożeniem dla rozwoju ludzkości. Znacznie lepiej jest kontrolować osoby, gdy komunikacja pomiędzy nimi odbywa się drogą elektroniczną.



#2. Kiedy będę mógł w przystępnej cenie (jak jakiś taki Kowalski, albo Janusz z PodKarpacia ze wsparciem 500+) kupić sobie w Polsce samochód w pełni autonomiczny i używać go razem z innymi takimi użytkownikami jeżdżąc do pracy i do teściów na wakacje?

Słowo „kupić” jest w tym miejscu bardzo nie na miejscu. Abonament na podróżowanie. Zwróć uwagę na to, że pojazdy autonomiczne i tak na koniec dnia będą podlegały zdalnemu zarządzaniu. W celu optymalizacji jakości świadczonych usług. Wyobraź sobie taką sytuację gdy o pierwszeństwie przejazdu danego pojazdu na skrzyżowaniu nie decydują przepisy ruchu drogowego, tylko wysokość miesięcznego abonamentu za usługę. Wyobraź sobie sytuacje w której nie wjedziesz do miasta w autonomicznym samochodzie bo miasto jest zakorkowane lub w danym obszarze władze miasta nie życzą sobie ruchu pojazdów.



#3. Kiedy w Polsce nie będzie można wyjechać na drogi samochodem kierowanym ręcznie, no może z wyjątkiem pojazdów oznaczonych jako zabytkowe.

Czy pojazdem autonomicznym będzie można jeździć pod wpływem alkoholu? Czy policja będzie ścigać przestępców pojazdami autonomicznymi? Czy pojazdy autonomiczne nadają się do przeprowadzania ataków terrorystycznych? Czy ludzie będą jeszcze mieli potrzebę podróżowania?



#4. Zakładając, że prowadzę się dobrze, żyję zdrowo, planuję przeżyć moich rodziców i dziadków, a więc kiedy umrę? Mogę też, swoim zwyczajem spytać co będzie się działa z Tobą potem - ale już widzę, jak niektórzy napiszą, że to pytanie nie fair.

Mógłbym w tym miejscu wpisać jakiś rok z palca. Pierwszą datę, która przyjdzie mi do głowy. Kto wie, może ona się okazać nawet całkiem trafna, bo np. w tej chwili podpowie mi ją Bóg za pośrednictwem Ducha Świętego.

Zapytam inaczej, jak bardzo zmieniłoby się Twoje życie gdybyś tą datę znał? Co byś zrobił lub czego byś nie zrobił? Jakie byłyby twe życiowe decyzje w zależności od tego czy pozostałoby Tobie mniej czasu niż X, więcej czasu niż Y lub też więcej czasu niż Z ?

Ponoć są osoby, które planują swój domowy budżet na kolejny rok. Przyjmijmy założenie że są. To może czasem warto na podobnej zasadzie zaplanować najbliższy rok życia. Zadać sobie wewnętrzne pytanie, co bym zrobił z ostatnim rokiem na tej ziemi? To bardzo trudne pytanie.



#5. Czy w 1995 roku (początki dostępu do internetu w Polsce) przewidywałem, że 20 lat później każdy będzie mógł mieć w kieszeni terminal, który praktycznie wszędzie będzie mi dawał dostęp do usługi wideo na życzenie, w której każdy może umieszczać co chce, dla kogo chce, z jakością, która w tamtych czasach (VHS) była nie do pomyślenia?

W tamtych czasach wiedzieliśmy, że taki będzie trend. Patrząc na to z perspektywy czasu dzisiejsza rzeczywistość kilkukrotnie przeskoczyła najśmielsze wizje. Wojtek, załóżmy, że masz możliwość przeniesienia się w czasie do roku 1995 znając dzisiejszą teraźniejszość. Co byś wtedy zrobił z dzisiejszą wiedzą? Gdzie lub kim byłbyś teraz po 20 latach? Jak zmieniłbyś świat lub wpłyną na jego zmianę?

A teraz wykonaj nieco inne ćwiczenie… zbierz 10 najbardziej śmiałych i odważnych wizji tego jak będzie wyglądała nasza przyszłość za 20 lub 40 lat. Dane wydarzenia umieść na linii czasu. Potem tą linię czasu przyśpiesz dwukrotnie. Świat zbyt szybko pędzi. Taka będzie przyszłość o ile w międzyczasie nie nastąpi jakiś reset lub aktualizacja systemu (czytaj wojna).






Skomentuj notkę
5 października 2015 (poniedziałek), 21:44:44

Szkic Triggo

Taki obrazek znalazł się na moim dysku. Pewnie niedługo będzie to przebój, ale póki co....

2015-10-05 Triggo Szkic


Kategorie: Triggo, _blog


Słowa kluczowe: Triggo


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.