Słowo kluczowe: sąd ostateczny


10 wrzesień 2019 (wtorek), 12:17:17

O inwestowaniu w wieczność na S.D.P

Historia:

  • Notka o całym temacie i jego wykładach jest tu -> Inwestycje, które nie spłoną, pierwszy wykład to 30 kwiecień 2019, Spotkanie na dachu
  • Spotkanie SDP (Spotkania dla przedsiębiorców) u Olka na otwarcie sezonu - 4 września 2019
  • Kolejne było we Wrocławiu, Spotkanie Towarzystw Biznesowych - 9 października 2019 roku

Materiały video:

Fotka Olka ze spotkania


4 września - Zaproszenie na SDP wysłane na WhatsApp do grupy NostraRes

Moi drodzy.

Już po wakacjach, więc rozpoczynamy u nas w Gliwicach kolejny cykl chrześcijańskich spotkań dla przedsiębiorców (S.D.P) a tak jakoś się zrobiło, że organizator (Olek Macha) poprosił mnie abym to ja przygotował wykład pierwszy.

Zgodziłem się i w najbliższy poniedziałek (9 września), o 18.oo opowiem zarówno o moim inwestowaniu (może nie wszyscy wiecie, ale nasze zaangażowanie w 3S S.A. dobiegło końca, całość kupił Play za satysfakcjonującą nas cenę), podzielę się też refleksjami o moim trudnym konfrontowaniu tego co robiłem z nauczaniem zawartym w Piśmie Świętym. Punktem wyjścia będzie wypowiedź Pana Jezusa: "zbieraj oszczędności (kapitał) w niebie, gdzie mól, [ ZUS ], rdza, [ polityk ] i złodziej ci nie zabiorą". (Mt 6:19n) - Fajnie, bo ja póki co nazbierałem nieco papierów wartościowych, a te to wiadomo - spłoną!

W trakcie spotkania będę się starał zachęcić to samodzielnego (lub wspólnego - bo może ukonstytuują się jakieś grupki robocze) pogłębienia kilku tematów, które z moich doświadczeń wynikają a może dla Was staną się inspiracją.

Zapraszam więc na:
- spotkanie dla przedsiębiorców - S.D.P - w ramach którego będę opowiadał o moim inwestowaniu i o inwestowaniu w wieczność.

Gdzie:
- sala spotkań firmy „Opus”, ul. Toruńska 8, Gliwice (blisko węzła A4, Sośnica).

Kiedy:
- poniedziałek, 9 września, godzina 18.oo (spotkania z reguły kończą się o 20:30)

Czego się można spodziewać:
- wykład choć może bardziej seminarium, dyskusja, jak będzie czas to networking

Co jeszcze będzie:
- kanapki, kawa, ciastko i woda z bąbelkami

Myślę też, że możecie zabrać zainteresowanych tematem znajomych.

Wojtek

Zaproszenie przez system SMSowy SDP Olka:

Awizujemy pierwsze po wakacjach spotkanie, w nastepny poniedzialek - 9 wrzesnia, o 18:00 w Sali OPUS
.
Wojtek APEL : "INWESTYCJE, KTORE NIE SPLONA" -
Opowie o swoich inwestycjach w przedsiebiorstwa, ktore zakladal i skutecznie rozwijal, plynnie przechodzac do inwestowania w ...wiecznosc!
.
Spotkanie bedzie wielkim wyzwaniem dla wierzacych i niewierzacych i poczatkiem serii studiow biblijnych w innych terminach
.
Przyjdz koniecznie i zapros innych!

 

 

 


Kategorie: _blog, prezentacje, s.d.p


Słowa kluczowe: inwestycje, inwestycje które nie spłoną, s.d.p, eschatologia, sąd ostateczny


Pliki


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
9 kwiecień 2019 (wtorek), 18:26:26

Sąd ostateczny i inne sądy w Biblii (studium i składnica)

Notka ma charakter dość chaotyczny, raczej jest składnicą prac, plików, obrazów i wykładów ukrytych w podkatalogach i jako taką radzę ją traktować.

Historia materiału:

  • 21 sierpnia 2018 – na KFC raz pojawił się temat sądów.
  • 7 września 2018, praca w Forum Gliwice, po spotkaniu z Aliną i Terenią (to spotkanie było impulsem)
  • 8 września, praca w SCC
  • 10-20 września – dalsza praca
  • 13 października – pierwsza próba syntezy, więc idę w nowy plik – końcówka ….R2
  • 14 listopada – praca zespołowa
  • koniec marca 2019 – przygotowania do wykładu na S.D.P – plik R3
  • 8 marca – spotkanie S.D.P – plik R4
  • po spotkaniu S.D.P plik r5 jako wersja wyjściowa do nowych badań

 A teraz efekty pracy do druku: 

Definicje sądu

Definicja #1
Sąd to wydanie (może i wykonanie) wyroku za złamanie ogłoszonego prawa, w szczególności potępienie postępowania określonego w prawie jako złe.

Definicja #2
Sąd to rozliczenie z powierzonego zadania kogoś nad kim ma się władze (pan-sługa, pracodawca-pracownik, dowódca-żołnierz, zleceniodawca-wykonawca).

Definicja #3
Sąd (osąd, rozsądzanie) to rozpoznanie stanu rzeczy aby widzieć co jest dobre (prawdziwe), co złe i uwzględniając określenie tego stanu postępować mądrze.

Definicja #4
Sąd to rozstrzyganie sporów, gdy osoby będące w konflikcie muszą uznać autorytet osoby rozstrzygającej, powołanego sądu.

To jest ważne:

Pytania, które warto zadać badając opis sądu:

#1. Kto sądzi?

#2. Kryterium sądu, jakie stosowane jest prawo?

#3. Kogo dotyczy sąd, kim są podsądni?

#4. Jaki zapadają wyroki, jakie wyroki są możliwe?

#5. Czas (moment) i miejsce sądu?

#6. Jak nas (kogo? obserwatorów, czytelników) to dotyczy?

A nad tym muszę jeszcze popracować, w szczególnóści zrobić od nowa.

Zidentyfikowane wydarzenia (szkic):

  • S1 – Sąd umarłych przed Wielki Białym Tronem (ostateczny)
  • S2 – Rozliczenie przez Jezusa swoich sług (Trybunał Chrystusowy)
  • S3 – Rozsądzanie a może bardzie osądzanie w życiu
    • S3.1 W wykonaniu Pana Boga S7
    • S3.2 W wykonaniu naszym, na co dzień – zachęta
    • S3.3 W Tysiącletnim Królestwie S5
  • S4 – Sądzenie na podstawie stosunku do Jezusa i dobrej nowiny o Królestwie Bożym (wielki podział)
  • S5 – Sądzenie (zarządzanie) w Tysiącletnim Królestwie
  • S6 – Sądzenie aniołów
  • S7 – Sądzenie przez Boga na bieżąco (np. potop, niewierzący na pustyni, Ananiasz i Safira)
  • S8 – Sądzenie pokoleń Izraela, ale też chyba narodów
  • S9 – Barany i kozły – sąd Pana Jezusa nad narodami
  • S10 – Osądzenie władcy tego świata
  • S11 – Osądzenie systemów: Nierządnica i Wielki Babilon

Wykład na spotkaniu w kwietniu 2019

Materiały z S.D.P w dniu 8 kwietnia 2019 roku

Składnica

.


Kategorie: _blog, biblia, biblia / studium, _składnica, s.d.p


Słowa kluczowe: sąd, sąd ostateczny, sąd uczynków, Mt25, trybunał chrystusowy, sąd nad narodami, s.d.p


Pliki


Komentarze: (2)

Henryk Suchecki, September 26, 2018 19:56 Skomentuj komentarz


Jeśli ktoś jest w PANU JEZUSIE CHRYSTUSIE i mówi tobie prawdę o Królestwie Bożym a ty to odrzucasz, to w tym momencie stajesz się sędzią, który wydaje wyrok na siebie. Każdy osądzi siebie sam.(kamieniowanie Szczepana) Będzie to widoczne w dniu Ostatnim, gdy po prawicy stanie Oblubienica a po lewicy będzie miejsce dla reszty.

wojtek, August 10, 2019 20:02 Skomentuj komentarz


Wątpliwości:

rz 2:16 - świat sądzony przez Chrystusa

dz 17:31 - cały świat sądzony przez zmartwychwstałego.

sprawdzic!

Skomentuj notkę
24 marzec 2019 (niedziela), 14:40:40

Kto i przez kogo będzie sądzony

Taki tekst strzeliłem na fejsie, ale chyba nikt to nie przeczytał.

PJO
I napisz kto i przez kogo będzie sądzony

WA
#1. Z Ap20,6 dowiadujemy się, że ludzie który mają udział w pierwszym zmartwychwstaniu nie mają udziału w śmierci drugiej tylko będą królować z Chrystusem w Tysiącletnim Królestwie. A potem w Ap20:11 gdy mija 1000 lat jest jakieś zmartwychwstanie, i ludzie stają przez Wielkim Białym Tronem (wcześniej zasiadał na nim Bóg, ale nie Jezus-Baranek) i są sądzeni z uczynków opisanych w księgach, i jest sprawdzane czy są zapisani w księdze życia. I jest jezioro ognia, w które nazwane jest śmiercią drugą, czyli tym, co nie dotyczy tych, którzy zmartwychwstali pierwszym zmartwychwstaniem.

Ja nie chcę być na tym sądzie. Dlaczego? W księgach opisujących moje uczynki są wpisane okropne rzeczy. Gdybym miał być za nie sprawiedliwie sądzony to mam przerąbane, ląduje w jeziorze ognia, umieram drugi raz.

#2. Ale może się załapie na pierwsze zmartwychwstanie? Ale gdzie ono jest? Otóż w Ap19 widzimy jakiś ludzi w niebie, niezły tłum, pięknie śpiewa, a ubrani są w białe szaty, którymi są ich sprawiedliwe uczynki. Co tam robią? Pisze - to Wesele Baranka, to połączenie Jezusa z Jego oblubienicą, ze Jego ciałem - zgromadzeniem, albo jak chcesz jaśniej z Kościołem Jezusa. Tyle o tym mówił do swoich uczniów a tu widzimy to wesele, a po weselu, od Ap19:11-14 przyjście Jezusa, z zastępami świętych, które znasz z pieśni: „Oto Pan Bóg przyjdzie, z rzeszą świętych k’nam przybędzie, wielka radość w dzień ów będzie, alleluja”.

Tak! Tam zamierzam być! Ale jak się tam dostać?

#3. To proste. Należy „umrzeć (zasnąć) w Chrystusie” - czytaj 1Tes 4:13-18 - tam wyraźnie pisze, że ci, którzy zasnęli w Chrystusie zmartwychwstaną przy przyjściu Jezusa po swój kościół. Zmartwychwstaną w nowych ciałach (patrz 1Ko15:50n, Fil 3:20), i zostaną pochwyceni razem z żyjącym kościołem w chmury, w górę, na spotanie z Panem tak aby już zawsze być z nim (tak pisze).

To ja chcę tam być! Chcę umrzeć Chrystusem (albo uda mi się w tej chwili jeszcze żyć i będę pochwycony), zmartwychwstać w nowym ciele (albo być przemieniony), być w chmurach, zawsze z Panem. Nie boję się tego, gdyż mój Pan umierając na krzyżu, gdy rzekł „wykonało się” umarł za wszelki grzech świata, również za moje grzechy. Zapewniał mnie też (i tu masz J5:24), że ci, którzy go słuchają i wierzą w Ojca, który go posłał na sąd nie idą, ale _ze śmierci przeszli_ (tak - forma przeszła, dokonana) do życia.

#4. Ale chwilę - przecież każdy ma być sądzony! Tak. Jedni przed Wielkim Białym Tronem, na którym zasiada Bóg i bada uczynki, inni przed trybunałem (greckie słowo „bema” się tu pojawia) Chrystusa, który rozliczy swoje sługi. Nie wszystkich tylko tych, którzy mu służyli. Zobacz np. przypowieść o minach - tam są słudzy, i ten co zarobił więcej będzie rządził większą liczbą miast (pewnie w tysiącletnim królestwie) a ten co nie zarobił nic w zarząd nie dostanie. Ale ciekawe jest (zobacz koniecznie Łk 19:14 i 19:27), że są tam też inni ludzie, nie sługi Pana ale poddani, którzy nie chcieli aby Pan objął królowanie i do Brukseli wysyłali petycje. Co z nimi? Nic - na oczach Pana się ich zetnie i koniec.

Ja oddałem się Jezusowi, to On jest Panem mojego życiam ja jestem sługą (greckie „dulos” dobrze to oddaje, bo to nie jest jeniec, nie jest niewolnik z urodzenia, to sługa podjął decyzję i oddał się na całe życie). Wiem ile dostałem, staram się pomnażać ale kiepsko mi idzie. Może coś dostanę w zarząd, może nie….

Ale gdzie jeszcze czytamy o trybunale Chrystusa?

  • 1Kor 3:10-15 - dzieło każdego będzie wypróbowane ogniem - kto buduje z papieru (i papierów wartościowych) to mu się spali, sam zbawiony będzie ale będzie goły, biedny, nie będzie miał nic bo mu spłonie. Dobrze budować, ze złota.
  • 2Kor5:10 - tu mowa o zapłacie przed tym „bema” - trybunałem Chrystusa. Za co zapłatę? Za wykonanie tego, co należało wykonać, bo coś mamy zlecony i czy to robimy czy też nie to nasza decyzja.
  • Ef2:8-10 - ten wers jest wyświechtany, ale tylko 8-9 bo .10 to już mało kto zna. A w .10 jest określony cel Nowego Stworzenia - otóż Bóg nas zbawia (z łaski przez wiarę) ABYSMY czynili uczynki przez Niego wcześnie wykonane. Zrobimy je - będzie zapłata, nie - nie będzie zapłaty.
  • Rz 14:10 - też tu jest „bema” - zobacz, że zarówno Rz, 1Kor, 2Kor to listy do kościołów, to nauka dla wierzących, to nie jest do ludzi na świecie. Na świat wysyła się informację: opamiętajcie się, pokutujcie, nawróćcie - będziecie zbawieni, dostaniecie Ducha Świętego, unikniecie śmierci wiecznej. Ale jak się ktoś upamięta, nawróci, dostanie Ducha Świętego to może podjąć decyzję: żyję wg. Ducha czy wg. siebie? Robię uczynki Boga czy własne? Dostanę zapłatę czy też nie? Będę królować z Jezusem czy też w Królestwie Mesjasza będą na zewnątrz Nowej Jerozolimy. Ale jak ktoś się nie nawróci, nie przyjdzie po zbawienie do Jezusa, nie będzie chciał Ducha Świętego…. trudno, jego wybór, ale życia to on nie ma i zmatrwychwstanie po Królestwie, na sąd przed Wielkim Białym Tronem. Ja tam nie chcę być.

Reasumując:

  • ja w Piśmie widzę co najmniej dwa zmartwychwstania: jedno „umarłych w Chrystusie”, drugi wszystkich innych, no chyba, że są tam jeszcze jakieś wyjątki (np. ci co stracą głowę w czasach ucisku…. - jest taki opis w Apokalipsie ale nie jest to główna ścieżka, a na pewno nie na dziś, bo dziś czas łaski).
  • ja w Piśmie widzę co najmniej 3 sądy :-) (czasem doczytuję się 7 - bo przecież jeszcze apostołowie będą sądzić 12 plemion Izraela, wierzący będą sądzić aniołów ale …) ale zajmując się na grubo, to są dwa sądy:
    • Trybunał (gr. bema) Chrystusa - rozliczenie Pana Jezusa ze swoimi sługami z zadań powierzonych; po pierwszym zmartwychwstaniu, pewnie przed Weselem Baranka (bo na weselu są już w białych ciuchach)
    • Sąd uczynków przed Wielkim Białym Tronem, po Tysiącletnim Królestwie, gdy ziemia i niebo przemijają.

Pytasz mnie o coś, czego studiowanie zajęło mi ostatnie 2 miesiące. Ale wielce się raduję, że w końcu sam to wyczytałem i już wiem. A Ty sprawdź.


Kategorie: _blog, listy, eschatologia, teologia


Słowa kluczowe: sąd ostateczny, bema, sąd uczynków, jezus


Komentarze: (2)

hammoleket, March 24, 2019 19:54 Skomentuj komentarz


Mateusz 27 roz,..I groby sie otworzyly i wiele cial swietych ktorzy zasneli zostalo wzbudzonych.I wyszli z grobow po Jego zmartwychwstaniu i ukazali sie wielu..Wiele cial swietych Starego testamentu.Ukazali sie wielu i co dalej z nimi .O tym nie jest napisane. czytam biblie ponad 30 lat .Przeczytalam ja nieskonczenie wiele razy i wciaz tak wiele nie rozumiem.  Nasze poznanie jest czastkowe. Choc napisane jest ze w czasach ostatnich wzrosnie poznanie.Przez dlugie lata kaznodzieje nie nauczali z  Objawienia co najwyzej z  pierwszych 3 rozdzialow. Nie mieli odwagi. O wiele wiecej jest teraz kazan i rozwazan. Do wszystkich podchodze z ostroznoscia. Czekam z utesknieniem na przyjscie Panskie.Na pochwycenie. Joni Eareckson  na koncu swojej ksiazki napisala....Czy nalezysz juz do Bozej rodziny ..jesli tak to wierze ze kiedys spotkamy sie w chwale..

Henryk Suchecki, May 6, 2019 19:01 Skomentuj komentarz


Dziękuję Najwyższemu, że dał mi zrozumieć już od 25 lat, że mam udział w pierwszym powstaniu tu i teraz, a nie kiedyś tam, zresztą dla większości wszystko będzie kiedyś tam, a teraz jest tylko czekanie i doczesne zgryzoty. Tracą tą pierwszą miłość i stają się zgorzkniali w tęsknocie za lepszym jutrem. Żyją na pustyni i nie korzystają z obietnicy wejścia do Ziemi Obiecanej. A ta Ziemia jest miejscem królowania z Panem Jezusem tu i teraz nad tym czym się biedzi ten świat. Tak to prawda bez wiary nie można podobać się Najwyższemu. Apokalipsa opisuje teraźniejszość w duchowym wymiarze.

Skomentuj notkę
15 marzec 2019 (piątek), 11:01:01

Wydarzenia w przyszłości

Do rozważań o tym, w jakich wydarzeniach będę brać udział w przyszłości warto dołożyć tekst, który jest u proroka Daniela (ogólnie, mam wrażenie że zaniedbałem w tej analizie ST).

A co tam mamy na początku rozdziału 12?

(1) W tym czasie powstanie wielki książę, Michał, który jest opiekunem synów twojego ludu, a będzie to czas takiego ucisku, jakiego nie było, odkąd istnieje naród, aż do tego właśnie czasu. Wtedy wybawiony będzie twój lud — każdy, którego odnajdą wpisanego do zwoju (UBG, BT: księgi; BW: księgi życia).

(2) I obudzi się wielu ze śpiących w prochu ziemi — jedni do życia wiecznego, a drudzy na zniewagi i wieczne odrzucenie.

(3)Lecz roztropni będą jaśnieć jak jasność na sklepieniu niebios, a ci, którzy wielu wiodą do sprawiedliwości, jak gwiazdy — na wieki wieczne.

(4) Ale ty, Danielu, zamknij te słowa i zapieczętuj tę księgę aż do czasu końca! Wielu będzie zabieganych i wzrośnie poznanie.
(Księga proroka Daniela, rozdział 12, przekład EIB)

Ciekawostki wyczytane:

#1. Analizuję od końca. Wers 4, "zapieczętuj tę księgę aż do czasu końca". Rzeczywiście - księga Daniela nie była przez wieki w kościele lubiana. Zmieniło się gdy w połowie XIX wieku wierzący zaczęli interesować się proroctwami, powstały ruchy adwentystyczne, ale czy to znaczy że mamy już "czasy końca"? Nie wiem - widzę tylko że coś się zmieniło. Do tego dziś widzę ...

#2. ... widzę wielu ludzi "zabieganych" :-) choć inne tłumaczenia oddają to zdanie "wielu będzie dociekało, by pomnożyła się wiedza" albo "wielu będzie to badać". A to już widać - ludzie badają, bo studiowanie Biblii to rzecz, która się nasiliła, która teraz ma miejsce a wcześnie to bywało różnie.

#3. Zwróćcie uwagę na wywyższenie mądrych, roztropnych i tych którzy "przyprowadzili (prowadzili, prowadzą, wiodą) wielu do sprawiedliwości". Uczniostwo? Jak nic!
Przypomnę więc zalecenie apostoła Pawła do Tymka: "wzmacniaj się w łasce, której źródłem jest Chrystus Jezus, a to, co usłyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, przekaż ludziom godnym zaufania, którzy będą zdolni nauczać również innych". Kto pamięta gdzie to zapisano - pytam o odnośnik?

#4. Analizuję od końca :-) więc teraz wers 1 i 2 w którym mowa o jakiś strasznych rzeczach.

  • o ucisku Żydów - że będzie taki, którego wcześnie nie było. Czy tak mówiono o holokauście Żydów w latach II Światowej Wojny? Dziwne, ale nie. Raczej dziś oczekuje się czegoś takiego na świecie niż przypisuje się tą nazwę to tamtych wydarzeń.
  • o pozycji Michała - wielkiego księcia, że on powstanie.
  • że będzie "wybawiony lud - każdy, którego odnajdą wpisanego do zwoju" - o! pojawia się księga życia? Tak przekłada BW. A jak się to ma do Ap20? Ma się dobrze. Patrz: #d2. Sąd przed białym tronem (Ap 20:11-15)

#5. No i mowa jest tu o zakończeniu oczekiwania w szeolu, skoro wielu śpiących w prochu ziemi obudzi się, przy czym

  • jedni do życia wiecznego
  • a drudzy na zniewagi i wieczne odrzucenie (UBG: ku hańbie i wiecznej pogardzie; BT: odrazie).

Kategorie: _blog, eschatologia, teologia / eschatologia


Słowa kluczowe: dn12, sąd ostateczny, zmartwychwstanie, uczniostwo, co po śmierci


Komentarze: (2)

hammoleket, March 15, 2019 13:25 Skomentuj komentarz


Zyjemy w czasach ostatecznych.One zaczely sie dwa tysiace lat temu.Wiec smiem powiedziec ze zyjemy w czasach ostatnich z ostatnich.Z utesknieniem czekam na przyjscie Pana Jezusa po kosciol.Kocham ten fragment z Tesaloniczan ktory mowi ze na glos archaniola i traby Bozej Pan Jezus zstapi z nieba a wtedy najpierw powstana ci co umarli w Chrystusie .Potem my ktorzy pozostaniemy przy zyciu razem z nimi porwani bedziemy w oblokach w powietrze na spotkanie Pana i tak zawsze bedziemy z Panem. Sluchalam niedawno kazania w  ktorym kaznodzjeja podkreslil fakt ze Pan Jezus przyjdzie po tych ktorzy Go oczekuja. Tak jest napisane. Zastanawiam sie ilu ludzi tak naprawde oczekule  Pana.Ludzie i mysle o wierzacych  kurczowo trzymaja sie rzeczy tego swiata, tego co posiadaja.Narzekaja ale  trudno byloby im rozstac sie z tym co nagromadzili.Jeszcze chcieliby przezyc to czy tamto.Wiec niech Pan Jezus jeszcze troche poczeka.Nie widze niestety glodu czytania Bozego Slowa.Bardzo czesto kiedy ludzie sie spotykaja kazdy temat  jest lepszy i ciekawszy od tych Bozych tematow. Ale jest ta Boza resztka dla ktorych Jezus Chrystus jest trescia i sensem zycia.Madre panny z obfitym zapasem oliwy ktorych przyjscie Pana nie zaskoczy. Tematy rzeki . Mozna pisac i pisac.Pozdrawiam

Przypadkowy, July 1, 2019 16:04 Skomentuj komentarz


"a drudzy na zniewagi i wieczne odrzucenie (UBG: ku hańbie i wiecznej pogardzie; BT: odrazie)."

Paskudne są te żydowskie wyobrażenia. Ten resentyment. To nieposkromione pragnienie zemsty. Świat aż po wieczność wypełniony zniewagami, hańbą, pogardą i odrazą. Fuj! Nicość to przy tym słodka nadzieja.

Skomentuj notkę
13 luty 2019 (środa), 22:49:49

Co będzie ze mną po śmierci (eschatologia z pozycji wierzącego)

Uwaga. Chaos w notatkach!!!


W ramach ćwiczenia intelektualnego zadaję znajomym takie zadanie:

Ćwiczenie:
Wypisz chronologicznie w punktach, a potem opisz krótko wydarzenia, w których w przyszłości będziesz uczestniczyć.

Tak definiuję zadanie, jednocześnie utrudniając je wpisuję pierwsze wydarzenie: Twoja śmierć (załóżmy, że przejedzie cię tramwaj). Śmierć i co dalej, bo przecież każdy z nas jakieś wyobrażenie o "życiu po życiu" ma, więc proszę. Proszę - opisz to.


Moja odpowiedź wygląda tak (wersja robocza):

Wydarzenia, w których będę uczestniczyć w przyszłości

#1. Raczej umrę a więc śmierć

#Wersety: Heb 9:27, Gen3:19, Łk 16:19, Hi 17:11-19, 1Tes4:15, Dn12:2

Opis

  • Czy to planuję? Nie, ale jestem realistą i raczej umrę, bo póki co wszyscy umierają. Nie wiem kiedy to będzie, i ZUS też nie wie, choć coś tam w związku z czasem wypłacana mojej emerytury sobie policzył (facet, na Śląsku, pracoholik, nadciśnienie, ...).
  • Ale załóżmy, że przejechał mnie tramwaj. Śmierć ciała i co dalej:
    • Pogrzeb. Ciało idzie do ziemi, bo jak powiedział Bóg Adamowi "prochem jestem więc w proch się obrócę" (Gen 3:19).
    • W pogrzebie raczej nie uczestniczę, bo to inni chowają moje ciało a mnie raczej tam nie ma. Myślę, że nie będę tego oglądał, więc wyobrażanie sobie czy też wizualizacja tego wydarzenia też wydaje się być stratą czasu.
    • To gdzie ja będę po śmierci to kraina umarłych, po hebrajsku szeol, albo po grecku hades - ale o tym poniżej (--> #1.4 i #1.5).
    • Napisałem "raczej umrę" bo jest pewna nadzieja, że nie umrę, o czym napiszę w punkcie poniżej --> #1.7.

#1.1 Troistość człowieka

Punkt wyjścia do rozważań o przyszłości to troistość człowieka, bo to co w człowieku jako widzialnie umiera to ciało. A przecież człowiek ma jeszcze ... - wyliczmy to:

  1. człowiek ma ciało:
    • zrobione z ziemi, prochu, z materii (Gen 2:7 - ukształtował człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, i człowiek stał się żywą duszą (BW, BT: istotą)) więc do ziemi (prochu) powraca (Gen 3:19b - wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo jesteś prochem i w proch się obrócisz);
    • poprzez ciało człowiek działa na materię: przenosi, podnosi, przekształca i .... tą materię "przemienia" (piękny, choć lekko śmierdzący eufemizm mi wyszedł) :-)
    • odruchy człowieka to działania autonomiczne ciała, bez udziału duszy;
    • instynkty chyba też, ale nie jestem tego już pewien;
  2. człowiek ma duszę (?) choć może lepiej, że człowiek jest duszą (istotą) żyjącą, a więc ma:
    • charakter,
    • umysł,
    • emocje (czyli chwilowy stan umysłu),
    • wolę, czyli zdolność podejmowania decyzji.
    • Więcej o tym w notkach o z kluczem: trójjedyność 
  3. człowiek ma ducha, a więc ma:
    • świadomość własnego istnienia ("myślę więc jestem" choć ponoć koty też to mają, ale jakoś nie zastanawiają się nad tym);
    • sumienie - czyli naturalna, wbudowana świadomość tego, co jest dobre a co złe - np. nie zabijaj, nie cudzołóż są bardzo głęboko zaprogramowane w człowieku;
    • system wartości wynikający poza duszebnym systemem wartości (gotowy do rozróżnia np. piękna);
    • duch to interfejs człowieka do świata duchowego (przypominam: Bóg jest duchem), niestety, w wyniku pierwszego grzechu interfejs ten jest zepsuty, mówi się o tym, że jesteśmy duchowo martwi i dopiero działanie Boga może to zmienić i nas duchowo ożywić (Ef 2:1-4).
  • O troistości człowieka jest w: 1Tes 5:23 (aby duch i dusza, i ciało oby zostały zachowane na przyjście Pana); Heb 4:12 (Słowo rozdziela dusze i ducha), pewnie w innych miejscach też.
  • Ale są też inne koncepcje, w szczególnie ciekawa jest taka, że "człowiek jest duszą żyjącą" co ma ciało i ducha ożywającego od Boga. Do popracowania, ale nie w tej notce.
  • W tej notce ważne jest to, że ciało umiera, ale nie ja. Ja jestem przeznaczony przez Boga do wieczności.
  • Moje notki na temat troistości człowieka:

#1.2 Przeznaczenie do wieczności z Bogiem

  • Życie wieczne połączone jest z relacją, a nawet ze znajomością Boga: (J3:15, 36; 5:24, 39; 17:3 - życie wieczne polega na znajomości Boga). Nie wierzę w platoński, tak obecny w katolicyzmie dogmat o nieśmiertelności duszy samej z siebie.
  • Jezus o Bogu przypomina, iż przedstawia się On: "Ja jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba? Bóg nie jest Bogiem umarłych, ale żywych" (Mt22:32). Abraham, Izaak i Jakub żyją!
  • O tym, że powołani jesteśmy przeznaczeni do wieczności przekonuję się z wypowiedzi Koheleta Koh3:10-11. Tu przytaczam różne przekłady, bo różnie jest to w Polsce pamiętane:

Koh3:10-11

EIB: Znam to zadanie, z którego Bóg zrobił ludziom zajęcie. Wszystko uczynił pięknym w swoim czasie, nawet wieczność włożył w ludzkie serca, tak jednak, aby człowiek nie mógł w pełni pojąć dzieła, za którego dokonaniem stoi Bóg.

BT5: Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi, by się nią trudzili. Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie, dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata, tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł, jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.

BW: Widziałem żmudne zadania, które Bóg zadał ludziom, aby się nimi trudzili. Wszystko pięknie uczynił w swoim czasie, nawet wieczność włożył w ich serca; a jednak człowiek nie może pojąć dzieła, którego dokonał Bóg od początku do końca.

UBG: Widziałem pracę, którą Bóg dał synom ludzkim, aby się nią trudzili. Wszystko dobrze uczynił w swoim czasie. Włożył także świat w ich serca, mimo że człowiek nie zdoła pojąć dzieła, którego Bóg dokonuje od początku do końca.

#1.3 Minimum soteriologii (nauki o zbawieniu)

  • w momencie uwierzenia Bóg pieczętuje człowieka swoim Duchem i duch człowieka z martwego ożywa (Ef 1:13; 2:1-4) więc człowiek może o sobie mówić, iż jest zbawiony (Ef 2:8) Bóg ma moc uchronić go, bo we wszechświecie nie ma niczego, co może go odłączyć od Boga (Rz 8:31 - nic nie odłączy od miłości, 2Tm1:12 - wiem komu zaufałem, ma On moc zachować).
  • ciało zmartwychwstanie i będzie tu o tym osobny punkt (ale tak by co to 1Tes4:13nn, 1Kor15:51nn)
  • dusza człowieka przechodzi proces zbawiania, bo w momencie gdy duch staje się żywy (nazywam to Nowym narodzeniem) człowiek może się przemieniać w swym myśleniu (Rz 12:1-2) wydając (albo nie) owoc Ducha, którym jest przemieniony charakter (Gal 5:22).

#1.4 Kraina umarłych czyli grecki szeol i hebrajski hades

Co o szeolu i hadesie znajduję w Piśmie. Np to, że Hiob, gdy jest mu źle mówi o tym miejscu tak:

Hi 10:20-22 ubg (20) Czy nie zostało mi niewiele dni? Przestań więc i odejdź ode mnie, abym nabrał trochę otuchy; (21) Zanim odejdę tam, skąd już nie powrócę, do ziemi ciemności i cienia śmierci; (22) do krainy mroków śmiertelnych, skąd zionie rozkładem i gdzie panuje mrok.

A tego wywnioskować można, że będzie tam jakie życie: w mrokach, cieniach, w nieprzyjemnych zapachach, ale będzie to życie.

A w poemacie Hioba uzupełnia wizję swojego domu, gdzie będzie sobie spał:

Hi 17:11-19 ubg (11) Moje dni przeminęły, rozwiały się moje zamiary, myśli mego serca. (12) Noc zamieniają w dzień, światłość skraca się z powodu ciemności. (13) Gdybym czegoś oczekiwał, grób będzie moim domem, w ciemności rozłożyłem swoje posłanie. (14) Powiedziałem do zniszczenia: Jesteś moim ojcem, a robactwu: Moja matko i moja siostro. (15) Gdzie jest więc teraz moja nadzieja? Kto zobaczy moją nadzieję? (16) Zstąpią do zasuw grobu, gdy razem odpoczniemy w prochu.

Jest jeszcze więcej, ale muszę poszukać i opracować. (na pewno coś w Psalmach).

Ale do Szeolu można mieć dwa podejścia. Analizujmy:

Ps 115:17-18 ubg (17) Umarli nie będą chwalili PANA ani nikt z tych, którzy zstępują do miejsca milczenia. (18) Ale my będziemy błogosławili PANA, odtąd aż na wieki. Alleluja.

Obserwacja:

  • Umarli - nie będą chwalić Pana bo zstępują do miejsca milczenia.
  • Ale my ... - czyli kto? Ufający Panu! - My będziemy błogosławić Pana na wieki!

Kolejny psalm:

Ps 6:4-12 ubg
(4) Zawróć, PANIE, ocal moją duszę;
wybaw mnie ze względu na twe miłosierdzie.
(5) W śmierci bowiem nie ma pamięci o tobie,
a w grobie któż cię będzie wysławiać?
(6) Zmęczyłem się moim wzdychaniem,
co noc zalewam łzami moje posłanie,
moje łoże jest mokre od płaczu.
(7) Moje oko zaćmiło się od smutku,
zestarzało się z powodu wszystkich moich wrogów. (
8)
Odstąpcie ode mnie, wszyscy czyniący nieprawość,
bo PAN usłyszał głos mego płaczu.
(9) Usłyszał PAN moją prośbę,
PAN przyjął moją modlitwę.

Tu widać Pana Boga zbawiającego tych, którzy się do niego zwracają. Bo (.5) w śmierci nie pamięci o Bogu, w grobie (szeolu) nikt Boga nie będzie wysławiał.

Ps 30:9-13 ubg
(9) Jaki pożytek z mojej krwi, gdybym zstąpił do dołu?
Czy proch będzie cię chwalić? Czy będzie głosić twoją prawdę?
(10) Usłysz, PANIE, i zmiłuj się nade mną; PANIE, bądź moim pomocnikiem.
(11) Mój płacz zmieniłeś w taniec, zdjąłeś ze mnie wór pokutny, a przepasałeś mnie radością;
(12) Aby moja chwała śpiewała ci i nie milkła; PANIE, mój Boże, będę cię wysławiać na wieki.

Obserwacja:

  • nie ma pożytku ze śmierci, z wchodzenia do szeolu
  • można się zwracaj do Boga o pomoc
  • bo pragnieniem jest radość, śpiewanie, wysławienie Boga na wieki.

No i jeszcze prorok Izajasz:

Iz 38:16-19 bw (16) Panie! Ciebie wyczekuje moje serce, pokrzep mojego ducha i uzdrów mnie, ożyw mnie!
(17) Zaprawdę, zbawienna była dla mnie gorycz, lecz Ty zachowałeś duszę moją od dołu zagłady (szeolu), gdyż poza siebie rzuciłeś wszystkie moje grzechy.
(18) Nie w krainie umarłych bowiem cię wysławiają, nie chwali ciebie śmierć, nie oczekują twojej wierności ci, którzy zstępują do grobu.
(19) Żywy, tylko żywy wysławia ciebie, jak ja dzisiaj, ojciec dzieciom ogłasza twoją wierność.

coś z tłumaczeniem.....

Iz 38:16-19 ubg (16) Panie, przez te rzeczy ludzie żyją i w nich wszystkich jest życie mego ducha. Przecież przywróciłeś mi zdrowie i zachowałeś mnie przy życiu.
(17) Oto w czasie pokoju zaznałem ciężkiej goryczy, ale z miłości do mojej duszy wyrwałeś ją z dołu zniszczenia, gdyż rzuciłeś za siebie wszystkie moje grzechy.
(18) Grób bowiem nie wysławia cię ani śmierć cię nie chwali. Ci, którzy w dół zstępują, nie oczekują twojej prawdy.
(19) Żywy, żywy będzie cię wysławiać jak ja dzisiaj. Ojciec oznajmi dzieciom twoją prawdę."

Obserwacja:

  • .... ???!!!

I znowu podział na tych co do góry i tych co na dół

Ps 103:13-19 ubg
(13) Jak ojciec ma litość nad dziećmi, tak PAN ma litość nad tymi, którzy się go boją.
(14) On bowiem wie, z czego jesteśmy ulepieni; pamięta, że jesteśmy prochem.
(15) Dni człowieka są jak trawa, kwitnie jak kwiat polny.
(16) Wiatr na niego powieje, a już go nie ma i nie pozna go już jego miejsce.
(17) Ale miłosierdzie PANA od wieków na wieki nad tymi, którzy się go boją, a jego sprawiedliwość nad synami synów;
(18) Nad tymi, którzy strzegą jego przymierza i pamiętają, aby wypełnić jego przykazania.
(19) PAN na niebiosach ustanowił swój tron, a jego królestwo panuje nad wszystkimi."

Wnioski: kluczowy jest duch. Ktoś kto nie ma ducha - w dół, ale kto ma ducha duchem woła do Boga, który jest duchem i Duch Boga może zareagować, pociągnąć, ożywić i zbawić.

#1.5 Szeol w proroctwie Daniela

Kontekst .....

Dn 12:2 ubg (2) A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzi się, jedni do życia wiecznego, a drudzy ku hańbie i wiecznej pogardzie.

Pięknie napisane: śpią w prochu ziemi.

#1.6 Dwie części krainy umarłych i wstępny podział

Wygląda na to, że kraina umarłych ma dwie części i po śmierci następuje wstępne sortowanie. Można to wywnioskować z opowieść (a nie przypowieści) Jezusa o Łazarzu i bogaczu, w której pojawia się też pojęcie "łono Abrahama".

Cytuję:

Łk 16:19-31 tpnt (19) A był pewien bogaty człowiek, który ubierał się w purpurę i w delikatny len (inni: bisior), i co dzień wspaniale się bawił. (20) Był też pewien żebrak o imieniu Łazarz, który został porzucony przy jego bramie, cały owrzodziały, (21) I pragnął nasycić się z okruszyn, które spadały ze stołu bogacza; a psy przychodziły i lizały jego wrzody.

(22) I stało się, że umarł ów żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama (EIB: bok Abrahama); umarł też i bogacz, i został pogrzebany. (23) A gdy w Hadesie (hebr: szeol, BW: krainie umarłych, BT: Odchłani, UBG: piekle) cierpiał męki i podniósł swoje oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie.

(24) I on zawołał, mówiąc: Ojcze Abrahamie! Zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, aby umoczył koniec swojego palca w wodzie i ochłodził mój język, bo doznaję bólu w tym płomieniu.

(25) A Abraham powiedział: Dziecko! Wspomnij, że ty otrzymałeś swoje dobro za swojego życia, podobnie jak Łazarz zło; a on tutaj jest pocieszany, a ty doznajesz bólu. (26) I nad to wszystko, między nami a wami znajduje się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd przejść do was, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić.

(27)Wtedy powiedział: Proszę cię więc, Ojcze! Abyś go posłał do domu mojego ojca, (28) Albowiem mam pięciu braci; niech zaświadczy im, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męczarni. (29) Abraham powiedział mu: Mają Mojżesza i Proroków; niech ich słuchają. (30) A on powiedział: Nie, Ojcze Abrahamie! Lecz jeśli ktoś z umarłych do nich pójdzie, upamiętają się (EIB, BW: upamiętają się; BT: nawrócą się; UBG: będą pokutować). (31) Powiedział mu więc: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby też ktoś powstał z martwych, nie dadzą się przekonać.

Obserwacje:

  • W krainie umarłych jest jakieś życie  skoro bogacz cierpi, widzi Abrahama, zwraca się do niego i nawet prowadzi jakiś dialog.
  • Łazarz jest tam pocieszany.
  • Miejsce gdzie jest bogacz BG tłumaczy na piekło, inni inaczej: szeol, kraina umarłych, ale BT Odchłań.
  • Miejsce gdzie jest Łazarz to łono albo bok Abrahama, co sugeruje, że Łazarz był potomkiem Abrahama (z jego lędźwi). Łazarza tam zanieśli aniołowie.
  • Między tymi dwoma miejscami jest przepaść wielka.

Kraina umarłych ma więc swoją część górną (łono Abrahama) i dolną, gdzie się zstępuje.

#1.7 Śmierć ciała to śmierć pierwsza

Żeby nie było wątpliwości, mówimy o pierwszej śmierci bo jeszcze jest śmierć druga (Ap 20:6, 14, 21:8, 2:11) mająca coś wspólnego z jeziorem ognistym --> #d3.

#1.8 Pochwycenie kościoła

Żyję w czasach, które wyglądają jak "dni Henocha" a może i nawet "dni Noego" więc mam nadzieję na pochwycenie. Osobny artykuł, bardzo stary ale na ten temat jest tu:

Wersety do nauki o pochwyceniu: 

  • 1Tes4:15, 17 - pozostawieni do przyjścia Pana (...), razem ze zmartwychwstałymi zostaniemy porwani w obłokach, w powietrze, na spotkanie Pana, i zawsze z Nim pozostaniemy.
  • J 14:1-3 - Jezus uczniom obiecał, że pójdzie, przygotuję miejsce, przyjdę znowu i wezmę ich do siebie, żebyście, gdzie ja jestem, i wy byli.
  • ..... 

#2. Ciała zmartwychwstanie

#Wersety: 1Tes4:13, 1Kor15:51, Fil 3:20

Po śmieci i pobycie na łonie Abrahama planuję brać udział w zmartwychwstaniu tych, którzy "umarli w Chrystusie" a które w Biblii określanym jako "pierwsze".

#2.1 Punkt wyjścia - co (albo kto, ale jak kto) może być w niebie?

  • Ciekawostki
    • Tylko chrześcijanie mają twardą koncepcje zmartwychwstania ciał (a i tak współczesny Kościół ją zmiękcza).
    • Chrześcijanie mają też przykład: Jezus zmartwychwstał, zmartwychwstał w ciele!
  • Jakie ciało miał Pan Jezus po zmartwychwstaniu?
    • Daje możliwość rozpoznawania się, ale też szybkie przemieszczanie się pomiędzy Emaus a Jerozolimą (ten sam wieczór -> Łk 24:13nn - uczniowie idący do Emaus, J20:19nn - spotkanie z "zaryglowanymi" uczniami).
    • I jeszcze coś z dotykaniem? Jezus po zmartwychwstaniu powiedział (J20:17) "Nie zatrzymuj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do mojego Ojca" i jest z tym jakiś problem, bo BW tłumaczy to "nie dotykaj mnie" (EIB: "nie trzymaj mnie") i jakaś taka koncepcja się zrodziła, jakoby był niedotykalski, ale ja myślę, że to błąd tłumaczenia.
    • Jest możliwe jedzenie - Pan Jezus jadł rybę z uczniami - opisane co najmniej dwa razy (Łk 24:43; J21:13).
  • Fil 3:20 - opis ciał przed i po przemianie:
    • Jak Paweł opisuje nasze ciało? (5014, ταπεινωσεως, tapeinōseōs) Brzeska: nikczemne, BG, Wujek, UBG: podłe, BWP: przemijające, BW: znikome, BT: poniżone.
    • A jak ciało Chrystusa: podobne do (4832, συμμορφον, symmorfon) ciało (4983, σωματι, sōmati) chwały (1391, δοξης, doksēs), Brzeska, BG, BT, UBG: chwalebne; Wujek: ciało jasności; BW: uwielbione.
  • Fil 3:20 - Kto i co tu robi? To Pan Jezus dokona (3345, μετασχηματισει, metaschēmatisei) przemiany, przekształcenia, dosłownie: zmienienia postaci. Pan Jezus zrobi to tą mocą, którą wszystko podporządkować sobie może.
  • 1Kor15 - o rodzajach ciał
    • !!! opracować !!!!???
    • - o tym, że nasze dzisiejsze ciało jest tylko nasionkiem, zarodkiem tego nowego ciała, co je mamy mieć
  • - chwila rozważań o tym jakie Adam miał ciało przed upadkiem
    • opracować !!!???
  • Treść i krytyka herezji dogmatu o wniebowzięciu Maryi:

Cytat z ogłoszenia dogmatu:

(...) Ogłaszamy, wyjaśniamy i określamy, jako dogmat przez Boga objawiony, że Niepokalana Bogarodzica zawsze Dziewica Maryja, po zakończeniu biegu życia ziemskiego, została z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej chwały.

Dlatego też, gdyby ktoś, nie daj Boże, dobrowolnie odważył się temu cośmy określili przeczyć, lub o tym powątpiewać, niech wie, że odstąpił zupełnie od wiary Boskiej i katolickiej. (...) (1950, PIUS PP. XII)

Biblia na ten temat:

1Kor 15:50 tpnt To natomiast mówię, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego, ani to, co zniszczalne nie może odziedziczyć niezniszczalności.

#2.2 Analiza 1Tes4:13nn - fakty o zmartwychwstaniu

- kiedy? Święto trąb w układzie świąt Kpł23 -> Święta Pana - próba studium (Kpł23)

#2.3 Analiza 1Kor15

tu jest sporo o zmartwychwstaniu ciał - dorobić ????!!!!

- 1Kor15:51-53 - trąba, przemienienie, zmartwychwstanie, nowe ciała
- Fil 3:20 - przemienienie ciał na nowe, inne -> Fiipian 3:20n - analiza mojego ulubionego kawałka (XI 2014)

#2.4 jeszcze o ciał zmartwychwstaniu

- ?????? uzupełnić !!! bo na pewno jest więcej wersetów o tym

#2.5 Zawsze razem z Panem - wynotować fragmenty

  • - tam gdzie ja jestem tam i wy byli - chyba mowa Pana w trakcie ostatniej wieczerzy u Jana zapisana???

J 14:3 ubg (3) A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, żebyście, gdzie ja jestem, i wy byli.

  • zjednoczenie wg Ef - Tajemny plan Boga objawiony Pawłowi a zapisany w Ef to zjednoczenie -> notka: Tajemny plan objawiony w Liście do Efezjan (Ef) (2019)
  • Ocena sług w Mt (talenty). Nie zajmuje się tu oceną (jest powyżej w #3) ale tyko aspektem bycia razem z Jezusem:

Mt 25:21-23 tpnt (21) A pan jego powiedział mu: Dobrze, sługo dobry i wierny! W małych byłeś wierny, ustanowię cię nad wieloma; wejdź do radości swojego pana. (22) Przystąpił także i ten, który wziął dwa talenty, i powiedział: Panie! Powierzyłeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem nimi. (23) Powiedział mu pan jego: Dobrze, sługo dobry i wierny! W małych byłeś wierny, ustanowię cię nad wieloma; wejdź do radości swojego pana."

  • i na zawsze będziemy z Panem - w 1Tes4:13nn to jest

1Tes 4:17 tpnt (17) Potem my, pozostający przy życiu, równocześnie z nimi zostaniemy porwani w obłokach na spotkanie Pana, w powietrze; i tak zawsze będziemy z Panem.

#3. Rozliczenie sług - Trybunał Chrystusowy (sąd bema)

#Wersety: Rz 14:10, Łk 19:11, Mt 25:14, 2Kor5:10, 1Kor3:8, Dn 1:3

#3.1 Trybunał Chrystusowy (bema)

Po śmierci, przypuszczam nawet że po zmartwychwstaniu w nowym ciele będę proszony przez mojego Pana o rozliczenie się z zadań, które miałem wykonać. Przekonują mnie o tym takie nauczania, skierowane do ludzi wierzących, do uczniów Jezusa, do członków kościołów:

#3.2 Przypowieści Jezusa 

O rozliczeniu sług nauczał też Pan Jezus w dwóch swoich przypowieściach:

  • Łk 19:11-28 - o minach (grzywnach - jednostka monetarna) - zapłata: zarządzanie miastami w miejscu radości swojego Pana.
  • Mt 25:14-30 - przypowieść o talentach (jednostka wagi) - nagroda: ustanowienie nad wieloma rzeczami.
  • Studium porównawcze jest tu: --> Porównanie przypowieści o minach i talentach (Łk19, Mt25) (luty 2019)
  • Warto zwrócić uwagę, że w przypowieści u Łukasza, oprócz słuch (nagradzani ich lub nie) są jeszcze jacy "poddani", którzy nie chcieli by Pan królował nad nimi i wysyłali w tej sprawie poselstwo. Gdy Pan wrócił kazał ich pozabijać (Łk 19:14, 27).
  • Przypowieści o sługach jest dużo więcej ..... sprawdzić, które mnie dotyczyą !!!???

#3.3 Analiza 1Kor3:8-15 - zapłata za zbudowane dzieło

Apostoł Paweł nauczał tak:

1Kor 3:10-15 ubg (10) Według łaski Boga, która została mi dana, jak mądry budowniczy położyłem fundament, a inny na nim buduje. Jednak każdy niech uważa, jak na nim buduje. (11) Nikt bowiem nie może położyć innego fundamentu niż ten, który jest położony, którym jest Jezus Chrystus.
(12) A czy ktoś na tym fundamencie buduje ze złota, srebra, z drogich kamieni, drewna, siana czy ze słomy; (13) Dzieło każdego będzie jawne. Dzień ten bowiem to pokaże, gdyż przez ogień zostanie objawione i ogień wypróbuje, jakie jest dzieło każdego. (14) Jeśli czyjeś dzieło budowane na tym fundamencie przetrwa, ten otrzyma zapłatę. (15) Jeśli zaś czyjeś dzieło spłonie, ten poniesie szkodę. Lecz on sam będzie zbawiony, tak jednak, jak przez ogień.

Obserwacja:

  • kontekst: fragment pochodzi z 1 listu do Koryntian, z listu do wierzących, a dokładnie do ludzi, którzy mając Ducha Świętego (wykład o 3 rodzajach ludzi jest w rozdziale 2 tego listu -> O 3 rodzajach ludzi: zmysłowy, cielesny, duchowy (2018). Paweł zachęca aby będąc duchowymi czynili rzeczy, które Duch Święty w nich chce czynić (--> Morfologia - Człowiek duchowy) ale wierzący w Koryncie robią rzeczy cielesne (--> Morfologia - Człowiek cielesny).
  • fundament na którym każdy niech buduje jest jeden - Jezus Chrystus
  • budować można ze (1) złota, (2) srebra, z (3) drogich kamieni, (4) drewna, (5) siana czy ze (6) słomy.
  • Dzieło (budowla) będzie wypróbowana przez ogień. 
  • Nie jest to nauka o zbawieniu tylko o tym co zbawiony będzie miał po tym sądzie, co weźmie ze świata.
  • Jedynymi rzeczami, które z tej ziemi będą w Tysiącletnim Królestwie to (1) ludzie, którzy są zbawieni i (2) nasze relacje z nimi.

Mój wniosek:

  • moje bogactwo w Królestwie Niebieskim to relacje z ludźmi, którym pomogłem się tam znaleźć. Nic innego nie przetrwa.

#3.4 W proroctwie Daniela 

Dn 12:3 ubg "(3) Ci, którzy są mądrzy, będą świecić jak blask firmamentu, a ci, którzy przyprowadziliwielu do sprawiedliwości – jak gwiazdy na wieki wieków."

Ważny jest kontekst (cytowany w całości gdzieś tu --> ??? ) ale jest tu wyraźnie wyróżnienie mądrych i tych, którzy przyprowadzili do sprawiedliwości.

#4. Wesele Baranka

#Wersety: Ap19:1, 7, 9 (wesele), 21:2, 9, Mt 25:1-3, J14:1-3 (mieszkań wiele)

#4.1 Gdzie pojawia się to pojęcie? 

Ap 19:ubg (1) Potem usłyszałem donośny głos wielkiego tłumu ludzi w niebie, który mówił:
Alleluja! Zbawienie i chwała, i cześć, i moc Panu, naszemu Bogu.

(2) Bo jego wyroki są prawdziwe i sprawiedliwe,
gdyż osądził wielką nierządnicę,
która skaziła ziemię swoim nierządem,
i pomścił krew swoich sług z jej ręki.

(3) I powtórnie powiedzieli:

Alleluja! A jej dym wznosi się na wieki wieków.

(4) I upadło dwudziestu czterech starszych i cztery stworzenia, i oddali pokłon Bogu zasiadającemu na tronie, mówiąc: Amen! Alleluja! (5) A od tronu rozległ się głos, który mówił:

Chwalcie naszego Boga wszyscy jego słudzy
i ci, którzy się go boicie, i mali, i wielcy.

(6) I usłyszałem jakby głos wielkiego tłumu i jakby głos wielu wód, i jakby głos potężnych gromów mówiących:

Alleluja, bo objął królestwo Pan Bóg Wszechmogący.
(7) Cieszmy się i radujmy,
i oddajmy mu chwałę,
bo nadeszło wesele Baranka,
a jego małżonka się przygotowała.

(8) I dano jej ubrać się w bisior czysty i lśniący, bo bisior to sprawiedliwość świętych. (9) I powiedział mi: Napisz: Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę weselną Baranka. I powiedział mi: To są prawdziwe słowa Boga. (10) I upadłem mu do nóg, aby oddać mu pokłon, lecz powiedział mi: Nie rób tego, bo jestem sługą razem z tobą i twoimi braćmi, którzy mają świadectwo Jezusa. Bogu oddaj pokłon, bowiem świadectwem Jezusa jest duch proroctwa. (11) Potem zobaczyłem niebo otwarte, a oto koń biały, a ten, który na nim siedział, nazywa się Wiernym i Prawdziwym i w sprawiedliwości sądzi i walczy. (12) Jego oczy były jak płomień ognia, a na jego głowie było wiele koron. I miał wypisane imię, którego nikt nie zna, tylko on sam. (13) Ubrany był w szatę zmoczoną we krwi, a jego imię brzmi: Słowo Boże. (14) A wojska w niebie podążały za nim na białych koniach, ubrane w bisior biały i czysty. (15) A z jego ust wychodził ostry miecz, aby nim pobił narody. On bowiem będzie rządził nimi laską żelazną i on wyciska w tłoczni wino zapalczywości i gniewu Boga Wszechmogącego. (16) A na szacie i na biodrze ma wypisane imię: Król królów i Pan panów. (17) I zobaczyłem jednego anioła stojącego w słońcu. I zawołał donośnym głosem do wszystkich ptaków latających środkiem nieba: Chodźcie, zgromadźcie się na ucztę wielkiego Boga; (18) Aby jeść ciała królów, ciała wodzów i ciała mocarzy, ciała koni i ich jeźdźców, i ciała wszystkich: wolnych i niewolników, małych i wielkich. (19) I zobaczyłem bestię i królów ziemi, i ich wojska zgromadzone, by stoczyć bitwę z tym, który siedzi na koniu, i z jego wojskiem. (20) I schwytana została bestia, a z nią fałszywy prorok, który czynił przed nią cuda, jakimi zwiódł tych, którzy przyjęli znamię bestii i oddawali pokłon jej wizerunkowi. Oboje zostali żywcem wrzuceni do jeziora ognia, płonącego siarką. (21) Pozostali zaś zostali zabici mieczem wychodzącym z ust tego, który siedział na koniu. I wszystkie ptaki najadły się ich ciałami.

Obserwacja:

  • w niebie jest wielki tłum ludzi - kim są? skąd się tam wzięli? Moja teza: zmartwychwstali i pochwyceni (a więc w nowych ciałach) wierzący.

#4.2 Oblubieniec i oblubienica? gdzie jeszcze?

  • Jak Chrzciciel gdy zobaczył Jezusa rozradował się widząc w nim Oblubieńca dla ludu Bożego. 
    J 3:29
    ubg
    "Kto ma oblubienicę, ten jest oblubieńcem, a przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, raduje się niezmiernie z powodu głosu oblubieńca. Dlatego ta moja radość stała się pełna."
  • ToDo: jakieś Wesele (uczta) jest w ewangeliach - sprawdzić
  • ToDo: - Wesele Baranka ale nie wszyscy na nie wchodzą.
  • Przypowieść o dziesięciu pannach - niektóre panny nie wchodzą - (Mt 25:1-13) - jakiś podział.
  • Przydział przygotowanego przez Pana Jezusa mieszkania (J14:1-3) - sposób zwierania małżeństw w Izraelu. 
    J 14:1-3 ubg - (1) Niech się nie trwoży wasze serce. Wierzycie w Boga, wierzcie i we mnie. (2) W domu mego Ojca jest wiele mieszkań. Gdyby tak nie było, powiedziałbym wam. Idę, aby wam przygotować miejsce(3) A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, żebyście, gdzie ja jestem, i wy byli.
  • Ef5:24nn szczególnie .32 - relacja Jezusa z Kościołem jest zobrazowana relacją małżeńską (Ef 5:32).
  • Pan Jezus nazywa się Oblubieńcem i wie, że jest z Oblubienicą w trakcie zawierania przymierza, ale przed weselem. 
    Mk 2:19-20 ubg - (19) I odpowiedział im Jezus: Czy przyjaciele oblubieńca mogą pościć, gdy jest z nimi oblubieniec? Dopóki mają ze sobą oblubieńca, nie mogą pościć. (20) Lecz przyjdą dni, gdy oblubieniec zostanie od nich zabrany, a wtedy, w tych dniach, będą pościć.
  • Końcówka Apokalipsy, czyli Nowe Niebo i Nowa Ziemia
    Ap 21:1-11 ubg - (1) Potem zobaczyłem nowe niebo i nową ziemię. Pierwsze niebo bowiem i pierwsza ziemia przeminęły i nie było już morza. (2) A ja, Jan, zobaczyłem święte miasto, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak oblubienica przyozdobiona dla swego męża. (3) I usłyszałem donośny głos z nieba: Oto przybytek Boga jest z ludźmi i będzie mieszkał z nimi. Oni będą jego ludem, a sam Bóg będzie z nimi i będzie ich Bogiem.
    (4) I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.
    (5) A zasiadający na tronie powiedział: Oto wszystko czynię nowe. I powiedział do mnie: Napisz, bo te słowa są wiarygodne i prawdziwe. (6) I powiedział do mnie: Stało się. Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec. Ja spragnionemu dam darmo ze źródła wody życia.
    (7) Kto zwycięży, odziedziczy wszystko i będę dla niego Bogiem, a on będzie dla mnie synem.
    (8) (...) (9) I przyszedł do mnie jeden z siedmiu aniołów, którzy mieli siedem czasz napełnionych siedmioma ostatecznymi plagami, i odezwał się do mnie, mówiąc: Chodź tutaj, pokażę ci oblubienicę, małżonkę Baranka. (10) I przeniósł mnie w duchu na górę wielką i wysoką, i pokazał mi wielkie miasto, święte Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga; (11) Mające chwałę Boga. Jego blask podobny był do drogocennego kamienia, jakby jaspisu, przezroczystego jak kryształ.

#5. Powrót z Jezusem na ziemię

#Wersety: Jud 14, Ap19:1, 7-8, 14 (zastępy w białych szatach), 

#5.1 Kiedy i jak?

Wersety do analizy:

  • 2Tes 2:7-8 ubg (7) Tajemnica nieprawości bowiem już działa. Tylko że ten, który teraz przeszkadza, będzie przeszkadzał, aż zostanie usunięty z drogi. (8) Wówczas pojawi się ów niegodziwiec, którego Pan zabije duchem swoich ust i zniszczy blaskiem swego przyjścia.
  • 2Tes 2:7-8 tpnt (7) Bo tajemnica bezprawia już działa; dopóki ten jedyny, który teraz powstrzymuje, nie zaistniałby ze środka. (8) A wtedy zostanie objawiony ów nieprawy, którego Pan zabije tchnieniem swoich ust i zniszczy manifestacją swojego przyjścia;
  • Kościół z Duchem Świętym przeszkadza objawieniu się Antychrysta, ale jak Kościół zostanie zabrany pojawi się Antychryst, którego potem Pan zabije tchnieniem swoich ust i blaskiem swego przyjścia. Porównaj Ap 19.11-21 akcentem na .15 i "Z Jego ust wychodził ostry miecz. To nim podbije narody"! i na .21 "polegli od miecza wychodzącego z ust Jeźdźca na koniu".
  • Zapowiedź: 
    Dz 1:11 ubg (11) I powiedzieli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie, wpatrując się w niebo? Ten Jezus, który został od was wzięty w górę do nieba, przyjdzie tak samo, jak go widzieliście wstępującego do nieba."

 

Jud 1:14-15 tpnt "(14) Prorokował też o nich Henoch, siódmy w linii od Adama, mówiąc: Oto przyszedł Pan wśród miriad (miriada - 10 tysięcyswoich świętych, (15) By dokonać sądu nad wszystkimi i ujawnić wszystkie ich bezbożności, za wszystkie bezbożne czyny, którymi wyrażali swą bezbożność, i za wszystkie harde słowa, które mówili przeciwko Niemu bezbożni grzesznicy."

 

#5.2 Bitwa

 Drugi raz cytuję Ap19 - ale wycinam inne kawałki, bo nie prezentuję Wesela Baranka, tylko bitwę

Ap 19:ubg (1) Potem usłyszałem donośny głos wielkiego tłumu ludzi w niebie, (...) (6) I usłyszałem jakby głos wielkiego tłumu i jakby głos wielu wód (...)

(11) Potem zobaczyłem niebo otwarte, a oto koń biały, a ten, który na nim siedział, nazywa się Wiernym i Prawdziwym i w sprawiedliwości sądzi i walczy. (12) Jego oczy były jak płomień ognia, a na jego głowie było wiele koron. I miał wypisane imię, którego nikt nie zna, tylko on sam. (13) Ubrany był w szatę zmoczoną we krwi, a jego imię brzmi: Słowo Boże. (14) A wojska w niebie podążały za nim na białych koniach, ubrane w bisior biały i czysty.

(15) A z jego ust wychodził ostry miecz, aby nim pobił narody. On bowiem będzie rządził nimi laską żelazną i on wyciska w tłoczni wino zapalczywości i gniewu Boga Wszechmogącego. (16) A na szacie i na biodrze ma wypisane imię: Król królów i Pan panów.

(17) I zobaczyłem jednego anioła stojącego w słońcu. I zawołał donośnym głosem do wszystkich ptaków latających środkiem nieba: Chodźcie, zgromadźcie się na ucztę wielkiego Boga; (18) Aby jeść ciała królów, ciała wodzów i ciała mocarzy, ciała koni i ich jeźdźców, i ciała wszystkich: wolnych i niewolników, małych i wielkich.

(19) I zobaczyłem bestię i królów ziemi, i ich wojska zgromadzone, by stoczyć bitwę z tym, który siedzi na koniu, i z jego wojskiem. (20) I schwytana została bestia, a z nią fałszywy prorok, który czynił przed nią cuda, jakimi zwiódł tych, którzy przyjęli znamię bestii i oddawali pokłon jej wizerunkowi. Oboje zostali żywcem wrzuceni do jeziora ognia, płonącego siarką.

(21) Pozostali zaś zostali zabici mieczem wychodzącym z ust tego, który siedział na koniu. I wszystkie ptaki najadły się ich ciałami."

 Obserwacja:

  • ....
  • .....

#5.2 Wnioski:


- Jezus przychodzi a święci z nim (Ap 19??)
- Armagedon ? (Ap 19 ale i wcześniej to gdzieś jest)

#6. Tysiącletnie Królestwo i królowanie z Nim w nim

#Wersety: Ap20:6, Łk19:11-28 (przypowieść o minach)

#6.1 Nagroda za skuteczne służenie za pomocą powierzonego kapitału

Przypowieść i Łukasza:

Łk 19:11-28 ubg
(11) A gdy oni tego słuchali, opowiedział im dodatkowo przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że wnet ma się objawić królestwo Boże.
(12) Mówił więc: Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się do dalekiego kraju, aby objąć królestwo, a potem wrócić.
(13) A przywoławszy dziesięciu swoich sług, dał im dziesięć grzywien i powiedział do nich: Obracajcie nimi, aż wrócę.
(14) Lecz jego poddani nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo ze słowami: Nie chcemy, aby ten człowiek królował nad nami.
(15) A gdy wrócił po objęciu królestwa, rozkazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał, handlując.
(16) Wtedy przyszedł pierwszy i powiedział: Panie, twoja grzywna zyskała dziesięć grzywien.
(17) I powiedział do niego: Dobrze, sługo dobry, ponieważ byłeś wierny w małym, sprawuj władzę nad dziesięcioma miastami.
(18) Przyszedł też drugi i powiedział: Panie, twoja grzywna zyskała pięć grzywien.
(19) Również temu powiedział: I ty władaj pięcioma miastami.
(20) A inny przyszedł i powiedział: Panie, oto twoja grzywna, którą miałem schowaną w chustce.
(21) Bałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: bierzesz, czego nie położyłeś, i żniesz, czego nie posiałeś.
(22) Wtedy mu odpowiedział: Na podstawie twoich słów osądzę cię, zły sługo. Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym, który bierze, czego nie położył, i żnie, czego nie posiał.
(23) Dlaczego więc nie dałeś moich pieniędzy do banku, abym po powrocie odebrał je z zyskiem?
(24) Do tych zaś, którzy stali obok, powiedział: Odbierzcie mu grzywnę i dajcie temu, który ma dziesięć grzywien.
(25) Odpowiedzieli mu: Panie, ma już dziesięć grzywien.
(26) Zaprawdę powiadam wam, że każdemu, kto ma, będzie dodane, a temu, kto nie ma, zostanie zabrane nawet to, co ma.
(27) Lecz tych moich nieprzyjaciół, którzy nie chcieli, abym nad nimi panował, przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach.
(28) A powiedziawszy to, ruszył przodem, zmierzając do Jerozolimy.

Obserwacje:

  • w przypowieści są dwa rodzaje ludzi: (1) poddani i (2) słudzy.
  • nagrodą dla sług jest sprawowanie władzy nad miastami.
  • przy okazji dowiadujemy się, że zbuntowani poddani będą wycięci w publicznej egzekucji.
  • Mt 5:5 ubg - (5) Błogosławieni cisi, ponieważ oni odziedziczą ziemię.

#6.2 Królowanie i kapłanienie

Kapłan to ktoś, kto (1) mówi Bogu o ludziach i (2) mówi ludziom o Bogu. Składanie ofiar w imieniu ludu jest czynnością pomocniczą.

Ap 20:6 ubg (6) Błogosławiony i święty ten, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu. Nad nimi druga śmierć nie ma władzy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i będą z nim królować tysiąc lat.

#6.3 Będą inne warunku życia bo nie ma kuszenia przez szatana

????? uwięzienie Szatana

#7. Koniec tej ziemi i Nowa ziemia

#Wersety: Ap20:7, 11, Ap21:1-5

#7.1 Nieprzyjemne wydarzenia, które pewnie zaobserwuję

Po tysiącletnim królestwie ...

Ap 20:7-9 tpnt (7) A gdy dopełni się tysiąc lat, uwolniony zostanie szatan ze swojego więzienia, (8) I wyjdzie zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, aby je zgromadzić na bitwę; a liczba ich jak piasek morza. (9) I wstąpili na szerokość ziemi, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I zstąpił ogień z nieba od Boga i pochłonął ich."

Obserwacja:

  • diabel uwolniony
  • diabeł będzie zwodził narody
  • będzie bitwa

No i zaczyna się Sąd, zwany ostatecznym -> #d2. i ma miejsce usunięcie ziemi i nieba:

Ap 20:11-15 tpnt (11) I widziałem wielki biały tron, i siedzącego na nim, od którego oblicza uciekła ziemia i niebo, i nie znalazło się miejsce dla nich.

U apostoła Piotra też jest taka kosmiczna zmiana, ale trudno określić czy przed czy po Tysiącletnim Królestwie.

2P 3:10 tpnt (10) A dzień Pana przyjdzie jak złodziej w nocy; w którym to niebiosa z trzaskiem przeminą, a podstawy tego świata, które teraz są zapalane, zostaną stopione, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.

Obserwacja:

  • niebiosa z trzaskiem przeminą - pewnie mowa tu o jakiś przestrzeniach stworzonych przez Boga na początku (Gen1:1),
  • podstawy tego świata zostaną stopione - ogień, dużo ognia, ale jeszcze coś trwa,
  • dzieła ludzkie spłoną - może nawiązanie do 1Kor3:10

#7.2 Nowa ziemia i nowe niebo

Czytam:

Ap 21:1 ubg (1) Potem zobaczyłem nowe niebo i nową ziemię. Pierwsze niebo bowiem i pierwsza ziemia przeminęły i nie było już morza.

Ale nie jestem pewien kiedy to wydarzenie ustawić

#7.3 Nowa Jerozolima - ale czy czasem nie pojawia się wcześniej

Co o tym czytam:

Ap 21:2-5 ubg  (2) A ja, Jan, zobaczyłem święte miasto, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak oblubienica przyozdobiona dla swego męża. (3) I usłyszałem donośny głos z nieba: Oto przybytek Boga jest z ludźmi i będzie mieszkał z nimi. Oni będą jego ludem, a sam Bóg będzie z nimi i będzie ich Bogiem. (4) I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły. (5) A zasiadający na tronie powiedział: Oto wszystko czynię nowe. I powiedział do mnie: Napisz, bo te słowa są wiarygodne i prawdziwe.

 Ale czy czasem ta Nowa Jerozolima nie pojawia się wcześniej? Oj, tu jakieś załamanie czasu jest.

#7.4 Nowa Jerozolima - opis

Opis:

Ap 21:9-27 tpnt (9) I przyszedł do mnie jeden z siedmiu aniołów, którzy mieli siedem czasz napełnionych siedmioma ostatecznymi plagami, a rozmawiając ze mną, powiedział: Chodź, pokażę ci oblubienicę, małżonkę Baranka.

(10) I przeniósł mnie w duchu na wielką, wysoką górę, i pokazał mi wielkie miasto, święte Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, (11) Mające chwałę Boga; a światło jego podobne do najdroższego kamienia, jakby kamienia jaspisu, który jest jasny jak kryształ; (12) Miało ono także wielki i wysoki mur, mający dwanaście bram, a na bramach dwunastu aniołów i wyryte imiona dwunastu pokoleń synów Izraela. (13) Od wschodu trzy bramy, od północy trzy bramy, od południa trzy bramy, od zachodu trzy bramy. (14) A mur miasta miał dwanaście fundamentów, a na nich imiona dwunastu apostołów Baranka.

(15) A ten, który rozmawiał ze mną, miał złotą trzcinę, aby zmierzyć miasto i jego bramy, i jego mury. (16) A miasto położone jest jako czworokąt i długość jego jest tak wielka, jak i szerokość. I zmierzył miasto trzciną na dwanaście tysięcy stadiów; i długość, i szerokość, i wysokość jego jest równa. (17) I zmierzył jego mur – sto czterdzieści cztery łokcie według miary człowieka, która jest miarą anioła. (18) I budulcem jego muru był jaspis; a samo miasto z czystego złota, podobne do czystego szkła. (19) A fundamenty muru miasta ozdobione były wszelkimi drogimi kamieniami. Pierwszy fundament jaspis, drugi szafir, trzeci chalcedon, czwarty szmaragd, (20) Piąty sardoniks, szósty karneol, siódmy chryzolit, ósmy beryl, dziewiąty topaz, dziesiąty chryzopraz, jedenasty hiacynt, dwunasty ametyst. (21) A dwanaście bram, to dwanaście pojedynczych pereł, każda brama była z jednej perły; a ulica miasta to czyste złoto, przezroczyste jak szkło.

(22) I nie widziałem w nim świątyni; albowiem Pan, Bóg Wszechmogący jest jego świątynią, i Baranek. (23) A miasto nie potrzebuje słońca ani księżyca aby w nim świeciły, oświeca je bowiem chwała Boga, a lampą jego jest Baranek.

(24) I narody, które są zbawiane będą chodzić w jego świetle, a królowie ziemi niosą do niego swoją chwałę i cześć. (25) A bramy jego nie będą nigdy zamykane we dnie; nocy tam bowiem nie będzie. (26) I zaniosą do niego chwałę i cześć narodów. (27) I nie wejdzie do niego nic nieczystego, ani nikt, kto popełnia obrzydliwość i kłamstwo, tylko ci, którzy są zapisani w zwoju życia Baranka."

Z tego opisu należy zrobić osobny artykuł   !!!!!

- zstępuje z nieba
- 12 bram
- 4 wymiarowa: 3 wymiary mają 12 tys. stadiów, a mur ma 44 łokcie

Wydarzenia w których nie planuję (nie będę) uczestniczyć

#d1. Ucisk Jakuba (albo Wielki Ucisk)

#Wersety: ???

- ale jakieś (większe, mniejsze, lokalne ale może i globalne) prześladowania Kościoła mogą być
- od dnia sądu (?) gniewu Dnia Pańskiego (?) kościół ma być uchroniony (??) 

wygląda na to, że po ucisku Jakuba albo (1) wchodzi się do Królestwa, albo (2) się ginie by czekać w Krainie Umarłych.

#d2. Sąd przed białym tronem (Ap 20:11-15)

#Wersety: Ap 20:11

Treść:

(Ap 20:5) Natomiast pozostali z umarłych (nie) ożyli, jak (aż) dopełni(ło) się tysiąc lat. (...)
Ap 20:11-15 tpnt
(11) I widziałem wielki biały tron, i siedzącego na nim, od którego oblicza uciekła ziemia i niebo, i nie znalazło się miejsce dla nich.

(12) I widziałem umarłych, małych i wielkich, stojących przed Bogiem; i zostały otwarte zwoje i inny zwój został otwarty, to jest zwój życia; i umarli z tych, którzy są zapisani w zwojach, zostali osądzeni według swoich czynów. (13) I morze wydało umarłych, którzy w nim byli, i Śmierć, i Hades wydały umarłych, którzy w nich byli; i zostali osądzeni, każdy według swoich czynów.

(14) I Śmierć, i Hades zostały wrzucone w jezioro ognia. To jest śmierć druga.

(15) A jeśli ktoś nie został znaleziony jako zapisany w zwoju życia, został wrzucony do jeziora ognia.

- Wypisuję wszystkie rzeczowniki:

  1. (.11) wielki biały tron - co to? lepsze krzesło, wskazującego na władcę, sędziego, króla
  2. Bóg siedzący na tronie - ktoś, kto ma prawo na tronie zasiąść, widać dalej, że to Bóg
  3. ziemia i niebo - to coś, co Bóg stworzył na początku (Gen 1:1)
  4. (.12) - umarli, mali i wielcy, stojący przez Bogiem
  5. otwarte zwoje, księgi (liczba mnoga)
  6. otwarty inny zwój, to jest zwój życia (księga życia)
  7. (.13) morze (θαλασσα, thalassa), Śmierć (θανατος, thanatos) i Hades (αδης, hadēs) (UBG: piekło)
  8. (.14) jezioro ognia (λιμνην πυρος, limnēn pyros)

- Wypisujemy czasowniki, czynności:

  1. Bóg siedzi - znaczy sądzi.
  2. ziemia i niebo uciekają
  3. umarli stoją przez Bogiem
  4. Otwiera się księgi
  5. Otwiera się też księgę życia
  6. (.12) Osądza się umarły wg. zapisu w księgach (.13) każdy według swoich czynów.
  7. (.13) Morzem, śmierć i hades wydają umarłych i są osądzeni
  8. Wrzucenie śmierci i hadesu do jeziora ognia - to jest śmierć druga.
  9. Wrzucenie do jeziora ognia nie zapisanych w księdze życia.

- Kto wpadnie do jeiora ognia:

  1. Śmierć, i Hades zostały wrzucone w jezioro ognia.
  2. Ktoś kto nie został znaleziony jako zapisany w księdze życia.

- Kto jest zapisany w księdze życia?

  • To osobny problem, który należy w całej Biblii przebadać. !!!

- KK mówi, że nie będzie tam parakletosa (obrońcy). Nie będzie też Jezusa.

Wydarzenia końca z proroctwie Daniela

Daniel

Dn 12:1-4 ubg (1) W tym czasie powstanie Michał, wielki książę, który wstawia się za synami twego ludu. Nastanie czas ucisku, jakiego nie było, odkąd narody zaczęły istnieć aż do tego czasu. W tym czasie twój lud zostanie wybawiony, każdy, kto znajdzie się zapisany w księdze. (2) A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzi się, jedni do życia wiecznego, a drudzy ku hańbie i wiecznej pogardzie. (3)Ci, którzy są mądrzy, będą świecić jak blask firmamentu, a ci, którzy przyprowadzili wielu do sprawiedliwości – jak gwiazdy na wieki wieków. (4) Ale ty Danielu zamknij te słowa i zapieczętuj tę księgę aż do czasu ostatecznego. Wielu będzie przebiegać, a pomnoży się wiedza.

Ważne informacje:

  • o śnie umarłych -> #...szeol
  • o zmartwychwstaniu ?
  • o zapisaniu w księdze.
  • o wyróżnieniu mądrych i tych, którzy przyprowadzili do sprawiedliwości

#d3. Wrzucanie do jeziora ognia, czyli śmierć druga

#d4. Przemijanie nieba i ziemi (przenieść tu)

#d5. Wyrzucanie na zewnątrz ????

 


Kategorie: _blog, teologia / eschatologia, _robocze


Słowa kluczowe: sąd ostateczny, tysiącletnie królestwo, armagedon, 1tes4, przypowieść o pannach, przypowieść o minach, co po śmierci


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
23 czerwiec 2017 (piątek), 14:17:17

Sąd ostateczni i sądy nie tylko ostateczne

Siedzę w bibliotece (CINBA) i wynotowuję sobie:

 

Istnieje trzy rodzaje sądów:
  1. Sąd nad uczynkami wierzących w chwili Pochwycenia;
  2. Sąd Żydów/pogan pod koniec okresu ucisku;
  3. Sąd niewierzących pod koniec okresu tysiącletniego królestwa.

No i fajnie.

 


Kategorie: teologia, eschatologia, _blog, teologia / eschatologia


Słowa kluczowe: sąd ostateczny, sąd, uczynki, przyjście jezusa


Komentarze: (1)

wojtek, December 17, 2017 21:32 Skomentuj komentarz


A sąd na władcą tego świata? Jezus mówił kiedy będzie (był) osądzony.

Skomentuj notkę
29 styczeń 2017 (niedziela), 21:43:43

Ważny komunikat dla ludzi

Dziś spisałem sobie wynotowany z Biblii, ważny komunikat dla wszystkich ludzi:

  • Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd. (Hbr 9, 27)
  • Każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony. (Rz 10:13)
  • Jezus powiedział: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia. (J5:24)
  • Apostoł Piotr, po objawieniu się pewnego cudu uzdrowienia powiedział tak: Niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że ten cud dokonał się w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka - którego ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych (…) On jest kamieniem, odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się głowicą węgła. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni. (Dz 4:10n)
 

Kategorie: ewangelia, biblia, _blog


Słowa kluczowe: ewangelia, sąd, sąd ostateczny


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
22 sierpień 2005 (poniedziałek), 14:04:04

Kogo należy się bać?

Dzisiejsze Słowo Dnia przesłało mi kawałek z ewangelii Mateusza, (10.28) w której zapisana jest taka wypowiedź Jezusa:

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą; ale raczej bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu.

Ciekawostką jest to, że w drugiej części wypowiedzi, dokładnie w słowach "bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu" wielu ludzi dopatruje się Szatana w roli podmiotu. Ale czy rzeczywiście o to tu chodziło Jezusowi?

Czy Szatan ma moc zatracania? Niszczenia, psucia, szkodzenia to na pewno, ale tylko w granicach zakreślonych przez Stwórcę. Ale zatracania?

Czy Szatan jest sędzią? Na pewno nie. Co najwyżej prokuratorem, oskarżycielem, wytykaczem przed Sądem Boga wszystkich naszych wpadek, które czy to za naszą czy też za jego pomocą się nam przytrafiły i pewnie jeszcze przytrafią.

Czy Szatana należy się bać? Wielu ludzi się boi bo Hollywood robi wszystko aby ludzie się bali i do tego jeszcze za to płacili. A niestety jest tak, że Hollywood ma znacznie większą siłę przekonywania i kształtowania ludzkich wierzeń i poglądów niż tak słabo znana i czytana Biblia.

Będąc w ręku Boga wiem, że Szatana się bać nie muszę właśnie dlatego, że jestem w ręku Boga. (Brzmi nieco jak tautologia ale wypowiedź ta nią nie jest.)

Co jednak mają myśleć te osoby, które nie są w ręku Boga a z uwagi na swoją postawę względem Niego boją się "wpaść w jego łapy"? Pewnie mogą się bać, ale taki strach łatwo stłumić praktycznym ateizmem i skutecznym w tłumieniu rozważań o przyszłości "jakoś to będzie".

"Strach przed Bogiem (bogobojność) początkiem mądrości" - myśl, która w Bibli pojawia się kilka razy, więc Boga się bójmy, bo ma on "może on i duszę i ciało zatracić w piekle". Ale jeżeli z Bogiem się zaprzyjaźnimy to czy przyjaciela można się bać? W jego strony wszystko zostało przygotowane aby móc Jego przyjacielem zostać.


Kategorie: ewangelia, Biblia, _blog


Słowa kluczowe: diabeł, Bóg, sąd, zbawienie, sąd ostateczny, wiara, grzech


Komentarze: (2)

lilienn, August 23, 2005 11:41 Skomentuj komentarz


chciałam zadać pytanie odnośnie tekstu, ale sama już sobie odpowiedziałam...
dziękuję

alinka, July 24, 2007 00:17 Skomentuj komentarz


P. Wojtku jakiej jest Pan wiary? Nie doczytalam sie tego. A nie chce mi sie szukac. :)
Skomentuj notkę
26 wrzesień 2004 (niedziela), 14:07:07

Sąd ostateczny i jego okolice

#1. Inspiracja #1 - pewien bardzo znany obraz

Byłem w Gdańsku, w Kościele Mariackim, w którym wisiał pięknie odnowiony, bardzo ważny obraz.

Hans Memling "Sąd Ostateczny", 1471 r.
olej, tempera, deska, wymiary: część środkowa 221x160,5cm skrzydła 223,5x72,3cm; foto © Ryszard Petrajtis

Obraz robi wrażenie. Właśnie po to został namalowany i takie było zamierzenie zarówno fundatora jak i twórcy dzieła. Nie można zapominać, że obraz jest wytworem pewnej epoki, ale też należy pamiętać, że obraz ten (i inne jemu podobne) wywarł wielki wpływ na myślenie ludzi, nie tylko w swojej epoce ale i w epokach następnych. Wywar on też wpływ na myślenie moje. Niestety.

#2. Inspiracja #2 - werset z Jana

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.
(Ewangelia wg Świętego Jan 5:24, przekład za Biblią Tysiąclecia)

#3. Diagram przejść do obrazu Memlinga

Abstrahując od średniowiecznych wizji nieba i piekła, spróbowałem określić stany ludzi znajdujących się na obrazie, oraz możliwe grafy przejść pomiędzy nimi. Oto co mi wyszło. Do opisu nie używam języka średniowiecznej sztuki, ale próbuję to oddać za pomocą grafów opisujących algorytmy albo procesy. 

Proste? Tak. Przekonany jestem, że taką "czegoś tam po śmierci" wizję ma większość osób, z którymi na co dzień się spotykam niezależnie od tego, czy deklarują się jako wierzący czy też niewierzący i cokolwiek miało by to deklarowanie się oznaczać.

#4. Rozbiór wersetu janowego i analiza kłopotliwych stwierdzeń

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: 

Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, 

ma życie wieczne 

i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.

  • Ewidentnie Jezus wyróżnia tu pewnych ludzi, określając ich jako tych, którzy "słuchają słowa jego i wierzą w Tego, który go posłał". Wiara w Boga i posłuszeństwo Mesjaszowi to dwie cechy, które wyróżniają ludzi o których mówi Jezus i o których jest w dalszej części wersetu.

  • ma życie wieczne - wypowiedzenie tego do kogoś, kto żyje na ziemi jest o tyle kłopotliwe, że może być zrozumiane jako "nie umrzesz, i będziesz na tej ziemi żył wiecznie bo masz już taki potencjał życia", albo (co jest bardziej zgodne z obserwacją współczesnych ludzi) "umrzesz (bo wszyscy przez śmierć przechodzą) ale mimo to będziesz żył, bo masz życie wieczne".

  • ... nie idzie na sąd - kłopotliwość polega na tym, że obraz sądu po śmierci jest bardzo zakorzeniony w naszej kulturze, nie tylko wśród ludzi wierzących (a kto to taki wierzący?). Przypadek Jacka Kuronia wskazuje, że nawet niewierzący (a kto to taki?) mają nadzieję że gdzieś tam ich czyny będą osądzone, oceniony i jakiś wyrok względem nich zapadnie.

    A tu nie! Jezus mówi: "nie idzie na sąd" co znaczy tylko tyle, że sąd będzie, ale ludzie określeni jako wierzący i posłuszni na niego nie będą posłani.

  • ... ze śmierci przeszedł ... - kłopotliwość tego stwierdzenia polega na jego formie dokonanej. Nie jest tu napisane "przejdzie gdy już umrze" ale "przeszedł" tak jakby to przejście było efektem wiary (albo zawierzenia) a nie śmierci. Ciekawe jest to stwierdzenie.

  • ... ze śmierci przeszedł ... - ciekawe jest też określenie stanu w jakim znajdował się człowiek przez tym dokonanym przejściem. Trwał w śmierci? Przecież żyje ale był w stanie śmierci? Dziwne to jakieś, bo przecież aby wierzyć należy żyć. A może Jezus (po raz kolejny, bo nie jest to jedyna tego typu ewangeliczna wypowiedź) określa stan naszego życia na ziemi śmiercią? Niby żyjemy, ale co to za życie gdy nie widzi się wprost Boga, źródła życia?

#5. Diagram stanów i przejść do wersetu janowego

Próbując stworzyć analogiczny diagram stanów i przejść zgodny z cytowanym wersetem Jana mam nielada kłopot. Bo co zrobić z życiem w stanie śmierci (ze śmierci przeszedł), albo co zrobić z faktem, że 100% ludzi umiera a więc przechodzi przez ten dziwny proces oddzielający to życie od..., no właśnie, od czego?

Coś jednak mi się udało. Udało mi się oddać to, że niektórzy mają życie wieczne już za życia przed śmiercią. Udało mi się oddać moment testu, moment uwierzenia i pójścia w posłuszeństwie za Jezusem, który to moment zmienia stan żyjącej w śmierci osoby dając jej życie wieczne za życia. Nie wiem co zrobić z gałęzią negatywną testu ale też wiem, że przejście przez śmierć z pominięciem pozytywnej ścieżki testu niewątpliwie prowadzi na sąd, o wynikach którego nic powiedzieć w tej chwili nie potrafię. 

Nie jest więc źle - diagram nie wyszedł tak czytelny jak poprzedni, wydaje się jednak być zgodny ze słowami Jezusa a nie ze średniowieczną wizją.

#6. Wnioski:

  1. Normalna drogą człowieka jest to, że po śmierci będzie sądzony. Dziwi mnie to, że niektórzy nie boją się tego sądu.

  2. Wiara i posłuszeństwo powodują, że człowiek z tej normalnej drogi wypada i sądzony nie będzie. To bardzo dobra wiadomość.

  3. Wiara i posłuszeństwo powodują, że człowiek ma życie wieczne i ma je już tu, na ziemi, po zawierzeniu a przed własną śmiercią.

  4. Stan w którym znajduje się człowiek przed zawierzeniem nazwany jest przez Jezusa śmiercią.

  5. Memling, na własne potrzeby rozwiązał trudny teologicznie problem liczby apostołów obecnych w niebie malując ich 13 a nie 12. No cóż - jest to jakieś wyjście :-)


Kategorie: ewangelia, katolicyzm, obrazy, _blog


Słowa kluczowe: Sąd ostateczny, Memling, ewangelia, Jezus, Bóg, sąd, manipulacja, katolicyzm, gdańsk


Pliki


Komentarze: (17)

life-is-a-miracle-in, October 1, 2004 22:23 Skomentuj komentarz


niewiele ludzi wogóle zastanawia się nad tym

ciesze się, ze tu trafiłąm, cieszyłam się już duzo wcześniej.... i teraz znowu :-)

ewangelie janowe sa takie właśnie, trzeba chcieć je czytać, rozważać - sąd... nie wiem czy się boję - troche pewnie mam obaw (znam siebie....) ale... wierze i ufam :-) no i chyba mam szansę, by żyć?

M.Ś., September 29, 2004 10:59 Skomentuj komentarz


Obraz Memlinga można było jeszcze niedawno, choć być może to ekspozycja stała, oglądać w Muzeum Narodowym w Gdańsku, a jego kopię - w gdańskiej katedrze.

lilienn, September 26, 2004 20:39 Skomentuj komentarz


jak dla mnie- prostego człowieka, Twopje wnioski brmią całkiem sensownie i przekonywająco :)

mgr teologii, February 15, 2007 14:00 Skomentuj komentarz


odnośnie 13 a nie 12 apostołów - może chodzi tu zarówno o Judasza jak i o Macieja, który został wybrany na miejsce tego pierwszego; apostołowie z NMP zasiadają przy Jezusie, czyli są w niebie, a więc mogą być tam wszyscy jednocześnie; Biblia nie mówi co się stało z Judaszem po śmierci- ktoś musiał wydać Jezusa- to dla nas wielka tajemnica

św marek, September 1, 2007 13:56 Skomentuj komentarz


jestem ateistą ale dobrym człowiekiem lubie pomagać ludziom,tylko im bardziej pomagam i dobrze radze to myślą że chce zaszkodzić nie rozumiem.

w34, September 1, 2007 21:35 Skomentuj komentarz


A co to jest dobro, panie ateisto?

Ateiście łatwo być dobrym człowiekiem, bo najpierw sobie ustali (sam, albo w gronie kolegów, ateistów) co według niego znaczy "dobry człowiek" a potem tylko wykaże, że jest taki jak sobie ustalił.

Teista to ma przerąbane. We wszechświecie pałęta się stworzony przez Stwórce wzorzec, a po przyłożeniu się do niego uczciwy teista jedyne co może powiedzieć to "bądź miłościw mnie grzesznemu".

Ale z drugiej strony, to skruszonego teistę Stwórca pociesza i pociąga do siebie a ateista? no cóż - w najlepszym razie na grobie mu wypiszą "cześć jego pamięci" a żyć będzie tak, jak ateista Lenin - też wiecznie żywy.

św marek, September 4, 2007 13:06 Skomentuj komentarz


dobre pytanie!co to jest dobro.co do stworzenia wolę teorie darwina,a mam wielu przyjaciół wsród katolików i nawet nie staram sie stac im sie ateistami.akceptuje kazdą wiare oprócz islamu czyli świętej wojny dżichadu.chociaż święta inkwizycja raczej nie była taka święta.jestem rzemieślnikiem stolarzem artystycznym.odnawiałem drzwi w katedrze w poznaniu,nie poparzyły mnie.odnawiałem meble dla pewnego teologa jeszcze sie trzymają.mój ojciec zwariował na punkcie wiary bo modlił sie do mojej matki jak do matki boskiej,być może dlatego u mnie jest odwrotnie.pomagał budować kościoł wpoznaniu na ratajach ale jak troche był chorowity wydajność spadla podzękowano za wspóprace oczywiście był wolontariuszem.38 lat i do piachu.osobiście nie boję sie śmierci może dlatego nie wierze piekło? niebo? jak mam sie smażyć ok.wiem że to są tylko przenośnie i metafory ale każdy ma mózg i wolny wybór,pomijam choroby związane z porażeniami mózgu,daunami itp.

moniq, July 14, 2007 19:49 Skomentuj komentarz


Według mnie, obraz Memlinga uderza w podstawową zasadę związaną z otrzymaniem zbawienia. Na obrazie widoczny jest wyraźny podział na stronę prawą i lewą. Na prawicy ci, którzy czynili dobrze (dobre uczynki), po lewicy ci, którzy źle.
W listach Nowego Testamentu, wyraźnie napisane jest, że zbawienie nie pochodzi z uczynków, aby nikt się nie chlubił. Zbawienie pochodzi z wiary (list do Efezjan 2,8-9).
poza tym zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że życie pozyskujemy wtedy, kiedy opowiemy się za Chrystusem, tym samym unikniemy powtórnego sądu. Zresztą w Biblii jest też napisane, że ci, którzy uwierzą w Chrystusa będą sądzić nawet aniołów, więc ich sąd nie dotknie.

jgj, September 13, 2007 18:24 Skomentuj komentarz


dupa i gowno prawda

kursywa, January 15, 2008 17:02 Skomentuj komentarz


masz racje dupa i gowno prawda^^

justyska, September 13, 2007 18:22 Skomentuj komentarz


super stronka...wyjasnienie do tematu na oczekiwana lekcje

Elanil, December 28, 2007 17:31 Skomentuj komentarz


Hmm.. a czym to się różni od buddyjskiej koncepcji świata jako "Mai" czyli iluzji? Chrześcijanie twierdzą, że świat jest wytworem "Szatana", ojca kłamstwa.. Z tym, że żyjemy w śmierci to nie trzeba znać ewangelii, wystarczy patrzeć i widzieć (chociaż napisane jest, że "będą patrzeć a nie będą widzieli") co jemy i dlaczego żyjemy. NAwet drzewa, żeby żyć, muszą "jeść" martwe związki pochodzące z organizmów, które były wcześniej żywe. Co daje prosty wniosek, że nie ma czegoś takiego jak np. wegetarianizm. Po prostu. "Życie" tutaj polega na uśmiercaniu niezliczonych istot, po to, żeby podtrzymać własną egzystencję. Jak robaki brodzimy w pyle, jedząc wnętrzności naszych "braci mniejszych", przysparzając cierpienia nie tylko "istotom niższym" (które rzekomo nie mają duszy, ale cierpią, zabawne) ale też wyrzynając i poniżając "dzieci Boże" - czyli siebie nawzajem. I jeszcze pytanie: czym różni się Syn Boży od Dzieci Bożych??? I jeśli dla Boga "czas" nie istnieje (nie istnieje również dla rzeczywistości) to zbawienie już się dokonało, jeśli było czymś. A my jesteśmy potępieni i dalej brodzimy w pyle i gównie. Z którego w każdym momencie możemy wyskoczyć. Bo czas nie istnieje. A Bóg czeka. Bo jest Nami. A My Nim. <>><[ ]-+01

w34, December 29, 2007 19:32 Skomentuj komentarz


1. Ewangelia od buddyjskiej koncepcji świata jako iluzji (maja) różni się tylko tym, że nią nie jest. Życie jest rzeczywistością - nie iluzją a jeżeli uważasz inaczej to KTO mi tu coś na blogu wypisuje. Kartezjuszowe "myślę, więc jestem" obowiązuje nie tylko chrześcijan bo fakt istnienia jako osoby nie jest dogmatem jakiegoś kościoła tylko niezaprzeczalną prawdą. Ten serwer zaraportował mi dziś, że tu coś napisałeś - i nie jest to iluzja tylko fakt, bo Twojej istnienie jest faktem.

2. Nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że chrześcijanie twierdzą, jakoby świat był wytworem Szatana. Oczywiście są tu problematyczne pojęcia typu "świat", "Szatan", "wytwór". Są też dziwni "chrześcijanie", którzy wierzą w różne głupoty ale na ile ja znam się na tym to raczej uważają, że świat, a nawet wszechświat jest wytworem (stworzeniem) Boga. Szatan nie mógł stworzyć świata skoro jest jego częścią.

3. Dalej jest mi już trudno polemizować, bo mam tu wielki mętlik pojęciowy i sprzeczności w tekście. Bo niby kto to jest "brat mniejszy"? Roślinka? Kotek? Ale ja z moim kotem nie ma wspólnego ojca więc nasze braterstwo jest wątpliwe. Nie podejmuje się dyskusji bo nie znam znaczenia słów jakich używasz a jak mówi stare, chińskie przysłowie nie dyskutuje się z kimś, kto nie zna znaczenia słów. Dodefiniujmy więc co to osoba, życie, cierpienie, dusza, istota... uzgodnijmy słowa a będziemy sobie mogli dyskutować dochodząc do wniosków.

4. Z czasem to może pan Bóg nie ma problemu ale ja mam - jestem w czasie. Mam swój początek, mam dzień dzisiejszy, za chwilę zjem kolacje (mimo iż dla Boga może ona już jest zjedzona) albo jej nie zjem (nie wiem co Bóg na to) ale nie potrafię mieszać tych dwóch światów i wniosków z jednego stosować do drugiego. Nie potrafię.... i już.

W.

Eleanil, December 31, 2007 00:40 Skomentuj komentarz


Ułudą jest to, co nazywamy Dobrem a co Złem. Dobre Dobre/Złe Złe, granica między tymi pojęciami nie istnieje. A skoro nie istnieje, niemożliwe jest postrzeganie obiektywne (wiem, że pogląd dość "dziwny" i do polemiki), chyba, że liczą się intencje ale jak określić kogoś, kto mimo najszczerszych dobrych intencji popełnia zbrodnię? Dobry, czy zły? Ułudą może być wszystko, co robimy, co wynika z "objawionej" księgi Koheleta (Salomona), ułudą jest struktura symboliczna świata (a raczej mnogość struktur), która określa zasady postępowania , normy i prawdy. Ułudą jest nazywanie na przykład kiełbaski kiełbaską a nie świńską tkanką mięśniową zawiniętą w jelita (ułudą albo eufemizmem). W Ewangelii jest zapis "będą patrzeć a nie będą widzieli, będą słuchać a nie będą słyszeli, bowiem zatwardziałe mają serca" (piszę z pamięci więc cytat nie cytatowy, ale każdy może sobie sprawdzić)

Hmm.. może mi się coś walnęło ale na mszy (w kościele katolickim, jeśli to ma znaczenie) ksiądz twierdził że ziemia jest domeną szatana, ojca kłamstwa, a Królestwo Niebieskie dopiero nadejdzie...? Ale to religia dla mas, więc może dlatego nie było zbyt skomplikowane. Nie było mowy ani o tym, że już ziemia nie jest płaska, jest dużym (jak dla nas) kawałkiem skały lecącym przez kosmos wokół i wraz z dość znacznym skupiskiem płonących gazów (głównie wodoru i helu) i metali zwanym "słońcem" ani zająknięcia o DNA i jego (naszych?) funkcjach.

Bracia Mniejsi - św. Franciszek z Asyżu twierdził że Braćmi Mniejszymi ludzi (Dzieci Bożych) ale ostatnie badania genetyczne dowiodły, że najpierw Bóg stworzył Archeowce i Bakterie, z których dopiero rozwinęły się inne organizmy, w tym też Dzieci Boże.

A czas? Jak pisze ks. Michał Heller w "Pojmowalnym Wszechświecie", nasze organizmy rejestrują teraźniejszość jako 0.6 sekundy. Czas jest odniesieniem częstotliwości drgań wskazówki zegarka do częstotliwości wszystkiego innego.. więc iluzją

pozdrawiam.

w34, December 31, 2007 19:41 Skomentuj komentarz


1. skoro nie istnieje możliwość obiektywnego postrzegania to odbieram Twoje opinie jako opinie subiektywne. Masz prawo takie mieć - moje są zupełnie inne (choć też są subiektywne).

Dziwi mnie tylko dlaczego tak obiektywnie próbujesz się wypowiadać mówiąc, ze coś jest a czegoś nie ma. Może po prostu Ci się wydaje, że jest lub nie ma? Może niedługo będzie Ci się wydawać coś innego - ale najlepiej, abyś przekonał się, że jesteś w błędzie i poszukał jakiegoś mnie pokręconego (sprzecznego) światopoglądu niż ten zaprawiony wschodem panteizm.


2. Biblia to fajna księga ale można się nią posługiwać różnie. Coś mi się wydaje, że masz do niej stosunek zupełnie jak pijak do latarni: szukasz oparcia a nie światła. Poszukaj światła, zobacz o co w niej chodzi a nie przychodź z jakąś tezą i szukaj wypowiedzi, które przepadkiem pasują.

Ale masz racje - stan serca (a dokładnie stan serca w relacji z Bogiem Stwórcą) ma wpływ na zrozumienie, poznanie, na wiedzę, na umysł.


3. Na mszy... No coż - ziemia (dokładnie "ten świat") jest domeną Szatana, ale to wcale nie znaczy, że został przezeń stworzony.


4. ... wiesz - lubię i Franciwszka, i Hellera ale dogmatykę to sobie tworzę sam bo oni chodzili (i chodzą) z Bogiem jak im Bóg każe, a ja chodzę jak mi każe. Możemy się razem cieszyć ale z dogmatyka to ostrożnie.


5. Ale co najważniejsze - wróćmy do Memlinga, bo to jego obrazie jest ten tekst.

W.

ewelina, January 15, 2008 17:33 Skomentuj komentarz


Witam nawet fajna ta srrona tylko mało opisu potrzebuje bardziej szczegułowy Pozdrawiam i czekam na odpowiedz

NEBADON, July 19, 2010 13:14 Skomentuj komentarz


Na sądzie szczegółowym po śmierci każdy z nas będzie oceniany przez Trybunał Chrystusa na podstawie projekcji z naszego życia. Usłyszymy nasze grzechy oraz werdykt sądu głośno i wyrażnie. Sąd nie odbywa się na ziemi w miejscu śmierci i nie trwa w mgnieniu oka lecz trwa dłuższy czas, a my czekamy cierpliwie na koniec sądu.
Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.