Kategoria: kawały


26 czerwca 2021 (sobota), 12:42:42

Rabin czterostanowy (notka odświeżona)

#1. Kawał o rabinie.

Pewien rabin, żyjący przed wojną w Sochaczewie (a może Lubartowie, nie pamiętam), dostrzegając swą grzeszność oraz grzeszność w swojej kongregacji na zgromadzeniu w synagodze powiedział:


Jeżeli, co nie daj Boże, Bóg jest to niech nas ręka boska broni

ale

jeżeli, co daj Bóg, Boga nie ma to chwała Bogu!

Uwaga techniczna: dla zwiększenia efektu należy przetrenować swoją dykcję wypowiadając kilkukrotnie powyższą frazę głośno. Potem wypowiedzieć jeszcze raz i uważnie się zastanowić nas sensem

#2. Tabela z analizą możliwych stanów

Jaka jest subiektywna
wiara rabina i kongregacji

Jaka jest obiektywna prawda

Bóg jest Boga nie ma
Wierzymy w Boga
(teizm)

Stan #1

Życie w prawdzie.

Stan #2

Życiowa pomyłka, błąd pierwszego rodzaju

Nie wierzymy w Boga
(ateiści, choć religijni)

Stan #3

Błąd drugiego rodzaju

Stan #4

Życie w prawdzie.

#3. Komentarz do analizy

  • Stany #1 i #4 obrazują życie zgodne z rzeczywistością - to miłe. Lepiej żyć zgodnie z prawdą niż z prawdą się mijać.
  • Stany #2 i #3 to stany obrazują życie w błędzie. W stanie #2 błąd człowieka maskuje się z nieistnieniem bytu wyższego zaś w stanie #3 już tak nie jest a mój kumpel Ryszard N. określa ten stan jako "błąd drugiego rodzaju" (Rysiu: thx.) czyli błąd niebezpieczny. Biblia kwituje ten stan jednym zdaniem z Psalmu 14: "Głupiec rzekł w sercu swoim: nie ma Boga".
  • Ze stanu #4 niektórzy hedoniści wyciągają wniosek zapisany przez Św. Pawła takim słowami: "Jedzmy pijmy bo jutro pomrzemy" (1Kor 15.32)

#4. Tabelek

Nie mogę patrzeć na te kolorki w tabelce. Ale skąd wziąć inne?


Kategorie: kawały, judaizm, Izrael, _blog


Słowa kluczowe: kawały, judaizm, Izrael, Talmud, religia


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
18 marca 2017 (sobota), 19:41:41

Kawał o hipisach

Taki stary kawał Wam opowiem:

Ile ulicą dwóch hipisów (późne lata 60-te) a z drugiej strony zakonnica z ręką na w gipsie.
- Szczęść Boże siostro.
- A Szczęść Boże, Szczęść Boże.
- A co to się siostrze stało w rękę?
- Poślizgnełam się w wannie i sobie złamałam.
- A to życzymy powrotu do zdrowia.

Odchodzą, i wtedy jeden hipis się pyta drugiego:
- Ty? A co to jest wanna?
- Nie wiem. Ja też nie chodzę do kościoła.

Kategorie: kawały, _blog


Słowa kluczowe: hipis, zakonnica, wanna


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
20 kwietnia 2006 (czwartek), 09:32:32

Madamy i Zientelmeny

Odgrzewam kawał:

Przyjechał Francuz do Moskwy i mu się zachciało więc szuka toalety. Widzi, że jest i widzi, że na jednych dzwiach stoi ("stoi napisane" to rusycyzm) litera "М" zaś na drugich "Ж" (Ź).

Pomyślał, że "М" to мужчинy (muszczyny) a "Ж" (Ź) to женщинy (źenszczyny) więc na pewniaka wchodzi do M i po chwili wrzasku wychodzi z guzem nabitym damską parasolką.

I wtedy zrozumiał, że "М" to madamy a "Ж" - źentelmeny!


Kategorie: kawały, _blog


Słowa kluczowe:


Komentarze: (1)

Marek, May 2, 2006 10:37 Skomentuj komentarz


"stoi napisane" to rusycyzm

nie koniecznie, w niemieckim tez sie tak mowi/pisze czyli "es steht geschrieben"
Skomentuj notkę
16 lutego 2006 (czwartek), 16:28:28

Koncert E.S.T.

  1. Odgrzewany kawał:

    W trakcie jednego z koncertów Warszawskiej Jesieni, w pierwszym rzędzie pewien człowiek zadał pytanie:
    - Czy jest na sali lekarz?
    Ponieważ jedyną odpowiedzią była cisza, mężczyzna zapytał głośniej:
    - Czy jest na sali lekarz?
    Pytanie wywołało na sali poruszenie ale nic poza tym, więc mężczyzna głośno krzyknął: - Czy jest na sali lekarz?!
    W tyle sali powstał pewien mężczyzna i powiedział:
    - Słucham, o co chodzi?
    - Ładnie grają doktorku, co?

  2. Koncert E.S.T.

    Jak ktoś mnie pyta na czym byłem to nie potrafie tego wypowiedzieć inaczej jak tylko E.S.T. ponieważ ze słów Esbjörn Svensson Trio ledwo to ostatnie potrafi mi przejść przez gardło. Ale grali ładnie.


Kategorie: to lubię, kawały, _blog


Słowa kluczowe: Warszawska Jesień, EST, Esbjörn Svensson Trio, jazz


Komentarze: (1)

anonim, June 20, 2009 11:09 Skomentuj komentarz


i już nie zagrają
Skomentuj notkę
8 listopada 2005 (wtorek), 11:42:42

Sztyrlitz (cd)

A. kupiła brakujące i właśnie udało się skompletować wszystkie odcinki Sztyrliza na DVD. Scena spotkania z żoną w kawiarni "Elephant" (odc. 3) dalej robi na mnie wielkie wrażenie.

Stirlitz się zamyślił.
Spodobało mu się to, więc zamyślił sie jeszcze raz.

Kategorie: kawały, _blog


Słowa kluczowe: Sztyrlitz


Komentarze: (1)

khan-goor, November 9, 2005 15:43 Skomentuj komentarz


Kaczyńscy tu byli - pomyślał Stirlitz w ciemną, bezksiężycową noc...
Skomentuj notkę
7 listopada 2005 (poniedziałek), 20:21:21

Poranek w izbie wytrzeźwień

Sztyrlic przebudził się. Bardzo bolała go głowa. Zauważył, że leży rozebrany w łóżku znajdującym się w zakratowanym, pustym pokoju.
Pomyślał: "wpadłem" ale zaraz zauważył, że niczego z poprzedniego wieczora nie pamięta i nie wie własciwie w czyje ręce wpadł.
Zamyślił się i doszedł do wniosku, że gdy ktoś wejdzie do celi to ta sprawa się wyjaśni.
- jeżeli ten, który wejdzie będzie w mundurze niemieckim to znaczy, że jestem Sztyrlitz i wpadłem w ręce SS.
- jeżeli wejdzie ktoś w rosyjkim mundurze, znaczy że jestem Maksym Maksimowicz Issajew i jestem w rękach NKWD.

Po chwili do pokoju wszedł mężczyzna w białym kiltlu.
- Aleście się wczoraj spili towarzyszu Tichonow! Kto to widział, żeby aż tak.


Kategorie: kawały, _blog


Słowa kluczowe: Sztyrlitz


Komentarze: (2)

pepegi, November 8, 2005 10:16 Skomentuj komentarz


cha cha cha! swoją drogą ciekawe, co za ziółko prywatnie z tego Wiaczesława było...

kapelan, November 8, 2005 08:34 Skomentuj komentarz


:)
Skomentuj notkę
21 grudnia 2004 (wtorek), 11:36:36

Rabin czterostanowy

1. Kawał o rabinie.

Pewien rabin, z przedwojennego Sochaczewa, widząc swą grzeszność swojej kongregacji powiedział:


Jeżeli, co nie daj Boże, Bóg jest to niech nas ręka boska broni
ale
jeżeli, co daj Bóg, Boga nie ma to chwała Bogu!

Nota techniczna: dla zwiększenia efektu należy przetrenować swoją dykcję wypowiadając kilkukrotnie powyższą frazę głośno.

2. Tabela możliwych stanów

Subiektywna wiara

Obiektywna prawda

Bóg jest Boga nie ma
Człowiek wierzy w Boga
(teizm)

Stan #1

Życie w prawdzie

Stan #2

Życiowa pomyłka, błąd pierwszego rodzaju

Człowiek nie wiedzy w Boga
(ateizm)

Stan #3

Błąd drugiego rodzaju

Stan #4

Życie w prawdzie

3. Komentarz

  • Stany #1 i #4 obrazują życie zgodne z rzeczywistością - to miłe.
  • Stany #2 i #3 to stany obrazujące życie w błędzie. W stanie #2 błąd człowieka maskuje się z nieistnieniem bytu wyższego zaś w stanie #3 już tak nie jest i Ryszard określa ten stan #3 jako "błąd drugiego rodzaju" (Rysiu: thx.) czyli błąd niebezpieczny. Biblia kwituje ten stan jednym zdaniem "Głupiec rzekł w sercu swoim: nie ma Boga." (Ps 14) 
  • Ze stanu #4 niektórzy hedoniści wyciągają wniosek zapisany przez Św. Pawła takim słowami: "Jedzmy pijmy bo jutro pomrzemy" (1Kor 15.32)

4. Tabelek

Nie mogę patrzeć na te kolorki w tabelce. Ale skąd wziąć inne?


Kategorie: kawały, judaizm, Izrael, _blog


Słowa kluczowe: kawały, judaizm, Izrael, Talmud, religia, ateizm


Komentarze: (3)

DeeL, December 23, 2004 13:12 Skomentuj komentarz


>> Co do tabelek, jestem umiarkowanym daltonistą (tzn. zielony czerwony żółty niebieski rozpoznaje, ale problemy mam z odcieniami), osoby robiące badania do prawa jazdy czy na WKU na pewno spotkały się z taką fajną książeczką z kropkami w różnych odcieniach na których widać cyferki. Ja wymiękłem na 3 stronie dalej nie widziałem już nic :) Tak więc kolory tabelek to dla mnie tak istotne jak różnice między kolorami tabelki, małe różnice mało istotne bo i tak ich nie widzę :)

>> Co do stanu #2 i #3, to pasowało by wprowadzić jeszcze kategorie dla ludzi typu „Wierze że wierze” oraz „Niewierze że wierze”. Chodzi mi o ludzi którzy kierują się motywacją opisaną takimi słowami; „Wierze bo jeśli Bóg istnieje to pójdę do nieba a jeśli go niema to nic na tym nie tracę”, oraz „Niewierze w Boga, ale jeśli Bóg istnieje to i tak będzie dobrze bo żyje uczciwie i godnie”. Opcja 2 tycząca się stanu #3 jest oczywiście bardziej ryzykowna.

No i w tym miejscu mam mentlik w myślach. Ludzie dzielą się na;
#a wierzących
a.1 bo tak
a.2 bo się boje
a.3 wierze że wierze
a.4 niewierze że niewierze
a.5 bo jest tyle znaków obecności Boga
#b niewierzących
b.1 bo nie
b.2 wierze że niewierze
b.3 niewierze że wierze
b.4 bo jest tyle znaków że Boga niema

Poco ten podział ? Ano po to by doprecyzować kto żyje w prawdzie a kto nie. Największy problem jest z a.3,a.4, oraz b.2,b.3. Temat pozostawię otwarty bo o tym można by było naprawdę napisać spory referat. Żeby przybliżyć moje przesłanki opisze pierwszą z brzegu opcje (a.3).

„Wierze że wierze” – taka postawa tyczy się osób które niezbyt przekonane są o obecności Boga, ale powodowane różnymi lękami (choćby paradoksalnie lękiem przed Boskim gniewem) chcą wierzyć, bo to bezpieczna postawa. Tak mocno chcą wierzyć że w efekcie wierzą w to że wierzą.

Temat zawiły bo pojawia się problem tego co to jest wiara i jaka wiara powinna być. Czy powinna być bezwarunkowa (bo tak), czy ktoś kto wieży „ponieważ” (tutaj dowolny powód), ma równie dobrą i mocną wiarę co osoba wierząca „bo tak”.


Pozdrawiam DeeL – „socjoteopsycholog”

wings, December 22, 2004 18:02 Skomentuj komentarz


a mnie się w oczach mieni i widzę je prawie identyczne... wcale mi to nie przeszkadza - rzecz jasna !!

Pytanie czy Bóg jest stawiałam sobie już setki razy.. wierzę, że jest...

falista, December 21, 2004 21:09 Skomentuj komentarz


w kwestii kolorków tabelek - dobrze jest, nie marudź - lepsze to niż czarna czeń i latające za myszką warkoczyki .... a że pastelowość przystoi bardziej kobietom, to już insza inszość.
Skomentuj notkę
23 czerwca 2004 (środa), 10:15:15

Naród tak bardzo wybrany

Pewien Żyd, czując iż życie jego szybko przemija i wiedząc iż przyjdzie mu za uczynki dokonane być niechybnie osądzonym do kolegi, również Żyda powiedział: „Jeżeli, co daj panie Boże Boga nie ma to chwała Bogu. Ale jeżeli, co nie daj Boże Bóg jest to niech nas ręka boska broni.

Żyd nie może być ateistą, bo normalny ateista mówi: "Boga nie ma" a żydowski mówi: "Panie Boże, Ty nie istniejesz".


Kategorie: kawały, Izrael, _blog


Słowa kluczowe: ateizm, wiara, Izrael, Bóg


Komentarze: (0)

Skomentuj notkę
26 kwietnia 2004 (poniedziałek), 17:32:32

Baca i ja.

Kawał (stary):

- Co robicie baco?
- A tak sobie siedze i myśle.
- A to wy zawsze tak?
- Nie, ino jak mam czas.
- A jak nie macie czasu?
- To sobie ino siedzę.

To ja zapowiadam, że w tej chwili chce mi się ino siedzieć a i to niekoniecznie.


Kategorie: kawały, _blog


Słowa kluczowe: baca, myślenie, kawał


Komentarze: (1)

wings, April 27, 2004 08:00 Skomentuj komentarz


a ja bym posiedziała... a wolno mi tylko leżeć !!! Zobacz więc jakim jesteś szczęściarzem :)
Skomentuj notkę
1 października 2003 (środa), 14:05:05

kawał o Leszku M.

Zasłyszany, bardzo fajny więc odnotowuje:

Leszek M. budzi się w nocy, przerażony koszmarną wizją. Budzi żone i pyta:
- Żono, żono, co to znaczy jak mi się ziemniaki śniły?
- To znaczy, że albo cię na jesień wykopią albo na wiosnę posadzą.


Jesień idzie ... rady na to nie ma.

Kategorie: kawały, _blog


Słowa kluczowe: Leszek Miler


Komentarze: (1)

ja, January 12, 2012 14:20 Skomentuj komentarz


.
Skomentuj notkę

Disclaimers :-) bo w stopce coś wyglądającego mądrze można napisać. Wszystkie powyższe notatki są moim © wymysłem i jako takie związane są ze mną. Ale są też materiały obce, które tu przechowuję lub cytuje ze względu na ich dobrą jakość, na inspiracje, bądź ilustracje prezentowanego lub omawianego tematu. Jeżeli coś narusza czyjeś prawa - proszę o sygnał abym mógł czym prędzej naprawić błąd i naruszeń zaniechać.